\nW ostatnich dniach, także w Barczewie, matka 3-letniej córki, napadła z nożem na przypadkową kobietę. Chciała zaatakowanej zabrać pieniądze. Napastniczka była pijana i nie zraniła innej osoby - sąd wobec agresorki od razu zastosował tymczasowy areszt. Jej córkę przekazano pod opiekę rodzinie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145504,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPostanowienie to jest prawomocne i wykonalne.\n\n\n\nW ostatnich dniach, także w Barczewie, matka 3-letniej córki, napadła z nożem na przypadkową kobietę. Chciała zaatakowanej zabrać pieniądze. Napastniczka była pijana i nie zraniła innej osoby - sąd wobec agresorki od razu zastosował tymczasowy areszt. Jej córkę przekazano pod opiekę rodzinie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145504,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Sąd odwoławczy zwrócił m.in. uwagę, że podejrzany nie posiada stałego miejsca zamieszkania i na wolności może przebywać w różnych przypadkowych lokalizacjach, co miało już miejsce przed jego zatrzymaniem. Sąd miał także na uwadze okoliczności związane z zachowaniem się Sebastiana M. bezpośrednio po zajściu. Podejrzany bowiem zbiegł z miejsca zdarzenia, a następnie wyrzucił kartę SIM z telefonu i przebywał na terenie zalesionym, chcąc uniknąć w ten sposób zatrzymania\" - poinformował rzecznik sądu.\n\n\n\nPostanowienie to jest prawomocne i wykonalne.\n\n\n\nW ostatnich dniach, także w Barczewie, matka 3-letniej córki, napadła z nożem na przypadkową kobietę. Chciała zaatakowanej zabrać pieniądze. Napastniczka była pijana i nie zraniła innej osoby - sąd wobec agresorki od razu zastosował tymczasowy areszt. Jej córkę przekazano pod opiekę rodzinie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145504,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nProkurator zaskarżył tę decyzję i Sąd Okręgowy w piątek badał sprawę. Tym razem uznał rację prokuratury i zastosował wobec Sebastiana M. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.\n\n\n\n\"Sąd odwoławczy zwrócił m.in. uwagę, że podejrzany nie posiada stałego miejsca zamieszkania i na wolności może przebywać w różnych przypadkowych lokalizacjach, co miało już miejsce przed jego zatrzymaniem. Sąd miał także na uwadze okoliczności związane z zachowaniem się Sebastiana M. bezpośrednio po zajściu. Podejrzany bowiem zbiegł z miejsca zdarzenia, a następnie wyrzucił kartę SIM z telefonu i przebywał na terenie zalesionym, chcąc uniknąć w ten sposób zatrzymania\" - poinformował rzecznik sądu.\n\n\n\nPostanowienie to jest prawomocne i wykonalne.\n\n\n\nW ostatnich dniach, także w Barczewie, matka 3-letniej córki, napadła z nożem na przypadkową kobietę. Chciała zaatakowanej zabrać pieniądze. Napastniczka była pijana i nie zraniła innej osoby - sąd wobec agresorki od razu zastosował tymczasowy areszt. Jej córkę przekazano pod opiekę rodzinie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145504,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Sąd Rejonowy uzasadniając tę decyzję wskazał, że jedyną realną przesłanką stosowania środka zapobiegawczego wobec Sebastiana M. było zagrożenie surową karą. Jednocześnie, w ocenie tego sądu, nie było w sprawie takich okoliczności, które wskazywałyby na fakt, że podejrzany, mając na uwadze zagrożenie karą, będzie utrudniał toczące się przeciwko niemu postępowanie karne poprzez chociażby nakłanianie innych osób do składania fałszywych zeznań, bądź ukrywanie się przed wymiarem sprawiedliwości\" - poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego Olgierd Dąbrowski-Żegalski i dodał, że M. złożył wyjaśnienia i przyznał się.\n\n\n\nProkurator zaskarżył tę decyzję i Sąd Okręgowy w piątek badał sprawę. Tym razem uznał rację prokuratury i zastosował wobec Sebastiana M. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.\n\n\n\n\"Sąd odwoławczy zwrócił m.in. uwagę, że podejrzany nie posiada stałego miejsca zamieszkania i na wolności może przebywać w różnych przypadkowych lokalizacjach, co miało już miejsce przed jego zatrzymaniem. Sąd miał także na uwadze okoliczności związane z zachowaniem się Sebastiana M. bezpośrednio po zajściu. Podejrzany bowiem zbiegł z miejsca zdarzenia, a następnie wyrzucił kartę SIM z telefonu i przebywał na terenie zalesionym, chcąc uniknąć w ten sposób zatrzymania\" - poinformował rzecznik sądu.\n\n\n\nPostanowienie to jest prawomocne i wykonalne.\n\n\n\nW ostatnich dniach, także w Barczewie, matka 3-letniej córki, napadła z nożem na przypadkową kobietę. Chciała zaatakowanej zabrać pieniądze. Napastniczka była pijana i nie zraniła innej osoby - sąd wobec agresorki od razu zastosował tymczasowy areszt. Jej córkę przekazano pod opiekę rodzinie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145504,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nProkuratura Rejonowa Olsztyn-Północ, która prowadzi postępowanie w tej sprawie wniosła wówczas o aresztowanie Sebastiana M., ale sąd rejonowy nie przychylił się do tej prośby.\n\n\n\n\"Sąd Rejonowy uzasadniając tę decyzję wskazał, że jedyną realną przesłanką stosowania środka zapobiegawczego wobec Sebastiana M. było zagrożenie surową karą. Jednocześnie, w ocenie tego sądu, nie było w sprawie takich okoliczności, które wskazywałyby na fakt, że podejrzany, mając na uwadze zagrożenie karą, będzie utrudniał toczące się przeciwko niemu postępowanie karne poprzez chociażby nakłanianie innych osób do składania fałszywych zeznań, bądź ukrywanie się przed wymiarem sprawiedliwości\" - poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego Olgierd Dąbrowski-Żegalski i dodał, że M. złożył wyjaśnienia i przyznał się.\n\n\n\nProkurator zaskarżył tę decyzję i Sąd Okręgowy w piątek badał sprawę. Tym razem uznał rację prokuratury i zastosował wobec Sebastiana M. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.\n\n\n\n\"Sąd odwoławczy zwrócił m.in. uwagę, że podejrzany nie posiada stałego miejsca zamieszkania i na wolności może przebywać w różnych przypadkowych lokalizacjach, co miało już miejsce przed jego zatrzymaniem. Sąd miał także na uwadze okoliczności związane z zachowaniem się Sebastiana M. bezpośrednio po zajściu. Podejrzany bowiem zbiegł z miejsca zdarzenia, a następnie wyrzucił kartę SIM z telefonu i przebywał na terenie zalesionym, chcąc uniknąć w ten sposób zatrzymania\" - poinformował rzecznik sądu.\n\n\n\nPostanowienie to jest prawomocne i wykonalne.\n\n\n\nW ostatnich dniach, także w Barczewie, matka 3-letniej córki, napadła z nożem na przypadkową kobietę. Chciała zaatakowanej zabrać pieniądze. Napastniczka była pijana i nie zraniła innej osoby - sąd wobec agresorki od razu zastosował tymczasowy areszt. Jej córkę przekazano pod opiekę rodzinie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145504,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPod koniec maja Sebastian M. jechał busem z Olsztyna do Barczewa w towarzystwie m.in. Roberta J. Po wyjściu z busa na przystanku w Barczewie M. zaatakował nożem współpasażera zadając mu szereg ciosów, m.in. w brzuch. Świadkowie wezwali pomoc, ranny Robert J. trafił do szpitala, gdzie przeszedł operację. Napastnik uciekł do lasu. Został zatrzymany po kilku godzinach.\n\n\n\nProkuratura Rejonowa Olsztyn-Północ, która prowadzi postępowanie w tej sprawie wniosła wówczas o aresztowanie Sebastiana M., ale sąd rejonowy nie przychylił się do tej prośby.\n\n\n\n\"Sąd Rejonowy uzasadniając tę decyzję wskazał, że jedyną realną przesłanką stosowania środka zapobiegawczego wobec Sebastiana M. było zagrożenie surową karą. Jednocześnie, w ocenie tego sądu, nie było w sprawie takich okoliczności, które wskazywałyby na fakt, że podejrzany, mając na uwadze zagrożenie karą, będzie utrudniał toczące się przeciwko niemu postępowanie karne poprzez chociażby nakłanianie innych osób do składania fałszywych zeznań, bądź ukrywanie się przed wymiarem sprawiedliwości\" - poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego Olgierd Dąbrowski-Żegalski i dodał, że M. złożył wyjaśnienia i przyznał się.\n\n\n\nProkurator zaskarżył tę decyzję i Sąd Okręgowy w piątek badał sprawę. Tym razem uznał rację prokuratury i zastosował wobec Sebastiana M. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.\n\n\n\n\"Sąd odwoławczy zwrócił m.in. uwagę, że podejrzany nie posiada stałego miejsca zamieszkania i na wolności może przebywać w różnych przypadkowych lokalizacjach, co miało już miejsce przed jego zatrzymaniem. Sąd miał także na uwadze okoliczności związane z zachowaniem się Sebastiana M. bezpośrednio po zajściu. Podejrzany bowiem zbiegł z miejsca zdarzenia, a następnie wyrzucił kartę SIM z telefonu i przebywał na terenie zalesionym, chcąc uniknąć w ten sposób zatrzymania\" - poinformował rzecznik sądu.\n\n\n\nPostanowienie to jest prawomocne i wykonalne.\n\n\n\nW ostatnich dniach, także w Barczewie, matka 3-letniej córki, napadła z nożem na przypadkową kobietę. Chciała zaatakowanej zabrać pieniądze. Napastniczka była pijana i nie zraniła innej osoby - sąd wobec agresorki od razu zastosował tymczasowy areszt. Jej córkę przekazano pod opiekę rodzinie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145504,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSąd Okręgowy w Olsztynie na wniosek prokuratury zmienił w piątek decyzję Sądu Rejonowego i zadecydował, że Sebastian M., który pod koniec maja zranił nożem w Barczewie młodego mężczyznę trafi do aresztu.\n\n\n\nPod koniec maja Sebastian M. jechał busem z Olsztyna do Barczewa w towarzystwie m.in. Roberta J. Po wyjściu z busa na przystanku w Barczewie M. zaatakował nożem współpasażera zadając mu szereg ciosów, m.in. w brzuch. Świadkowie wezwali pomoc, ranny Robert J. trafił do szpitala, gdzie przeszedł operację. Napastnik uciekł do lasu. Został zatrzymany po kilku godzinach.\n\n\n\nProkuratura Rejonowa Olsztyn-Północ, która prowadzi postępowanie w tej sprawie wniosła wówczas o aresztowanie Sebastiana M., ale sąd rejonowy nie przychylił się do tej prośby.\n\n\n\n\"Sąd Rejonowy uzasadniając tę decyzję wskazał, że jedyną realną przesłanką stosowania środka zapobiegawczego wobec Sebastiana M. było zagrożenie surową karą. Jednocześnie, w ocenie tego sądu, nie było w sprawie takich okoliczności, które wskazywałyby na fakt, że podejrzany, mając na uwadze zagrożenie karą, będzie utrudniał toczące się przeciwko niemu postępowanie karne poprzez chociażby nakłanianie innych osób do składania fałszywych zeznań, bądź ukrywanie się przed wymiarem sprawiedliwości\" - poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego Olgierd Dąbrowski-Żegalski i dodał, że M. złożył wyjaśnienia i przyznał się.\n\n\n\nProkurator zaskarżył tę decyzję i Sąd Okręgowy w piątek badał sprawę. Tym razem uznał rację prokuratury i zastosował wobec Sebastiana M. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.\n\n\n\n\"Sąd odwoławczy zwrócił m.in. uwagę, że podejrzany nie posiada stałego miejsca zamieszkania i na wolności może przebywać w różnych przypadkowych lokalizacjach, co miało już miejsce przed jego zatrzymaniem. Sąd miał także na uwadze okoliczności związane z zachowaniem się Sebastiana M. bezpośrednio po zajściu. Podejrzany bowiem zbiegł z miejsca zdarzenia, a następnie wyrzucił kartę SIM z telefonu i przebywał na terenie zalesionym, chcąc uniknąć w ten sposób zatrzymania\" - poinformował rzecznik sądu.\n\n\n\nPostanowienie to jest prawomocne i wykonalne.\n\n\n\nW ostatnich dniach, także w Barczewie, matka 3-letniej córki, napadła z nożem na przypadkową kobietę. Chciała zaatakowanej zabrać pieniądze. Napastniczka była pijana i nie zraniła innej osoby - sąd wobec agresorki od razu zastosował tymczasowy areszt. Jej córkę przekazano pod opiekę rodzinie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145504,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Sebastian M. trafi do aresztu, zapadła decyzja Sądu Okręgowego w Olsztynie. Zadecydowano o tym na wniosek prokuratury, która zaskarżyła decyzję Sądu Rejonowego. W maju tego roku nożownik zranił nożem w Barczewie pewnego młodego mężczyznę podczas jazdy busem z Olsztyna. Sędzia uzasadniając decyzję, stwierdził że jedyną realną przesłanką zastosowania środka zapobiegawczego wobec Sebastiana M. było zagrożenie surową karą. Jednocześnie nie było takich okoliczności, które wskazywałyby, że podejrzany będzie utrudniał postępowanie karne poprzez nakłanianie innych osób do składania fałszywych zeznań, bądź ukrywanie się przed wymiarem sprawiedliwości. Tymczasem, Sąd Okręgowy uznał rację prokuratury, a Sebastian M. zakończy czas w areszcie przez trzy miesiące.
reklama
Postanowienie jest prawomocne i wykonalne. Decyzja Sądu Okręgowego w kontraście do Sądu Rejonowego pokazuje zwiększenie stanu bezpieczeństwa i walki z przestępczością. W ostatnich dniach innym nożownikiem był matka 3-letniej córki z Barczewa, która zaatakowała nożem przypadkową kobietę, próbując zabrać jej pieniądze. Napastniczka była pijana i nie zraniła nikogo poza swoją ofiarą. Sąd od razu zadecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztu w stosunku do agresorki, a jej córkę przekazano rodzinie pod opiekę.
Planujesz dłuższy wyjazd? Na sharry znajdziesz busy z dużym limitem bagażu. Zabierz walizki, narzędzia i paczki bez dopłat lotniskowych. Rezerwuj door-to-door!