8 C
Olsztyn
środa, 28 września, 2022
reklama

Wojna na Ukrainie! Rosja rozpoczęła wielką operację lądową i naloty

KrajWojna na Ukrainie! Rosja rozpoczęła wielką operację lądową i naloty
Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

Media donoszą o rosyjskich nalotach na zachodzie Ukrainy, w okolicach Lwowa, Łucka i Iwano-Frankiwska. W czwartek nad ranem we Lwowie słychać było syreny alarmowe. Rosyjskie bomby spadły także na Łuck – informuje serwis Breaking 4 News.

reklama

O rosyjskich nalotach na lotniska w Łucku i Iwano-Frankiwsku poinformował ukraiński kanał internetowy Euromaidan PR.

Portal EMPR przekazał niepotwierdzone na razie informacje o rosyjskich nalotach na Tarnopol.

reklama

Ukraińskie służby informują o bombardowaniach w okolicach Lwowa – pisze serwis Breaking 4 News. Wcześniej to samo źródło przekazało informację o nalotach na Łuck, zaznaczając, że był to jak dotąd najbardziej wysunięty na zachód cel rosyjskich ataków.

W okolicy miasta Szczastia w obwodzie ługańskim na wschodzie Ukrainy siły ukraińskie zniszczyły dwa rosyjskie czołgi i kilka wozów wojskowych – poinformowały w czwartek wojska lądowe Sił Zbrojnych Ukrainy.

reklama

Wcześniej Siły Zbrojne Ukrainy informowały o zestrzeleniu w obwodzie ługańskim pięciu rosyjskich samolotów i jednego śmigłowca.

W czwartek siły prorosyjskich separatystów w Donbasie zaatakowały pozycje wojsk ukraińskich i tereny kontrolowane dotąd przez armię ukraińską w obwodach donieckim i ługańskim. Ukraińska państwowa służba ds. sytuacji nadzwyczajnych poinformowała o zajęciu przez wrogie wojska dwóch miejscowości położonych w kontrolowanej przez rząd części obwodu.

W nocy ze środy na czwartek prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w telewizyjnym wystąpieniu rozpoczęcie „operacji specjalnej w Donbasie”. Według informacji władz i relacji w mediach społecznościowych rosyjskie siły zaczęły ostrzał ukraińskich miast także z innych kierunków. Wybuchy słychać było m.in. w stolicy Ukrainy, Kijowie, oraz w położonym w pobliżu granicy z Rosją Charkowie.

Parlament Ukrainy wprowadził w kraju stan wojenny. Tak się rozpoczyna wojna.

W ośrodkach jest 3,7 tys. uchodźców z Ukrainy, niewielu się usamodzielnia

Separatyści z tzw. Ługańskiej Republiki Ludowej (ŁRL) oświadczyli w czwartek, że prowadzą „operację wyzwolenia okupowanych terenów republiki”. Twierdzą też, że pod ich kontrolę przeszły miasta: Sczastje i Stanica Ługańska.

ŁRL ogłosiła, że zaczyna szturm miasta Sczastje, leżącego około 30 km od Ługańska. „Idziemy na szturm miasta Sztastje. Oddziały ofensywne są gotowe” – oświadczył przedstawiciel separatystów Witalij Kisielow. Później rosyjska agencja RIA Nowosti przekazała, iż separatyści mówią o przejęciu kontroli nad tym miastem i Stanicą Ługańską.

Separatyści w Doniecku oświadczyli najpierw, że rozpoczęli masowy ostrzał pozycji ukraińskich wzdłuż całej linii rozgraniczenia walczących stron. Przedstawiciel separatystów Eduard Basurin oznajmił, że ich oddziały używają „wszystkich dostępnych im środków rażenia”.

Później przedstawiciel donieckich separatystów Eduard Basurin powiedział że siły nie prowadzą ofensywy. Jednocześnie dodał, że trwają walki wzdłuż całej linii rozgraniczenia walczących sił w Donbasie. Separatyści z DRL wezwali armię ukraińską do poddania się.

Prezydent Rosji Władimir Putin obwieścił w czwartek w wystąpieniu telewizyjnym, że wydał rozkaz przeprowadzenia specjalnej operacji wojskowej w Donbasie. Ministerstwo obrony Rosji oświadczyło, że sił zbrojne tego kraju atakują infrastrukturę wojskową Ukrainy, jej obiekty lotnictwa, obrony przeciwlotniczej i lotniska wojskowe.

Rosyjskie wojska przekroczyły granicę okupowanego Krymu i wjechały na teren Ukrainy – poinformowała w czwartek ukraińska straż graniczna.

Na zamieszczonym nagraniu z kamer na granicy administracyjnej okupowanego Krymu widać kolumnę rosyjskich czołgów oraz wozów bojowych zmierzających w kierunku lądowej części Ukrainy.

W nocy ze środy na czwartek prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w telewizyjnym wystąpieniu rozpoczęcie „operacji specjalnej w Donbasie”. Według informacji władz i relacji w mediach społecznościowych rosyjskie siły zaczęły ostrzał ukraińskich miast także z innych kierunków. Wybuchy słychać było m.in. w stolicy Ukrainy, Kijowie, oraz w położonym w pobliżu granicy z Rosją Charkowie.

Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Olsztynie zatrzymali obywatela Ukrainy

Prezydenci Rosji i Białorusi odbyli rozmowę telefoniczną w czwartek nad ranem. „Putin poinformował białoruskiego partnera o sytuacji na granicy z Ukrainą i w Donbasie” – poinformowała rządowa agencja BiełTA, powołując się na biuro prasowe Alaksandra Łukaszenki.

Do rozmowy doszło ok. godziny 5 rano czasu miejscowego (4 w Polsce), podano.

Wcześniej, Władimir Putin wystąpił w telewizji ze specjalnym oświadczeniem, w którym ogłosił rozpoczęcie „wojskowej operacji specjalnej w Donbasie”.

Putin uzasadnił swoją decyzję prośbą separatystów z Donbasu, których „niepodległość”, wbrew prawu międzynarodowemu, Rosja uznała w poniedziałek. Według tez wygłoszonych przez rosyjskiego lidera celem operacji jest: „demilitaryzacja i denazyfikacja” Ukrainy.

Ukraińska straż graniczna wydała w czwartek rano komunikat, w którym twierdzi, że granica kraju została zaatakowana „przez rosyjskie wojska ze strony Rosji i Białorusi”.

Jest to, jak dotąd, jedyna oficjalna informacja na ten temat. Mińsk sytuacji nie skomentował.

Na terytorium Białorusi, w tym przy granicy z Ukrainą, znajdują się rosyjskie wojska i sprzęt, które wprowadzono tam przy okazji zapowiedzianego w styczniu nieplanowanego „sprawdzianu sił reagowania Państwa Związkowego” i przeprowadzonych w jego ramach manewrów. Po ich zakończeniu, mimo wcześniejszych zapowiedzi, wojsk nie wycofano do Rosji.

Ukraina i kraje zachodnie obawiały się, że w przypadku ataku Rosji na Ukrainę może zostać wykorzystane terytorium rosyjskiego sojusznika – Białorusi. Mińsk zaprzeczał tym informacjom.

źródło: PAP

reklama
reklama
reklama
reklama

1 KOMENTARZ

1 Komentarz
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
reklama