\nPołożony w gminie Świątki, w powiecie olsztyńskim rezerwat przyrody \"Kwiecewo\" został utworzony w celu zachowania rozlewiska, które stanowi ostoję lęgową i miejsce występowania licznych gatunków ptaków wodno-błotnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":151800,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Zwykle po takiej przydusze następują bardzo dobre warunki dla rozwoju ryb. Tarło ma wysoką efektywność, ryby mają wysokie tempo wzrostu. I te straty do pewnego stopnia są odrabiane\" - wyjaśnił.\n\n\n\nPołożony w gminie Świątki, w powiecie olsztyńskim rezerwat przyrody \"Kwiecewo\" został utworzony w celu zachowania rozlewiska, które stanowi ostoję lęgową i miejsce występowania licznych gatunków ptaków wodno-błotnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":151800,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak mówił dr Andrzej Kapusta z Instytutu Rybactwa Śródlądowego, w zbiorniku nadal jest sporo żywych ryb, które powinny przetrwać, jeśli choć trochę poprawiłyby się warunki pogodowe i podniósłby się poziom wody.\n\n\n\n\"Zwykle po takiej przydusze następują bardzo dobre warunki dla rozwoju ryb. Tarło ma wysoką efektywność, ryby mają wysokie tempo wzrostu. I te straty do pewnego stopnia są odrabiane\" - wyjaśnił.\n\n\n\nPołożony w gminie Świątki, w powiecie olsztyńskim rezerwat przyrody \"Kwiecewo\" został utworzony w celu zachowania rozlewiska, które stanowi ostoję lęgową i miejsce występowania licznych gatunków ptaków wodno-błotnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":151800,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nRDOŚ podała, że zebrane martwe ryby (okonie, liny, wzdręgi, szczupaki), to głównie duże sztuki. Natomiast małe ryby najprawdopodobniej stały się pokarmem dla ptaków, które licznie pływały w wodzie, gromadziły się na brzegu lub latały nad rozlewiskiem. Nie zaobserwowano, aby zjawisko śnięcia ryb miało znaczący wpływ na występujące tam ptaki rybożerne (czapla biała i siwa, mewa śmieszka, kormoran i bielik) czy inne gatunki tam występujące (łabędź niemy, gęgawa, łyska, perkoz dwuczuby i kilka gatunków kaczek).\n\n\n\nJak mówił dr Andrzej Kapusta z Instytutu Rybactwa Śródlądowego, w zbiorniku nadal jest sporo żywych ryb, które powinny przetrwać, jeśli choć trochę poprawiłyby się warunki pogodowe i podniósłby się poziom wody.\n\n\n\n\"Zwykle po takiej przydusze następują bardzo dobre warunki dla rozwoju ryb. Tarło ma wysoką efektywność, ryby mają wysokie tempo wzrostu. I te straty do pewnego stopnia są odrabiane\" - wyjaśnił.\n\n\n\nPołożony w gminie Świątki, w powiecie olsztyńskim rezerwat przyrody \"Kwiecewo\" został utworzony w celu zachowania rozlewiska, które stanowi ostoję lęgową i miejsce występowania licznych gatunków ptaków wodno-błotnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":151800,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDziałania związane z wystąpieniem śnięcia ryb w rezerwacie \"Kwiecewo\" koordynowała Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Olsztynie. Podczas przeprowadzonej tam w minioną sobotę akcji zebrano i przekazano do utylizacji 1,9 tony martwych ryb, co m.in. ma powstrzymać dalszy ubytek tlenowy w wodzie związany z procesem ich rozkładu.\n\n\n\nRDOŚ podała, że zebrane martwe ryby (okonie, liny, wzdręgi, szczupaki), to głównie duże sztuki. Natomiast małe ryby najprawdopodobniej stały się pokarmem dla ptaków, które licznie pływały w wodzie, gromadziły się na brzegu lub latały nad rozlewiskiem. Nie zaobserwowano, aby zjawisko śnięcia ryb miało znaczący wpływ na występujące tam ptaki rybożerne (czapla biała i siwa, mewa śmieszka, kormoran i bielik) czy inne gatunki tam występujące (łabędź niemy, gęgawa, łyska, perkoz dwuczuby i kilka gatunków kaczek).\n\n\n\nJak mówił dr Andrzej Kapusta z Instytutu Rybactwa Śródlądowego, w zbiorniku nadal jest sporo żywych ryb, które powinny przetrwać, jeśli choć trochę poprawiłyby się warunki pogodowe i podniósłby się poziom wody.\n\n\n\n\"Zwykle po takiej przydusze następują bardzo dobre warunki dla rozwoju ryb. Tarło ma wysoką efektywność, ryby mają wysokie tempo wzrostu. I te straty do pewnego stopnia są odrabiane\" - wyjaśnił.\n\n\n\nPołożony w gminie Świątki, w powiecie olsztyńskim rezerwat przyrody \"Kwiecewo\" został utworzony w celu zachowania rozlewiska, które stanowi ostoję lęgową i miejsce występowania licznych gatunków ptaków wodno-błotnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":151800,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nInne pomiary wykonane w rezerwacie również wskazywały, że powodem śnięcia ryb były deficyty tlenu. Zbiornik jest płytki, bezodpływowy, powstały na terenach zalewowych, więc narażony na takie zjawiska. Po długotrwałych upałach i braku deszczu jeszcze bardziej obniżył się poziom wody (do 50 cm) i wzrosła jej temperatura (30 st. C).\n\n\n\nDziałania związane z wystąpieniem śnięcia ryb w rezerwacie \"Kwiecewo\" koordynowała Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Olsztynie. Podczas przeprowadzonej tam w minioną sobotę akcji zebrano i przekazano do utylizacji 1,9 tony martwych ryb, co m.in. ma powstrzymać dalszy ubytek tlenowy w wodzie związany z procesem ich rozkładu.\n\n\n\nRDOŚ podała, że zebrane martwe ryby (okonie, liny, wzdręgi, szczupaki), to głównie duże sztuki. Natomiast małe ryby najprawdopodobniej stały się pokarmem dla ptaków, które licznie pływały w wodzie, gromadziły się na brzegu lub latały nad rozlewiskiem. Nie zaobserwowano, aby zjawisko śnięcia ryb miało znaczący wpływ na występujące tam ptaki rybożerne (czapla biała i siwa, mewa śmieszka, kormoran i bielik) czy inne gatunki tam występujące (łabędź niemy, gęgawa, łyska, perkoz dwuczuby i kilka gatunków kaczek).\n\n\n\nJak mówił dr Andrzej Kapusta z Instytutu Rybactwa Śródlądowego, w zbiorniku nadal jest sporo żywych ryb, które powinny przetrwać, jeśli choć trochę poprawiłyby się warunki pogodowe i podniósłby się poziom wody.\n\n\n\n\"Zwykle po takiej przydusze następują bardzo dobre warunki dla rozwoju ryb. Tarło ma wysoką efektywność, ryby mają wysokie tempo wzrostu. I te straty do pewnego stopnia są odrabiane\" - wyjaśnił.\n\n\n\nPołożony w gminie Świątki, w powiecie olsztyńskim rezerwat przyrody \"Kwiecewo\" został utworzony w celu zachowania rozlewiska, które stanowi ostoję lęgową i miejsce występowania licznych gatunków ptaków wodno-błotnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":151800,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWcześniej WIOŚ podał, że w okolicy zbiornika nie stwierdzono jakichkolwiek tzw. miejscowych punktów zanieczyszczeń.\n\n\n\nInne pomiary wykonane w rezerwacie również wskazywały, że powodem śnięcia ryb były deficyty tlenu. Zbiornik jest płytki, bezodpływowy, powstały na terenach zalewowych, więc narażony na takie zjawiska. Po długotrwałych upałach i braku deszczu jeszcze bardziej obniżył się poziom wody (do 50 cm) i wzrosła jej temperatura (30 st. C).\n\n\n\nDziałania związane z wystąpieniem śnięcia ryb w rezerwacie \"Kwiecewo\" koordynowała Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Olsztynie. Podczas przeprowadzonej tam w minioną sobotę akcji zebrano i przekazano do utylizacji 1,9 tony martwych ryb, co m.in. ma powstrzymać dalszy ubytek tlenowy w wodzie związany z procesem ich rozkładu.\n\n\n\nRDOŚ podała, że zebrane martwe ryby (okonie, liny, wzdręgi, szczupaki), to głównie duże sztuki. Natomiast małe ryby najprawdopodobniej stały się pokarmem dla ptaków, które licznie pływały w wodzie, gromadziły się na brzegu lub latały nad rozlewiskiem. Nie zaobserwowano, aby zjawisko śnięcia ryb miało znaczący wpływ na występujące tam ptaki rybożerne (czapla biała i siwa, mewa śmieszka, kormoran i bielik) czy inne gatunki tam występujące (łabędź niemy, gęgawa, łyska, perkoz dwuczuby i kilka gatunków kaczek).\n\n\n\nJak mówił dr Andrzej Kapusta z Instytutu Rybactwa Śródlądowego, w zbiorniku nadal jest sporo żywych ryb, które powinny przetrwać, jeśli choć trochę poprawiłyby się warunki pogodowe i podniósłby się poziom wody.\n\n\n\n\"Zwykle po takiej przydusze następują bardzo dobre warunki dla rozwoju ryb. Tarło ma wysoką efektywność, ryby mają wysokie tempo wzrostu. I te straty do pewnego stopnia są odrabiane\" - wyjaśnił.\n\n\n\nPołożony w gminie Świątki, w powiecie olsztyńskim rezerwat przyrody \"Kwiecewo\" został utworzony w celu zachowania rozlewiska, które stanowi ostoję lęgową i miejsce występowania licznych gatunków ptaków wodno-błotnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":151800,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak wyjaśniła, głównymi czynnikami, które doprowadziły do śnięcia ryb, były wysoka temperatura i niski stan wody w zbiorniku, co oznacza naturalne przyczyny wystąpienia tego zjawiska.\n\n\n\nWcześniej WIOŚ podał, że w okolicy zbiornika nie stwierdzono jakichkolwiek tzw. miejscowych punktów zanieczyszczeń.\n\n\n\nInne pomiary wykonane w rezerwacie również wskazywały, że powodem śnięcia ryb były deficyty tlenu. Zbiornik jest płytki, bezodpływowy, powstały na terenach zalewowych, więc narażony na takie zjawiska. Po długotrwałych upałach i braku deszczu jeszcze bardziej obniżył się poziom wody (do 50 cm) i wzrosła jej temperatura (30 st. C).\n\n\n\nDziałania związane z wystąpieniem śnięcia ryb w rezerwacie \"Kwiecewo\" koordynowała Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Olsztynie. Podczas przeprowadzonej tam w minioną sobotę akcji zebrano i przekazano do utylizacji 1,9 tony martwych ryb, co m.in. ma powstrzymać dalszy ubytek tlenowy w wodzie związany z procesem ich rozkładu.\n\n\n\nRDOŚ podała, że zebrane martwe ryby (okonie, liny, wzdręgi, szczupaki), to głównie duże sztuki. Natomiast małe ryby najprawdopodobniej stały się pokarmem dla ptaków, które licznie pływały w wodzie, gromadziły się na brzegu lub latały nad rozlewiskiem. Nie zaobserwowano, aby zjawisko śnięcia ryb miało znaczący wpływ na występujące tam ptaki rybożerne (czapla biała i siwa, mewa śmieszka, kormoran i bielik) czy inne gatunki tam występujące (łabędź niemy, gęgawa, łyska, perkoz dwuczuby i kilka gatunków kaczek).\n\n\n\nJak mówił dr Andrzej Kapusta z Instytutu Rybactwa Śródlądowego, w zbiorniku nadal jest sporo żywych ryb, które powinny przetrwać, jeśli choć trochę poprawiłyby się warunki pogodowe i podniósłby się poziom wody.\n\n\n\n\"Zwykle po takiej przydusze następują bardzo dobre warunki dla rozwoju ryb. Tarło ma wysoką efektywność, ryby mają wysokie tempo wzrostu. I te straty do pewnego stopnia są odrabiane\" - wyjaśnił.\n\n\n\nPołożony w gminie Świątki, w powiecie olsztyńskim rezerwat przyrody \"Kwiecewo\" został utworzony w celu zachowania rozlewiska, które stanowi ostoję lęgową i miejsce występowania licznych gatunków ptaków wodno-błotnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":151800,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDodała, że w analizowanych próbach wody nie stwierdzono ponadnormatywnych stężeń zanieczyszczeń, w tym metali ciężkich czy innych substancji toksycznych. \"Oznaczono bardzo niską zawartość tlenu i azotu amonowego w wodzie w porze nocnej, co może wskazywać na przyduchę letnią, jako przyczynę śnięcia ryb\" - mówiła.\n\n\n\nJak wyjaśniła, głównymi czynnikami, które doprowadziły do śnięcia ryb, były wysoka temperatura i niski stan wody w zbiorniku, co oznacza naturalne przyczyny wystąpienia tego zjawiska.\n\n\n\nWcześniej WIOŚ podał, że w okolicy zbiornika nie stwierdzono jakichkolwiek tzw. miejscowych punktów zanieczyszczeń.\n\n\n\nInne pomiary wykonane w rezerwacie również wskazywały, że powodem śnięcia ryb były deficyty tlenu. Zbiornik jest płytki, bezodpływowy, powstały na terenach zalewowych, więc narażony na takie zjawiska. Po długotrwałych upałach i braku deszczu jeszcze bardziej obniżył się poziom wody (do 50 cm) i wzrosła jej temperatura (30 st. C).\n\n\n\nDziałania związane z wystąpieniem śnięcia ryb w rezerwacie \"Kwiecewo\" koordynowała Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Olsztynie. Podczas przeprowadzonej tam w minioną sobotę akcji zebrano i przekazano do utylizacji 1,9 tony martwych ryb, co m.in. ma powstrzymać dalszy ubytek tlenowy w wodzie związany z procesem ich rozkładu.\n\n\n\nRDOŚ podała, że zebrane martwe ryby (okonie, liny, wzdręgi, szczupaki), to głównie duże sztuki. Natomiast małe ryby najprawdopodobniej stały się pokarmem dla ptaków, które licznie pływały w wodzie, gromadziły się na brzegu lub latały nad rozlewiskiem. Nie zaobserwowano, aby zjawisko śnięcia ryb miało znaczący wpływ na występujące tam ptaki rybożerne (czapla biała i siwa, mewa śmieszka, kormoran i bielik) czy inne gatunki tam występujące (łabędź niemy, gęgawa, łyska, perkoz dwuczuby i kilka gatunków kaczek).\n\n\n\nJak mówił dr Andrzej Kapusta z Instytutu Rybactwa Śródlądowego, w zbiorniku nadal jest sporo żywych ryb, które powinny przetrwać, jeśli choć trochę poprawiłyby się warunki pogodowe i podniósłby się poziom wody.\n\n\n\n\"Zwykle po takiej przydusze następują bardzo dobre warunki dla rozwoju ryb. Tarło ma wysoką efektywność, ryby mają wysokie tempo wzrostu. I te straty do pewnego stopnia są odrabiane\" - wyjaśnił.\n\n\n\nPołożony w gminie Świątki, w powiecie olsztyńskim rezerwat przyrody \"Kwiecewo\" został utworzony w celu zachowania rozlewiska, które stanowi ostoję lęgową i miejsce występowania licznych gatunków ptaków wodno-błotnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":151800,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Wyniki nie wskazują na nienaturalne, antropogeniczne przyczyny śnięcia ryb. Wykluczamy jakiekolwiek zanieczyszczenie zewnętrzne, jako przyczynę tego zjawiska\" - poinformowała wojewódzki inspektor ochrony środowiska Joanna Kazanowska.\n\n\n\nDodała, że w analizowanych próbach wody nie stwierdzono ponadnormatywnych stężeń zanieczyszczeń, w tym metali ciężkich czy innych substancji toksycznych. \"Oznaczono bardzo niską zawartość tlenu i azotu amonowego w wodzie w porze nocnej, co może wskazywać na przyduchę letnią, jako przyczynę śnięcia ryb\" - mówiła.\n\n\n\nJak wyjaśniła, głównymi czynnikami, które doprowadziły do śnięcia ryb, były wysoka temperatura i niski stan wody w zbiorniku, co oznacza naturalne przyczyny wystąpienia tego zjawiska.\n\n\n\nWcześniej WIOŚ podał, że w okolicy zbiornika nie stwierdzono jakichkolwiek tzw. miejscowych punktów zanieczyszczeń.\n\n\n\nInne pomiary wykonane w rezerwacie również wskazywały, że powodem śnięcia ryb były deficyty tlenu. Zbiornik jest płytki, bezodpływowy, powstały na terenach zalewowych, więc narażony na takie zjawiska. Po długotrwałych upałach i braku deszczu jeszcze bardziej obniżył się poziom wody (do 50 cm) i wzrosła jej temperatura (30 st. C).\n\n\n\nDziałania związane z wystąpieniem śnięcia ryb w rezerwacie \"Kwiecewo\" koordynowała Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Olsztynie. Podczas przeprowadzonej tam w minioną sobotę akcji zebrano i przekazano do utylizacji 1,9 tony martwych ryb, co m.in. ma powstrzymać dalszy ubytek tlenowy w wodzie związany z procesem ich rozkładu.\n\n\n\nRDOŚ podała, że zebrane martwe ryby (okonie, liny, wzdręgi, szczupaki), to głównie duże sztuki. Natomiast małe ryby najprawdopodobniej stały się pokarmem dla ptaków, które licznie pływały w wodzie, gromadziły się na brzegu lub latały nad rozlewiskiem. Nie zaobserwowano, aby zjawisko śnięcia ryb miało znaczący wpływ na występujące tam ptaki rybożerne (czapla biała i siwa, mewa śmieszka, kormoran i bielik) czy inne gatunki tam występujące (łabędź niemy, gęgawa, łyska, perkoz dwuczuby i kilka gatunków kaczek).\n\n\n\nJak mówił dr Andrzej Kapusta z Instytutu Rybactwa Śródlądowego, w zbiorniku nadal jest sporo żywych ryb, które powinny przetrwać, jeśli choć trochę poprawiłyby się warunki pogodowe i podniósłby się poziom wody.\n\n\n\n\"Zwykle po takiej przydusze następują bardzo dobre warunki dla rozwoju ryb. Tarło ma wysoką efektywność, ryby mają wysokie tempo wzrostu. I te straty do pewnego stopnia są odrabiane\" - wyjaśnił.\n\n\n\nPołożony w gminie Świątki, w powiecie olsztyńskim rezerwat przyrody \"Kwiecewo\" został utworzony w celu zachowania rozlewiska, które stanowi ostoję lęgową i miejsce występowania licznych gatunków ptaków wodno-błotnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":151800,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW środę Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska (WIOŚ) w Olsztynie otrzymał ostateczne wyniki laboratoryjnych badań fizykochemicznych próbek wody pobranych w rezerwacie.\n\n\n\n\"Wyniki nie wskazują na nienaturalne, antropogeniczne przyczyny śnięcia ryb. Wykluczamy jakiekolwiek zanieczyszczenie zewnętrzne, jako przyczynę tego zjawiska\" - poinformowała wojewódzki inspektor ochrony środowiska Joanna Kazanowska.\n\n\n\nDodała, że w analizowanych próbach wody nie stwierdzono ponadnormatywnych stężeń zanieczyszczeń, w tym metali ciężkich czy innych substancji toksycznych. \"Oznaczono bardzo niską zawartość tlenu i azotu amonowego w wodzie w porze nocnej, co może wskazywać na przyduchę letnią, jako przyczynę śnięcia ryb\" - mówiła.\n\n\n\nJak wyjaśniła, głównymi czynnikami, które doprowadziły do śnięcia ryb, były wysoka temperatura i niski stan wody w zbiorniku, co oznacza naturalne przyczyny wystąpienia tego zjawiska.\n\n\n\nWcześniej WIOŚ podał, że w okolicy zbiornika nie stwierdzono jakichkolwiek tzw. miejscowych punktów zanieczyszczeń.\n\n\n\nInne pomiary wykonane w rezerwacie również wskazywały, że powodem śnięcia ryb były deficyty tlenu. Zbiornik jest płytki, bezodpływowy, powstały na terenach zalewowych, więc narażony na takie zjawiska. Po długotrwałych upałach i braku deszczu jeszcze bardziej obniżył się poziom wody (do 50 cm) i wzrosła jej temperatura (30 st. C).\n\n\n\nDziałania związane z wystąpieniem śnięcia ryb w rezerwacie \"Kwiecewo\" koordynowała Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Olsztynie. Podczas przeprowadzonej tam w minioną sobotę akcji zebrano i przekazano do utylizacji 1,9 tony martwych ryb, co m.in. ma powstrzymać dalszy ubytek tlenowy w wodzie związany z procesem ich rozkładu.\n\n\n\nRDOŚ podała, że zebrane martwe ryby (okonie, liny, wzdręgi, szczupaki), to głównie duże sztuki. Natomiast małe ryby najprawdopodobniej stały się pokarmem dla ptaków, które licznie pływały w wodzie, gromadziły się na brzegu lub latały nad rozlewiskiem. Nie zaobserwowano, aby zjawisko śnięcia ryb miało znaczący wpływ na występujące tam ptaki rybożerne (czapla biała i siwa, mewa śmieszka, kormoran i bielik) czy inne gatunki tam występujące (łabędź niemy, gęgawa, łyska, perkoz dwuczuby i kilka gatunków kaczek).\n\n\n\nJak mówił dr Andrzej Kapusta z Instytutu Rybactwa Śródlądowego, w zbiorniku nadal jest sporo żywych ryb, które powinny przetrwać, jeśli choć trochę poprawiłyby się warunki pogodowe i podniósłby się poziom wody.\n\n\n\n\"Zwykle po takiej przydusze następują bardzo dobre warunki dla rozwoju ryb. Tarło ma wysoką efektywność, ryby mają wysokie tempo wzrostu. I te straty do pewnego stopnia są odrabiane\" - wyjaśnił.\n\n\n\nPołożony w gminie Świątki, w powiecie olsztyńskim rezerwat przyrody \"Kwiecewo\" został utworzony w celu zachowania rozlewiska, które stanowi ostoję lęgową i miejsce występowania licznych gatunków ptaków wodno-błotnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":151800,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nO dużych ilościach śniętych ryb w rozlewisku w rezerwacie przyrody \"Kwiecewo\" służby ochrony przyrody w woj. warmińsko-mazurskim zostały powiadomione przed tygodniem. Od tamtej pory wyjaśniały one przyczyny i usuwały skutki tego zjawiska.\n\n\n\nW środę Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska (WIOŚ) w Olsztynie otrzymał ostateczne wyniki laboratoryjnych badań fizykochemicznych próbek wody pobranych w rezerwacie.\n\n\n\n\"Wyniki nie wskazują na nienaturalne, antropogeniczne przyczyny śnięcia ryb. Wykluczamy jakiekolwiek zanieczyszczenie zewnętrzne, jako przyczynę tego zjawiska\" - poinformowała wojewódzki inspektor ochrony środowiska Joanna Kazanowska.\n\n\n\nDodała, że w analizowanych próbach wody nie stwierdzono ponadnormatywnych stężeń zanieczyszczeń, w tym metali ciężkich czy innych substancji toksycznych. \"Oznaczono bardzo niską zawartość tlenu i azotu amonowego w wodzie w porze nocnej, co może wskazywać na przyduchę letnią, jako przyczynę śnięcia ryb\" - mówiła.\n\n\n\nJak wyjaśniła, głównymi czynnikami, które doprowadziły do śnięcia ryb, były wysoka temperatura i niski stan wody w zbiorniku, co oznacza naturalne przyczyny wystąpienia tego zjawiska.\n\n\n\nWcześniej WIOŚ podał, że w okolicy zbiornika nie stwierdzono jakichkolwiek tzw. miejscowych punktów zanieczyszczeń.\n\n\n\nInne pomiary wykonane w rezerwacie również wskazywały, że powodem śnięcia ryb były deficyty tlenu. Zbiornik jest płytki, bezodpływowy, powstały na terenach zalewowych, więc narażony na takie zjawiska. Po długotrwałych upałach i braku deszczu jeszcze bardziej obniżył się poziom wody (do 50 cm) i wzrosła jej temperatura (30 st. C).\n\n\n\nDziałania związane z wystąpieniem śnięcia ryb w rezerwacie \"Kwiecewo\" koordynowała Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Olsztynie. Podczas przeprowadzonej tam w minioną sobotę akcji zebrano i przekazano do utylizacji 1,9 tony martwych ryb, co m.in. ma powstrzymać dalszy ubytek tlenowy w wodzie związany z procesem ich rozkładu.\n\n\n\nRDOŚ podała, że zebrane martwe ryby (okonie, liny, wzdręgi, szczupaki), to głównie duże sztuki. Natomiast małe ryby najprawdopodobniej stały się pokarmem dla ptaków, które licznie pływały w wodzie, gromadziły się na brzegu lub latały nad rozlewiskiem. Nie zaobserwowano, aby zjawisko śnięcia ryb miało znaczący wpływ na występujące tam ptaki rybożerne (czapla biała i siwa, mewa śmieszka, kormoran i bielik) czy inne gatunki tam występujące (łabędź niemy, gęgawa, łyska, perkoz dwuczuby i kilka gatunków kaczek).\n\n\n\nJak mówił dr Andrzej Kapusta z Instytutu Rybactwa Śródlądowego, w zbiorniku nadal jest sporo żywych ryb, które powinny przetrwać, jeśli choć trochę poprawiłyby się warunki pogodowe i podniósłby się poziom wody.\n\n\n\n\"Zwykle po takiej przydusze następują bardzo dobre warunki dla rozwoju ryb. Tarło ma wysoką efektywność, ryby mają wysokie tempo wzrostu. I te straty do pewnego stopnia są odrabiane\" - wyjaśnił.\n\n\n\nPołożony w gminie Świątki, w powiecie olsztyńskim rezerwat przyrody \"Kwiecewo\" został utworzony w celu zachowania rozlewiska, które stanowi ostoję lęgową i miejsce występowania licznych gatunków ptaków wodno-błotnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":151800,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nBadania wody ze zbiornika w rezerwacie Kwiecewo wykluczyły, żeby przyczyną śnięcia ryb mogły być jakiekolwiek zanieczyszczenia zewnętrzne - podał w środę warmińsko-mazurski WIOŚ. Ustalenia wskazały na naturalne przyczyny tego zjawiska, czyli tzw. przyduchę letnią.\n\n\n\nO dużych ilościach śniętych ryb w rozlewisku w rezerwacie przyrody \"Kwiecewo\" służby ochrony przyrody w woj. warmińsko-mazurskim zostały powiadomione przed tygodniem. Od tamtej pory wyjaśniały one przyczyny i usuwały skutki tego zjawiska.\n\n\n\nW środę Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska (WIOŚ) w Olsztynie otrzymał ostateczne wyniki laboratoryjnych badań fizykochemicznych próbek wody pobranych w rezerwacie.\n\n\n\n\"Wyniki nie wskazują na nienaturalne, antropogeniczne przyczyny śnięcia ryb. Wykluczamy jakiekolwiek zanieczyszczenie zewnętrzne, jako przyczynę tego zjawiska\" - poinformowała wojewódzki inspektor ochrony środowiska Joanna Kazanowska.\n\n\n\nDodała, że w analizowanych próbach wody nie stwierdzono ponadnormatywnych stężeń zanieczyszczeń, w tym metali ciężkich czy innych substancji toksycznych. \"Oznaczono bardzo niską zawartość tlenu i azotu amonowego w wodzie w porze nocnej, co może wskazywać na przyduchę letnią, jako przyczynę śnięcia ryb\" - mówiła.\n\n\n\nJak wyjaśniła, głównymi czynnikami, które doprowadziły do śnięcia ryb, były wysoka temperatura i niski stan wody w zbiorniku, co oznacza naturalne przyczyny wystąpienia tego zjawiska.\n\n\n\nWcześniej WIOŚ podał, że w okolicy zbiornika nie stwierdzono jakichkolwiek tzw. miejscowych punktów zanieczyszczeń.\n\n\n\nInne pomiary wykonane w rezerwacie również wskazywały, że powodem śnięcia ryb były deficyty tlenu. Zbiornik jest płytki, bezodpływowy, powstały na terenach zalewowych, więc narażony na takie zjawiska. Po długotrwałych upałach i braku deszczu jeszcze bardziej obniżył się poziom wody (do 50 cm) i wzrosła jej temperatura (30 st. C).\n\n\n\nDziałania związane z wystąpieniem śnięcia ryb w rezerwacie \"Kwiecewo\" koordynowała Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Olsztynie. Podczas przeprowadzonej tam w minioną sobotę akcji zebrano i przekazano do utylizacji 1,9 tony martwych ryb, co m.in. ma powstrzymać dalszy ubytek tlenowy w wodzie związany z procesem ich rozkładu.\n\n\n\nRDOŚ podała, że zebrane martwe ryby (okonie, liny, wzdręgi, szczupaki), to głównie duże sztuki. Natomiast małe ryby najprawdopodobniej stały się pokarmem dla ptaków, które licznie pływały w wodzie, gromadziły się na brzegu lub latały nad rozlewiskiem. Nie zaobserwowano, aby zjawisko śnięcia ryb miało znaczący wpływ na występujące tam ptaki rybożerne (czapla biała i siwa, mewa śmieszka, kormoran i bielik) czy inne gatunki tam występujące (łabędź niemy, gęgawa, łyska, perkoz dwuczuby i kilka gatunków kaczek).\n\n\n\nJak mówił dr Andrzej Kapusta z Instytutu Rybactwa Śródlądowego, w zbiorniku nadal jest sporo żywych ryb, które powinny przetrwać, jeśli choć trochę poprawiłyby się warunki pogodowe i podniósłby się poziom wody.\n\n\n\n\"Zwykle po takiej przydusze następują bardzo dobre warunki dla rozwoju ryb. Tarło ma wysoką efektywność, ryby mają wysokie tempo wzrostu. I te straty do pewnego stopnia są odrabiane\" - wyjaśnił.\n\n\n\nPołożony w gminie Świątki, w powiecie olsztyńskim rezerwat przyrody \"Kwiecewo\" został utworzony w celu zachowania rozlewiska, które stanowi ostoję lęgową i miejsce występowania licznych gatunków ptaków wodno-błotnych.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":151800,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Badania wody ze zbiornika rezerwatu Kwiecewo wykluczyły, że przyczyną śnięcia ryb mogły być jakiekolwiek zanieczyszczenia zewnętrzne, poinformował wojewódzki inspektorat ochrony środowiska (WIOŚ) w Olsztynie. Zamiast tego ustalenia wskazują na naturalne przyczyny, czyli tzw. przyduchę letnią, która doprowadziła do śmierci tysięcy ryb. W rezerwacie działały służby, które usuwały skutki tego zjawiska, np. zbierały martwe ryby. Środowiskowcy podkreślają, że zdarzenie ma naturalny charakter i zjawisko to może mieć przeciwne skutki – po przyduchy następują bowiem dobre warunki rozwoju ryb, a tempo ich wzrostu znacznie przyspiesza. Źródło: PAP