Sprawa, która wzbudziła duże zainteresowanie ze względu na nietypową argumentację sądu pierwszej instancji, wraca do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy w Olsztynie uchylił postanowienie Sądu Rejonowego w Giżycku i wskazał, że wcześniejsza decyzja nie rozstrzygała istoty sporu.
Sąd Rejonowy uznał, że wyrok rozwodowy „nie istnieje”
Sprawa dotyczyła podziału majątku wspólnego byłych małżonków. Sąd Rejonowy w Giżycku w styczniu 2026 roku oddalił wniosek o jego podział, uznając, że wyrok rozwiązujący małżeństwo stron przez rozwód nie istnieje.
Sąd pierwszej instancji powiązał tę ocenę z faktem, że w składzie sądu orzekającego rozwód zasiadała sędzia powołana na urząd z udziałem Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej na podstawie przepisów z 2017 roku. W konsekwencji przyjęto, że strony nadal pozostają małżeństwem, a między nimi trwa wspólność ustawowa małżeńska. Od tego postanowienia apelacje złożyły obie strony, domagając się uchylenia rozstrzygnięcia i ponownego rozpoznania sprawy.
Sąd Okręgowy: nie rozpoznano istoty sprawy
W poniedziałek, 28 września, Sąd Okręgowy w Olsztynie, IX Wydział Cywilny Odwoławczy, uznał apelacje za zasadne. Zdaniem sądu odwoławczego Sąd Rejonowy nie rozpoznał istoty sprawy, ponieważ nie przeprowadził postępowania dowodowego i nie rozstrzygnął merytorycznie, w jaki sposób majątek wspólny powinien zostać podzielony.
Sąd Okręgowy nie podzielił także poglądu, zgodnie z którym wcześniejszy wyrok rozwodowy miałby być uznany za nieistniejący. W ocenie sądu taka interpretacja nie znajduje podstaw ani w przepisach prawa krajowego, ani w orzecznictwie Sądu Najwyższego, TSUE czy Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Sam sposób powołania sędziego nie oznacza nieistnienia wyroku
Sąd Okręgowy wskazał, że sam fakt powołania sędziego z udziałem Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej po zmianach z 2017 roku nie skutkuje automatycznie uznaniem wydanego przez niego orzeczenia za nieistniejące.
Sąd odwoławczy odniósł się również do postanowienia Sądu Najwyższego z 26 października 2022 roku. Zwrócił uwagę, że rozstrzygnięcie to dotyczyło jednoosobowych składów Sądu Najwyższego i nie odnosiło się do orzeczeń wydawanych przez sądy powszechne.
Sąd powołał się na wyrok TSUE
W uzasadnieniu zwrócono również uwagę na wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 24 marca 2026 roku w sprawie C-521/21. Jak wskazano w komunikacie Sądu Okręgowego, TSUE przyjął, że sam fakt powołania sędziego przy udziale KRS ukształtowanej po 2017 roku nie oznacza automatycznie braku niezawisłości lub bezstronności sądu.
Trybunał dopuścił jednocześnie możliwość badania, czy sposób powołania konkretnego sędziego rzeczywiście wpływa na jego niezależność i bezstronność w konkretnej sprawie. Nie oznacza to jednak automatycznego podważenia wszystkich orzeczeń wydanych z udziałem takich sędziów.
Sprawa wraca do Giżycka
W efekcie Sąd Okręgowy uchylił postanowienie Sądu Rejonowego w Giżycku i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Przy kolejnym rozpatrywaniu sprawy sąd ma przeprowadzić pełne postępowanie dowodowe i merytorycznie zdecydować o sposobie podziału majątku wspólnego stron. Postanowienie Sądu Okręgowego jest prawomocne.
źródło: Sąd Okręgowy w Olsztynie