Spotkanie z żubrem podczas spaceru po Puszczy Boreckiej zakończyło się dramatycznie dla turystki z Francji. Potężne zwierzę ruszyło w jej stronę i dwukrotnie uderzyło ją głową. Poszkodowana, będąca w 16. tygodniu ciąży, została przetransportowana śmigłowcem do szpitala.
Żubr wyszedł z lasu
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło we wtorek, 25 sierpnia, podczas spaceru małżeństwa z Francji po terenie leśnym Puszczy Boreckiej. W pewnym momencie turyści zauważyli żubra, który wyszedł z lasu i przemieszczał się przez drogę.
Początkowo nic nie wskazywało na to, że spotkanie może zakończyć się atakiem. W pewnej chwili zwierzę ruszyło jednak w stronę kobiety. Żubr dwukrotnie uderzył turystkę głową w nogę. Siła uderzenia była na tyle duża, że kobieta przewróciła się i doznała poważnego urazu.
Śmigłowiec LPR zabrał kobietę do szpitala
Sytuacja była szczególnie niepokojąca, ponieważ poszkodowana znajduje się w 16. tygodniu ciąży. Na miejsce skierowano pomoc medyczną, a następnie kobietę przetransportowano śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Giżycku.
Według wstępnych informacji nie stwierdzono zagrożenia życia ani zdrowia kobiety oraz jej dziecka. Ze względu na odniesione obrażenia turystka pozostała jednak w szpitalu. Przebywa na oddziale urazowo-ortopedycznym i znajduje się również pod kontrolą ginekologiczną.
Żubr może być niebezpieczny
Zdarzenie jest kolejnym przypomnieniem, że spotkania z dzikimi zwierzętami wymagają zachowania szczególnej ostrożności. Żubry, mimo pozornie spokojnego zachowania, są dużymi, silnymi i nieprzewidywalnymi zwierzętami.
W przypadku spotkania żubra nie należy się do niego zbliżać ani próbować wykonywać zdjęć z niewielkiej odległości. Nie powinno się również zastępować zwierzęciu drogi. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest zachowanie odpowiedniego dystansu i umożliwienie mu swobodnego odejścia.
źródło: KPP Giżycko