Poranek w wielu miejscowościach Warmii i Mazur wyglądał inaczej niż zwykle. Zima po raz kolejny pokazała, jak szybko może sparaliżować codzienne funkcjonowanie regionu, a decyzje dyrektorów szkół stały się kwestią bezpieczeństwa.
Cztery szkoły zamknięte z powodu gołoledzi i bardzo trudnych warunków na drogach
W czwartek zajęcia zostały zawieszone w czterech szkołach w województwie warmińsko-mazurskim. Jak poinformowało Warmińsko-Mazurskie Kuratorium Oświaty, powodem były wyjątkowo trudne warunki drogowe po środowym ataku zimy i występująca gołoledź.
Bez zajęć pozostali uczniowie szkół podstawowych w Suszu, Babiętach Wielkich i Jawtach Wielkich. Zajęcia odwołano także w Zespole Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących w Morągu, gdzie – jak podkreślono w komunikacie szkoły – decyzję podjęto w trosce o bezpieczeństwo dzieci i młodzieży, biorąc pod uwagę stan dróg i chodników.
Nauka zdalna i hybrydowa już wcześniej wprowadzona w innych placówkach
Nie tylko cztery szkoły zdecydowały się na nadzwyczajne rozwiązania. W kilku innych placówkach w regionie już wcześniej wprowadzono naukę zdalną lub hybrydową do końca tygodnia, przewidując, że warunki pogodowe mogą się utrzymywać.
Zdalnie uczą się uczniowie V Liceum Ogólnokształcącego w Olsztynie, gdzie problemem okazały się trudności z ogrzaniem pomieszczeń. W gminie Kozłowo w czterech szkołach podstawowych wprowadzono tryb hybrydowy – głównym powodem są kłopoty z dowozem uczniów do placówek z powodu śliskich i niebezpiecznych warunków na drogach.
Są też miejsca, gdzie zajęcia wróciły po kilku dniach przerwy
Sytuacja nie wszędzie wygląda jednak tak samo. W czwartek wznowiono zajęcia w oddziałach przedszkolnych oraz w szkole podstawowej w Bystrym koło Giżycka. Do placówki uczęszcza około 170 dzieci, które przez trzy poprzednie dni nie miały zajęć z powodu awarii ciepłowniczej.
To pokazuje, że problemy, z którymi mierzą się szkoły, nie dotyczą wyłącznie warunków pogodowych, ale także infrastruktury, która zimą bywa wystawiona na wyjątkową próbę.
Ostrzeżenia meteorologiczne i ryzyko gołoledzi wciąż wpływają na decyzje dyrektorów
Do czwartkowego poranka w zachodniej i centralnej części województwa obowiązywało ostrzeżenie meteorologiczne pierwszego stopnia przed marznącymi opadami powodującymi gołoledź. Największe natężenie niebezpiecznych zjawisk pogodowych odnotowano w środę.
Dyrektorzy szkół i samorządy pozostają w gotowości, bo sytuacja zmienia się dynamicznie. Każda kolejna noc z ujemną temperaturą może oznaczać nowe decyzje o zawieszeniu zajęć lub przejściu na naukę zdalną. Dla tysięcy rodzin w regionie to sygnał, że zimowa aura jeszcze długo może wpływać na szkolną codzienność.
źródło: PAP

