Groźny wypadek z udziałem BMW zakończył się interwencją śmigłowca LPR. Sprawą zajmują się już policjanci, a kierowca będzie musiał tłumaczyć się przed sądem.
Wypadek na trasie Budzisz – Jasna
Do zdarzenia doszło w minioną sobotę na drodze między Budziszem a Jasną w powiecie sztumskim. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym, po czym na miejsce skierowano funkcjonariuszy ruchu drogowego.
Wstępne ustalenia wskazują, że 29-letni kierowca BMW z powiatu iławskiego na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem. Auto zjechało na pobocze, uderzyło bokiem w drzewo, a następnie wpadło w przydrożne zarośla.
Kierowca złamał sądowy zakaz
Podczas interwencji wyszło na jaw, że mężczyzna znajdował się w stanie nietrzeźwości. To jednak nie koniec jego problemów.
29-latek z województwa warmińsko-mazurskiego, miał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych obowiązujący do stycznia 2027 roku.
„Badanie urządzeniem na zawartość alkoholu wykazało dwa promile, a kierujący posiadał czynny zakaz prowadzenia pojazdów” – podaje policja.
Śmigłowiec LPR w akcji
W pojeździe znajdowała się także 23-letnia pasażerka. W wyniku wypadku kobieta doznała obrażeń i wymagała natychmiastowej pomocy medycznej.
Na miejsce zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował ranną do szpitala w Elblągu. Kierowca nie odniósł poważniejszych obrażeń.
Grozi mu do 5 lat więzienia
Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do szpitala, gdzie pobrano mu krew do badań. Następnie będzie odpowiadał za swoje czyny przed sądem.
Ciążą na nim zarzuty złamania zakazu prowadzenia pojazdów, kierowania w stanie nietrzeźwości oraz spowodowania wypadku, w którym inna osoba doznała obrażeń powyżej 7 dni. Za te przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
źródło: KPP Sztum