Dwie kontrole, dwa luksusowe auta i poważne ustalenia. Funkcjonariusze Straży Granicznej nie mieli wątpliwości, że coś jest nie tak.
Skradziony Mercedes zatrzymany w Bezledach
Do pierwszego zdarzenia doszło 3 kwietnia na przejściu granicznym w Bezledach. Na kierunku wjazdowym do Polski pojawił się 49-letni obywatel Rosji, który podróżował Mercedesem z 2015 roku.
W trakcie szczegółowej kontroli funkcjonariusze ustalili, że pojazd został skradziony na terenie Polski w 2019 roku. Samochód, którego wartość oszacowano na około 200 tys. zł, został natychmiast zabezpieczony.
Drugie auto ujawnione w Gołdapi
Tego samego dnia funkcjonariusze z placówki w Gołdapi zatrzymali do kontroli drogowej kolejnego Mercedesa. Tym razem był to nowoczesny model z 2024 roku, którym kierował 48-letni obywatel Litwy.
Szybko okazało się, że pojazd został skradziony w Szwecji w 2025 roku. Wartość auta oszacowano na około 300 tys. zł.
Sprawy prowadzą policjanci z regionu
Sprawą obu Mercedesów zajęła się już policja. Przeszłość auta zatrzymanego w Bezledach badają funkcjonariusze z Bartoszyc.
Z kolei pojazd ujawniony w Gołdapi trafił do policjantów z Ełku. Śledczy sprawdzają, jak skradzione auta znalazły się w rękach kierowców.
źródło: W-MOSG