reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Projektant, fotograf i maturzysta – rozmowa Jakubem Grabarczykiem

WiadomościProjektant, fotograf i maturzysta - rozmowa Jakubem Grabarczykiem

W rozmowie z Jakubem Grabarczykiem, świeżo upieczonym maturzystą, odkrywamy jego pasje – fotografię, projektowanie i szycie. Jakub opowiada o wyzwaniach maturalnych i swoich artystycznych projektach.

Rozmawiamy z Jakubem Grabarczykiem, który fotografuje, projektuje, szyje, ma własną markę odzieżową i… właśnie zdał maturę.

reklama

Z tego, co wiem, wynika, że jesteś świeżo upieczonym maturzystą – gratulacje.

reklama

– To fakt, matura już za mną, jednak z niecierpliwością czekam na wyniki. Tegoroczny egzamin z matematyki, jak dla mnie, był bardzo trudny i tylko jego wyniku się obawiam. Zmuszanie artystów do pisania matury z matematyki uważam za bezsensowne, ale to temat na inną rozmowę…

A czym jeszcze zajmuje się Jakub Grabarczyk? Widziałam na fanpage’u Toggi zdjęcia koturnów – jakbym zajrzała do szafy Lady Gagi! Czy to był Twój projekt?

– Coraz częściej czuję, że nadchodzi czas sprecyzowania, choć trochę, swoich umiejętności. W moich projektach, przedsięwzięciach i różnych działaniach, często jestem zdany na siebie i własne zdolności, ponieważ jestem zarówno wykonawcą zdjęć, jak i grafiki czy filmów. Projektuję wszytko i wymyślam koncepcje od podstaw. Potrafię również szyć. Często śmieję się sam do siebie, kiedy trzeba zrobić napisy w filmie, to musiałbym pod każdym etapem podpisać się swoim imieniem i nazwiskiem. Jest to duży plus, działanie w wielu kierunkach daje mi pewnego rodzaju swobodę i niezależność w tym, co robię – nie muszę chociażby kłócić się z podwykonawcami.

Co do koturnów, TO są one częścią mojego dyplomu na zakończenie roku. Cały projekt i oprawa zostały uznane za bardzo profesjonalne, na poziomie akademickim. Dobrze odebrali go również fani TOGGA na moim fanpage’u. Zaprojektowałem też i uszyłem trzy sukienki wieczorowe – nowoczesna klasyka to jest to, co uwielbiam tworzyć.

Lady Gaga? Myślę, że z chęcią przetestowałaby koturny, gdybym je jej dostarczył. Projekt inspirowany był teatrem greckim, gdzie koturny były ważną częścią ubioru aktorów. Cała marka ma pewne powiązanie ze starożytnym Rzymem, nazwa nawiązuje do togi – noszonego wtedy lekkiego stroju.

Udawało Ci się bez problemów godzić pracę z nauką?

– To jest bardzo dobre pytanie. Rok 2012 to był czas stawiania pierwszych kroków w projektowaniu mody, w czasie wakacji nauka szycia i realizacja kolekcji na lato, która miała skończyć się wraz z końcem wakacji. Jednak plan idealny się nie powiódł, ponieważ całość projektu przeciągnęła się praktycznie do końca roku szkolnego. Łączenie pracy z nauką było bardzo trudnym wyzwaniem, nawet nie wiem, czy nie trudniejszym niż całe przedsięwzięcie – zarówno zakładanie marki, jak i późniejszy pokaz w Galerii BWA w Olsztynie. Musiałem uważać, by sytuacja w szkole, kolokwialnie mówiąc, nie rozsypała się. Moje oceny spadały jak notowania na giełdzie w czasie kryzysu, jednak koniec końców wszystko się udało, ponieważ jakoś udało się opanować prace nad marką i poprawić oceny w szkole. Rada ode mnie dla młodych twórców: to było mega ciężkie, ale kto nie ryzykuje, szampana nie pije…

Jak było z fotografią? Tylko wybór obiecującego zawodu czy pasja? Kiedy zacząłeś robić pierwsze zdjęcia?

– Fotografia to mój ukryty talent, który dostrzegli we mnie moi rodzice, również artyści, gdy byłem jeszcze dzieckiem. Zauważyli, że sposób, w jaki widzę świat przez obiektyw, jest bardzo ciekawy i warty uwagi, z czasem umożliwili mi rozwijanie tej pasji. Jeżeli chodzi o zawód, nadal nie jestem do końca pewny, co chcę w życiu robić, nadal szukam, a decyzje są trudne. Jednak daję sobie jeszcze czas na wątpliwości, ponieważ wybieram się na ASP w Warszawie – kierunek sztuka mediów – gdzie będę mógł jeszcze bardziej zgłębić wiedzę z zakresu fotografii, filmu czy grafiki. Myślę, że ten czas jest mi potrzebny, by zdecydować, czym chcę się w życiu zajmować. Moje zdjęcia również cieszą się popularnością, a wsparcie ze strony fanów jest budujące i daje siłę do działania.

Czy wydarzyło się coś, co sprawiło, że pomyślałeś: chcę to robić zawodowo? A może to była dla Ciebie zupełnie naturalna decyzja?

– Jak już wspomniałem, potrzebuję jeszcze trochę czasu, nie chcę pochopnie podejmować decyzji. Wszyscy wiemy, że jakoś później trzeba się utrzymać –myślę nad własną marką albo biznesem, który umożliwiłby mi swobodne rozwijanie pasji, jednocześnie przynosząc zyski. Wtedy mógłbym spać spokojnie, nie martwiąc się o środki do życia.

Co albo kogo najbardziej lubisz fotografować? Czy, mijając kogoś obcego na ulicy, myślisz: chciałbym mu zrobić zdjęcie? Czy każdy nadaje się na modela?

– Jestem zafascynowany nowymi możliwościami w świecie fotografii, uwielbiam fotografię modową czy reklamową, gdzie sam proces rejestrowania obrazu jest jedną z wielu części, ponieważ cała postprodukcja opiera się na grafice, którą również się interesuję. Jestem jak najbardziej pochłonięty nowoczesnym podejściem do fotografii – nie przepadam za tradycyjną, analogową, która, jak dla mnie, jest swego rodzaju zbędnym anachronizmem. Wielu znajomych nie rozumie mojego podejścia w twórczości – tak jak nie lubię, moim zdaniem archaicznej, fotografii analogowej, tak też nie przepadam za historią sztuki, ogólnie historią czegokolwiek. Lubię tworzyć i być niezależnym artystą, unikając kontaktu z nią, ponieważ nawet podświadomie rejestrujemy obrazy, które mogą przenosić się na naszą twórczość. Z premedytacją unikam tego, by inspirowało mnie chociażby obecne otoczenie, sytuacja na świecie. Lubię świadomą kreację, gdy mam w głowie wizję efektu finalnego mojej pracy.

Czasami mówi się, że fotografia nie jest tylko biernym odwzorowaniem rzeczywistości, ale pokazuje punkt widzenia samego fotografa – to, w jaki sposób patrzy on na świat. Co o tym myślisz? Czy w pracy zawodowej, gdzie wykonuje się konkretny projekt, jest miejsce na taką swobodę?

– Jak najbardziej tak, bez tego nie byłoby nazwisk sławnych fotografików – każdy z nas nosi w sobie to coś, tę wartość nieznaną, każdy patrzy na świat inaczej, każde zdjęcie jest inne… Twórca poprzez swoje prace odkrywa własne wnętrze, to, jak patrzy na świat. Przy konkretnych zleceniach ta swoboda również pozostaje, ponieważ zdjęć nie projektuje się na rysunku, zamysł na sesję – owszem, powstaje przed realizacją, jednak zdjęcie ma w sobie coś z jego twórcy, pewien rodzaj kunsztu i charakter.

Masz jakiś artystyczny autorytet, który starasz się naśladować, na którym się wzorujesz?

– Staram się unikać wszelkich wystaw, nie śledzę trendów czy postępowania młodych twórców, pragnę być autentyczny we własnej twórczości.

Na swoim Facebooku piszesz o sobie: entuzjastyczny i kreatywny idealista. Dlaczego idealista? Wydawać by się mogło, że młody człowiek, który łączy naukę w liceum z pracą raczej twardo stąpa po ziemi i ma pragmatyczne usposobienie.

– Mam dosyć ciężki charakter, czasem jestem skrajnym optymistą, niekiedy zaś depresyjnym pesymistą. Dlaczego idealista? W moim życiu i pracy liczy się to, bym był zadowolony z tego, co zrobiłem. Jestem perfekcjonistą – czy to w kwestii mojego otoczeniu, ubioru czy grafiki, w każdej dziedzinie życia. Uważam, że dążenie do ideału jest tym, co buduje naszą przyszłość, powoduje, że idziemy naprzód. Świadomość tego, jakie zasady panują na świecie, perspektywiczne myślenie dają mi pewnego rodzaju wolność. Fakt, twardo stąpam po ziemi i staram się myśleć racjonalnie. Jestem dość pragmatyczny, staram się nie zwariować, mam bardzo wąskie grono bliskich znajomych, którzy mają podobny charakter do mojego, dzięki temu się z nimi dogaduję. Ilość hejterów jest duża, jednak tak już jest, to naturalne, że jakikolwiek sukces razi.

Jakie plany po maturze? Dalsza nauka, skupienie się na pracy? A może obie ścieżki?

– Studia i danie sobie chwili na przemyślenie wszystkiego, kolejne decyzje podejmę jeszcze przed ich ukończeniem. Zastanawiam się nad rozwojem marki i skupieniem się głównie na rozbudowaniu brandu, otworzeniu sklepu internetowego, wdrożeniem do sprzedaży pierwszej kolekcji pod marką TOGGA.

W takim razie życzę powodzenia w realizacji planów i kolejnych, równie oryginalnych projektów!

JC

Dodaj TKO do preferowanych źródeł
TKO | NEWSLETTER

Najważniejsze wiadomości z Olsztyna na Twój e-mail

Bez spamu. Tylko najważniejsze informacje.
Zapisując się, zgadzasz się na otrzymywanie newslettera TKO. Potwierdzenie wyślemy e-mailem. Szczegóły: polityka prywatności.

Tym żyje Olsztyn

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

Pokazy samurajów i smaki z dalekiej Azji. Takiego weekendu w Olsztynie nie można przegapić

Od samurajów po azjatycki street food. W Hali Urania odbędą się Targi Azji Wschodniej.

Jak wybrać idealne ogrodzenie do swojej posesji? Najważniejsze kryteria wyboru

Ogrodzenia to znacznie więcej niż granica wyznaczająca teren posesji.

Rury stalowe – zastosowanie w budownictwie i przemyśle. Najważniejsze kryteria wyboru

Rury stalowe od dziesięcioleci należą do podstawowych elementów wykorzystywanych w budownictwie, przemyśle oraz infrastrukturze technicznej.

Czy Twoje AI w HR to system wysokiego ryzyka? 5 przykładów, kiedy możesz spać spokojnie

Opublikowane 24 lipca 2026 r. w Dzienniku Urzędowym UE rozporządzenie (UE) 2026/1744, czyli tzw. Digital Omnibus on AI odłożyło nieco w czasie wejście reżimu systemów wysokiego ryzyka AI, co jednak nie oznacza wcale, że czasu jest w bród ani że przedsiębiorcy nie muszą się tym przejmować aż do grudnia 2027 r., kiedy ostatecznie nowe przepisy zaczną być stosowane.

Domowy sprzęt sportowy – jak wybrać wyposażenie do treningu w domu?

Trening w domowym zaciszu zyskuje na popularności, a wraz z nim rośnie zainteresowanie sprzętem, który pozwala ćwiczyć bez opuszczania mieszkania.

Rysik do tabletu – aktywny czy pasywny, co lepiej wybrać?

Rysik potrafi całkowicie zmienić sposób pracy z tabletem – zwłaszcza podczas pisania, rysowania czy pracy z dokumentami.

Jak skutecznie się uczyć? Sprawdzone metody, które pomagają zapamiętać więcej

Samo wielokrotne czytanie notatek często nie wystarcza, aby dobrze opanować materiał.

Jak zagospodarować wnękę w mieszkaniu szafą?

Wnęka po dawnej spiżarni lub zagłębienie obok kominka często przez lata stoją puste, służąc za magazyn na stare kartony.

Jak zrobić paznokcie żelowe na tipsie krok po kroku

Przedłużanie paznokci na tipsie to jedna z najbardziej znanych metod pozwalających szybko uzyskać większą długość i regularny kształt płytki.

Dach w Elblągu musi znieść wiatr z Zalewu i mokry śnieg. Jakie pokrycie wybrać?

Elbląg leży między Żuławami a Zalewem Wiślanym.

Jaki środek do dezynfekcji rąk wybrać do domu i biura

Wybór odpowiedniego środka do dezynfekcji rąk ma kluczowe znaczenie dla utrzymania higieny zarówno w przestrzeni domowej, jak i biurowej.

HIPS materiał – co to jest i jakie ma zastosowanie

Polistyren wysokoudarowy, znany jako HIPS materiał, to jedno z najczęściej modyfikowanych tworzyw sztucznych.

Jak dbać o podłogi drewniane, aby służyły przez lata

Drewniana podłoga to coś więcej niż tylko element wykończenia wnętrza.

Podnośnik koszowy – zastosowanie przy pracach na wysokości

Współczesna architektura i infrastruktura miejska stawiają przed wykonawcami szereg wyzwań, które wymagają nie tylko precyzji, ale przede wszystkim maksymalnego bezpieczeństwa.
reklama
reklama