reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Policja rozwikłała sprawę sprzed 12 lat

WiadomościPolicja rozwikłała sprawę sprzed 12 lat

Policja po 12 latach ustaliła tożsamość mężczyzny, którego ciało znaleziono w 2002 roku. Okazało się, że posługiwał się fałszywymi danymi osobowymi.

Policjanci po 12 latach ustalili tożsamość mężczyzny, którego ciało odnaleziono w styczniu 2002 roku. Sprawa okazała się skomplikowana, ponieważ zmarły przez nawet kilkanaście lat przed śmiercią podawał się za kogoś innego. Nowe światło i szereg konkretnych tropów w tej sprawie było zasługą policyjnego analityka kryminalnego z KWP w Olsztynie. Istniejący dla konkubiny, znajomych jako Zbigniew T. okazał się Piotrem A. Droga do odkrycia prawdy była kręta i wiodła od mieszkańca powiatu mrągowskiego, który w latach 80-tych zgubił dowód osobisty, redaktorów naczelnych czasopisma fantastyczno-naukowego, uczelnie wyższe oferujące studentom kierunek fizyka jądrowa do sądu, który uznał mężczyznę za zmarłego szybciej niż faktycznie się to stało.

reklama

W styczniu 2002 roku w mieszkaniu na jednym z olsztyńskich osiedli znaleziono zwłoki mężczyzny który popełnił samobójstwo. Jak ustalono denat nie był osoba za którą się podał, posługiwał się fałszywym dokumentem tożsamości. Z ustaleń wynikało również, że mężczyzna przebywał na terenie Olsztyna od około 10 lat, zamieszkiwał z konkubiną w wynajmowanym mieszkaniu i przez cały ten okres funkcjonował pod innymi danymi personalnymi.

Czynności wykrywacze przez wiele lat nie doprowadziły do ustalenia jego prawdziwej tożsamości. W 2013 roku Policjanci Zespołu Poszukiwań Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie ponownie przeanalizowali sprawę i na podstawie wtórnej szczegółowej analizy wieku, znaków szczególnych oraz rozpytania osób z którymi za życia miał kontakt denat próbowano ustalić jego prawdziwe dane. Zwrócono się od olsztyńskiej prokuratury o akta procesowe oraz do różnych instytucji państwowych jak i specjalistycznych komórek policyjnych  między innymi do Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego oraz do Wydziału Wywiadu Kryminalistycznego KWP w Olsztynie, gdzie typowano osoby zaginione. Przedmiotowa analiza w dalszym ciągu nie doprowadzała do ustalenia prawdziwej tożsamości mężczyzny.

reklama

Na podstawie informacji uzyskanych od konkubiny denata, wiedza jaką posiadał mogła świadczyć że w przeszłości studiował on medycyną, prawo lub fizykę jądrową.

Za pośrednictwem dyrektora Narodowego Centrum Badań Jądrowych w Polsce wytypowano siedem uczelni w kraju, na których w latach 80 znajdowały się specjalistyczne wydziały na których denat mógł studiować. Zwrócono się do dziekanów tych wydziałów o sprawdzenie archiwów oraz okazania zdjęcia mężczyzny pracownikom. Po niedługim czasie od pracownika naukowego jednej z uczelni policjanci KMP Olsztyn uzyskali pozytywne informacje. Funkcjonariusze osobiście udali się do stolicy, gdzie wykonali czynności operacyjno procesowe w wyniku których ustalono, że jest to Piotr A. urodzony w 1963 roku mieszkaniec województwa mazowieckiego. Mężczyzna został rozpoznany przez rodzinę oraz pobrany materiał genetyczny potwierdził jego tożsamość.

Mężczyzna od lat 90 był poszukiwany przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie. W 2008 roku rodzina zgłosiła jego zaginięcie, które po 1,5 roku zakończono sądowym uśmierceniem osoby. Ze zgromadzonego materiału wynikało, że poszukiwany świadomie zerwał wszelkie kontakty z rodziną.

W kwietniu 2014 roku policjanci Komendy Miejskiej Policji zakończyli pomyślnie sprawę identyfikacyjną. To już kolejny sukces olsztyńskich policjantów, którzy ujawnili tak skomplikowaną sprawę w ostatnim okresie.

Jak udało się ustalić tożsamość mężczyzny – rozmowa z policyjnym śledczym. 

– Zlecenie na ustalenie tożsamości i pierwsze tropy

– W październiku 2013 roku analityk kryminalny z KWP w Olsztynie otrzymał zlecenie na tę sprawę. Wiedziałem, że 30 stycznia 2002 roku odnaleziono ciało tego mężczyzny. Popełnił on samobójstwo w wannie. W mieszkaniu był także dowód osobisty Zbigniewa T. Wówczas w 2002 roku, kiedy policjanci z Mrągowa pojechali powiadomić rodzinę T. o jego śmierci okazało się, że mężczyzna, który tak się nazywa, żyje. Był w domu. Powiedział policjantom, że zgubił swój dowód osobistym w 1983 roku, kiedy pociągiem jechał do wojska. To bardzo zmyliło trop w ustaleniach prawdziwej tożsamości „mężczyzny z wanny”. Skala osób, które mogły znaleźć dokument i teren, na którym mogło do tego dojść, były ogromne – powiedział analityk. Ponownie spotkałem się z prawdziwym Zbigniewem T. Ten po latach przyznał, że zgubił dokument na dyskotece pod Mrągowem. To wiele zmieniało.

– Świetny informatyk, redaktor naczelny

– Wiedziałem, że zmarły był na tamte czasy świetnym informatykiem. Handlował płytami cd. Dobrze na tym zarabiał. To także było powodem jego kłopotów z prawem. Był biegły, jeśli chodzi o obsługę komputera, internet. Miałem też kawałek zdjęcia, na którym był ten mężczyzna. W Internecie odszukałem cały obraz. Było na nim trzech mężczyzn. Jak ustaliłem, byli to redaktorzy naczelni czasopisma fantastyczno-naukowego, które istnieje do dziś. Spotkanie z nimi pozwoliło potwierdzić, że mężczyzna, którego tożsamości szukaliśmy, już w latach 90-tych posługiwał się fałszywym nazwiskiem.- Student fizyki jądrowej

Koleżanka z olsztyńskiej komendy prowadząca poszukiwania dowiedziała się, że nasz nn vel Zbigniew T. miał studiować prawo, medycynę lub fizykę jądrową. W tamtych czasach niewiele było uczelni oferujących ten ostatni kierunek studiów. Po przesłaniu takiej informacji odezwał się pracownik naukowy jednego z uniwersytetów, który na zdjęciu rozpoznał swojego kolegę ze studiów. Podał jego imię i nazwisko. Niestety, zdolny i dobrze sobie radzący student przerwał edukację. Piotra A. rozpoznała rodzina, konkubina. Ostatecznie badania genetyczne potwierdziły tożsamość „mężczyzny z wanny”.

– Żył, a sądownie uznano go za zmarłego

– Okazało się także, że kiedy Piotr A. jeszcze faktycznie żył, na wniosek rodziny 1 stycznia 2002 roku sąd uznał go za zmarłego. A przecież wiemy, że mężczyzna zmarł między 15 a 30 stycznia tamtego roku.

– Dlaczego podawał się za kogoś innego?

– Z moich ustaleń wynika, że człowiek, którego prawdziwej tożsamości szukałem był nieprzeciętny, bardzo inteligentny – powiedział analityk. Nawet konkubinie, z którą żył kilka lat nie zdradził, kim był. Jako para nigdy nie skontaktowali się z rodziną mężczyzny. Może chciał coś ukryć? Wiadomo, że kontakt z rodziną zerwał w latach 90. Z tamtego okresu pochodzi wniosek o poszukiwanie go w związku z oszustwem. Najważniejsze, że wiadomo, kto został pochowany w grobie, że nie jest to zapis „nn” na tabliczce, tylko Piotra A., który urodził się 1963, a zmarł w 2002 roku – powiedział analityk kryminalny z KWP

– Czym jest analiza kryminalna?

– Moja praca to jak sięganie po nową, zupełnie nieznaną, intrygującą lekturę. Każda kartka, to coś nowego, zaskakującego. Odkrywanie, weryfikowanie faktów, łączenie ich w logiczny ciąg, albo wyłuskiwanie perełek z natłoku informacji. Ogromnie cieszy finał. Kiedy okazuje się, że sprawa jest jak bestseller i kończy się pozytywnie dla wielu osób. Ktoś dowiaduje się, czasem po latach, co dzieje się z jego bliskim, czy po moich typowaniach zostają zatrzymani sprawcy przestępstwa

Tym żyje Olsztyn

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

Sądowy a umowny podział majątku w Olsztynie – który wybrać i dlaczego?

Rozstający się małżonkowie mogą samodzielnie ustalić, komu przypadnie mieszkanie, samochód, oszczędności i pozostałe składniki wspólnego dorobku.

Cyrk na wodzie po raz pierwszy w Olsztynie. Takiego show jeszcze tu nie było

Cyrk na wodzie po raz pierwszy w Olsztynie! Zabierz dzieci na wyjątkowe widowisko.

Jak wybrać dobre biuro rachunkowe? Najważniejsze kryteria wyboru

Wybór biura rachunkowego to jedna z najważniejszych decyzji, jaką podejmuje przedsiębiorca.

Agroturystyka w Świętokrzyskiem – dlaczego warto wybrać taki wypoczynek? Najważniejsze kryteria wyboru

W czasach, gdy tempo życia nieustannie rośnie, coraz więcej osób szuka miejsc, które pozwalają naprawdę odpocząć.

Dlaczego warto korzystać z usług biura rachunkowego? Najważniejsze kryteria wyboru

Prowadzenie własnej firmy to nie tylko rozwijanie oferty, zdobywanie klientów i realizacja kolejnych zleceń.

Nogi drewniane do mebli – dlaczego są tak popularnym wyborem? Najważniejsze kryteria wyboru

W świecie projektowania wnętrz i produkcji mebli detale odgrywają ogromną rolę.

Krutyń na Mazurach – dlaczego warto spędzić tutaj urlop?

Mazury od lat należą do najchętniej wybieranych regionów turystycznych w Polsce.

Jak wybrać dobrego adwokata? Najważniejsze kryteria wyboru

Wybór adwokata to jedna z tych decyzji, które mogą mieć ogromny wpływ na przebieg i rezultat sprawy.

Dodatki krawieckie – jakie akcesoria powinny znaleźć się w każdej pracowni?

Każda profesjonalna pracownia krawiecka, niezależnie od tego, czy zajmuje się szyciem odzieży na zamówienie, tworzeniem dekoracji tekstylnych, przeróbkami ubrań czy produkcją większych kolekcji, potrzebuje odpowiedniego wyposażenia.

Jak wybrać najlepsze przedszkole dla swojego dziecka? Poradnik dla rodziców

Wybór przedszkola to jedna z pierwszych ważnych decyzji edukacyjnych, przed którą stają rodzice.

Jak wybrać dobrą hurtownię hydrauliczną dla firmy instalacyjnej?

Prowadzenie firmy instalacyjnej wymaga nie tylko doświadczenia, wiedzy technicznej i odpowiednich uprawnień, ale również dostępu do sprawdzonych dostawców materiałów.

Jak wybrać dobre biuro rachunkowe dla swojej firmy? Praktyczny poradnik dla przedsiębiorców

Prowadzenie firmy wiąże się nie tylko z rozwojem biznesu, pozyskiwaniem klientów i realizacją usług, ale również z szeregiem obowiązków związanych z księgowością, podatkami, dokumentacją oraz rozliczeniami.

Jak wybrać architekta wnętrz do swojego domu lub mieszkania? Praktyczny przewodnik świadomego inwestora

Urządzanie domu lub mieszkania to proces, który wymaga nie tylko dobrego gustu, ale przede wszystkim odpowiedniego planowania, znajomości materiałów, zasad ergonomii oraz umiejętności łączenia estetyki z funkcjonalnością.

Dlaczego warto stosować okładki ochronne na książki?

Książki od wieków są nośnikiem wiedzy, inspiracji i emocji. Dla wielu osób stanowią nie tylko źródło informacji, ale również cenną część domowej biblioteki, do której wraca się przez lata.
reklama
reklama