\nUkraina i kraje zachodnie obawiały się, że w przypadku ataku Rosji na Ukrainę może zostać wykorzystane terytorium rosyjskiego sojusznika – Białorusi. Mińsk zaprzeczał tym informacjom.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137552,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nNa terytorium Białorusi, w tym przy granicy z Ukrainą, znajdują się rosyjskie wojska i sprzęt, które wprowadzono tam przy okazji zapowiedzianego w styczniu nieplanowanego „sprawdzianu sił reagowania Państwa Związkowego” i przeprowadzonych w jego ramach manewrów. Po ich zakończeniu, mimo wcześniejszych zapowiedzi, wojsk nie wycofano do Rosji.\n\n\n\nUkraina i kraje zachodnie obawiały się, że w przypadku ataku Rosji na Ukrainę może zostać wykorzystane terytorium rosyjskiego sojusznika – Białorusi. Mińsk zaprzeczał tym informacjom.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137552,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJest to, jak dotąd, jedyna oficjalna informacja na ten temat. Mińsk sytuacji nie skomentował.\n\n\n\nNa terytorium Białorusi, w tym przy granicy z Ukrainą, znajdują się rosyjskie wojska i sprzęt, które wprowadzono tam przy okazji zapowiedzianego w styczniu nieplanowanego „sprawdzianu sił reagowania Państwa Związkowego” i przeprowadzonych w jego ramach manewrów. Po ich zakończeniu, mimo wcześniejszych zapowiedzi, wojsk nie wycofano do Rosji.\n\n\n\nUkraina i kraje zachodnie obawiały się, że w przypadku ataku Rosji na Ukrainę może zostać wykorzystane terytorium rosyjskiego sojusznika – Białorusi. Mińsk zaprzeczał tym informacjom.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137552,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nUkraińska straż graniczna wydała w czwartek rano komunikat, w którym twierdzi, że granica kraju została zaatakowana „przez rosyjskie wojska ze strony Rosji i Białorusi”.\n\n\n\nJest to, jak dotąd, jedyna oficjalna informacja na ten temat. Mińsk sytuacji nie skomentował.\n\n\n\nNa terytorium Białorusi, w tym przy granicy z Ukrainą, znajdują się rosyjskie wojska i sprzęt, które wprowadzono tam przy okazji zapowiedzianego w styczniu nieplanowanego „sprawdzianu sił reagowania Państwa Związkowego” i przeprowadzonych w jego ramach manewrów. Po ich zakończeniu, mimo wcześniejszych zapowiedzi, wojsk nie wycofano do Rosji.\n\n\n\nUkraina i kraje zachodnie obawiały się, że w przypadku ataku Rosji na Ukrainę może zostać wykorzystane terytorium rosyjskiego sojusznika – Białorusi. Mińsk zaprzeczał tym informacjom.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137552,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPutin uzasadnił swoją decyzję prośbą separatystów z Donbasu, których „niepodległość”, wbrew prawu międzynarodowemu, Rosja uznała w poniedziałek. Według tez wygłoszonych przez rosyjskiego lidera celem operacji jest: „demilitaryzacja i denazyfikacja” Ukrainy.\n\n\n\nUkraińska straż graniczna wydała w czwartek rano komunikat, w którym twierdzi, że granica kraju została zaatakowana „przez rosyjskie wojska ze strony Rosji i Białorusi”.\n\n\n\nJest to, jak dotąd, jedyna oficjalna informacja na ten temat. Mińsk sytuacji nie skomentował.\n\n\n\nNa terytorium Białorusi, w tym przy granicy z Ukrainą, znajdują się rosyjskie wojska i sprzęt, które wprowadzono tam przy okazji zapowiedzianego w styczniu nieplanowanego „sprawdzianu sił reagowania Państwa Związkowego” i przeprowadzonych w jego ramach manewrów. Po ich zakończeniu, mimo wcześniejszych zapowiedzi, wojsk nie wycofano do Rosji.\n\n\n\nUkraina i kraje zachodnie obawiały się, że w przypadku ataku Rosji na Ukrainę może zostać wykorzystane terytorium rosyjskiego sojusznika – Białorusi. Mińsk zaprzeczał tym informacjom.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137552,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWcześniej, Władimir Putin wystąpił w telewizji ze specjalnym oświadczeniem, w którym ogłosił rozpoczęcie „wojskowej operacji specjalnej w Donbasie”.\n\n\n\nPutin uzasadnił swoją decyzję prośbą separatystów z Donbasu, których „niepodległość”, wbrew prawu międzynarodowemu, Rosja uznała w poniedziałek. Według tez wygłoszonych przez rosyjskiego lidera celem operacji jest: „demilitaryzacja i denazyfikacja” Ukrainy.\n\n\n\nUkraińska straż graniczna wydała w czwartek rano komunikat, w którym twierdzi, że granica kraju została zaatakowana „przez rosyjskie wojska ze strony Rosji i Białorusi”.\n\n\n\nJest to, jak dotąd, jedyna oficjalna informacja na ten temat. Mińsk sytuacji nie skomentował.\n\n\n\nNa terytorium Białorusi, w tym przy granicy z Ukrainą, znajdują się rosyjskie wojska i sprzęt, które wprowadzono tam przy okazji zapowiedzianego w styczniu nieplanowanego „sprawdzianu sił reagowania Państwa Związkowego” i przeprowadzonych w jego ramach manewrów. Po ich zakończeniu, mimo wcześniejszych zapowiedzi, wojsk nie wycofano do Rosji.\n\n\n\nUkraina i kraje zachodnie obawiały się, że w przypadku ataku Rosji na Ukrainę może zostać wykorzystane terytorium rosyjskiego sojusznika – Białorusi. Mińsk zaprzeczał tym informacjom.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137552,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDo rozmowy doszło ok. godziny 5 rano czasu miejscowego (4 w Polsce), podano.\n\n\n\nWcześniej, Władimir Putin wystąpił w telewizji ze specjalnym oświadczeniem, w którym ogłosił rozpoczęcie „wojskowej operacji specjalnej w Donbasie”.\n\n\n\nPutin uzasadnił swoją decyzję prośbą separatystów z Donbasu, których „niepodległość”, wbrew prawu międzynarodowemu, Rosja uznała w poniedziałek. Według tez wygłoszonych przez rosyjskiego lidera celem operacji jest: „demilitaryzacja i denazyfikacja” Ukrainy.\n\n\n\nUkraińska straż graniczna wydała w czwartek rano komunikat, w którym twierdzi, że granica kraju została zaatakowana „przez rosyjskie wojska ze strony Rosji i Białorusi”.\n\n\n\nJest to, jak dotąd, jedyna oficjalna informacja na ten temat. Mińsk sytuacji nie skomentował.\n\n\n\nNa terytorium Białorusi, w tym przy granicy z Ukrainą, znajdują się rosyjskie wojska i sprzęt, które wprowadzono tam przy okazji zapowiedzianego w styczniu nieplanowanego „sprawdzianu sił reagowania Państwa Związkowego” i przeprowadzonych w jego ramach manewrów. Po ich zakończeniu, mimo wcześniejszych zapowiedzi, wojsk nie wycofano do Rosji.\n\n\n\nUkraina i kraje zachodnie obawiały się, że w przypadku ataku Rosji na Ukrainę może zostać wykorzystane terytorium rosyjskiego sojusznika – Białorusi. Mińsk zaprzeczał tym informacjom.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137552,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrezydenci Rosji i Białorusi odbyli rozmowę telefoniczną w czwartek nad ranem. „Putin poinformował białoruskiego partnera o sytuacji na granicy z Ukrainą i w Donbasie” – poinformowała rządowa agencja BiełTA, powołując się na biuro prasowe Alaksandra Łukaszenki.\n\n\n\nDo rozmowy doszło ok. godziny 5 rano czasu miejscowego (4 w Polsce), podano.\n\n\n\nWcześniej, Władimir Putin wystąpił w telewizji ze specjalnym oświadczeniem, w którym ogłosił rozpoczęcie „wojskowej operacji specjalnej w Donbasie”.\n\n\n\nPutin uzasadnił swoją decyzję prośbą separatystów z Donbasu, których „niepodległość”, wbrew prawu międzynarodowemu, Rosja uznała w poniedziałek. Według tez wygłoszonych przez rosyjskiego lidera celem operacji jest: „demilitaryzacja i denazyfikacja” Ukrainy.\n\n\n\nUkraińska straż graniczna wydała w czwartek rano komunikat, w którym twierdzi, że granica kraju została zaatakowana „przez rosyjskie wojska ze strony Rosji i Białorusi”.\n\n\n\nJest to, jak dotąd, jedyna oficjalna informacja na ten temat. Mińsk sytuacji nie skomentował.\n\n\n\nNa terytorium Białorusi, w tym przy granicy z Ukrainą, znajdują się rosyjskie wojska i sprzęt, które wprowadzono tam przy okazji zapowiedzianego w styczniu nieplanowanego „sprawdzianu sił reagowania Państwa Związkowego” i przeprowadzonych w jego ramach manewrów. Po ich zakończeniu, mimo wcześniejszych zapowiedzi, wojsk nie wycofano do Rosji.\n\n\n\nUkraina i kraje zachodnie obawiały się, że w przypadku ataku Rosji na Ukrainę może zostać wykorzystane terytorium rosyjskiego sojusznika – Białorusi. Mińsk zaprzeczał tym informacjom.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137552,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW nocy ze środy na czwartek prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w telewizyjnym wystąpieniu rozpoczęcie „operacji specjalnej w Donbasie”. Według informacji władz i relacji w mediach społecznościowych rosyjskie siły zaczęły ostrzał ukraińskich miast także z innych kierunków. Wybuchy słychać było m.in. w stolicy Ukrainy, Kijowie, oraz w położonym w pobliżu granicy z Rosją Charkowie.\n\n\n\nPrezydenci Rosji i Białorusi odbyli rozmowę telefoniczną w czwartek nad ranem. „Putin poinformował białoruskiego partnera o sytuacji na granicy z Ukrainą i w Donbasie” – poinformowała rządowa agencja BiełTA, powołując się na biuro prasowe Alaksandra Łukaszenki.\n\n\n\nDo rozmowy doszło ok. godziny 5 rano czasu miejscowego (4 w Polsce), podano.\n\n\n\nWcześniej, Władimir Putin wystąpił w telewizji ze specjalnym oświadczeniem, w którym ogłosił rozpoczęcie „wojskowej operacji specjalnej w Donbasie”.\n\n\n\nPutin uzasadnił swoją decyzję prośbą separatystów z Donbasu, których „niepodległość”, wbrew prawu międzynarodowemu, Rosja uznała w poniedziałek. Według tez wygłoszonych przez rosyjskiego lidera celem operacji jest: „demilitaryzacja i denazyfikacja” Ukrainy.\n\n\n\nUkraińska straż graniczna wydała w czwartek rano komunikat, w którym twierdzi, że granica kraju została zaatakowana „przez rosyjskie wojska ze strony Rosji i Białorusi”.\n\n\n\nJest to, jak dotąd, jedyna oficjalna informacja na ten temat. Mińsk sytuacji nie skomentował.\n\n\n\nNa terytorium Białorusi, w tym przy granicy z Ukrainą, znajdują się rosyjskie wojska i sprzęt, które wprowadzono tam przy okazji zapowiedzianego w styczniu nieplanowanego „sprawdzianu sił reagowania Państwa Związkowego” i przeprowadzonych w jego ramach manewrów. Po ich zakończeniu, mimo wcześniejszych zapowiedzi, wojsk nie wycofano do Rosji.\n\n\n\nUkraina i kraje zachodnie obawiały się, że w przypadku ataku Rosji na Ukrainę może zostać wykorzystane terytorium rosyjskiego sojusznika – Białorusi. Mińsk zaprzeczał tym informacjom.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137552,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nNa zamieszczonym nagraniu z kamer na granicy administracyjnej okupowanego Krymu widać kolumnę rosyjskich czołgów oraz wozów bojowych zmierzających w kierunku lądowej części Ukrainy.\n\n\n\nW nocy ze środy na czwartek prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w telewizyjnym wystąpieniu rozpoczęcie „operacji specjalnej w Donbasie”. Według informacji władz i relacji w mediach społecznościowych rosyjskie siły zaczęły ostrzał ukraińskich miast także z innych kierunków. Wybuchy słychać było m.in. w stolicy Ukrainy, Kijowie, oraz w położonym w pobliżu granicy z Rosją Charkowie.\n\n\n\nPrezydenci Rosji i Białorusi odbyli rozmowę telefoniczną w czwartek nad ranem. „Putin poinformował białoruskiego partnera o sytuacji na granicy z Ukrainą i w Donbasie” – poinformowała rządowa agencja BiełTA, powołując się na biuro prasowe Alaksandra Łukaszenki.\n\n\n\nDo rozmowy doszło ok. godziny 5 rano czasu miejscowego (4 w Polsce), podano.\n\n\n\nWcześniej, Władimir Putin wystąpił w telewizji ze specjalnym oświadczeniem, w którym ogłosił rozpoczęcie „wojskowej operacji specjalnej w Donbasie”.\n\n\n\nPutin uzasadnił swoją decyzję prośbą separatystów z Donbasu, których „niepodległość”, wbrew prawu międzynarodowemu, Rosja uznała w poniedziałek. Według tez wygłoszonych przez rosyjskiego lidera celem operacji jest: „demilitaryzacja i denazyfikacja” Ukrainy.\n\n\n\nUkraińska straż graniczna wydała w czwartek rano komunikat, w którym twierdzi, że granica kraju została zaatakowana „przez rosyjskie wojska ze strony Rosji i Białorusi”.\n\n\n\nJest to, jak dotąd, jedyna oficjalna informacja na ten temat. Mińsk sytuacji nie skomentował.\n\n\n\nNa terytorium Białorusi, w tym przy granicy z Ukrainą, znajdują się rosyjskie wojska i sprzęt, które wprowadzono tam przy okazji zapowiedzianego w styczniu nieplanowanego „sprawdzianu sił reagowania Państwa Związkowego” i przeprowadzonych w jego ramach manewrów. Po ich zakończeniu, mimo wcześniejszych zapowiedzi, wojsk nie wycofano do Rosji.\n\n\n\nUkraina i kraje zachodnie obawiały się, że w przypadku ataku Rosji na Ukrainę może zostać wykorzystane terytorium rosyjskiego sojusznika – Białorusi. Mińsk zaprzeczał tym informacjom.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137552,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nRosyjskie wojska przekroczyły granicę okupowanego Krymu i wjechały na teren Ukrainy - poinformowała w czwartek ukraińska straż graniczna.\n\n\n\nNa zamieszczonym nagraniu z kamer na granicy administracyjnej okupowanego Krymu widać kolumnę rosyjskich czołgów oraz wozów bojowych zmierzających w kierunku lądowej części Ukrainy.\n\n\n\nW nocy ze środy na czwartek prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w telewizyjnym wystąpieniu rozpoczęcie „operacji specjalnej w Donbasie”. Według informacji władz i relacji w mediach społecznościowych rosyjskie siły zaczęły ostrzał ukraińskich miast także z innych kierunków. Wybuchy słychać było m.in. w stolicy Ukrainy, Kijowie, oraz w położonym w pobliżu granicy z Rosją Charkowie.\n\n\n\nPrezydenci Rosji i Białorusi odbyli rozmowę telefoniczną w czwartek nad ranem. „Putin poinformował białoruskiego partnera o sytuacji na granicy z Ukrainą i w Donbasie” – poinformowała rządowa agencja BiełTA, powołując się na biuro prasowe Alaksandra Łukaszenki.\n\n\n\nDo rozmowy doszło ok. godziny 5 rano czasu miejscowego (4 w Polsce), podano.\n\n\n\nWcześniej, Władimir Putin wystąpił w telewizji ze specjalnym oświadczeniem, w którym ogłosił rozpoczęcie „wojskowej operacji specjalnej w Donbasie”.\n\n\n\nPutin uzasadnił swoją decyzję prośbą separatystów z Donbasu, których „niepodległość”, wbrew prawu międzynarodowemu, Rosja uznała w poniedziałek. Według tez wygłoszonych przez rosyjskiego lidera celem operacji jest: „demilitaryzacja i denazyfikacja” Ukrainy.\n\n\n\nUkraińska straż graniczna wydała w czwartek rano komunikat, w którym twierdzi, że granica kraju została zaatakowana „przez rosyjskie wojska ze strony Rosji i Białorusi”.\n\n\n\nJest to, jak dotąd, jedyna oficjalna informacja na ten temat. Mińsk sytuacji nie skomentował.\n\n\n\nNa terytorium Białorusi, w tym przy granicy z Ukrainą, znajdują się rosyjskie wojska i sprzęt, które wprowadzono tam przy okazji zapowiedzianego w styczniu nieplanowanego „sprawdzianu sił reagowania Państwa Związkowego” i przeprowadzonych w jego ramach manewrów. Po ich zakończeniu, mimo wcześniejszych zapowiedzi, wojsk nie wycofano do Rosji.\n\n\n\nUkraina i kraje zachodnie obawiały się, że w przypadku ataku Rosji na Ukrainę może zostać wykorzystane terytorium rosyjskiego sojusznika – Białorusi. Mińsk zaprzeczał tym informacjom.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137552,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrezydent Rosji Władimir Putin obwieścił w czwartek w wystąpieniu telewizyjnym, że wydał rozkaz przeprowadzenia specjalnej operacji wojskowej w Donbasie. Ministerstwo obrony Rosji oświadczyło, że sił zbrojne tego kraju atakują infrastrukturę wojskową Ukrainy, jej obiekty lotnictwa, obrony przeciwlotniczej i lotniska wojskowe.\n\n\n\nRosyjskie wojska przekroczyły granicę okupowanego Krymu i wjechały na teren Ukrainy - poinformowała w czwartek ukraińska straż graniczna.\n\n\n\nNa zamieszczonym nagraniu z kamer na granicy administracyjnej okupowanego Krymu widać kolumnę rosyjskich czołgów oraz wozów bojowych zmierzających w kierunku lądowej części Ukrainy.\n\n\n\nW nocy ze środy na czwartek prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w telewizyjnym wystąpieniu rozpoczęcie „operacji specjalnej w Donbasie”. Według informacji władz i relacji w mediach społecznościowych rosyjskie siły zaczęły ostrzał ukraińskich miast także z innych kierunków. Wybuchy słychać było m.in. w stolicy Ukrainy, Kijowie, oraz w położonym w pobliżu granicy z Rosją Charkowie.\n\n\n\nPrezydenci Rosji i Białorusi odbyli rozmowę telefoniczną w czwartek nad ranem. „Putin poinformował białoruskiego partnera o sytuacji na granicy z Ukrainą i w Donbasie” – poinformowała rządowa agencja BiełTA, powołując się na biuro prasowe Alaksandra Łukaszenki.\n\n\n\nDo rozmowy doszło ok. godziny 5 rano czasu miejscowego (4 w Polsce), podano.\n\n\n\nWcześniej, Władimir Putin wystąpił w telewizji ze specjalnym oświadczeniem, w którym ogłosił rozpoczęcie „wojskowej operacji specjalnej w Donbasie”.\n\n\n\nPutin uzasadnił swoją decyzję prośbą separatystów z Donbasu, których „niepodległość”, wbrew prawu międzynarodowemu, Rosja uznała w poniedziałek. Według tez wygłoszonych przez rosyjskiego lidera celem operacji jest: „demilitaryzacja i denazyfikacja” Ukrainy.\n\n\n\nUkraińska straż graniczna wydała w czwartek rano komunikat, w którym twierdzi, że granica kraju została zaatakowana „przez rosyjskie wojska ze strony Rosji i Białorusi”.\n\n\n\nJest to, jak dotąd, jedyna oficjalna informacja na ten temat. Mińsk sytuacji nie skomentował.\n\n\n\nNa terytorium Białorusi, w tym przy granicy z Ukrainą, znajdują się rosyjskie wojska i sprzęt, które wprowadzono tam przy okazji zapowiedzianego w styczniu nieplanowanego „sprawdzianu sił reagowania Państwa Związkowego” i przeprowadzonych w jego ramach manewrów. Po ich zakończeniu, mimo wcześniejszych zapowiedzi, wojsk nie wycofano do Rosji.\n\n\n\nUkraina i kraje zachodnie obawiały się, że w przypadku ataku Rosji na Ukrainę może zostać wykorzystane terytorium rosyjskiego sojusznika – Białorusi. Mińsk zaprzeczał tym informacjom.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137552,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPóźniej przedstawiciel donieckich separatystów Eduard Basurin powiedział że siły nie prowadzą ofensywy. Jednocześnie dodał, że trwają walki wzdłuż całej linii rozgraniczenia walczących sił w Donbasie. Separatyści z DRL wezwali armię ukraińską do poddania się.\n\n\n\nPrezydent Rosji Władimir Putin obwieścił w czwartek w wystąpieniu telewizyjnym, że wydał rozkaz przeprowadzenia specjalnej operacji wojskowej w Donbasie. Ministerstwo obrony Rosji oświadczyło, że sił zbrojne tego kraju atakują infrastrukturę wojskową Ukrainy, jej obiekty lotnictwa, obrony przeciwlotniczej i lotniska wojskowe.\n\n\n\nRosyjskie wojska przekroczyły granicę okupowanego Krymu i wjechały na teren Ukrainy - poinformowała w czwartek ukraińska straż graniczna.\n\n\n\nNa zamieszczonym nagraniu z kamer na granicy administracyjnej okupowanego Krymu widać kolumnę rosyjskich czołgów oraz wozów bojowych zmierzających w kierunku lądowej części Ukrainy.\n\n\n\nW nocy ze środy na czwartek prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w telewizyjnym wystąpieniu rozpoczęcie „operacji specjalnej w Donbasie”. Według informacji władz i relacji w mediach społecznościowych rosyjskie siły zaczęły ostrzał ukraińskich miast także z innych kierunków. Wybuchy słychać było m.in. w stolicy Ukrainy, Kijowie, oraz w położonym w pobliżu granicy z Rosją Charkowie.\n\n\n\nPrezydenci Rosji i Białorusi odbyli rozmowę telefoniczną w czwartek nad ranem. „Putin poinformował białoruskiego partnera o sytuacji na granicy z Ukrainą i w Donbasie” – poinformowała rządowa agencja BiełTA, powołując się na biuro prasowe Alaksandra Łukaszenki.\n\n\n\nDo rozmowy doszło ok. godziny 5 rano czasu miejscowego (4 w Polsce), podano.\n\n\n\nWcześniej, Władimir Putin wystąpił w telewizji ze specjalnym oświadczeniem, w którym ogłosił rozpoczęcie „wojskowej operacji specjalnej w Donbasie”.\n\n\n\nPutin uzasadnił swoją decyzję prośbą separatystów z Donbasu, których „niepodległość”, wbrew prawu międzynarodowemu, Rosja uznała w poniedziałek. Według tez wygłoszonych przez rosyjskiego lidera celem operacji jest: „demilitaryzacja i denazyfikacja” Ukrainy.\n\n\n\nUkraińska straż graniczna wydała w czwartek rano komunikat, w którym twierdzi, że granica kraju została zaatakowana „przez rosyjskie wojska ze strony Rosji i Białorusi”.\n\n\n\nJest to, jak dotąd, jedyna oficjalna informacja na ten temat. Mińsk sytuacji nie skomentował.\n\n\n\nNa terytorium Białorusi, w tym przy granicy z Ukrainą, znajdują się rosyjskie wojska i sprzęt, które wprowadzono tam przy okazji zapowiedzianego w styczniu nieplanowanego „sprawdzianu sił reagowania Państwa Związkowego” i przeprowadzonych w jego ramach manewrów. Po ich zakończeniu, mimo wcześniejszych zapowiedzi, wojsk nie wycofano do Rosji.\n\n\n\nUkraina i kraje zachodnie obawiały się, że w przypadku ataku Rosji na Ukrainę może zostać wykorzystane terytorium rosyjskiego sojusznika – Białorusi. Mińsk zaprzeczał tym informacjom.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137552,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nSeparatyści w Doniecku oświadczyli najpierw, że rozpoczęli masowy ostrzał pozycji ukraińskich wzdłuż całej linii rozgraniczenia walczących stron. Przedstawiciel separatystów Eduard Basurin oznajmił, że ich oddziały używają \"wszystkich dostępnych im środków rażenia\".\n\n\n\nPóźniej przedstawiciel donieckich separatystów Eduard Basurin powiedział że siły nie prowadzą ofensywy. Jednocześnie dodał, że trwają walki wzdłuż całej linii rozgraniczenia walczących sił w Donbasie. Separatyści z DRL wezwali armię ukraińską do poddania się.\n\n\n\nPrezydent Rosji Władimir Putin obwieścił w czwartek w wystąpieniu telewizyjnym, że wydał rozkaz przeprowadzenia specjalnej operacji wojskowej w Donbasie. Ministerstwo obrony Rosji oświadczyło, że sił zbrojne tego kraju atakują infrastrukturę wojskową Ukrainy, jej obiekty lotnictwa, obrony przeciwlotniczej i lotniska wojskowe.\n\n\n\nRosyjskie wojska przekroczyły granicę okupowanego Krymu i wjechały na teren Ukrainy - poinformowała w czwartek ukraińska straż graniczna.\n\n\n\nNa zamieszczonym nagraniu z kamer na granicy administracyjnej okupowanego Krymu widać kolumnę rosyjskich czołgów oraz wozów bojowych zmierzających w kierunku lądowej części Ukrainy.\n\n\n\nW nocy ze środy na czwartek prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w telewizyjnym wystąpieniu rozpoczęcie „operacji specjalnej w Donbasie”. Według informacji władz i relacji w mediach społecznościowych rosyjskie siły zaczęły ostrzał ukraińskich miast także z innych kierunków. Wybuchy słychać było m.in. w stolicy Ukrainy, Kijowie, oraz w położonym w pobliżu granicy z Rosją Charkowie.\n\n\n\nPrezydenci Rosji i Białorusi odbyli rozmowę telefoniczną w czwartek nad ranem. „Putin poinformował białoruskiego partnera o sytuacji na granicy z Ukrainą i w Donbasie” – poinformowała rządowa agencja BiełTA, powołując się na biuro prasowe Alaksandra Łukaszenki.\n\n\n\nDo rozmowy doszło ok. godziny 5 rano czasu miejscowego (4 w Polsce), podano.\n\n\n\nWcześniej, Władimir Putin wystąpił w telewizji ze specjalnym oświadczeniem, w którym ogłosił rozpoczęcie „wojskowej operacji specjalnej w Donbasie”.\n\n\n\nPutin uzasadnił swoją decyzję prośbą separatystów z Donbasu, których „niepodległość”, wbrew prawu międzynarodowemu, Rosja uznała w poniedziałek. Według tez wygłoszonych przez rosyjskiego lidera celem operacji jest: „demilitaryzacja i denazyfikacja” Ukrainy.\n\n\n\nUkraińska straż graniczna wydała w czwartek rano komunikat, w którym twierdzi, że granica kraju została zaatakowana „przez rosyjskie wojska ze strony Rosji i Białorusi”.\n\n\n\nJest to, jak dotąd, jedyna oficjalna informacja na ten temat. Mińsk sytuacji nie skomentował.\n\n\n\nNa terytorium Białorusi, w tym przy granicy z Ukrainą, znajdują się rosyjskie wojska i sprzęt, które wprowadzono tam przy okazji zapowiedzianego w styczniu nieplanowanego „sprawdzianu sił reagowania Państwa Związkowego” i przeprowadzonych w jego ramach manewrów. Po ich zakończeniu, mimo wcześniejszych zapowiedzi, wojsk nie wycofano do Rosji.\n\n\n\nUkraina i kraje zachodnie obawiały się, że w przypadku ataku Rosji na Ukrainę może zostać wykorzystane terytorium rosyjskiego sojusznika – Białorusi. Mińsk zaprzeczał tym informacjom.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137552,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nŁRL ogłosiła, że zaczyna szturm miasta Sczastje, leżącego około 30 km od Ługańska. \"Idziemy na szturm miasta Sztastje. Oddziały ofensywne są gotowe\" - oświadczył przedstawiciel separatystów Witalij Kisielow. Później rosyjska agencja RIA Nowosti przekazała, iż separatyści mówią o przejęciu kontroli nad tym miastem i Stanicą Ługańską.\n\n\n\nSeparatyści w Doniecku oświadczyli najpierw, że rozpoczęli masowy ostrzał pozycji ukraińskich wzdłuż całej linii rozgraniczenia walczących stron. Przedstawiciel separatystów Eduard Basurin oznajmił, że ich oddziały używają \"wszystkich dostępnych im środków rażenia\".\n\n\n\nPóźniej przedstawiciel donieckich separatystów Eduard Basurin powiedział że siły nie prowadzą ofensywy. Jednocześnie dodał, że trwają walki wzdłuż całej linii rozgraniczenia walczących sił w Donbasie. Separatyści z DRL wezwali armię ukraińską do poddania się.\n\n\n\nPrezydent Rosji Władimir Putin obwieścił w czwartek w wystąpieniu telewizyjnym, że wydał rozkaz przeprowadzenia specjalnej operacji wojskowej w Donbasie. Ministerstwo obrony Rosji oświadczyło, że sił zbrojne tego kraju atakują infrastrukturę wojskową Ukrainy, jej obiekty lotnictwa, obrony przeciwlotniczej i lotniska wojskowe.\n\n\n\nRosyjskie wojska przekroczyły granicę okupowanego Krymu i wjechały na teren Ukrainy - poinformowała w czwartek ukraińska straż graniczna.\n\n\n\nNa zamieszczonym nagraniu z kamer na granicy administracyjnej okupowanego Krymu widać kolumnę rosyjskich czołgów oraz wozów bojowych zmierzających w kierunku lądowej części Ukrainy.\n\n\n\nW nocy ze środy na czwartek prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w telewizyjnym wystąpieniu rozpoczęcie „operacji specjalnej w Donbasie”. Według informacji władz i relacji w mediach społecznościowych rosyjskie siły zaczęły ostrzał ukraińskich miast także z innych kierunków. Wybuchy słychać było m.in. w stolicy Ukrainy, Kijowie, oraz w położonym w pobliżu granicy z Rosją Charkowie.\n\n\n\nPrezydenci Rosji i Białorusi odbyli rozmowę telefoniczną w czwartek nad ranem. „Putin poinformował białoruskiego partnera o sytuacji na granicy z Ukrainą i w Donbasie” – poinformowała rządowa agencja BiełTA, powołując się na biuro prasowe Alaksandra Łukaszenki.\n\n\n\nDo rozmowy doszło ok. godziny 5 rano czasu miejscowego (4 w Polsce), podano.\n\n\n\nWcześniej, Władimir Putin wystąpił w telewizji ze specjalnym oświadczeniem, w którym ogłosił rozpoczęcie „wojskowej operacji specjalnej w Donbasie”.\n\n\n\nPutin uzasadnił swoją decyzję prośbą separatystów z Donbasu, których „niepodległość”, wbrew prawu międzynarodowemu, Rosja uznała w poniedziałek. Według tez wygłoszonych przez rosyjskiego lidera celem operacji jest: „demilitaryzacja i denazyfikacja” Ukrainy.\n\n\n\nUkraińska straż graniczna wydała w czwartek rano komunikat, w którym twierdzi, że granica kraju została zaatakowana „przez rosyjskie wojska ze strony Rosji i Białorusi”.\n\n\n\nJest to, jak dotąd, jedyna oficjalna informacja na ten temat. Mińsk sytuacji nie skomentował.\n\n\n\nNa terytorium Białorusi, w tym przy granicy z Ukrainą, znajdują się rosyjskie wojska i sprzęt, które wprowadzono tam przy okazji zapowiedzianego w styczniu nieplanowanego „sprawdzianu sił reagowania Państwa Związkowego” i przeprowadzonych w jego ramach manewrów. Po ich zakończeniu, mimo wcześniejszych zapowiedzi, wojsk nie wycofano do Rosji.\n\n\n\nUkraina i kraje zachodnie obawiały się, że w przypadku ataku Rosji na Ukrainę może zostać wykorzystane terytorium rosyjskiego sojusznika – Białorusi. Mińsk zaprzeczał tym informacjom.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137552,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nSeparatyści z tzw. Ługańskiej Republiki Ludowej (ŁRL) oświadczyli w czwartek, że prowadzą \"operację wyzwolenia okupowanych terenów republiki\". Twierdzą też, że pod ich kontrolę przeszły miasta: Sczastje i Stanica Ługańska.\n\n\n\nŁRL ogłosiła, że zaczyna szturm miasta Sczastje, leżącego około 30 km od Ługańska. \"Idziemy na szturm miasta Sztastje. Oddziały ofensywne są gotowe\" - oświadczył przedstawiciel separatystów Witalij Kisielow. Później rosyjska agencja RIA Nowosti przekazała, iż separatyści mówią o przejęciu kontroli nad tym miastem i Stanicą Ługańską.\n\n\n\nSeparatyści w Doniecku oświadczyli najpierw, że rozpoczęli masowy ostrzał pozycji ukraińskich wzdłuż całej linii rozgraniczenia walczących stron. Przedstawiciel separatystów Eduard Basurin oznajmił, że ich oddziały używają \"wszystkich dostępnych im środków rażenia\".\n\n\n\nPóźniej przedstawiciel donieckich separatystów Eduard Basurin powiedział że siły nie prowadzą ofensywy. Jednocześnie dodał, że trwają walki wzdłuż całej linii rozgraniczenia walczących sił w Donbasie. Separatyści z DRL wezwali armię ukraińską do poddania się.\n\n\n\nPrezydent Rosji Władimir Putin obwieścił w czwartek w wystąpieniu telewizyjnym, że wydał rozkaz przeprowadzenia specjalnej operacji wojskowej w Donbasie. Ministerstwo obrony Rosji oświadczyło, że sił zbrojne tego kraju atakują infrastrukturę wojskową Ukrainy, jej obiekty lotnictwa, obrony przeciwlotniczej i lotniska wojskowe.\n\n\n\nRosyjskie wojska przekroczyły granicę okupowanego Krymu i wjechały na teren Ukrainy - poinformowała w czwartek ukraińska straż graniczna.\n\n\n\nNa zamieszczonym nagraniu z kamer na granicy administracyjnej okupowanego Krymu widać kolumnę rosyjskich czołgów oraz wozów bojowych zmierzających w kierunku lądowej części Ukrainy.\n\n\n\nW nocy ze środy na czwartek prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w telewizyjnym wystąpieniu rozpoczęcie „operacji specjalnej w Donbasie”. Według informacji władz i relacji w mediach społecznościowych rosyjskie siły zaczęły ostrzał ukraińskich miast także z innych kierunków. Wybuchy słychać było m.in. w stolicy Ukrainy, Kijowie, oraz w położonym w pobliżu granicy z Rosją Charkowie.\n\n\n\nPrezydenci Rosji i Białorusi odbyli rozmowę telefoniczną w czwartek nad ranem. „Putin poinformował białoruskiego partnera o sytuacji na granicy z Ukrainą i w Donbasie” – poinformowała rządowa agencja BiełTA, powołując się na biuro prasowe Alaksandra Łukaszenki.\n\n\n\nDo rozmowy doszło ok. godziny 5 rano czasu miejscowego (4 w Polsce), podano.\n\n\n\nWcześniej, Władimir Putin wystąpił w telewizji ze specjalnym oświadczeniem, w którym ogłosił rozpoczęcie „wojskowej operacji specjalnej w Donbasie”.\n\n\n\nPutin uzasadnił swoją decyzję prośbą separatystów z Donbasu, których „niepodległość”, wbrew prawu międzynarodowemu, Rosja uznała w poniedziałek. Według tez wygłoszonych przez rosyjskiego lidera celem operacji jest: „demilitaryzacja i denazyfikacja” Ukrainy.\n\n\n\nUkraińska straż graniczna wydała w czwartek rano komunikat, w którym twierdzi, że granica kraju została zaatakowana „przez rosyjskie wojska ze strony Rosji i Białorusi”.\n\n\n\nJest to, jak dotąd, jedyna oficjalna informacja na ten temat. Mińsk sytuacji nie skomentował.\n\n\n\nNa terytorium Białorusi, w tym przy granicy z Ukrainą, znajdują się rosyjskie wojska i sprzęt, które wprowadzono tam przy okazji zapowiedzianego w styczniu nieplanowanego „sprawdzianu sił reagowania Państwa Związkowego” i przeprowadzonych w jego ramach manewrów. Po ich zakończeniu, mimo wcześniejszych zapowiedzi, wojsk nie wycofano do Rosji.\n\n\n\nUkraina i kraje zachodnie obawiały się, że w przypadku ataku Rosji na Ukrainę może zostać wykorzystane terytorium rosyjskiego sojusznika – Białorusi. Mińsk zaprzeczał tym informacjom.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137552,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nParlament Ukrainy wprowadził w kraju stan wojenny. Tak się rozpoczyna wojna. \n\n\n\nSeparatyści z tzw. Ługańskiej Republiki Ludowej (ŁRL) oświadczyli w czwartek, że prowadzą \"operację wyzwolenia okupowanych terenów republiki\". Twierdzą też, że pod ich kontrolę przeszły miasta: Sczastje i Stanica Ługańska.\n\n\n\nŁRL ogłosiła, że zaczyna szturm miasta Sczastje, leżącego około 30 km od Ługańska. \"Idziemy na szturm miasta Sztastje. Oddziały ofensywne są gotowe\" - oświadczył przedstawiciel separatystów Witalij Kisielow. Później rosyjska agencja RIA Nowosti przekazała, iż separatyści mówią o przejęciu kontroli nad tym miastem i Stanicą Ługańską.\n\n\n\nSeparatyści w Doniecku oświadczyli najpierw, że rozpoczęli masowy ostrzał pozycji ukraińskich wzdłuż całej linii rozgraniczenia walczących stron. Przedstawiciel separatystów Eduard Basurin oznajmił, że ich oddziały używają \"wszystkich dostępnych im środków rażenia\".\n\n\n\nPóźniej przedstawiciel donieckich separatystów Eduard Basurin powiedział że siły nie prowadzą ofensywy. Jednocześnie dodał, że trwają walki wzdłuż całej linii rozgraniczenia walczących sił w Donbasie. Separatyści z DRL wezwali armię ukraińską do poddania się.\n\n\n\nPrezydent Rosji Władimir Putin obwieścił w czwartek w wystąpieniu telewizyjnym, że wydał rozkaz przeprowadzenia specjalnej operacji wojskowej w Donbasie. Ministerstwo obrony Rosji oświadczyło, że sił zbrojne tego kraju atakują infrastrukturę wojskową Ukrainy, jej obiekty lotnictwa, obrony przeciwlotniczej i lotniska wojskowe.\n\n\n\nRosyjskie wojska przekroczyły granicę okupowanego Krymu i wjechały na teren Ukrainy - poinformowała w czwartek ukraińska straż graniczna.\n\n\n\nNa zamieszczonym nagraniu z kamer na granicy administracyjnej okupowanego Krymu widać kolumnę rosyjskich czołgów oraz wozów bojowych zmierzających w kierunku lądowej części Ukrainy.\n\n\n\nW nocy ze środy na czwartek prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w telewizyjnym wystąpieniu rozpoczęcie „operacji specjalnej w Donbasie”. Według informacji władz i relacji w mediach społecznościowych rosyjskie siły zaczęły ostrzał ukraińskich miast także z innych kierunków. Wybuchy słychać było m.in. w stolicy Ukrainy, Kijowie, oraz w położonym w pobliżu granicy z Rosją Charkowie.\n\n\n\nPrezydenci Rosji i Białorusi odbyli rozmowę telefoniczną w czwartek nad ranem. „Putin poinformował białoruskiego partnera o sytuacji na granicy z Ukrainą i w Donbasie” – poinformowała rządowa agencja BiełTA, powołując się na biuro prasowe Alaksandra Łukaszenki.\n\n\n\nDo rozmowy doszło ok. godziny 5 rano czasu miejscowego (4 w Polsce), podano.\n\n\n\nWcześniej, Władimir Putin wystąpił w telewizji ze specjalnym oświadczeniem, w którym ogłosił rozpoczęcie „wojskowej operacji specjalnej w Donbasie”.\n\n\n\nPutin uzasadnił swoją decyzję prośbą separatystów z Donbasu, których „niepodległość”, wbrew prawu międzynarodowemu, Rosja uznała w poniedziałek. Według tez wygłoszonych przez rosyjskiego lidera celem operacji jest: „demilitaryzacja i denazyfikacja” Ukrainy.\n\n\n\nUkraińska straż graniczna wydała w czwartek rano komunikat, w którym twierdzi, że granica kraju została zaatakowana „przez rosyjskie wojska ze strony Rosji i Białorusi”.\n\n\n\nJest to, jak dotąd, jedyna oficjalna informacja na ten temat. Mińsk sytuacji nie skomentował.\n\n\n\nNa terytorium Białorusi, w tym przy granicy z Ukrainą, znajdują się rosyjskie wojska i sprzęt, które wprowadzono tam przy okazji zapowiedzianego w styczniu nieplanowanego „sprawdzianu sił reagowania Państwa Związkowego” i przeprowadzonych w jego ramach manewrów. Po ich zakończeniu, mimo wcześniejszych zapowiedzi, wojsk nie wycofano do Rosji.\n\n\n\nUkraina i kraje zachodnie obawiały się, że w przypadku ataku Rosji na Ukrainę może zostać wykorzystane terytorium rosyjskiego sojusznika – Białorusi. Mińsk zaprzeczał tym informacjom.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137552,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW nocy ze środy na czwartek prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w telewizyjnym wystąpieniu rozpoczęcie „operacji specjalnej w Donbasie”. Według informacji władz i relacji w mediach społecznościowych rosyjskie siły zaczęły ostrzał ukraińskich miast także z innych kierunków. Wybuchy słychać było m.in. w stolicy Ukrainy, Kijowie, oraz w położonym w pobliżu granicy z Rosją Charkowie.\n\n\n\nParlament Ukrainy wprowadził w kraju stan wojenny. Tak się rozpoczyna wojna. \n\n\n\nSeparatyści z tzw. Ługańskiej Republiki Ludowej (ŁRL) oświadczyli w czwartek, że prowadzą \"operację wyzwolenia okupowanych terenów republiki\". Twierdzą też, że pod ich kontrolę przeszły miasta: Sczastje i Stanica Ługańska.\n\n\n\nŁRL ogłosiła, że zaczyna szturm miasta Sczastje, leżącego około 30 km od Ługańska. \"Idziemy na szturm miasta Sztastje. Oddziały ofensywne są gotowe\" - oświadczył przedstawiciel separatystów Witalij Kisielow. Później rosyjska agencja RIA Nowosti przekazała, iż separatyści mówią o przejęciu kontroli nad tym miastem i Stanicą Ługańską.\n\n\n\nSeparatyści w Doniecku oświadczyli najpierw, że rozpoczęli masowy ostrzał pozycji ukraińskich wzdłuż całej linii rozgraniczenia walczących stron. Przedstawiciel separatystów Eduard Basurin oznajmił, że ich oddziały używają \"wszystkich dostępnych im środków rażenia\".\n\n\n\nPóźniej przedstawiciel donieckich separatystów Eduard Basurin powiedział że siły nie prowadzą ofensywy. Jednocześnie dodał, że trwają walki wzdłuż całej linii rozgraniczenia walczących sił w Donbasie. Separatyści z DRL wezwali armię ukraińską do poddania się.\n\n\n\nPrezydent Rosji Władimir Putin obwieścił w czwartek w wystąpieniu telewizyjnym, że wydał rozkaz przeprowadzenia specjalnej operacji wojskowej w Donbasie. Ministerstwo obrony Rosji oświadczyło, że sił zbrojne tego kraju atakują infrastrukturę wojskową Ukrainy, jej obiekty lotnictwa, obrony przeciwlotniczej i lotniska wojskowe.\n\n\n\nRosyjskie wojska przekroczyły granicę okupowanego Krymu i wjechały na teren Ukrainy - poinformowała w czwartek ukraińska straż graniczna.\n\n\n\nNa zamieszczonym nagraniu z kamer na granicy administracyjnej okupowanego Krymu widać kolumnę rosyjskich czołgów oraz wozów bojowych zmierzających w kierunku lądowej części Ukrainy.\n\n\n\nW nocy ze środy na czwartek prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w telewizyjnym wystąpieniu rozpoczęcie „operacji specjalnej w Donbasie”. Według informacji władz i relacji w mediach społecznościowych rosyjskie siły zaczęły ostrzał ukraińskich miast także z innych kierunków. Wybuchy słychać było m.in. w stolicy Ukrainy, Kijowie, oraz w położonym w pobliżu granicy z Rosją Charkowie.\n\n\n\nPrezydenci Rosji i Białorusi odbyli rozmowę telefoniczną w czwartek nad ranem. „Putin poinformował białoruskiego partnera o sytuacji na granicy z Ukrainą i w Donbasie” – poinformowała rządowa agencja BiełTA, powołując się na biuro prasowe Alaksandra Łukaszenki.\n\n\n\nDo rozmowy doszło ok. godziny 5 rano czasu miejscowego (4 w Polsce), podano.\n\n\n\nWcześniej, Władimir Putin wystąpił w telewizji ze specjalnym oświadczeniem, w którym ogłosił rozpoczęcie „wojskowej operacji specjalnej w Donbasie”.\n\n\n\nPutin uzasadnił swoją decyzję prośbą separatystów z Donbasu, których „niepodległość”, wbrew prawu międzynarodowemu, Rosja uznała w poniedziałek. Według tez wygłoszonych przez rosyjskiego lidera celem operacji jest: „demilitaryzacja i denazyfikacja” Ukrainy.\n\n\n\nUkraińska straż graniczna wydała w czwartek rano komunikat, w którym twierdzi, że granica kraju została zaatakowana „przez rosyjskie wojska ze strony Rosji i Białorusi”.\n\n\n\nJest to, jak dotąd, jedyna oficjalna informacja na ten temat. Mińsk sytuacji nie skomentował.\n\n\n\nNa terytorium Białorusi, w tym przy granicy z Ukrainą, znajdują się rosyjskie wojska i sprzęt, które wprowadzono tam przy okazji zapowiedzianego w styczniu nieplanowanego „sprawdzianu sił reagowania Państwa Związkowego” i przeprowadzonych w jego ramach manewrów. Po ich zakończeniu, mimo wcześniejszych zapowiedzi, wojsk nie wycofano do Rosji.\n\n\n\nUkraina i kraje zachodnie obawiały się, że w przypadku ataku Rosji na Ukrainę może zostać wykorzystane terytorium rosyjskiego sojusznika – Białorusi. Mińsk zaprzeczał tym informacjom.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137552,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW czwartek siły prorosyjskich separatystów w Donbasie zaatakowały pozycje wojsk ukraińskich i tereny kontrolowane dotąd przez armię ukraińską w obwodach donieckim i ługańskim. Ukraińska państwowa służba ds. sytuacji nadzwyczajnych poinformowała o zajęciu przez wrogie wojska dwóch miejscowości położonych w kontrolowanej przez rząd części obwodu.\n\n\n\nW nocy ze środy na czwartek prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w telewizyjnym wystąpieniu rozpoczęcie „operacji specjalnej w Donbasie”. Według informacji władz i relacji w mediach społecznościowych rosyjskie siły zaczęły ostrzał ukraińskich miast także z innych kierunków. Wybuchy słychać było m.in. w stolicy Ukrainy, Kijowie, oraz w położonym w pobliżu granicy z Rosją Charkowie.\n\n\n\nParlament Ukrainy wprowadził w kraju stan wojenny. Tak się rozpoczyna wojna. \n\n\n\nSeparatyści z tzw. Ługańskiej Republiki Ludowej (ŁRL) oświadczyli w czwartek, że prowadzą \"operację wyzwolenia okupowanych terenów republiki\". Twierdzą też, że pod ich kontrolę przeszły miasta: Sczastje i Stanica Ługańska.\n\n\n\nŁRL ogłosiła, że zaczyna szturm miasta Sczastje, leżącego około 30 km od Ługańska. \"Idziemy na szturm miasta Sztastje. Oddziały ofensywne są gotowe\" - oświadczył przedstawiciel separatystów Witalij Kisielow. Później rosyjska agencja RIA Nowosti przekazała, iż separatyści mówią o przejęciu kontroli nad tym miastem i Stanicą Ługańską.\n\n\n\nSeparatyści w Doniecku oświadczyli najpierw, że rozpoczęli masowy ostrzał pozycji ukraińskich wzdłuż całej linii rozgraniczenia walczących stron. Przedstawiciel separatystów Eduard Basurin oznajmił, że ich oddziały używają \"wszystkich dostępnych im środków rażenia\".\n\n\n\nPóźniej przedstawiciel donieckich separatystów Eduard Basurin powiedział że siły nie prowadzą ofensywy. Jednocześnie dodał, że trwają walki wzdłuż całej linii rozgraniczenia walczących sił w Donbasie. Separatyści z DRL wezwali armię ukraińską do poddania się.\n\n\n\nPrezydent Rosji Władimir Putin obwieścił w czwartek w wystąpieniu telewizyjnym, że wydał rozkaz przeprowadzenia specjalnej operacji wojskowej w Donbasie. Ministerstwo obrony Rosji oświadczyło, że sił zbrojne tego kraju atakują infrastrukturę wojskową Ukrainy, jej obiekty lotnictwa, obrony przeciwlotniczej i lotniska wojskowe.\n\n\n\nRosyjskie wojska przekroczyły granicę okupowanego Krymu i wjechały na teren Ukrainy - poinformowała w czwartek ukraińska straż graniczna.\n\n\n\nNa zamieszczonym nagraniu z kamer na granicy administracyjnej okupowanego Krymu widać kolumnę rosyjskich czołgów oraz wozów bojowych zmierzających w kierunku lądowej części Ukrainy.\n\n\n\nW nocy ze środy na czwartek prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w telewizyjnym wystąpieniu rozpoczęcie „operacji specjalnej w Donbasie”. Według informacji władz i relacji w mediach społecznościowych rosyjskie siły zaczęły ostrzał ukraińskich miast także z innych kierunków. Wybuchy słychać było m.in. w stolicy Ukrainy, Kijowie, oraz w położonym w pobliżu granicy z Rosją Charkowie.\n\n\n\nPrezydenci Rosji i Białorusi odbyli rozmowę telefoniczną w czwartek nad ranem. „Putin poinformował białoruskiego partnera o sytuacji na granicy z Ukrainą i w Donbasie” – poinformowała rządowa agencja BiełTA, powołując się na biuro prasowe Alaksandra Łukaszenki.\n\n\n\nDo rozmowy doszło ok. godziny 5 rano czasu miejscowego (4 w Polsce), podano.\n\n\n\nWcześniej, Władimir Putin wystąpił w telewizji ze specjalnym oświadczeniem, w którym ogłosił rozpoczęcie „wojskowej operacji specjalnej w Donbasie”.\n\n\n\nPutin uzasadnił swoją decyzję prośbą separatystów z Donbasu, których „niepodległość”, wbrew prawu międzynarodowemu, Rosja uznała w poniedziałek. Według tez wygłoszonych przez rosyjskiego lidera celem operacji jest: „demilitaryzacja i denazyfikacja” Ukrainy.\n\n\n\nUkraińska straż graniczna wydała w czwartek rano komunikat, w którym twierdzi, że granica kraju została zaatakowana „przez rosyjskie wojska ze strony Rosji i Białorusi”.\n\n\n\nJest to, jak dotąd, jedyna oficjalna informacja na ten temat. Mińsk sytuacji nie skomentował.\n\n\n\nNa terytorium Białorusi, w tym przy granicy z Ukrainą, znajdują się rosyjskie wojska i sprzęt, które wprowadzono tam przy okazji zapowiedzianego w styczniu nieplanowanego „sprawdzianu sił reagowania Państwa Związkowego” i przeprowadzonych w jego ramach manewrów. Po ich zakończeniu, mimo wcześniejszych zapowiedzi, wojsk nie wycofano do Rosji.\n\n\n\nUkraina i kraje zachodnie obawiały się, że w przypadku ataku Rosji na Ukrainę może zostać wykorzystane terytorium rosyjskiego sojusznika – Białorusi. Mińsk zaprzeczał tym informacjom.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137552,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWcześniej Siły Zbrojne Ukrainy informowały o zestrzeleniu w obwodzie ługańskim pięciu rosyjskich samolotów i jednego śmigłowca.\n\n\n\nW czwartek siły prorosyjskich separatystów w Donbasie zaatakowały pozycje wojsk ukraińskich i tereny kontrolowane dotąd przez armię ukraińską w obwodach donieckim i ługańskim. Ukraińska państwowa służba ds. sytuacji nadzwyczajnych poinformowała o zajęciu przez wrogie wojska dwóch miejscowości położonych w kontrolowanej przez rząd części obwodu.\n\n\n\nW nocy ze środy na czwartek prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w telewizyjnym wystąpieniu rozpoczęcie „operacji specjalnej w Donbasie”. Według informacji władz i relacji w mediach społecznościowych rosyjskie siły zaczęły ostrzał ukraińskich miast także z innych kierunków. Wybuchy słychać było m.in. w stolicy Ukrainy, Kijowie, oraz w położonym w pobliżu granicy z Rosją Charkowie.\n\n\n\nParlament Ukrainy wprowadził w kraju stan wojenny. Tak się rozpoczyna wojna. \n\n\n\nSeparatyści z tzw. Ługańskiej Republiki Ludowej (ŁRL) oświadczyli w czwartek, że prowadzą \"operację wyzwolenia okupowanych terenów republiki\". Twierdzą też, że pod ich kontrolę przeszły miasta: Sczastje i Stanica Ługańska.\n\n\n\nŁRL ogłosiła, że zaczyna szturm miasta Sczastje, leżącego około 30 km od Ługańska. \"Idziemy na szturm miasta Sztastje. Oddziały ofensywne są gotowe\" - oświadczył przedstawiciel separatystów Witalij Kisielow. Później rosyjska agencja RIA Nowosti przekazała, iż separatyści mówią o przejęciu kontroli nad tym miastem i Stanicą Ługańską.\n\n\n\nSeparatyści w Doniecku oświadczyli najpierw, że rozpoczęli masowy ostrzał pozycji ukraińskich wzdłuż całej linii rozgraniczenia walczących stron. Przedstawiciel separatystów Eduard Basurin oznajmił, że ich oddziały używają \"wszystkich dostępnych im środków rażenia\".\n\n\n\nPóźniej przedstawiciel donieckich separatystów Eduard Basurin powiedział że siły nie prowadzą ofensywy. Jednocześnie dodał, że trwają walki wzdłuż całej linii rozgraniczenia walczących sił w Donbasie. Separatyści z DRL wezwali armię ukraińską do poddania się.\n\n\n\nPrezydent Rosji Władimir Putin obwieścił w czwartek w wystąpieniu telewizyjnym, że wydał rozkaz przeprowadzenia specjalnej operacji wojskowej w Donbasie. Ministerstwo obrony Rosji oświadczyło, że sił zbrojne tego kraju atakują infrastrukturę wojskową Ukrainy, jej obiekty lotnictwa, obrony przeciwlotniczej i lotniska wojskowe.\n\n\n\nRosyjskie wojska przekroczyły granicę okupowanego Krymu i wjechały na teren Ukrainy - poinformowała w czwartek ukraińska straż graniczna.\n\n\n\nNa zamieszczonym nagraniu z kamer na granicy administracyjnej okupowanego Krymu widać kolumnę rosyjskich czołgów oraz wozów bojowych zmierzających w kierunku lądowej części Ukrainy.\n\n\n\nW nocy ze środy na czwartek prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w telewizyjnym wystąpieniu rozpoczęcie „operacji specjalnej w Donbasie”. Według informacji władz i relacji w mediach społecznościowych rosyjskie siły zaczęły ostrzał ukraińskich miast także z innych kierunków. Wybuchy słychać było m.in. w stolicy Ukrainy, Kijowie, oraz w położonym w pobliżu granicy z Rosją Charkowie.\n\n\n\nPrezydenci Rosji i Białorusi odbyli rozmowę telefoniczną w czwartek nad ranem. „Putin poinformował białoruskiego partnera o sytuacji na granicy z Ukrainą i w Donbasie” – poinformowała rządowa agencja BiełTA, powołując się na biuro prasowe Alaksandra Łukaszenki.\n\n\n\nDo rozmowy doszło ok. godziny 5 rano czasu miejscowego (4 w Polsce), podano.\n\n\n\nWcześniej, Władimir Putin wystąpił w telewizji ze specjalnym oświadczeniem, w którym ogłosił rozpoczęcie „wojskowej operacji specjalnej w Donbasie”.\n\n\n\nPutin uzasadnił swoją decyzję prośbą separatystów z Donbasu, których „niepodległość”, wbrew prawu międzynarodowemu, Rosja uznała w poniedziałek. Według tez wygłoszonych przez rosyjskiego lidera celem operacji jest: „demilitaryzacja i denazyfikacja” Ukrainy.\n\n\n\nUkraińska straż graniczna wydała w czwartek rano komunikat, w którym twierdzi, że granica kraju została zaatakowana „przez rosyjskie wojska ze strony Rosji i Białorusi”.\n\n\n\nJest to, jak dotąd, jedyna oficjalna informacja na ten temat. Mińsk sytuacji nie skomentował.\n\n\n\nNa terytorium Białorusi, w tym przy granicy z Ukrainą, znajdują się rosyjskie wojska i sprzęt, które wprowadzono tam przy okazji zapowiedzianego w styczniu nieplanowanego „sprawdzianu sił reagowania Państwa Związkowego” i przeprowadzonych w jego ramach manewrów. Po ich zakończeniu, mimo wcześniejszych zapowiedzi, wojsk nie wycofano do Rosji.\n\n\n\nUkraina i kraje zachodnie obawiały się, że w przypadku ataku Rosji na Ukrainę może zostać wykorzystane terytorium rosyjskiego sojusznika – Białorusi. Mińsk zaprzeczał tym informacjom.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137552,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW okolicy miasta Szczastia w obwodzie ługańskim na wschodzie Ukrainy siły ukraińskie zniszczyły dwa rosyjskie czołgi i kilka wozów wojskowych - poinformowały w czwartek wojska lądowe Sił Zbrojnych Ukrainy.\n\n\n\nWcześniej Siły Zbrojne Ukrainy informowały o zestrzeleniu w obwodzie ługańskim pięciu rosyjskich samolotów i jednego śmigłowca.\n\n\n\nW czwartek siły prorosyjskich separatystów w Donbasie zaatakowały pozycje wojsk ukraińskich i tereny kontrolowane dotąd przez armię ukraińską w obwodach donieckim i ługańskim. Ukraińska państwowa służba ds. sytuacji nadzwyczajnych poinformowała o zajęciu przez wrogie wojska dwóch miejscowości położonych w kontrolowanej przez rząd części obwodu.\n\n\n\nW nocy ze środy na czwartek prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w telewizyjnym wystąpieniu rozpoczęcie „operacji specjalnej w Donbasie”. Według informacji władz i relacji w mediach społecznościowych rosyjskie siły zaczęły ostrzał ukraińskich miast także z innych kierunków. Wybuchy słychać było m.in. w stolicy Ukrainy, Kijowie, oraz w położonym w pobliżu granicy z Rosją Charkowie.\n\n\n\nParlament Ukrainy wprowadził w kraju stan wojenny. Tak się rozpoczyna wojna. \n\n\n\nSeparatyści z tzw. Ługańskiej Republiki Ludowej (ŁRL) oświadczyli w czwartek, że prowadzą \"operację wyzwolenia okupowanych terenów republiki\". Twierdzą też, że pod ich kontrolę przeszły miasta: Sczastje i Stanica Ługańska.\n\n\n\nŁRL ogłosiła, że zaczyna szturm miasta Sczastje, leżącego około 30 km od Ługańska. \"Idziemy na szturm miasta Sztastje. Oddziały ofensywne są gotowe\" - oświadczył przedstawiciel separatystów Witalij Kisielow. Później rosyjska agencja RIA Nowosti przekazała, iż separatyści mówią o przejęciu kontroli nad tym miastem i Stanicą Ługańską.\n\n\n\nSeparatyści w Doniecku oświadczyli najpierw, że rozpoczęli masowy ostrzał pozycji ukraińskich wzdłuż całej linii rozgraniczenia walczących stron. Przedstawiciel separatystów Eduard Basurin oznajmił, że ich oddziały używają \"wszystkich dostępnych im środków rażenia\".\n\n\n\nPóźniej przedstawiciel donieckich separatystów Eduard Basurin powiedział że siły nie prowadzą ofensywy. Jednocześnie dodał, że trwają walki wzdłuż całej linii rozgraniczenia walczących sił w Donbasie. Separatyści z DRL wezwali armię ukraińską do poddania się.\n\n\n\nPrezydent Rosji Władimir Putin obwieścił w czwartek w wystąpieniu telewizyjnym, że wydał rozkaz przeprowadzenia specjalnej operacji wojskowej w Donbasie. Ministerstwo obrony Rosji oświadczyło, że sił zbrojne tego kraju atakują infrastrukturę wojskową Ukrainy, jej obiekty lotnictwa, obrony przeciwlotniczej i lotniska wojskowe.\n\n\n\nRosyjskie wojska przekroczyły granicę okupowanego Krymu i wjechały na teren Ukrainy - poinformowała w czwartek ukraińska straż graniczna.\n\n\n\nNa zamieszczonym nagraniu z kamer na granicy administracyjnej okupowanego Krymu widać kolumnę rosyjskich czołgów oraz wozów bojowych zmierzających w kierunku lądowej części Ukrainy.\n\n\n\nW nocy ze środy na czwartek prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w telewizyjnym wystąpieniu rozpoczęcie „operacji specjalnej w Donbasie”. Według informacji władz i relacji w mediach społecznościowych rosyjskie siły zaczęły ostrzał ukraińskich miast także z innych kierunków. Wybuchy słychać było m.in. w stolicy Ukrainy, Kijowie, oraz w położonym w pobliżu granicy z Rosją Charkowie.\n\n\n\nPrezydenci Rosji i Białorusi odbyli rozmowę telefoniczną w czwartek nad ranem. „Putin poinformował białoruskiego partnera o sytuacji na granicy z Ukrainą i w Donbasie” – poinformowała rządowa agencja BiełTA, powołując się na biuro prasowe Alaksandra Łukaszenki.\n\n\n\nDo rozmowy doszło ok. godziny 5 rano czasu miejscowego (4 w Polsce), podano.\n\n\n\nWcześniej, Władimir Putin wystąpił w telewizji ze specjalnym oświadczeniem, w którym ogłosił rozpoczęcie „wojskowej operacji specjalnej w Donbasie”.\n\n\n\nPutin uzasadnił swoją decyzję prośbą separatystów z Donbasu, których „niepodległość”, wbrew prawu międzynarodowemu, Rosja uznała w poniedziałek. Według tez wygłoszonych przez rosyjskiego lidera celem operacji jest: „demilitaryzacja i denazyfikacja” Ukrainy.\n\n\n\nUkraińska straż graniczna wydała w czwartek rano komunikat, w którym twierdzi, że granica kraju została zaatakowana „przez rosyjskie wojska ze strony Rosji i Białorusi”.\n\n\n\nJest to, jak dotąd, jedyna oficjalna informacja na ten temat. Mińsk sytuacji nie skomentował.\n\n\n\nNa terytorium Białorusi, w tym przy granicy z Ukrainą, znajdują się rosyjskie wojska i sprzęt, które wprowadzono tam przy okazji zapowiedzianego w styczniu nieplanowanego „sprawdzianu sił reagowania Państwa Związkowego” i przeprowadzonych w jego ramach manewrów. Po ich zakończeniu, mimo wcześniejszych zapowiedzi, wojsk nie wycofano do Rosji.\n\n\n\nUkraina i kraje zachodnie obawiały się, że w przypadku ataku Rosji na Ukrainę może zostać wykorzystane terytorium rosyjskiego sojusznika – Białorusi. Mińsk zaprzeczał tym informacjom.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137552,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nUkraińskie służby informują o bombardowaniach w okolicach Lwowa - pisze serwis Breaking 4 News. Wcześniej to samo źródło przekazało informację o nalotach na Łuck, zaznaczając, że był to jak dotąd najbardziej wysunięty na zachód cel rosyjskich ataków.\n\n\n\nW okolicy miasta Szczastia w obwodzie ługańskim na wschodzie Ukrainy siły ukraińskie zniszczyły dwa rosyjskie czołgi i kilka wozów wojskowych - poinformowały w czwartek wojska lądowe Sił Zbrojnych Ukrainy.\n\n\n\nWcześniej Siły Zbrojne Ukrainy informowały o zestrzeleniu w obwodzie ługańskim pięciu rosyjskich samolotów i jednego śmigłowca.\n\n\n\nW czwartek siły prorosyjskich separatystów w Donbasie zaatakowały pozycje wojsk ukraińskich i tereny kontrolowane dotąd przez armię ukraińską w obwodach donieckim i ługańskim. Ukraińska państwowa służba ds. sytuacji nadzwyczajnych poinformowała o zajęciu przez wrogie wojska dwóch miejscowości położonych w kontrolowanej przez rząd części obwodu.\n\n\n\nW nocy ze środy na czwartek prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w telewizyjnym wystąpieniu rozpoczęcie „operacji specjalnej w Donbasie”. Według informacji władz i relacji w mediach społecznościowych rosyjskie siły zaczęły ostrzał ukraińskich miast także z innych kierunków. Wybuchy słychać było m.in. w stolicy Ukrainy, Kijowie, oraz w położonym w pobliżu granicy z Rosją Charkowie.\n\n\n\nParlament Ukrainy wprowadził w kraju stan wojenny. Tak się rozpoczyna wojna. \n\n\n\nSeparatyści z tzw. Ługańskiej Republiki Ludowej (ŁRL) oświadczyli w czwartek, że prowadzą \"operację wyzwolenia okupowanych terenów republiki\". Twierdzą też, że pod ich kontrolę przeszły miasta: Sczastje i Stanica Ługańska.\n\n\n\nŁRL ogłosiła, że zaczyna szturm miasta Sczastje, leżącego około 30 km od Ługańska. \"Idziemy na szturm miasta Sztastje. Oddziały ofensywne są gotowe\" - oświadczył przedstawiciel separatystów Witalij Kisielow. Później rosyjska agencja RIA Nowosti przekazała, iż separatyści mówią o przejęciu kontroli nad tym miastem i Stanicą Ługańską.\n\n\n\nSeparatyści w Doniecku oświadczyli najpierw, że rozpoczęli masowy ostrzał pozycji ukraińskich wzdłuż całej linii rozgraniczenia walczących stron. Przedstawiciel separatystów Eduard Basurin oznajmił, że ich oddziały używają \"wszystkich dostępnych im środków rażenia\".\n\n\n\nPóźniej przedstawiciel donieckich separatystów Eduard Basurin powiedział że siły nie prowadzą ofensywy. Jednocześnie dodał, że trwają walki wzdłuż całej linii rozgraniczenia walczących sił w Donbasie. Separatyści z DRL wezwali armię ukraińską do poddania się.\n\n\n\nPrezydent Rosji Władimir Putin obwieścił w czwartek w wystąpieniu telewizyjnym, że wydał rozkaz przeprowadzenia specjalnej operacji wojskowej w Donbasie. Ministerstwo obrony Rosji oświadczyło, że sił zbrojne tego kraju atakują infrastrukturę wojskową Ukrainy, jej obiekty lotnictwa, obrony przeciwlotniczej i lotniska wojskowe.\n\n\n\nRosyjskie wojska przekroczyły granicę okupowanego Krymu i wjechały na teren Ukrainy - poinformowała w czwartek ukraińska straż graniczna.\n\n\n\nNa zamieszczonym nagraniu z kamer na granicy administracyjnej okupowanego Krymu widać kolumnę rosyjskich czołgów oraz wozów bojowych zmierzających w kierunku lądowej części Ukrainy.\n\n\n\nW nocy ze środy na czwartek prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w telewizyjnym wystąpieniu rozpoczęcie „operacji specjalnej w Donbasie”. Według informacji władz i relacji w mediach społecznościowych rosyjskie siły zaczęły ostrzał ukraińskich miast także z innych kierunków. Wybuchy słychać było m.in. w stolicy Ukrainy, Kijowie, oraz w położonym w pobliżu granicy z Rosją Charkowie.\n\n\n\nPrezydenci Rosji i Białorusi odbyli rozmowę telefoniczną w czwartek nad ranem. „Putin poinformował białoruskiego partnera o sytuacji na granicy z Ukrainą i w Donbasie” – poinformowała rządowa agencja BiełTA, powołując się na biuro prasowe Alaksandra Łukaszenki.\n\n\n\nDo rozmowy doszło ok. godziny 5 rano czasu miejscowego (4 w Polsce), podano.\n\n\n\nWcześniej, Władimir Putin wystąpił w telewizji ze specjalnym oświadczeniem, w którym ogłosił rozpoczęcie „wojskowej operacji specjalnej w Donbasie”.\n\n\n\nPutin uzasadnił swoją decyzję prośbą separatystów z Donbasu, których „niepodległość”, wbrew prawu międzynarodowemu, Rosja uznała w poniedziałek. Według tez wygłoszonych przez rosyjskiego lidera celem operacji jest: „demilitaryzacja i denazyfikacja” Ukrainy.\n\n\n\nUkraińska straż graniczna wydała w czwartek rano komunikat, w którym twierdzi, że granica kraju została zaatakowana „przez rosyjskie wojska ze strony Rosji i Białorusi”.\n\n\n\nJest to, jak dotąd, jedyna oficjalna informacja na ten temat. Mińsk sytuacji nie skomentował.\n\n\n\nNa terytorium Białorusi, w tym przy granicy z Ukrainą, znajdują się rosyjskie wojska i sprzęt, które wprowadzono tam przy okazji zapowiedzianego w styczniu nieplanowanego „sprawdzianu sił reagowania Państwa Związkowego” i przeprowadzonych w jego ramach manewrów. Po ich zakończeniu, mimo wcześniejszych zapowiedzi, wojsk nie wycofano do Rosji.\n\n\n\nUkraina i kraje zachodnie obawiały się, że w przypadku ataku Rosji na Ukrainę może zostać wykorzystane terytorium rosyjskiego sojusznika – Białorusi. Mińsk zaprzeczał tym informacjom.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137552,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPortal EMPR przekazał niepotwierdzone na razie informacje o rosyjskich nalotach na Tarnopol.\n\n\n\nUkraińskie służby informują o bombardowaniach w okolicach Lwowa - pisze serwis Breaking 4 News. Wcześniej to samo źródło przekazało informację o nalotach na Łuck, zaznaczając, że był to jak dotąd najbardziej wysunięty na zachód cel rosyjskich ataków.\n\n\n\nW okolicy miasta Szczastia w obwodzie ługańskim na wschodzie Ukrainy siły ukraińskie zniszczyły dwa rosyjskie czołgi i kilka wozów wojskowych - poinformowały w czwartek wojska lądowe Sił Zbrojnych Ukrainy.\n\n\n\nWcześniej Siły Zbrojne Ukrainy informowały o zestrzeleniu w obwodzie ługańskim pięciu rosyjskich samolotów i jednego śmigłowca.\n\n\n\nW czwartek siły prorosyjskich separatystów w Donbasie zaatakowały pozycje wojsk ukraińskich i tereny kontrolowane dotąd przez armię ukraińską w obwodach donieckim i ługańskim. Ukraińska państwowa służba ds. sytuacji nadzwyczajnych poinformowała o zajęciu przez wrogie wojska dwóch miejscowości położonych w kontrolowanej przez rząd części obwodu.\n\n\n\nW nocy ze środy na czwartek prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w telewizyjnym wystąpieniu rozpoczęcie „operacji specjalnej w Donbasie”. Według informacji władz i relacji w mediach społecznościowych rosyjskie siły zaczęły ostrzał ukraińskich miast także z innych kierunków. Wybuchy słychać było m.in. w stolicy Ukrainy, Kijowie, oraz w położonym w pobliżu granicy z Rosją Charkowie.\n\n\n\nParlament Ukrainy wprowadził w kraju stan wojenny. Tak się rozpoczyna wojna. \n\n\n\nSeparatyści z tzw. Ługańskiej Republiki Ludowej (ŁRL) oświadczyli w czwartek, że prowadzą \"operację wyzwolenia okupowanych terenów republiki\". Twierdzą też, że pod ich kontrolę przeszły miasta: Sczastje i Stanica Ługańska.\n\n\n\nŁRL ogłosiła, że zaczyna szturm miasta Sczastje, leżącego około 30 km od Ługańska. \"Idziemy na szturm miasta Sztastje. Oddziały ofensywne są gotowe\" - oświadczył przedstawiciel separatystów Witalij Kisielow. Później rosyjska agencja RIA Nowosti przekazała, iż separatyści mówią o przejęciu kontroli nad tym miastem i Stanicą Ługańską.\n\n\n\nSeparatyści w Doniecku oświadczyli najpierw, że rozpoczęli masowy ostrzał pozycji ukraińskich wzdłuż całej linii rozgraniczenia walczących stron. Przedstawiciel separatystów Eduard Basurin oznajmił, że ich oddziały używają \"wszystkich dostępnych im środków rażenia\".\n\n\n\nPóźniej przedstawiciel donieckich separatystów Eduard Basurin powiedział że siły nie prowadzą ofensywy. Jednocześnie dodał, że trwają walki wzdłuż całej linii rozgraniczenia walczących sił w Donbasie. Separatyści z DRL wezwali armię ukraińską do poddania się.\n\n\n\nPrezydent Rosji Władimir Putin obwieścił w czwartek w wystąpieniu telewizyjnym, że wydał rozkaz przeprowadzenia specjalnej operacji wojskowej w Donbasie. Ministerstwo obrony Rosji oświadczyło, że sił zbrojne tego kraju atakują infrastrukturę wojskową Ukrainy, jej obiekty lotnictwa, obrony przeciwlotniczej i lotniska wojskowe.\n\n\n\nRosyjskie wojska przekroczyły granicę okupowanego Krymu i wjechały na teren Ukrainy - poinformowała w czwartek ukraińska straż graniczna.\n\n\n\nNa zamieszczonym nagraniu z kamer na granicy administracyjnej okupowanego Krymu widać kolumnę rosyjskich czołgów oraz wozów bojowych zmierzających w kierunku lądowej części Ukrainy.\n\n\n\nW nocy ze środy na czwartek prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w telewizyjnym wystąpieniu rozpoczęcie „operacji specjalnej w Donbasie”. Według informacji władz i relacji w mediach społecznościowych rosyjskie siły zaczęły ostrzał ukraińskich miast także z innych kierunków. Wybuchy słychać było m.in. w stolicy Ukrainy, Kijowie, oraz w położonym w pobliżu granicy z Rosją Charkowie.\n\n\n\nPrezydenci Rosji i Białorusi odbyli rozmowę telefoniczną w czwartek nad ranem. „Putin poinformował białoruskiego partnera o sytuacji na granicy z Ukrainą i w Donbasie” – poinformowała rządowa agencja BiełTA, powołując się na biuro prasowe Alaksandra Łukaszenki.\n\n\n\nDo rozmowy doszło ok. godziny 5 rano czasu miejscowego (4 w Polsce), podano.\n\n\n\nWcześniej, Władimir Putin wystąpił w telewizji ze specjalnym oświadczeniem, w którym ogłosił rozpoczęcie „wojskowej operacji specjalnej w Donbasie”.\n\n\n\nPutin uzasadnił swoją decyzję prośbą separatystów z Donbasu, których „niepodległość”, wbrew prawu międzynarodowemu, Rosja uznała w poniedziałek. Według tez wygłoszonych przez rosyjskiego lidera celem operacji jest: „demilitaryzacja i denazyfikacja” Ukrainy.\n\n\n\nUkraińska straż graniczna wydała w czwartek rano komunikat, w którym twierdzi, że granica kraju została zaatakowana „przez rosyjskie wojska ze strony Rosji i Białorusi”.\n\n\n\nJest to, jak dotąd, jedyna oficjalna informacja na ten temat. Mińsk sytuacji nie skomentował.\n\n\n\nNa terytorium Białorusi, w tym przy granicy z Ukrainą, znajdują się rosyjskie wojska i sprzęt, które wprowadzono tam przy okazji zapowiedzianego w styczniu nieplanowanego „sprawdzianu sił reagowania Państwa Związkowego” i przeprowadzonych w jego ramach manewrów. Po ich zakończeniu, mimo wcześniejszych zapowiedzi, wojsk nie wycofano do Rosji.\n\n\n\nUkraina i kraje zachodnie obawiały się, że w przypadku ataku Rosji na Ukrainę może zostać wykorzystane terytorium rosyjskiego sojusznika – Białorusi. Mińsk zaprzeczał tym informacjom.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137552,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nO rosyjskich nalotach na lotniska w Łucku i Iwano-Frankiwsku poinformował ukraiński kanał internetowy Euromaidan PR.\n\n\n\nPortal EMPR przekazał niepotwierdzone na razie informacje o rosyjskich nalotach na Tarnopol.\n\n\n\nUkraińskie służby informują o bombardowaniach w okolicach Lwowa - pisze serwis Breaking 4 News. Wcześniej to samo źródło przekazało informację o nalotach na Łuck, zaznaczając, że był to jak dotąd najbardziej wysunięty na zachód cel rosyjskich ataków.\n\n\n\nW okolicy miasta Szczastia w obwodzie ługańskim na wschodzie Ukrainy siły ukraińskie zniszczyły dwa rosyjskie czołgi i kilka wozów wojskowych - poinformowały w czwartek wojska lądowe Sił Zbrojnych Ukrainy.\n\n\n\nWcześniej Siły Zbrojne Ukrainy informowały o zestrzeleniu w obwodzie ługańskim pięciu rosyjskich samolotów i jednego śmigłowca.\n\n\n\nW czwartek siły prorosyjskich separatystów w Donbasie zaatakowały pozycje wojsk ukraińskich i tereny kontrolowane dotąd przez armię ukraińską w obwodach donieckim i ługańskim. Ukraińska państwowa służba ds. sytuacji nadzwyczajnych poinformowała o zajęciu przez wrogie wojska dwóch miejscowości położonych w kontrolowanej przez rząd części obwodu.\n\n\n\nW nocy ze środy na czwartek prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w telewizyjnym wystąpieniu rozpoczęcie „operacji specjalnej w Donbasie”. Według informacji władz i relacji w mediach społecznościowych rosyjskie siły zaczęły ostrzał ukraińskich miast także z innych kierunków. Wybuchy słychać było m.in. w stolicy Ukrainy, Kijowie, oraz w położonym w pobliżu granicy z Rosją Charkowie.\n\n\n\nParlament Ukrainy wprowadził w kraju stan wojenny. Tak się rozpoczyna wojna. \n\n\n\nSeparatyści z tzw. Ługańskiej Republiki Ludowej (ŁRL) oświadczyli w czwartek, że prowadzą \"operację wyzwolenia okupowanych terenów republiki\". Twierdzą też, że pod ich kontrolę przeszły miasta: Sczastje i Stanica Ługańska.\n\n\n\nŁRL ogłosiła, że zaczyna szturm miasta Sczastje, leżącego około 30 km od Ługańska. \"Idziemy na szturm miasta Sztastje. Oddziały ofensywne są gotowe\" - oświadczył przedstawiciel separatystów Witalij Kisielow. Później rosyjska agencja RIA Nowosti przekazała, iż separatyści mówią o przejęciu kontroli nad tym miastem i Stanicą Ługańską.\n\n\n\nSeparatyści w Doniecku oświadczyli najpierw, że rozpoczęli masowy ostrzał pozycji ukraińskich wzdłuż całej linii rozgraniczenia walczących stron. Przedstawiciel separatystów Eduard Basurin oznajmił, że ich oddziały używają \"wszystkich dostępnych im środków rażenia\".\n\n\n\nPóźniej przedstawiciel donieckich separatystów Eduard Basurin powiedział że siły nie prowadzą ofensywy. Jednocześnie dodał, że trwają walki wzdłuż całej linii rozgraniczenia walczących sił w Donbasie. Separatyści z DRL wezwali armię ukraińską do poddania się.\n\n\n\nPrezydent Rosji Władimir Putin obwieścił w czwartek w wystąpieniu telewizyjnym, że wydał rozkaz przeprowadzenia specjalnej operacji wojskowej w Donbasie. Ministerstwo obrony Rosji oświadczyło, że sił zbrojne tego kraju atakują infrastrukturę wojskową Ukrainy, jej obiekty lotnictwa, obrony przeciwlotniczej i lotniska wojskowe.\n\n\n\nRosyjskie wojska przekroczyły granicę okupowanego Krymu i wjechały na teren Ukrainy - poinformowała w czwartek ukraińska straż graniczna.\n\n\n\nNa zamieszczonym nagraniu z kamer na granicy administracyjnej okupowanego Krymu widać kolumnę rosyjskich czołgów oraz wozów bojowych zmierzających w kierunku lądowej części Ukrainy.\n\n\n\nW nocy ze środy na czwartek prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w telewizyjnym wystąpieniu rozpoczęcie „operacji specjalnej w Donbasie”. Według informacji władz i relacji w mediach społecznościowych rosyjskie siły zaczęły ostrzał ukraińskich miast także z innych kierunków. Wybuchy słychać było m.in. w stolicy Ukrainy, Kijowie, oraz w położonym w pobliżu granicy z Rosją Charkowie.\n\n\n\nPrezydenci Rosji i Białorusi odbyli rozmowę telefoniczną w czwartek nad ranem. „Putin poinformował białoruskiego partnera o sytuacji na granicy z Ukrainą i w Donbasie” – poinformowała rządowa agencja BiełTA, powołując się na biuro prasowe Alaksandra Łukaszenki.\n\n\n\nDo rozmowy doszło ok. godziny 5 rano czasu miejscowego (4 w Polsce), podano.\n\n\n\nWcześniej, Władimir Putin wystąpił w telewizji ze specjalnym oświadczeniem, w którym ogłosił rozpoczęcie „wojskowej operacji specjalnej w Donbasie”.\n\n\n\nPutin uzasadnił swoją decyzję prośbą separatystów z Donbasu, których „niepodległość”, wbrew prawu międzynarodowemu, Rosja uznała w poniedziałek. Według tez wygłoszonych przez rosyjskiego lidera celem operacji jest: „demilitaryzacja i denazyfikacja” Ukrainy.\n\n\n\nUkraińska straż graniczna wydała w czwartek rano komunikat, w którym twierdzi, że granica kraju została zaatakowana „przez rosyjskie wojska ze strony Rosji i Białorusi”.\n\n\n\nJest to, jak dotąd, jedyna oficjalna informacja na ten temat. Mińsk sytuacji nie skomentował.\n\n\n\nNa terytorium Białorusi, w tym przy granicy z Ukrainą, znajdują się rosyjskie wojska i sprzęt, które wprowadzono tam przy okazji zapowiedzianego w styczniu nieplanowanego „sprawdzianu sił reagowania Państwa Związkowego” i przeprowadzonych w jego ramach manewrów. Po ich zakończeniu, mimo wcześniejszych zapowiedzi, wojsk nie wycofano do Rosji.\n\n\n\nUkraina i kraje zachodnie obawiały się, że w przypadku ataku Rosji na Ukrainę może zostać wykorzystane terytorium rosyjskiego sojusznika – Białorusi. Mińsk zaprzeczał tym informacjom.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137552,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nMedia donoszą o rosyjskich nalotach na zachodzie Ukrainy, w okolicach Lwowa, Łucka i Iwano-Frankiwska. W czwartek nad ranem we Lwowie słychać było syreny alarmowe. Rosyjskie bomby spadły także na Łuck - informuje serwis Breaking 4 News.\n\n\n\nO rosyjskich nalotach na lotniska w Łucku i Iwano-Frankiwsku poinformował ukraiński kanał internetowy Euromaidan PR.\n\n\n\nPortal EMPR przekazał niepotwierdzone na razie informacje o rosyjskich nalotach na Tarnopol.\n\n\n\nUkraińskie służby informują o bombardowaniach w okolicach Lwowa - pisze serwis Breaking 4 News. Wcześniej to samo źródło przekazało informację o nalotach na Łuck, zaznaczając, że był to jak dotąd najbardziej wysunięty na zachód cel rosyjskich ataków.\n\n\n\nW okolicy miasta Szczastia w obwodzie ługańskim na wschodzie Ukrainy siły ukraińskie zniszczyły dwa rosyjskie czołgi i kilka wozów wojskowych - poinformowały w czwartek wojska lądowe Sił Zbrojnych Ukrainy.\n\n\n\nWcześniej Siły Zbrojne Ukrainy informowały o zestrzeleniu w obwodzie ługańskim pięciu rosyjskich samolotów i jednego śmigłowca.\n\n\n\nW czwartek siły prorosyjskich separatystów w Donbasie zaatakowały pozycje wojsk ukraińskich i tereny kontrolowane dotąd przez armię ukraińską w obwodach donieckim i ługańskim. Ukraińska państwowa służba ds. sytuacji nadzwyczajnych poinformowała o zajęciu przez wrogie wojska dwóch miejscowości położonych w kontrolowanej przez rząd części obwodu.\n\n\n\nW nocy ze środy na czwartek prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w telewizyjnym wystąpieniu rozpoczęcie „operacji specjalnej w Donbasie”. Według informacji władz i relacji w mediach społecznościowych rosyjskie siły zaczęły ostrzał ukraińskich miast także z innych kierunków. Wybuchy słychać było m.in. w stolicy Ukrainy, Kijowie, oraz w położonym w pobliżu granicy z Rosją Charkowie.\n\n\n\nParlament Ukrainy wprowadził w kraju stan wojenny. Tak się rozpoczyna wojna. \n\n\n\nSeparatyści z tzw. Ługańskiej Republiki Ludowej (ŁRL) oświadczyli w czwartek, że prowadzą \"operację wyzwolenia okupowanych terenów republiki\". Twierdzą też, że pod ich kontrolę przeszły miasta: Sczastje i Stanica Ługańska.\n\n\n\nŁRL ogłosiła, że zaczyna szturm miasta Sczastje, leżącego około 30 km od Ługańska. \"Idziemy na szturm miasta Sztastje. Oddziały ofensywne są gotowe\" - oświadczył przedstawiciel separatystów Witalij Kisielow. Później rosyjska agencja RIA Nowosti przekazała, iż separatyści mówią o przejęciu kontroli nad tym miastem i Stanicą Ługańską.\n\n\n\nSeparatyści w Doniecku oświadczyli najpierw, że rozpoczęli masowy ostrzał pozycji ukraińskich wzdłuż całej linii rozgraniczenia walczących stron. Przedstawiciel separatystów Eduard Basurin oznajmił, że ich oddziały używają \"wszystkich dostępnych im środków rażenia\".\n\n\n\nPóźniej przedstawiciel donieckich separatystów Eduard Basurin powiedział że siły nie prowadzą ofensywy. Jednocześnie dodał, że trwają walki wzdłuż całej linii rozgraniczenia walczących sił w Donbasie. Separatyści z DRL wezwali armię ukraińską do poddania się.\n\n\n\nPrezydent Rosji Władimir Putin obwieścił w czwartek w wystąpieniu telewizyjnym, że wydał rozkaz przeprowadzenia specjalnej operacji wojskowej w Donbasie. Ministerstwo obrony Rosji oświadczyło, że sił zbrojne tego kraju atakują infrastrukturę wojskową Ukrainy, jej obiekty lotnictwa, obrony przeciwlotniczej i lotniska wojskowe.\n\n\n\nRosyjskie wojska przekroczyły granicę okupowanego Krymu i wjechały na teren Ukrainy - poinformowała w czwartek ukraińska straż graniczna.\n\n\n\nNa zamieszczonym nagraniu z kamer na granicy administracyjnej okupowanego Krymu widać kolumnę rosyjskich czołgów oraz wozów bojowych zmierzających w kierunku lądowej części Ukrainy.\n\n\n\nW nocy ze środy na czwartek prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w telewizyjnym wystąpieniu rozpoczęcie „operacji specjalnej w Donbasie”. Według informacji władz i relacji w mediach społecznościowych rosyjskie siły zaczęły ostrzał ukraińskich miast także z innych kierunków. Wybuchy słychać było m.in. w stolicy Ukrainy, Kijowie, oraz w położonym w pobliżu granicy z Rosją Charkowie.\n\n\n\nPrezydenci Rosji i Białorusi odbyli rozmowę telefoniczną w czwartek nad ranem. „Putin poinformował białoruskiego partnera o sytuacji na granicy z Ukrainą i w Donbasie” – poinformowała rządowa agencja BiełTA, powołując się na biuro prasowe Alaksandra Łukaszenki.\n\n\n\nDo rozmowy doszło ok. godziny 5 rano czasu miejscowego (4 w Polsce), podano.\n\n\n\nWcześniej, Władimir Putin wystąpił w telewizji ze specjalnym oświadczeniem, w którym ogłosił rozpoczęcie „wojskowej operacji specjalnej w Donbasie”.\n\n\n\nPutin uzasadnił swoją decyzję prośbą separatystów z Donbasu, których „niepodległość”, wbrew prawu międzynarodowemu, Rosja uznała w poniedziałek. Według tez wygłoszonych przez rosyjskiego lidera celem operacji jest: „demilitaryzacja i denazyfikacja” Ukrainy.\n\n\n\nUkraińska straż graniczna wydała w czwartek rano komunikat, w którym twierdzi, że granica kraju została zaatakowana „przez rosyjskie wojska ze strony Rosji i Białorusi”.\n\n\n\nJest to, jak dotąd, jedyna oficjalna informacja na ten temat. Mińsk sytuacji nie skomentował.\n\n\n\nNa terytorium Białorusi, w tym przy granicy z Ukrainą, znajdują się rosyjskie wojska i sprzęt, które wprowadzono tam przy okazji zapowiedzianego w styczniu nieplanowanego „sprawdzianu sił reagowania Państwa Związkowego” i przeprowadzonych w jego ramach manewrów. Po ich zakończeniu, mimo wcześniejszych zapowiedzi, wojsk nie wycofano do Rosji.\n\n\n\nUkraina i kraje zachodnie obawiały się, że w przypadku ataku Rosji na Ukrainę może zostać wykorzystane terytorium rosyjskiego sojusznika – Białorusi. Mińsk zaprzeczał tym informacjom.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137552,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );
0
-15.4 C
Olsztyn
niedziela, 1 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Wojna na Ukrainie! Rosja rozpoczęła wielką operację lądową i naloty

KrajWojna na Ukrainie! Rosja rozpoczęła wielką operację lądową i naloty

Rosyjskie ataki i naloty na Ukrainę trwają. Według mediów, bomby spadły na Łuck, Iwano-Frankiwsk i Lwów. Siły ukraińskie zniszczyły dwa rosyjskie czołgi i kilka wozów wojskowych w okolicy miasta Szczastia w obwodzie ługańskim. Według ukraińskiej służby ds. sytuacji nadzwyczajnych, wrogie wojska zajęły dwie miejscowości znajdujące się w kontrolowanej przez rząd części obwodu donieckiego i ługańskiego. Rozpoczęto szturm miasta Sczastje na wschodzie Ukrainy.

reklama

Władimir Putin ogłosił w telewizyjnym wystąpieniu rozpoczęcie „operacji specjalnej w Donbasie”. Rosyjskie ataki skierowane są na infrastrukturę wojskową Ukrainy. Rosyjskie siły przekroczyły granicę okupowanego Krymu i wjechały na teren Ukrainy. Rosyjskie ataki słychać także w stolicy Ukrainy, Kijowie, oraz w Charkowie. Prezydent Rosji uzasadnił swoją decyzję prośbą separatystów z Donbasu, których „niepodległość” Rosja uznała. Ukraina wprowadziła stan wojenny.

Źródło: PAP

Przeczytaj także

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
Włącz powiadomienia e-mail
Wyślij maila o
1 Komentarz
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Maksymalizacja inwestycji w fotowoltaikę: jak przestać tracić pieniądze na sieci

Jedynym sposobem, aby zatrzymać ten finansowy przeciek, jest przestać eksportować cenną energię i zacząć ją przechowywać.

Jakie zalety mają opakowania termoformowane?

Formowanie materiału pod wpływem ciepła, pozwala na tworzenie opakowań o różnych kształtach, rozmiarach i funkcjonalnościach

Kreatywny luty w Olsztynie. Seria niezwykłych bezpłatnych szkoleń

Sprawdź, jak bezpłatnie zdobyć nowe umiejętności w Szkole Pascal!

Dodatkowa praca w Olsztynie przy rozładunkach w największej sieci restauracji w Polsce

Szukasz dodatkowej pracy w Olsztynie? Trwa rekrutacja do rozładunków dostaw. Praca z elastycznym grafikiem.

Smartfony z najszybszym ładowaniem dostępne teraz

Dowiedz się, co sprawia, że dzisiejsze smartfony ładują się w kilka minut - oraz które funkcje naprawdę mają znaczenie dla szybkości i bezpieczeństwa.

Busy do Hamburga – jak przygotować się do wyjazdu?

Jak dobrze zaplanować podróż i uniknąć niepotrzebnego stresu?

Najpopularniejsi influencerzy w Polsce w 2026

Przedstawiamy ludzi, których materiały zdobyły miliony wyświetleń.

Bracia Kacperczyk wracają na Plażę Kortowską. Line-up Kortowiady 2026 nabiera kształtów

Ich najnowsza płyta, Wszyscy jesteśmy Kacperczyk, ukazała się w październiku 2025 roku i spotkała się z bardzo dobrym odbiorem słuchaczy.

Dźwiganie kartonów i dopłaty za kilogramy? Z sharry przewieziesz swój dobytek tanio i bez wysiłku

Planujesz dłuższy wyjazd? Na sharry znajdziesz busy z dużym limitem bagażu. Zabierz walizki, narzędzia i paczki bez dopłat lotniskowych. Rezerwuj door-to-door!

Od czego zależy zdolność kredytowa?

Czy pożyczki pozabankowe mogą obniżać zdolność kredytową?

Garaże drewnopodobne – najważniejsze informacje

Garaże drewnopodobne jako nowoczesna alternatywa dla garaży blaszanych?
reklama
reklama