W niedzielny wieczór na drodze ekspresowej S7 doszło do skrajnie niebezpiecznej sytuacji, która postawiła na nogi służby i ponownie uruchomiła pytania o odpowiedzialność na drodze.
* wideo
Niebezpieczne zgłoszenie na S7. Ciężarówka jechała pod prąd
W niedzielę, 1 lutego 2026 roku, kilka minut po godzinie 18.00, oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Nidzicy odebrał zgłoszenie dotyczące poważnego zagrożenia na drodze ekspresowej S7. Z informacji przekazanych służbom wynikało, że po trasie porusza się pojazd ciężarowy jadący „pod prąd”.
Sytuacja była szczególnie groźna ze względu na porę dnia oraz natężenie ruchu na jednym z głównych ciągów komunikacyjnych prowadzących w kierunku Warszawy.
Interwencja drogówki w rejonie Pawlik. Kierowca jechał w przeciwnym kierunku
Na miejsce natychmiast skierowano patrol nidzickiej drogówki. Funkcjonariusze zauważyli na wysokości miejscowości Pawliki pojazd ciężarowy z naczepą, który poruszał się lewym pasem jezdni w przeciwnym kierunku do obowiązującego ruchu. Ciężarówka znajdowała się na pasie drogi ekspresowej prowadzącym w stronę Warszawy.
Policjanci zatrzymali pojazd i zabezpieczyli miejsce, by zapobiec ewentualnemu wypadkowi.
1,6 promila alkoholu. Badanie nie pozostawiło wątpliwości
Za kierownicą ciężarówki siedział 64-letni mieszkaniec gminy Szydłowiec. Podczas kontroli policjanci przeprowadzili badanie stanu trzeźwości, które wykazało 1,6 promila alkoholu w organizmie mężczyzny. Wynik nie pozostawiał wątpliwości co do przyczyny tak skrajnie nieodpowiedzialnego zachowania na drodze. Kierowca został zatrzymany i przewieziony do jednostki Policji, gdzie osadzono go w policyjnej celi do wyjaśnienia sprawy. Pojazd ciężarowy został natomiast zabezpieczony administracyjnie i usunięty z drogi.
Surowe konsekwencje dla kierowcy. Grozi mu więzienie i wieloletni zakaz
64-latek musi teraz liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi. Za przestępstwo prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości kodeks karny przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo mężczyźnie grożą wysokie kary finansowe oraz zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na minimum 3 lata.
źródło: KPP Nidzica

