reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Julia Marcell: chcę próbować nowych rzeczy

OlsztynJulia Marcell: chcę próbować nowych rzeczy

W portalu Youtube pojawił się nowy teledysk Julii Marcell „Manners”. Zapowiada on nową płytę artystki „Sentiments”, która ukaże się już na początku października, nakładem wytwórni Mystic. Premierowy klip artystyki w ciągu kilku dni klip obejrzało ponad dziesięć tysięcy osób. O Julii Marcell (tak naprawdę nazywa się Julia Górniewicz) zrobiło się głośno w 2007 roku, kiedy […]

W portalu Youtube pojawił się nowy teledysk Julii Marcell „Manners”. Zapowiada on nową płytę artystki „Sentiments”, która ukaże się już na początku października, nakładem wytwórni Mystic. Premierowy klip artystyki w ciągu kilku dni klip obejrzało ponad dziesięć tysięcy osób.

reklama

O Julii Marcell (tak naprawdę nazywa się Julia Górniewicz) zrobiło się głośno w 2007 roku, kiedy jako studentka Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, wygrała wraz z Jakubem Barcikowskim konkurs zorganizowany przez koncern Microsoft. Duet przygotował wspólnie film krótkometrażowy, który miał promować zdrowy tryb życia. W tym samym roku Julia nagrała swoją debiutancką EP’kę „Storm”, a dzięki portalowi Sellaband zebrała 50 tysięcy dolarów na nagranie płyty długogrającej. Album „It Might Be You” został wyprodukowany przez Mosesa Schneidera, płyta została bardzo ciepło przyjęta przez krytyków. W październiku 2011 roku ukazał się drugi album artystki – „June”. Julia otrzymała Nagrodę Artystyczną Miasta Torunia im. Grzegorza Ciechowskiego, a w 2011 roku została wyróżniona Paszportem Polityki w kategorii muzyka popularna. Nominowana była również do Fryderyków.
Nowy album Julii Marcell pojawi się na sklepowych półkach 6 października. Nowa płyta powstawała w Berlinie a w nagraniach wzięło udział dwóch realizatorów dźwięku: Ingo Krauss i Thomas Stern. Miksem i masteringiem zajął się Doug Henderson. Julii towarzyszył zespół, z którym na co dzień gra koncerty: Anna „Mandy” Prokopczuk na altówce i w chórkach, Thomsen Slowey Merkel na basie oraz Thomas Fietz i Sebastian Schmidt na perkusji. Gościnnie wystąpili Maya Solovey, Samuel Vance-Law z Dear Reader oraz Kristof Hahn, gitarzysta Swans, który zagrał na lap steel w piosence „Piggy Blonde”.

– Nowy album będzie miał premierę 6 października. Czego możemy się spodziewać po twojej trzeciej płycie?
– Na pewno zmiany! Przede wszystkim na płycie jest o wiele ciemniej niż dotychczas, niepokojąco, czasem hałaśliwiej, a czasem bardzo krucho i delikatnie. Dużo jest różnych emocji. Aranżacje zostały bardzo zredukowane, trochę na takiej zasadzie, że próbowaliśmy wraz z Thomasem Fietzem, z którym współprodukowałam płytę, otrzepać piosenki ze zbędnych elementów, jakichś konstrukcji, nadbudów, które choć wydają się interesujące, to jednak zabierają miejsce. Przestrzenność była bardzo ważna, chciałam aby teksty mogły też przejąć główną rolę, bo tym razem są one definiujące, opowiadają i prowadzą przez piosenkę.
– Singiel promujący album jest bardziej rockowy od utworów znanych z poprzednich płyt. Czy zmieniają się twoje inspiracje i pomysły na aranżacje piosenek?
– Ważne jest dla mnie poszukiwanie nowych dróg, chcę spróbować rzeczy, których nie spróbowałam dotychczas. Nic tak nie inspiruje jak nowy instrument. Nie nazwałabym tej płyty rockową, ale dużo aranżacji na niej opartych jest na gitarze elektrycznej, dużo jest brudu i przesterów – przesterowany jest bas, głos, nawet bębny. Ale wyniknęło to wszystko dość naturalnie, skręciłam w tę stronę z takich dość prozaicznych przyczyn. Po płycie z elektroniką i długiej trasie z elektroniką miałam trochę tej elektroniki dość. Zmęczyły mnie sample, które zawsze brzmią tak samo, metronom, loopy, komputerowe ścieżki. To wszystko brzmi bardzo dobrze, ale ustawia bardzo silne ramy dla zespołu i piosenki. Tym razem chciałam by każdy dźwięk był zagrany w momencie, aby się zadział tu i teraz, aby wpłynął na niego stan ducha i zdrowia grającego, czy nawet pogoda. A gitara jest niesamowicie dynamicznym i elastycznym instrumentem. Dlatego też nagraliśmy płytę na żywo, w jednym pokoju, grając razem. Tak przy okazji to była niesamowita zabawa, kiedy można po prostu pograć w studio, a nie ślęczeć nad ścieżkami i edycją.
– Gdzie powstawał klip „Manners”?
– Teledysk powstał w I LO im. Bolesława Chrobrego w Kłodzku. Zachwyciliśmy się budynkiem szkoły – starym, o przepięknych wnętrzach, wirydarzu, freskach i unoszącej się tam niesamowitej atmosferze. W ogóle samo Kłodzko jest pięknym miejscem.
– Pomysł na klip jest twojego autorstwa. Opowiesz nam o koncepcie?
– Pomysł na teledysk jest zarysowaniem pewnej mitologii, która powstała wraz z płytą. Mamy na niej pewne dość bajkowe i abstrakcyjne postaci – jest Teacher, Piggy Blonde, Marcell, czyli mój dziwnie wyglądający kolega z zespołu, bo Julia Marcell to zespół Julii i Marcella. Wszystko się bardzo zazębia i wpisuje w ramy tekstów piosenek. Staram się zbudować własną rzeczywistość, która jest trochę komiksowa, ale jednocześnie bardzo bezpośrednia i realna. Ten pomysł dopiero zaczyna żyć, powoli go odkrywamy, dlatego nie chcę za dużo zdradzać.

reklama

KM
 

Tym żyje Olsztyn

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

PZU Sponsorem Głównym Kortowiady: edukacja z pierwszej pomocy i nowy defibrylator na terenie kampusu

Podczas każdej Kortowiady dokładamy wszelkich starań, by zapewnić możliwie najwyższy poziom bezpieczeństwa uczestnikom.

Jak dobrać włosie szczotki przemysłowej do rodzaju obrabianej powierzchni

Dobór włosia szczotki przemysłowej rzadko jest decyzją wyłącznie techniczną.

Strój kąpielowy typu bandeau – dla kogo jest fason bez ramiączek?

Strój kąpielowy typu bandeau, potocznie nazywany opaską, to jeden z najbardziej stylowych fasonów, który regularnie pojawia się w letnich kolekcjach największych marek.

Wzruszająca akcja! Darczyńcy pomagają samotnym i starszym pacjentom Szpitala Miejskiego w Olsztynie

Pani Bożena Lemierska pomaga pacjentom Szpitala Miejskiego. Do akcji może dołączyć każdy, także Ty.

Koniec wyprzedaży w Salonie Elżbieta już 23 maja. Ogromne rabaty na meble

Wyprzedaż likwidacyjna w salonie Elżbieta przy ul. Pstrowskiego 21 w Olsztynie.

Chcesz mieć zdrowszą glebę i lepsze plony? Weź udział w bezpłatnych warsztatach

Więcej praktyki, mniej teorii na pokazach i warsztatach dla rolników.

Pierścionek zaręczynowy szyty na miarę: Biżuteria, która mówi Waszą historię

W świecie, gdzie masowa produkcja dominuje w niemal każdej dziedzinie życia, coraz więcej par pragnie czegoś wyjątkowego, niepowtarzalnego – czegoś, co będzie odzwierciedlać ich unikalną historię i osobowość.

Pomysły na prezent dla fana Stomilu Olsztyn: Niech serce bije w biało-niebieskich barwach!

Jeśli mieszkasz w Olsztynie, to wiesz doskonale – tutaj nie ma miękkiej gry.

Na co zwrócić uwagę przy zakupie używanego samochodu

Zakup auta z drugiej ręki potrafi dać sporo satysfakcji, ale tylko wtedy, gdy za emocjami nadąża rozsądek.

Abonament na kanapki do biura – jak zaoszczędzić na regularnych dostawach dla firmy?

Regularne zamawianie posiłków do pracy nie musi oznaczać rosnących kosztów i chaosu organizacyjnego.

Profesjonalne kremy do twarzy na dzień i na noc – czy trzeba używać dwóch różnych produktów?

Krem na dzień i krem na noc nie zawsze muszą być dwoma różnymi kosmetykami, ale w wielu przypadkach taki podział lepiej odpowiada na rytm pracy skóry, jej potrzeby oraz wpływ czynników zewnętrznych.

Stand-up w Polsce 2026: warmińska scena komediowa na tle ogólnokrajowego boomu

Polski stand-up dawno przestał być zjawiskiem dotyczącym wyłącznie kilku największych miast.

Masz biznes w Olsztynie? FlashSale może przyciągnąć Ci klientów od ręki

FlashSale chce pomóc lokalnym firmom sprzedawać więcej – bez budżetu reklamowego.
reklama
reklama