Intensywne opady śniegu w Olsztynie ujawniły problem, z którym co roku mierzą się mieszkańcy. Radny Przemysław Bałdyga zwrócił się do prezydenta miasta z interpelacją dotyczącą zasad i miejsc legalnego wywozu śniegu z posesji prywatnych, chodników i parkingów.
Co zrobić ze śniegiem z posesji?
Radny Rady Miasta Olsztyna Przemysław Bałdyga skierował do prezydenta Roberta Szewczyka interpelację dotyczącą zasad postępowania ze śniegiem usuwanym przez mieszkańców. Jak wskazuje, w ostatnim czasie do radnych oraz administracji osiedli zgłasza się wiele osób z pytaniami o legalne możliwości pozbycia się nadmiaru śniegu.
Problem dotyczy przede wszystkim sytuacji, w których składowanie śniegu na własnej posesji nie jest możliwe lub może powodować zagrożenie bezpieczeństwa, np. dla pieszych czy kierowców.
Brak jasnych informacji Ratusza i ryzyko naruszenia prawa
W treści interpelacji radny podkreśla, że brak jednoznacznych i powszechnie dostępnych informacji w tym zakresie może prowadzić do nieświadomego łamania przepisów. Chodzi m.in. o regulacje związane z ochroną środowiska oraz porządkiem publicznym .
„Brak jednoznacznych, powszechnie dostępnych informacji w tym zakresie rodzi ryzyko nieświadomego naruszania przepisów prawa” – wskazuje radny w interpelacji.
Pytania do prezydenta Olsztyna
W swoim wystąpieniu Przemysław Bałdyga zadał prezydentowi trzy konkretne pytania. Dotyczą one m.in. tego, gdzie mieszkańcy mogą zgodnie z prawem wywozić śnieg, czy miasto posiada wyznaczone miejsca do jego gromadzenia oraz czy planowane są działania informacyjne skierowane do mieszkańców .
Radny zaznacza, że jasne stanowisko miasta jest konieczne ze względu na skalę opadów oraz obowiązki spoczywające na właścicielach posesji.
Apel do prezydenta Olsztyna o działania informacyjne
W interpelacji pojawia się również postulat uruchomienia czytelnych działań informacyjnych, takich jak komunikaty na stronie internetowej miasta czy w mediach społecznościowych. Miałyby one w prosty sposób wyjaśniać obowiązujące zimą zasady postępowania ze śniegiem.
„Oczekuję jasnego stanowiska Miasta oraz wskazania rozwiązań, które pozwolą mieszkańcom postępować zgodnie z prawem” – czytamy w dokumencie podpisanym przez radnego.
Sprawa pozostaje otwarta, a zarówno autor interpelacji, jak i mieszkańcy Olsztyna oczekują stanowiska władz miasta.
źródło: Urząd Miasta Olsztyna
