\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\nźródło: PAP\n","ppma_authors_name":"red","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145300,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\nźródło: PAP\n","ppma_authors_name":"red","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145300,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nSąd Najwyższy, oddalając kasacje, w uzasadnieniu postanowienia przyznał, że argumenty prokuratury i pełnomocnika oskarżycielki \"od strony formalnej były zasadne\". \"Ale, aby zarzut kasacji był skuteczny i skutkował uchyleniem wyroku, uchybienie musi mieć istotny wpływ na treść wyroku. (...) Nie jest celem postępowania formalizm procesowy i zbędne przedłużanie sprawy\" - mówił, uzasadniając orzeczenie SN sędzia Marek Motuk.\n\n\n\nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\nźródło: PAP\n","ppma_authors_name":"red","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145300,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW kasacjach prokuratura i pełnomocnik oskarżycielki wskazywali na uchybienia procesowe, do jakich - ich zdaniem - doszło w tej sprawie, m.in. w związku z jedną z biegłych. Kobieta ta, występując na jednym z etapów długotrwałej sprawy jako biegła, na innym została przesłuchana jako świadek, a materiały te zaliczono do dowodów w postępowaniu, co jest niedopuszczalne. Autorzy kasacji zwracali także uwagę m.in. na nierozpoznanie przez sąd II instancji \"istoty\" jednego z wątków apelacji prokuratury.\n\n\n\nSąd Najwyższy, oddalając kasacje, w uzasadnieniu postanowienia przyznał, że argumenty prokuratury i pełnomocnika oskarżycielki \"od strony formalnej były zasadne\". \"Ale, aby zarzut kasacji był skuteczny i skutkował uchyleniem wyroku, uchybienie musi mieć istotny wpływ na treść wyroku. (...) Nie jest celem postępowania formalizm procesowy i zbędne przedłużanie sprawy\" - mówił, uzasadniając orzeczenie SN sędzia Marek Motuk.\n\n\n\nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\nźródło: PAP\n","ppma_authors_name":"red","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145300,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski w styczniu tego roku został ostatecznie uniewinniony od zarzutu zgwałcenia urzędniczki. Sąd Najwyższy oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku olsztyńskiego sądu uniewinniającego Małkowskiego. Sprawa trwała przez 14 lat.\n\n\n\nW kasacjach prokuratura i pełnomocnik oskarżycielki wskazywali na uchybienia procesowe, do jakich - ich zdaniem - doszło w tej sprawie, m.in. w związku z jedną z biegłych. Kobieta ta, występując na jednym z etapów długotrwałej sprawy jako biegła, na innym została przesłuchana jako świadek, a materiały te zaliczono do dowodów w postępowaniu, co jest niedopuszczalne. Autorzy kasacji zwracali także uwagę m.in. na nierozpoznanie przez sąd II instancji \"istoty\" jednego z wątków apelacji prokuratury.\n\n\n\nSąd Najwyższy, oddalając kasacje, w uzasadnieniu postanowienia przyznał, że argumenty prokuratury i pełnomocnika oskarżycielki \"od strony formalnej były zasadne\". \"Ale, aby zarzut kasacji był skuteczny i skutkował uchyleniem wyroku, uchybienie musi mieć istotny wpływ na treść wyroku. (...) Nie jest celem postępowania formalizm procesowy i zbędne przedłużanie sprawy\" - mówił, uzasadniając orzeczenie SN sędzia Marek Motuk.\n\n\n\nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\nźródło: PAP\n","ppma_authors_name":"red","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145300,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPełnomocnik b. prezydenta wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, a także kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski w styczniu tego roku został ostatecznie uniewinniony od zarzutu zgwałcenia urzędniczki. Sąd Najwyższy oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku olsztyńskiego sądu uniewinniającego Małkowskiego. Sprawa trwała przez 14 lat.\n\n\n\nW kasacjach prokuratura i pełnomocnik oskarżycielki wskazywali na uchybienia procesowe, do jakich - ich zdaniem - doszło w tej sprawie, m.in. w związku z jedną z biegłych. Kobieta ta, występując na jednym z etapów długotrwałej sprawy jako biegła, na innym została przesłuchana jako świadek, a materiały te zaliczono do dowodów w postępowaniu, co jest niedopuszczalne. Autorzy kasacji zwracali także uwagę m.in. na nierozpoznanie przez sąd II instancji \"istoty\" jednego z wątków apelacji prokuratury.\n\n\n\nSąd Najwyższy, oddalając kasacje, w uzasadnieniu postanowienia przyznał, że argumenty prokuratury i pełnomocnika oskarżycielki \"od strony formalnej były zasadne\". \"Ale, aby zarzut kasacji był skuteczny i skutkował uchyleniem wyroku, uchybienie musi mieć istotny wpływ na treść wyroku. (...) Nie jest celem postępowania formalizm procesowy i zbędne przedłużanie sprawy\" - mówił, uzasadniając orzeczenie SN sędzia Marek Motuk.\n\n\n\nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\nźródło: PAP\n","ppma_authors_name":"red","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145300,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPełnomocnik b. prezydenta mec. Marek Gawryluk mówił dziennikarzom przed rozpoczęciem procesu, że zatrzymanie jego klienta przez śledczych było \"spektakularne i medialne\". \"Mój klient został zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Chcę zaakcentować, że należy traktować w sposób ludzki wszystkich zatrzymanych, niezależnie od tego, czy ciąży na nim większy, czy mniejszy zarzut\" - wyjaśnił.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, a także kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski w styczniu tego roku został ostatecznie uniewinniony od zarzutu zgwałcenia urzędniczki. Sąd Najwyższy oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku olsztyńskiego sądu uniewinniającego Małkowskiego. Sprawa trwała przez 14 lat.\n\n\n\nW kasacjach prokuratura i pełnomocnik oskarżycielki wskazywali na uchybienia procesowe, do jakich - ich zdaniem - doszło w tej sprawie, m.in. w związku z jedną z biegłych. Kobieta ta, występując na jednym z etapów długotrwałej sprawy jako biegła, na innym została przesłuchana jako świadek, a materiały te zaliczono do dowodów w postępowaniu, co jest niedopuszczalne. Autorzy kasacji zwracali także uwagę m.in. na nierozpoznanie przez sąd II instancji \"istoty\" jednego z wątków apelacji prokuratury.\n\n\n\nSąd Najwyższy, oddalając kasacje, w uzasadnieniu postanowienia przyznał, że argumenty prokuratury i pełnomocnika oskarżycielki \"od strony formalnej były zasadne\". \"Ale, aby zarzut kasacji był skuteczny i skutkował uchyleniem wyroku, uchybienie musi mieć istotny wpływ na treść wyroku. (...) Nie jest celem postępowania formalizm procesowy i zbędne przedłużanie sprawy\" - mówił, uzasadniając orzeczenie SN sędzia Marek Motuk.\n\n\n\nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\nźródło: PAP\n","ppma_authors_name":"red","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145300,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nSprawa dotyczy wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia uniewinniające Czesława Małkowskiego od zarzucanych mu czynów dotyczących m.in. zgwałcenia urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta mec. Marek Gawryluk mówił dziennikarzom przed rozpoczęciem procesu, że zatrzymanie jego klienta przez śledczych było \"spektakularne i medialne\". \"Mój klient został zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Chcę zaakcentować, że należy traktować w sposób ludzki wszystkich zatrzymanych, niezależnie od tego, czy ciąży na nim większy, czy mniejszy zarzut\" - wyjaśnił.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, a także kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski w styczniu tego roku został ostatecznie uniewinniony od zarzutu zgwałcenia urzędniczki. Sąd Najwyższy oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku olsztyńskiego sądu uniewinniającego Małkowskiego. Sprawa trwała przez 14 lat.\n\n\n\nW kasacjach prokuratura i pełnomocnik oskarżycielki wskazywali na uchybienia procesowe, do jakich - ich zdaniem - doszło w tej sprawie, m.in. w związku z jedną z biegłych. Kobieta ta, występując na jednym z etapów długotrwałej sprawy jako biegła, na innym została przesłuchana jako świadek, a materiały te zaliczono do dowodów w postępowaniu, co jest niedopuszczalne. Autorzy kasacji zwracali także uwagę m.in. na nierozpoznanie przez sąd II instancji \"istoty\" jednego z wątków apelacji prokuratury.\n\n\n\nSąd Najwyższy, oddalając kasacje, w uzasadnieniu postanowienia przyznał, że argumenty prokuratury i pełnomocnika oskarżycielki \"od strony formalnej były zasadne\". \"Ale, aby zarzut kasacji był skuteczny i skutkował uchyleniem wyroku, uchybienie musi mieć istotny wpływ na treść wyroku. (...) Nie jest celem postępowania formalizm procesowy i zbędne przedłużanie sprawy\" - mówił, uzasadniając orzeczenie SN sędzia Marek Motuk.\n\n\n\nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\nźródło: PAP\n","ppma_authors_name":"red","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145300,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJak poinformował pełnomocnik b. prezydenta mec. Marek Gawryluk, sąd po przesłuchaniu świadków zamknął przewód sądowy i wysłuchał mów stron. Odroczył publikację wyroku na 21 czerwca.\n\n\n\nSprawa dotyczy wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia uniewinniające Czesława Małkowskiego od zarzucanych mu czynów dotyczących m.in. zgwałcenia urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta mec. Marek Gawryluk mówił dziennikarzom przed rozpoczęciem procesu, że zatrzymanie jego klienta przez śledczych było \"spektakularne i medialne\". \"Mój klient został zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Chcę zaakcentować, że należy traktować w sposób ludzki wszystkich zatrzymanych, niezależnie od tego, czy ciąży na nim większy, czy mniejszy zarzut\" - wyjaśnił.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, a także kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski w styczniu tego roku został ostatecznie uniewinniony od zarzutu zgwałcenia urzędniczki. Sąd Najwyższy oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku olsztyńskiego sądu uniewinniającego Małkowskiego. Sprawa trwała przez 14 lat.\n\n\n\nW kasacjach prokuratura i pełnomocnik oskarżycielki wskazywali na uchybienia procesowe, do jakich - ich zdaniem - doszło w tej sprawie, m.in. w związku z jedną z biegłych. Kobieta ta, występując na jednym z etapów długotrwałej sprawy jako biegła, na innym została przesłuchana jako świadek, a materiały te zaliczono do dowodów w postępowaniu, co jest niedopuszczalne. Autorzy kasacji zwracali także uwagę m.in. na nierozpoznanie przez sąd II instancji \"istoty\" jednego z wątków apelacji prokuratury.\n\n\n\nSąd Najwyższy, oddalając kasacje, w uzasadnieniu postanowienia przyznał, że argumenty prokuratury i pełnomocnika oskarżycielki \"od strony formalnej były zasadne\". \"Ale, aby zarzut kasacji był skuteczny i skutkował uchyleniem wyroku, uchybienie musi mieć istotny wpływ na treść wyroku. (...) Nie jest celem postępowania formalizm procesowy i zbędne przedłużanie sprawy\" - mówił, uzasadniając orzeczenie SN sędzia Marek Motuk.\n\n\n\nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\nźródło: PAP\n","ppma_authors_name":"red","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145300,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nProces, który rozpoczął się w marcu, toczy się z wyłączeniem jawności ze względu na \"uzasadniony interes wnioskodawcy\". We wtorek sąd przesłuchał rodzinę b. prezydenta.\n\n\n\nJak poinformował pełnomocnik b. prezydenta mec. Marek Gawryluk, sąd po przesłuchaniu świadków zamknął przewód sądowy i wysłuchał mów stron. Odroczył publikację wyroku na 21 czerwca.\n\n\n\nSprawa dotyczy wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia uniewinniające Czesława Małkowskiego od zarzucanych mu czynów dotyczących m.in. zgwałcenia urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta mec. Marek Gawryluk mówił dziennikarzom przed rozpoczęciem procesu, że zatrzymanie jego klienta przez śledczych było \"spektakularne i medialne\". \"Mój klient został zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Chcę zaakcentować, że należy traktować w sposób ludzki wszystkich zatrzymanych, niezależnie od tego, czy ciąży na nim większy, czy mniejszy zarzut\" - wyjaśnił.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, a także kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski w styczniu tego roku został ostatecznie uniewinniony od zarzutu zgwałcenia urzędniczki. Sąd Najwyższy oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku olsztyńskiego sądu uniewinniającego Małkowskiego. Sprawa trwała przez 14 lat.\n\n\n\nW kasacjach prokuratura i pełnomocnik oskarżycielki wskazywali na uchybienia procesowe, do jakich - ich zdaniem - doszło w tej sprawie, m.in. w związku z jedną z biegłych. Kobieta ta, występując na jednym z etapów długotrwałej sprawy jako biegła, na innym została przesłuchana jako świadek, a materiały te zaliczono do dowodów w postępowaniu, co jest niedopuszczalne. Autorzy kasacji zwracali także uwagę m.in. na nierozpoznanie przez sąd II instancji \"istoty\" jednego z wątków apelacji prokuratury.\n\n\n\nSąd Najwyższy, oddalając kasacje, w uzasadnieniu postanowienia przyznał, że argumenty prokuratury i pełnomocnika oskarżycielki \"od strony formalnej były zasadne\". \"Ale, aby zarzut kasacji był skuteczny i skutkował uchyleniem wyroku, uchybienie musi mieć istotny wpływ na treść wyroku. (...) Nie jest celem postępowania formalizm procesowy i zbędne przedłużanie sprawy\" - mówił, uzasadniając orzeczenie SN sędzia Marek Motuk.\n\n\n\nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\nźródło: PAP\n","ppma_authors_name":"red","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145300,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nNa 21 czerwca Sąd Okręgowy w Olsztynie wyznaczył termin publikacji wyroku w sprawie odszkodowania dla byłego prezydenta Olsztyna Czesława Małkowskiego za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie. B. prezydent żąda od Skarbu Państwa 2,8 mln zł.\n\n\n\nProces, który rozpoczął się w marcu, toczy się z wyłączeniem jawności ze względu na \"uzasadniony interes wnioskodawcy\". We wtorek sąd przesłuchał rodzinę b. prezydenta.\n\n\n\nJak poinformował pełnomocnik b. prezydenta mec. Marek Gawryluk, sąd po przesłuchaniu świadków zamknął przewód sądowy i wysłuchał mów stron. Odroczył publikację wyroku na 21 czerwca.\n\n\n\nSprawa dotyczy wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia uniewinniające Czesława Małkowskiego od zarzucanych mu czynów dotyczących m.in. zgwałcenia urzędniczki.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta mec. Marek Gawryluk mówił dziennikarzom przed rozpoczęciem procesu, że zatrzymanie jego klienta przez śledczych było \"spektakularne i medialne\". \"Mój klient został zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Chcę zaakcentować, że należy traktować w sposób ludzki wszystkich zatrzymanych, niezależnie od tego, czy ciąży na nim większy, czy mniejszy zarzut\" - wyjaśnił.\n\n\n\nPełnomocnik b. prezydenta wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, a także kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.\n\n\n\nB. prezydent Olsztyna Czesław Małkowski w styczniu tego roku został ostatecznie uniewinniony od zarzutu zgwałcenia urzędniczki. Sąd Najwyższy oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku olsztyńskiego sądu uniewinniającego Małkowskiego. Sprawa trwała przez 14 lat.\n\n\n\nW kasacjach prokuratura i pełnomocnik oskarżycielki wskazywali na uchybienia procesowe, do jakich - ich zdaniem - doszło w tej sprawie, m.in. w związku z jedną z biegłych. Kobieta ta, występując na jednym z etapów długotrwałej sprawy jako biegła, na innym została przesłuchana jako świadek, a materiały te zaliczono do dowodów w postępowaniu, co jest niedopuszczalne. Autorzy kasacji zwracali także uwagę m.in. na nierozpoznanie przez sąd II instancji \"istoty\" jednego z wątków apelacji prokuratury.\n\n\n\nSąd Najwyższy, oddalając kasacje, w uzasadnieniu postanowienia przyznał, że argumenty prokuratury i pełnomocnika oskarżycielki \"od strony formalnej były zasadne\". \"Ale, aby zarzut kasacji był skuteczny i skutkował uchyleniem wyroku, uchybienie musi mieć istotny wpływ na treść wyroku. (...) Nie jest celem postępowania formalizm procesowy i zbędne przedłużanie sprawy\" - mówił, uzasadniając orzeczenie SN sędzia Marek Motuk.\n\n\n\nJak wskazał sędzia, SN w tej sprawie nie ma natomiast \"wysokiego stopnia prawdopodobieństwa\", że kolejny wyrok sądu po ewentualnym uchyleniu przez SN, byłby inny niż uniewinnienie. \"Analiza całokształtu materiału dowodowego bardzo szeroko i wnikliwie ocenionego przez sąd I instancji na 400 stronach uzasadnienia, a także przez sąd II instancji, poza jednym z aspektów wskazanych w kasacji (...), w wysokim stopniu uprawdopodabnia, że w tej sprawie inny wyrok zapaść nie może\" - mówił sędzia.\n\n\n\nCzesław Jerzy Małkowski od 2008 roku był oskarżany o gwałt na ciężarnej urzędniczce. W pierwszym procesie, który toczył się przed sądem w Ostródzie, został skazany na pięć lat więzienia. Wyrok 5 lat więzienia uchylił Sąd Okręgowy w Elblągu. Kolejny proces Małkowskiego toczył się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Ten sąd w grudniu 2018 r. Małkowskiego uniewinnił. Ten uniewinniający wyrok utrzymał w grudniu 2019 r. w mocy Sąd Okręgowy w Olsztynie i od tego wyroku wniesiono kasacje, które zostały oddalone.\n\n\n\nźródło: PAP\n","ppma_authors_name":"red","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":145300,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

0
-4.9 C
Olsztyn
wtorek, 17 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Jeszcze w czerwcu wyrok w sprawie odszkodowania dla byłego prezydenta Olsztyna

OlsztynJeszcze w czerwcu wyrok w sprawie odszkodowania dla byłego prezydenta Olsztyna

Sąd Okręgowy w Olsztynie wyznaczył termin publikacji wyroku w sprawie odszkodowania dla Czesława Małkowskiego, byłego prezydenta Olsztyna, za niesłuszne zatrzymanie i aresztowanie – ma to nastąpić 21 czerwca. Proces, który rozpoczął się w marcu, toczy się z wyłączeniem jawności ze względu na „uzasadniony interes wnioskodawcy”. B. prezydent domaga się od Skarbu Państwa 2,8 mln zł.

reklama

Po przesłuchaniu świadków w sprawie, sąd wysłuchał mów stron i odroczył publikację wyroku na 21 czerwca. Sprawa dotyczy wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie w sprawie karnej, w której zapadły prawomocne orzeczenia uniewinniające Czesława Małkowskiego od zarzucanych mu czynów dotyczących m.in. zgwałcenia urzędniczki.

Pełnomocnik b. prezydenta, mec. Marek Gawryluk, mówił dziennikarzom przed rozpoczęciem procesu, że zatrzymanie jego klienta przez śledczych było „spektakularne i medialne”. „Mój klient został zatrzymany jak terrorysta w Afganistanie. Chcę zaakcentować, że należy traktować w sposób ludzki wszystkich zatrzymanych, niezależnie od tego, czy ciąży na nim większy, czy mniejszy zarzut” – wyjaśnił. Wniesiono o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kwoty 2,5 mln zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, a także kwoty 294 tys. 717 zł tytułem odszkodowania.

reklama

Czesław Jerzy Małkowski został w styczniu tego roku ostatecznie uniewinniony od zarzutu zgwałcenia urzędniczki. Sąd Najwyższy oddalił kasacje prokuratury i oskarżycielki od wyroku olsztyńskiego sądu uniewinniającego Małkowskiego. Sprawa trwała przez 14 lat.

Źródło: PAP

Przeczytaj także

reklama
6 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?

Wciągające audiobooki – najlepsze historie do słuchania

Są takie opowieści, które „klikają” od pierwszych minut.

Aromaterapia w czterech ścianach czyli jak zapachy wpływają na nasz nastrój

Rola świec sojowych w kreowaniu domowego ogniska - więcej niż tylko zapach.
reklama
reklama