fbpx
-0 C
Olsztyn
niedziela, 28 listopada, 2021
reklama

Poseł Tadeusz Iwiński (SLD) podsumował rok

reklama

Jeden z najstarszych stażem parlamentarzystów z Warmii i Mazur podsumował mijający rok w Sejmie i swój udział w wydarzeniach na arenie międzynarodowej.

Iwiński
Zadaniem posła w Polsce, po Słowacji, jest największa nierówność społeczna.

Poseł niespodziewanie zaczął od pochwał wobec rządzącej koalicji.

– Trzeba podejść do tego chłodno i stwierdzić, że rząd odniósł sukces, bo udało mu się wynegocjować 300 mld zł w nowej perspektywie unijnego dofinansowania – mówił Tadeusz Iwiński. – Jednak te pieniądze powinny być przeznaczone na inwestycje związane z rozwojem, innowacjami, a nie na wyszydzane przez „Der Spiegel” termy warmińskie.

reklama

Potem poseł nie był skory do pochwał. Dostało się byłemu ministrowi finansów, Jackowi Rostowskiemu, czyli wg posła „sztukmistrzowi z Londynu” za to, że powiększył dług publiczny, ministrowi zdrowia Bartoszowi Arłukowiczowi, który „nigdy nie prowadził nawet jako ordynator oddziału w szpitalu” i ogólnie koalicji PO-PSL, która przez sześć lat nie poprawiła sytuacji w służbie zdrowia. Nowemu ministrowi sportu i turystyki Andrzejowi Biernatowi, który powinien być mianowany do absurdu roku za pomysł wybudowania zbiornika wodnego na Kasprowym Wierchu. Poseł wytykał także rządowi bierność na polu budownictwa mieszkaniowego, podkreślając także, że w „Polsce, po Słowacji, jest największa nierówność społeczna”.

Poseł przypomniał także zbliżają się wybory do samorządu, europarlamentu (tu wskazywał na zły system podziału mandatów), a także o przypadającej w 2014 roku 10. rocznicy funkcjonowania Polski w strukturach Unii Europejskiej. Na spotkaniu podsumowującym miniony rok dowiedzieliśmy się także, że 16 lutego znany będzie kandydat SLD na stanowisko prezydenta Olsztyna.

Czytaj też:  "Drapieżnik seksualny" polował na nieletnie dziewczynki przy olsztyńskim dworcu

Jako członek wielu komisji i zespołów poseł reprezentował nasz kraj poza jego granicami. Uczestniczył, jako wiceprzewodniczący polskiej delegacji do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy w sesjach plenarnych ZPRE w Strasburgu i na posiedzeniach poszczególnych komisji (głównie w Paryżu). Z ramienia Rady Europy obserwował wybory prezydenckie w Armenii i w Azerbejdżanie. Uczestniczył w ramach specjalnych misji Zgromadzenia w wizytach w Maroku na Bliskim Wschodzie (Izrael, Jordania, Autonomia Palestyńska). Przewodniczył konferencjom i misjom międzynarodowym (w Abudży i Lagos, w Dakarze, Johannesburgu). Występował na konferencjach w Waszyngtonie i Ułan Bator, czy Moskwie.  Jako wiceprzewodniczący Parlamentarnej Grupy ds. Przestrzeni Kosmicznej kilkanaście dni temu poseł przebywał na unijnym kosmodromie Kourou w Gujanie Francuskiej.

Na konferencji był obecny także Władysław Mańkut, przewodniczącym Warmińsko-Mazurskiej Rady Wojewódzkiej SLD, który zwrócił uwagę, że w nowej perspektywie finansowania z UE powinny zostać zabezpieczone środki na walkę z zachorowaniami na choroby układu oddechowego na Warmii i Mazurach.

– Wskaźnik zachorowań w naszym województwie jest większy o 1,5 raza od średniej krajowej – alarmował Mańkut. – A to wszystko dzięki biedzie i ubóstwie w naszym regionie.

Zobacz również:
reklama
reklama

Najnowsze ogłoszenia

0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
reklama