-2 C
Olsztyn
piątek, 3 lutego, 2023
reklama

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

Zagraniczny student jechał bez biletu. W autobusie doszło do przepychanki

WiadomościZagraniczny student jechał bez biletu. W autobusie doszło do przepychanki

W autobusie linii nr 9 doszło w poniedziałek do szamotaniny między studentem a kontrolerami biletów. Na miejsce została wezwana policja. 

reklama

W poniedziałek w autobusie linii 9 doszło do awantury między studentami a kontrolerami biletów z firmy „Reflex”. W trakcie kontroli okazało się, że jeden z mężczyzn nie miał ważnego biletu. Nie chciał przedstawić dokumentu tożsamości. Według kontrolerów próbował uciec i odepchnął pracownika firmy „Reflex”. Ten zatrzymał go i student w trakcie szamotaniny uderzył się głową i otarł naskórek. Na miejsce została wezwana policja.

– Policja przyjechała na miejsce, żeby potwierdzić dane studenta pochodzenia arabskiego. Wstępnie nie mamy podstaw, żeby wszczynać śledztwo. Jeżeli, któraś ze stron będzie chciała wystąpić na drogę prawną, może to zrobić cywilnie – mówi Krzysztof Wasyńczuk z Komendy Miejskiej Policji.

W Olsztynie gapowicze zapłacą więcej za brak biletu
reklama

O całej sprawie został poinformowany również Zarząd Dróg Zieleni i Transportu.

– Analizujemy monitoring z autobusu, który przekażemy prokuraturze i policji – mówi Paweł Pliszka ZDZiT.

reklama

Co na to wszystko firma, w której zatrudnieni są kontrolerzy sprawdzający bilety w olsztyńskich autobusach?

– Ze wstępnych ustaleń wynika, że pasażer pochodzenia arabskiego nie posiadający ważnego biletu na przejazd, podczas wykonywania czynności służbowych przez kontrolerów, użył siły wobec jednego z nich wpychając go z autobusu. W tej sytuacji, po wyrwaniu kontrolerowi dokumentów i siłowym przemieszczeniu go przez pasażera poza autobus, kontroler, zgodnie z przysługującymi ustawowymi uprawnieniami, ujął pasażera i oddał go w ręce Policji, która podjęła czynności zmierzające do ustalenia jego tożsamości. Podczas zajścia pasażer doznał urazu, co jest głównym elementem podlegającym wyjaśnieniu, w jakich okolicznościach i w którym momencie do niego doszło – mówi Dawid Badzioch z firmy „Reflex”.

Zmiany w kursowaniu komunikacji miejskiej

Niestety nie udało nam się skontaktować ze studentem, aby wysłuchać jego wersji wydarzeń.


 

 

reklama
reklama
reklama
reklama

69 KOMENTARZY

69 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
obserwator
22 listopada 2014 12:25

Osoby zatrdnione w tej firmy to ludzie z ulicy ktorzy nie maja ani wiedzy,ani kultury nie wspomne o chociazby podstawach jezykow obcych! Ktos w koncu powinien sie wzisc za ta firme i ich praconików brak kompetencji,kultury.

S
10 października 2014 13:47

I JUŻ MA POLKĘ JAKO NARZECZONĄ I JAK JĄ OBŚCISKUJE TE NASZE DZIEWCZYNY UPADŁY NISKO

Popularne

Rozpoczęła się wymiana części przystankowych wiat