W poniedziałek 30 grudnia po godzinie 16 służby ratunkowe zostały wezwane na ulicę Spichrzową w Ostródzie. Zgłoszenie dotyczyło starszego mężczyzny, który nagle zasłabł na jednym z podwórek. Jak się później okazało, 73-letni mieszkaniec miasta doznał rozległego zawału serca.
Na miejscu jako pierwsi pojawili się strażnicy miejscy. Mundurowi natychmiast rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Akcja ratunkowa trwała około 30 minut. Następnie do działań dołączyła straż pożarna oraz Zespół Ratownictwa Medycznego.
Mimo długotrwałej reanimacji życia mężczyzny nie udało się uratować.
Przebieg akcji ratunkowej
Z relacji świadków przekazanych serwisowy Nasz Głos Ostróda wynika, że mężczyzna wyszedł wyrzucić śmieci, gdy nagle stracił przytomność. Strażnicy miejscy prowadzili masaż serca do momentu przyjazdu kolejnych służb. Na miejscu pojawili się również ratownicy medyczni, którzy przejęli dalsze czynności ratunkowe.
Według świadków w trakcie akcji zabrakło defibrylatora, który mógłby zwiększyć szanse na przywrócenie czynności serca. Okoliczności zdarzenia są analizowane przez odpowiednie służby.
Czym jest defibrylator i dlaczego jest tak ważny
Defibrylator to urządzenie medyczne służące do ratowania życia w przypadku nagłego zatrzymania krążenia. Jego zadaniem jest przywrócenie prawidłowego rytmu serca poprzez podanie impulsu elektrycznego.
W przestrzeni publicznej coraz częściej spotyka się automatyczne defibrylatory zewnętrzne, tzw. AED. Są to urządzenia zaprojektowane tak, aby mogły być używane także przez osoby bez wykształcenia medycznego. Defibrylator AED sam analizuje rytm serca poszkodowanego i wydaje polecenia głosowe, prowadząc krok po kroku przez cały proces udzielania pomocy.
Szybkie użycie defibrylatora, najlepiej w ciągu pierwszych kilku minut od zatrzymania krążenia, znacząco zwiększa szanse przeżycia. Każda minuta opóźnienia zmniejsza te szanse nawet o kilkanaście procent.
Znaczenie szybkiej reakcji i dostępności sprzętu
Tragiczne zdarzenie w Ostródzie pokazuje, jak ogromne znaczenie ma szybka reakcja świadków oraz dostęp do podstawowego sprzętu ratującego życie. Resuscytacja krążeniowo-oddechowa podtrzymuje krążenie, jednak w wielu przypadkach to właśnie defibrylator decyduje o powodzeniu akcji ratunkowej.
Eksperci od lat podkreślają potrzebę zwiększania liczby defibrylatorów AED w przestrzeni publicznej oraz edukacji mieszkańców w zakresie udzielania pierwszej pomocy. Każdy taki przypadek przypomina, że w sytuacji zagrożenia życia liczy się każda minuta.
źródło: Nasz Głos Ostróda

