Pierwszy sygnał o mobbingu wpłynął do ratusza w 2025 roku. Miasto najpierw kazało wdrożyć w placówce procedurę antymobbingową, ale formalną komisję do zbadania zarzutów wobec dyrektorki uruchomiło dopiero w marcu 2026 roku.
Sygnał z poradni
Sprawa mobbingu ujrzała światło dzienne za sprawą osoby pracującej w poradni. – Pierwsza informacja w tym zakresie wpłynęła do Urzędu w dniu 30 maja 2025 roku – informuje Patryk Pulikowski, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Olsztyna.
Co ważne, to nie był sygnał o złym traktowaniu jednej osoby i jednej sytuacji. Zgłoszenie wpłynęło od jednej osoby, ale mobbing miał dotyczyć także innych pracowników poradni. Osoba zgłaszająca informowała o mobbingu ze strony dyrektorki placówki.
Po sygnale od pracownika Ratusz zwrócił się do dyrektorki poradni z pytaniem, czy w placówce obowiązuje procedura antymobbingowa. Odpowiedź miała być jednoznaczna i zaskakująca. – Z uzyskanych informacji wynikało, że taka procedura nie funkcjonowała – przekazuje Patryk Pulikowski.
Dopiero wtedy urząd zainterweniował, nakazując dyrektorce poradni niezwłoczne opracowanie i wdrożenie polityki antymobbingowej w jednostce. W lipcu 2025 roku procedura była gotowa.
Procedura była, komisji długo nie było
Równolegle osoba skarżąca skierowała zgłoszenie także do Kuratorium Oświaty, ale sprawa została przekazana do miasta jako właściwego organu. Ratusz podkreśla też, że w przypadku zarzutów wobec dyrektora placówki nie da się prowadzić takiego postępowania wewnątrz samej jednostki. – W sytuacji, gdy zarzuty dotyczą mobbingu ze strony dyrektora, nie jest możliwe prowadzenie postępowania przez samą dyrekcję wobec siebie. W takich przypadkach działania podejmowane są przez pracodawcę dyrektora – przekazuje rzecznik.
Urzędnicze młyny mielą powoli, więc na kolejny etap sprawy poczekaliśmy do 2026 roku. Jak informuje Kinga Wiśniewska, dyrektor Wydziału Edukacji Urzędu Miasta Olsztyna, 12 lutego do urzędu wpłynęło zawiadomienie zawierające zarzuty wobec dyrektorki poradni, a 13 marca prezydent Olsztyna wydał powołał 6-osobową komisję do zbadania ich zasadności.
To właśnie tutaj najmocniej widać tempo działania urzędu. Pierwszy sygnał o niepokojących sytuacjach ratusz miał już pod koniec maja 2025 roku. Procedurę antymobbingową wprowadzono w lipcu. Ale komisja, która ma zbadać zasadność zarzutów, zaczęła działać dopiero w kwietniu 2026 roku.
Ratusz nie podaje, kiedy postępowanie się zakończy i nie wykonuje żadnych ruchów wobec dyrektorki poradni, która pełni swoje obowiązki. Urząd przekazał, że na tym etapie takie działania byłyby przedwczesne wobec trwających prac komisji. Problem polega na tym, że sytuacja trwa już ponad rok.
Mobbing wraca w samorządach
Kwestia mobbingu wracała już wcześniej w Olsztynie i regionie. W 2017 roku głośno było o Miejskim Ośrodku Kultury w Olsztynie, gdzie po kontroli PIP 19 z blisko 40 ankietowanych pracowników wskazało zachowania noszące znamiona mobbingu. Później prezydent powołał własną komisję i odwołał dyrektorkę, a prokuratura umorzyła postępowanie. W Nidzicy była dyrektor MOPS została w 2023 roku nieprawomocnie skazana za uporczywe i złośliwe naruszanie praw pracowniczych wobec 18 pracowników, a sąd przyznał pokrzywdzonym zadośćuczynienia. Z kolei w Ełku przed sądem trwa proces byłej dyrektorki MOPS: prokuratura zarzuca jej złośliwe i uporczywe naruszanie praw pracownika w latach 2021–2025, a w lutym 2026 roku ruszyły przesłuchania świadków. Według danych PIP, w 2025 roku do inspekcji wpłynęły 2626 skargi dotyczące mobbingu, czyli o 34 proc. więcej niż rok wcześniej.