Spór o wyższe opłaty dla osób spoza Olsztyna przerodził się w ostrą wymianę zdań między samorządowcami. W Porannych Pytaniach Radia Olsztyn starosta Andrzej Abako nie tylko bronił mieszkańców powiatu, ale też wprost ocenił działania prezydenta Roberta Szewczyka.
O co chodzi w konflikcie Olsztyn–powiat olsztyński?
Źródłem sporu są uchwały Rady Miasta Olsztyna, które wprowadzają preferencyjne opłaty za parkowanie i komunikację miejską dla osób związanych z miastem – m.in. rozliczających tu podatki.
W praktyce mieszkańcy powiatu i regionu mogą płacić więcej za te same usługi. To właśnie ten mechanizm wywołał sprzeciw starosty Andrzej Abako i doprowadził do otwartego konfliktu z władzami miasta.
Starosta: to nie wojna, tylko obowiązek
W rozmowie na antenie Radia Olsztyn starosta podkreślał, że jego działania nie mają charakteru politycznego. „To nie powinna być żadna wojna, tylko naturalna rzecz – obrona mieszkańców” – mówił.
Zaznaczył przy tym, że Olsztyn jako stolica województwa powinien gwarantować równy dostęp do usług publicznych wszystkim mieszkańcom regionu.
Ostra ocena prezydenta Olsztyna
Najmocniejsze słowa padły jednak pod adresem samego prezydenta Roberta Szewczyka. Starosta Andrzej Abako nie ograniczył się jedynie do odpierania zarzutów o populizm, ale uderzył szerzej – w sposób prowadzenia polityki przez władze miasta.
„Ja w tej polityce samorządowej jestem już 27 lat i nigdy nie robiłem niczego dla populizmu” – zaznaczył, wyraźnie podkreślając swoje doświadczenie i próbując zbudować kontrast wobec zarzutów prezydenta.
W jego wypowiedzi pojawiła się też wyraźna frustracja stylem komunikacji Ratusza. Starosta zasugerował, że zamiast merytorycznej dyskusji pojawiają się publiczne oskarżenia i narracja polityczna, co – jego zdaniem – nie sprzyja rozwiązywaniu realnych problemów mieszkańców.
Najbardziej wymowny był jednak wątek niespełnionych oczekiwań. Abako mówił o prezydencie nie tylko jako o partnerze w sporze, ale jako o kimś, kto miał szansę odegrać znacznie większą rolę w regionie.
„Liczyłem, że będzie liderem nie tylko miasta Olsztyn, ale całej aglomeracji olsztyńskiej” – powiedział wprost.
„Brakuje współpracy i dialogu”
W ocenie starosty problem nie dotyczy wyłącznie opłat za parkingi i komunikację miejską, ale także podejścia do współpracy z samorządami ościennymi w ogóle. Abako zwrócił uwagę, że zamiast budowania wspólnej strategii dla regionu, pojawiają się działania jednostronne, które mogą pogłębiać podziały.
„Tylko dobra współpraca daje szansę poprawy warunków życia mieszkańców” – podkreślił Abako.
Parkingi, miliony złotych i transport publiczny
Starosta odniósł się jednak wprost do finansowego wymiaru decyzji miasta. Wskazał, że w ostatnich latach wpływy z opłat parkingowych sięgnęły dziesiątek milionów złotych. „Jeżeli płacę za usługę, to wymagam. Chciałbym mieć dobre parkingi” – mówił.
Jego zdaniem mieszkańcy nie widzą adekwatnej poprawy infrastruktury.
W trakcie rozmowy pojawił się również temat transportu publicznego. Starosta zarzucił władzom Olsztyna brak zgody na współpracę w zakresie przewozów z powiatu do miasta. To – jego zdaniem – stoi w sprzeczności z ideą otwartego i dostępnego centrum regionu.
Zaproszenie do rozmowy
Mimo ostrej krytyki pod adresem władz miasta, starosta Andrzej Abako wyraźnie zaznaczył, że nie chce eskalacji konfliktu. W jego wypowiedzi pojawił się ton bardziej pojednawczy – podkreślał, że obecna sytuacja nie powinna przeradzać się w „wojenkę”, lecz zostać rozwiązana poprzez rozmowę.
Zwrócił uwagę, że do tej pory nie doszło do bezpośredniego spotkania z prezydentem Robertem Szewczykiem, co – jego zdaniem – jest jednym z głównych problemów. Jak sugerował, spór toczy się głównie poprzez media i oficjalne pisma, zamiast przy wspólnym stole.
Olsztyn i sześć gmin. Aglomeracja, która powinna działać razem
Warto podkreślić, że konflikt wykracza poza relację miasto–powiat i dotyczy funkcjonowania całego Miejskiego Obszaru Funkcjonalnego Olsztyna (MOF). Tworzą go Olsztyn jako centrum oraz sześć gmin bezpośrednio z nim powiązanych: Barczewo, Dywity, Gietrzwałd, Jonkowo, Purda i Stawiguda. To właśnie te samorządy od lat budują wspólny system współpracy – m.in. w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych (ZIT), które pozwalają sięgać po środki unijne i realizować projekty ponad granicami administracyjnymi.
Z dokumentów strategicznych wynika jasno, że MOF powinien funkcjonować jako jeden organizm – zintegrowany przestrzennie, komunikacyjnie i gospodarczo. Kluczowe znaczenie ma tu współpraca, a nie rywalizacja między samorządami. Wśród najważniejszych celów wskazuje się m.in. rozwój wspólnego transportu publicznego, poprawę dostępności usług oraz budowanie silnych powiązań społeczno-gospodarczych między miastem a gminami ościennymi.
Co istotne, strategia zakłada także, że Olsztyn – jako największy ośrodek – pełni rolę lidera całej aglomeracji, ale jednocześnie musi uwzględniać potrzeby mieszkańców gmin, którzy codziennie korzystają z jego infrastruktury. Dokument wprost wskazuje na konieczność integracji działań i wzmacniania współpracy, ponieważ tylko w ten sposób można budować konkurencyjność całego regionu.
źródło: Radio Olsztyn, UM Olsztyn, fot. UM Olsztyn