Kamery zarejestrowały ruch w miejscu, gdzie obowiązują szczególne przepisy. Chwilę później w rejon jeziora Granicznego skierowano patrol Straży Granicznej.
Turyści weszli na pas drogi granicznej
Do zdarzenia doszło w rejonie jeziora Granicznego, przy granicy polsko-rosyjskiej. Kamery Straży Granicznej zarejestrowały mężczyznę, kobietę oraz dziecko, którzy przebywali w strefie nadgranicznej. Jak ustalili funkcjonariusze, turyści weszli na pas drogi granicznej mimo widocznych tablic informujących o obowiązujących tam przepisach porządkowych.
Rodzina przyjechała z powiatu bełchatowskiego. Z ustaleń Straży Granicznej wynika, że turyści chcieli z bliska zobaczyć zewnętrzną granicę Unii Europejskiej. Przy okazji robili także pamiątkowe zdjęcia strony sąsiedniej.
Straż Graniczna interweniowała przy jeziorze Granicznym
Na miejsce został skierowany patrol z Placówki Straży Granicznej w Baniach Mazurskich. Funkcjonariusze potwierdzili naruszenie przepisów dotyczących wejścia na pas drogi granicznej.
Mężczyzna i kobieta zostali ukarani mandatami po 100 zł. Za fotografowanie strony sąsiedniej funkcjonariusze zastosowali pouczenie.
Granica polsko-rosyjska przyciąga ciekawskich
Warmińsko-Mazurski Oddział Straży Granicznej informuje, że od początku roku ujawniono już 24 osoby, które weszły na pas drogi granicznej. Wśród nich byli turyści z Polski, Niemiec i Francji.
Część osób chce zobaczyć z bliska granicę polsko-rosyjską, inni szukają nietypowego miejsca na pamiątkowe zdjęcie. Straż Graniczna przypomina jednak, że ciekawość nie zwalnia z przestrzegania przepisów, a oznaczenia w strefie nadgranicznej nie są ustawione przypadkowo.
Mandat za wejście na pas drogi granicznej
Za zlekceważenie przepisów dotyczących wejścia na pas drogi granicznej grozi grzywna do 500 zł. Wynika to z rozporządzenia Wojewody Warmińsko-Mazurskiego z 19 stycznia 2012 roku.
W strefie nadgranicznej obowiązuje także zakaz fotografowania strony sąsiedniej. Za niestosowanie się do tego przepisu również można otrzymać mandat do 500 zł. Dodatkowo kara może zostać nałożona za zignorowanie znaku B-1, czyli zakazu ruchu w obu kierunkach. Straż Graniczna apeluje, aby podczas wycieczek w rejonie granicy zwracać uwagę na tablice i nie wchodzić w miejsca objęte zakazem.
źródło: WMOSG