34-letni mieszkaniec gminy Korsze został tymczasowo aresztowany po brutalnym ataku na swojego sąsiada. Prokuratura zarzuca mu usiłowanie zabójstwa oraz naruszenie miru domowego. Do zdarzenia doszło w miejscowości Warnikajmy w powiecie kętrzyńskim.
Siekiera, groźby i atak w mieszkaniu
Jak poinformowała Prokuratura Rejonowa w Kętrzynie, do zdarzenia doszło 30 maja w godzinach wieczornych. Pokrzywdzony przebywał już w swoim mieszkaniu, gdy do środka siłowo wtargnął jego 34-letni sąsiad Adam M., uzbrojony w siekierę.
Według śledczych napastnik kierował pod adresem mężczyzny groźby pozbawienia życia, a następnie zadał cios siekierą, mierząc w głowę. Pokrzywdzony zdołał zasłonić się ręką, dzięki czemu uniknął śmiertelnych obrażeń. W wyniku ataku doznał jednak złamania kości łokciowej.
Mężczyźnie udało się wraz z partnerką obezwładnić agresora i przytrzymać go do czasu przyjazdu policji.
Zarzut usiłowania zabójstwa
Prokurator przedstawił Adamowi M. zarzuty naruszenia miru domowego oraz usiłowania zabójstwa. Za taki czyn grozi kara od 10 lat pozbawienia wolności do dożywotniego więzienia.
Podejrzany przyznał się do zadania ciosu pokrzywdzonemu, jednak – jak przekazała prokuratura – nie potrafił racjonalnie wyjaśnić powodów swojego działania.
Na wniosek śledczych Sąd Rejonowy w Kętrzynie zastosował wobec 34-latka tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.
Mieszkańcy stanęli po stronie podejrzanego
Sprawa wywołała duże emocje w niewielkich Warnikajmach. Jak opisuje „Fakt”, część mieszkańców zamierza wystąpić do prokuratury z pismem w obronie zatrzymanego.
Według relacji mieszkańców pokrzywdzony od lat miał być źródłem konfliktów we wsi. Rozmówcy gazety twierdzą, że mężczyzna miał dopuszczać się agresywnych zachowań wobec sąsiadów, jednak większość osób nie zgłaszała spraw organom ścigania z obawy przed konsekwencjami.
Mieszkańcy przekonują również, że między mężczyznami od dłuższego czasu istniał konflikt, a Adam M. miał być doprowadzony do skrajnych emocji.
Śledztwo trwa
Prokuratura nie odnosi się na tym etapie do relacji przedstawianych przez mieszkańców. Śledczy podkreślają, że zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zarzutu usiłowania zabójstwa.
Postępowanie w sprawie jest nadal prowadzone. Śledczy będą wyjaśniać wszystkie okoliczności zdarzenia, w tym motywy działania podejrzanego oraz przebieg konfliktu pomiędzy mężczyznami.