Przed połączeniem obie spółki miały łącznie 34 etaty, dwa zarządy i dwie trzyosobowe rady nadzorcze. Na koniec sierpnia ZBK zatrudniał 29 osób, miał jeden zarząd i jedną radę, ale liczba stanowisk kierowniczych się nie zmieniła. Spółka podkreśla, że reorganizacja nadal trwa.
Zakład Budynków Komunalnych I i Zakład Budynków Komunalnych II formalnie połączyły się 26 lutego 2026 roku. ZBK II został przejęty przez ZBK I. Zgodę na taką operację olsztyńscy radni wyrazili kilka miesięcy wcześniej.
Oszczędności były wskazywane przez miasto jako zasadniczy cel połączenia. Ówczesny wiceprezydent Radosław Zawadzki mówił podczas sesji rady miasta, że to właśnie one są „jedynym celem”, jaki przyświeca miastu przy tej operacji.
Zapytaliśmy ZBK o pierwsze efekty konsolidacji.
Dwa zarządy zastąpił jeden
Najbardziej widoczna zmiana dotyczy władz spółek. Zamiast dwóch odrębnych zarządów funkcjonuje obecnie jeden, jednoosobowy. Zamiast dwóch trzyosobowych rad nadzorczych jest jedna, również trzyosobowa.
ZBK podał, że przed połączeniem obie spółki posiadały łącznie 34 etaty. Według stanu na 31 sierpnia 2026 roku w połączonej spółce zatrudnionych było 29 pracowników.
Przed połączeniem Radosław Zawadzki zapewniał, że pracownicy nie będą zwalniani. Jednocześnie zapowiadał audyt kadrowy obu spółek i wskazywał, że część zatrudnionych przejdzie na emerytury. Z obecnej odpowiedzi ZBK nie wynika, z czego dokładnie wynika różnica między 34 etatami przed połączeniem a 29 zatrudnionymi obecnie.
ZBK wskazuje natomiast, że liczba stanowisk kierowniczych pozostała bez zmian.
– Po połączeniu spółek zarząd jest jednoosobowy (przed połączeniem dwa zarządy), a nadzór sprawuje trzyosobowa rada nadzorcza (przed połączeniem dwie rady 3-osobowe). Liczba stanowisk kierowniczych nie uległa zmianie. W spółce nadal trwa proces reorganizacji – informuje Paulina Nowotka z ZBK.
Miasto mówiło o niższych kosztach
Projekt połączenia trafił pod obrady Rady Miasta 27 sierpnia 2025 roku. Miasto przekonywało wówczas, że działalność obu spółek w dużej części się pokrywa, a konsolidacja ma stworzyć podmiot sprawniejszy organizacyjnie i ekonomicznie.
W uzasadnieniu projektu uchwały wskazano, że przeprowadzona wcześniej „wstępna analiza” wykazała, iż połączenie będzie skutkować obniżeniem kosztów działalności, zmniejszeniem kosztów obsługi zarządu, koncentracją majątku i bardziej efektywnym jego wykorzystaniem. Według miasta konsolidacja miała również ograniczyć dublowanie kompetencji i stanowisk oraz pozwolić efektywniej wykorzystać pracowników.
Podczas sesji wiceprezydent wskazywał przede wszystkim na oszczędności wynikające z funkcjonowania jednego zarządu i jednej rady nadzorczej zamiast dwóch. Skarbnik miasta Katarzyna Staśkiewicz argumentowała z kolei, że nie ma uzasadnienia dla utrzymywania dwóch odrębnych zarządów i dwóch rad nadzorczych.
Miasto nie przedstawiało przy tym żadnej ze spółek jako źle funkcjonującej. Zawadzki mówił podczas sesji, że obie prawidłowo realizują swoje zadania.
Ile udało się zaoszczędzić? Na razie nie wiadomo
Po siedmiu miesiącach od formalnego połączenia widać już część zmian organizacyjnych, ale ZBK nadal nie podaje ich efektu finansowego. Pytaliśmy zarówno o koszty samej operacji, jak i o oszczędności osiągnięte do tej pory.
Jako koszty związane z procedurą połączenia spółka wskazała sporządzenie aktu notarialnego z nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników oraz koszt wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego. Nie podała jednak konkretnych kwot.
Na wyliczenie oszczędności trzeba poczekać.
– Oszacowanie dotychczasowych oszczędności osiągniętych na skutek połączenia możliwe będzie po zakończeniu roku obrotowego – deklaruje ZBK.
Nie wiadomo również, jakiej wysokości rocznych oszczędności spółka spodziewa się docelowo. To istotne, ponieważ przed decyzją radnych właśnie ograniczenie kosztów było jednym z głównych argumentów przemawiających za konsolidacją.
ZBK wskazuje jedynie obszary, w których mają się one pojawić. Chodzi między innymi o bardziej efektywne wykorzystanie majątku oraz optymalizację zatrudnienia, w tym koszty funkcjonowania jednego zarządu zamiast dwóch.
Przed głosowaniem były wątpliwości
Decyzja o połączeniu nie zapadła bez dyskusji. Jak wynika z opublikowanego przez portal „Debata” stanowiska Rady Nadzorczej ZBK II, rada wskazywała, że nie została wcześniej poproszona o ocenę i analizę koncepcji połączenia obu spółek. Zwracała również uwagę, że podczas zgromadzenia wspólników w czerwcu 2025 roku miasto nie sygnalizowało problemów z działalnością ZBK II ani konieczności jego połączenia z drugą spółką.
Podczas sesji pojawił się również wniosek o odłożenie decyzji o miesiąc, tak aby radni mieli więcej czasu na przeanalizowanie stanowisk obu stron. Nie uzyskał większości. Ostatecznie za połączeniem zagłosowało 13 radnych, a 10 wstrzymało się od głosu.
Jedną z obaw było również to, czy połączona spółka nie zacznie tracić wspólnot mieszkaniowych na rzecz prywatnych administratorów.
Nowy ZBK podał, że w 2026 roku cztery wspólnoty zrezygnowały z usług spółki, ale jednocześnie cztery inne wybrały ją na swojego administratora. Bilans tych zmian w samym 2026 roku wynosi więc zero.
Na 31 sierpnia ZBK administrował 503 wspólnotami mieszkaniowymi.
Po siedmiu miesiącach od połączenia widać zmiany organizacyjne, ale nadal nie wiadomo, ile konkretnie dzięki nim zaoszczędzono. ZBK zapowiada, że pierwsze wyliczenia będą możliwe po zakończeniu roku obrotowego, a docelowe oszczędności dopiero po zakończeniu reorganizacji.