\nSekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg określił w niedzielę nagromadzenie rosyjskich sił zbrojnych w pobliżu granicy z Ukrainą jako bardzo niepokojące. „Przesłanie (NATO) dla Rosji jest takie, że powinna złagodzić eskalację, zmniejszyć napięcia i zachować przejrzystość działań” - oświadczył, dodając, że „jeśli (Rosja) zdecyduje się użyć siły, to oczywiście będą konsekwencje”.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131137,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWywiad z polskim premierem ukazał się we wtorek przed zaplanowanym na ten dzień spotkaniem ministrów spraw zagranicznych państw NATO, w tym sekretarza stanu USA Antony'ego Blinkena, w Rydze.\n\n\n\nSekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg określił w niedzielę nagromadzenie rosyjskich sił zbrojnych w pobliżu granicy z Ukrainą jako bardzo niepokojące. „Przesłanie (NATO) dla Rosji jest takie, że powinna złagodzić eskalację, zmniejszyć napięcia i zachować przejrzystość działań” - oświadczył, dodając, że „jeśli (Rosja) zdecyduje się użyć siły, to oczywiście będą konsekwencje”.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131137,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMorawiecki stwierdził także, że rosyjska propaganda, która potrafi być bardzo skuteczna, próbuje wywrzeć presję na Unię Europejską w celu doprowadzenia do jej rozpadu.\n\n\n\nWywiad z polskim premierem ukazał się we wtorek przed zaplanowanym na ten dzień spotkaniem ministrów spraw zagranicznych państw NATO, w tym sekretarza stanu USA Antony'ego Blinkena, w Rydze.\n\n\n\nSekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg określił w niedzielę nagromadzenie rosyjskich sił zbrojnych w pobliżu granicy z Ukrainą jako bardzo niepokojące. „Przesłanie (NATO) dla Rosji jest takie, że powinna złagodzić eskalację, zmniejszyć napięcia i zachować przejrzystość działań” - oświadczył, dodając, że „jeśli (Rosja) zdecyduje się użyć siły, to oczywiście będą konsekwencje”.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131137,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPolski premier powiedział także BBC, że mimo nieporozumień z Unią Europejską pogłoski o planach opuszczenia jej przez Polskę są przesadzone. Zaprzeczył także zarzutom, że jego rząd łamał prawo UE przez swoją politykę migracyjną, restrykcje dotyczące aborcji i reformę sądownictwa. Określił Polskę jako państwo unijne \"wykazujące się zdrowym rozsądkiem\".\n\n\n\nMorawiecki stwierdził także, że rosyjska propaganda, która potrafi być bardzo skuteczna, próbuje wywrzeć presję na Unię Europejską w celu doprowadzenia do jej rozpadu.\n\n\n\nWywiad z polskim premierem ukazał się we wtorek przed zaplanowanym na ten dzień spotkaniem ministrów spraw zagranicznych państw NATO, w tym sekretarza stanu USA Antony'ego Blinkena, w Rydze.\n\n\n\nSekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg określił w niedzielę nagromadzenie rosyjskich sił zbrojnych w pobliżu granicy z Ukrainą jako bardzo niepokojące. „Przesłanie (NATO) dla Rosji jest takie, że powinna złagodzić eskalację, zmniejszyć napięcia i zachować przejrzystość działań” - oświadczył, dodając, że „jeśli (Rosja) zdecyduje się użyć siły, to oczywiście będą konsekwencje”.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131137,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n„Złożone elementy układanki prezentują niezbyt optymistyczny obraz” – podsumował Morawiecki.\n\n\n\nPolski premier powiedział także BBC, że mimo nieporozumień z Unią Europejską pogłoski o planach opuszczenia jej przez Polskę są przesadzone. Zaprzeczył także zarzutom, że jego rząd łamał prawo UE przez swoją politykę migracyjną, restrykcje dotyczące aborcji i reformę sądownictwa. Określił Polskę jako państwo unijne \"wykazujące się zdrowym rozsądkiem\".\n\n\n\nMorawiecki stwierdził także, że rosyjska propaganda, która potrafi być bardzo skuteczna, próbuje wywrzeć presję na Unię Europejską w celu doprowadzenia do jej rozpadu.\n\n\n\nWywiad z polskim premierem ukazał się we wtorek przed zaplanowanym na ten dzień spotkaniem ministrów spraw zagranicznych państw NATO, w tym sekretarza stanu USA Antony'ego Blinkena, w Rydze.\n\n\n\nSekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg określił w niedzielę nagromadzenie rosyjskich sił zbrojnych w pobliżu granicy z Ukrainą jako bardzo niepokojące. „Przesłanie (NATO) dla Rosji jest takie, że powinna złagodzić eskalację, zmniejszyć napięcia i zachować przejrzystość działań” - oświadczył, dodając, że „jeśli (Rosja) zdecyduje się użyć siły, to oczywiście będą konsekwencje”.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131137,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMorawiecki wyraził przekonanie, że \"bezpośrednim sprawcą\" kryzysu na granicy jest przywódca Białorusi Alaksandr Łukaszenka, ale \"ma on sponsora, mocodawcę\" na Kremlu w osobie Władimira Putina.\n\n\n\n„Złożone elementy układanki prezentują niezbyt optymistyczny obraz” – podsumował Morawiecki.\n\n\n\nPolski premier powiedział także BBC, że mimo nieporozumień z Unią Europejską pogłoski o planach opuszczenia jej przez Polskę są przesadzone. Zaprzeczył także zarzutom, że jego rząd łamał prawo UE przez swoją politykę migracyjną, restrykcje dotyczące aborcji i reformę sądownictwa. Określił Polskę jako państwo unijne \"wykazujące się zdrowym rozsądkiem\".\n\n\n\nMorawiecki stwierdził także, że rosyjska propaganda, która potrafi być bardzo skuteczna, próbuje wywrzeć presję na Unię Europejską w celu doprowadzenia do jej rozpadu.\n\n\n\nWywiad z polskim premierem ukazał się we wtorek przed zaplanowanym na ten dzień spotkaniem ministrów spraw zagranicznych państw NATO, w tym sekretarza stanu USA Antony'ego Blinkena, w Rydze.\n\n\n\nSekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg określił w niedzielę nagromadzenie rosyjskich sił zbrojnych w pobliżu granicy z Ukrainą jako bardzo niepokojące. „Przesłanie (NATO) dla Rosji jest takie, że powinna złagodzić eskalację, zmniejszyć napięcia i zachować przejrzystość działań” - oświadczył, dodając, że „jeśli (Rosja) zdecyduje się użyć siły, to oczywiście będą konsekwencje”.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131137,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n„Złe rzeczy mogą się zdarzyć na przykład na Ukrainie lub może pojawić się kolejny ogromny problem migracyjny dla całej Europy” – powiedział. W kontekście zagrożenia bezpieczeństwa szef polskiego rządu mówił o nagromadzeniu sił rosyjskich w pobliżu Ukrainy, gwałtownych wzrostach cen gazu i kryzysie na granicy polsko-białoruskiej.\n\n\n\nMorawiecki wyraził przekonanie, że \"bezpośrednim sprawcą\" kryzysu na granicy jest przywódca Białorusi Alaksandr Łukaszenka, ale \"ma on sponsora, mocodawcę\" na Kremlu w osobie Władimira Putina.\n\n\n\n„Złożone elementy układanki prezentują niezbyt optymistyczny obraz” – podsumował Morawiecki.\n\n\n\nPolski premier powiedział także BBC, że mimo nieporozumień z Unią Europejską pogłoski o planach opuszczenia jej przez Polskę są przesadzone. Zaprzeczył także zarzutom, że jego rząd łamał prawo UE przez swoją politykę migracyjną, restrykcje dotyczące aborcji i reformę sądownictwa. Określił Polskę jako państwo unijne \"wykazujące się zdrowym rozsądkiem\".\n\n\n\nMorawiecki stwierdził także, że rosyjska propaganda, która potrafi być bardzo skuteczna, próbuje wywrzeć presję na Unię Europejską w celu doprowadzenia do jej rozpadu.\n\n\n\nWywiad z polskim premierem ukazał się we wtorek przed zaplanowanym na ten dzień spotkaniem ministrów spraw zagranicznych państw NATO, w tym sekretarza stanu USA Antony'ego Blinkena, w Rydze.\n\n\n\nSekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg określił w niedzielę nagromadzenie rosyjskich sił zbrojnych w pobliżu granicy z Ukrainą jako bardzo niepokojące. „Przesłanie (NATO) dla Rosji jest takie, że powinna złagodzić eskalację, zmniejszyć napięcia i zachować przejrzystość działań” - oświadczył, dodając, że „jeśli (Rosja) zdecyduje się użyć siły, to oczywiście będą konsekwencje”.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131137,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Musimy obudzić się z tej geopolitycznej drzemki\" - oświadczył Morawiecki. Według niego ostatnie wydarzenia pokazują, że Kreml i jego sojusznicy chcą zmiany systemu politycznego i destabilizacji regionu.\n\n\n\n„Złe rzeczy mogą się zdarzyć na przykład na Ukrainie lub może pojawić się kolejny ogromny problem migracyjny dla całej Europy” – powiedział. W kontekście zagrożenia bezpieczeństwa szef polskiego rządu mówił o nagromadzeniu sił rosyjskich w pobliżu Ukrainy, gwałtownych wzrostach cen gazu i kryzysie na granicy polsko-białoruskiej.\n\n\n\nMorawiecki wyraził przekonanie, że \"bezpośrednim sprawcą\" kryzysu na granicy jest przywódca Białorusi Alaksandr Łukaszenka, ale \"ma on sponsora, mocodawcę\" na Kremlu w osobie Władimira Putina.\n\n\n\n„Złożone elementy układanki prezentują niezbyt optymistyczny obraz” – podsumował Morawiecki.\n\n\n\nPolski premier powiedział także BBC, że mimo nieporozumień z Unią Europejską pogłoski o planach opuszczenia jej przez Polskę są przesadzone. Zaprzeczył także zarzutom, że jego rząd łamał prawo UE przez swoją politykę migracyjną, restrykcje dotyczące aborcji i reformę sądownictwa. Określił Polskę jako państwo unijne \"wykazujące się zdrowym rozsądkiem\".\n\n\n\nMorawiecki stwierdził także, że rosyjska propaganda, która potrafi być bardzo skuteczna, próbuje wywrzeć presję na Unię Europejską w celu doprowadzenia do jej rozpadu.\n\n\n\nWywiad z polskim premierem ukazał się we wtorek przed zaplanowanym na ten dzień spotkaniem ministrów spraw zagranicznych państw NATO, w tym sekretarza stanu USA Antony'ego Blinkena, w Rydze.\n\n\n\nSekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg określił w niedzielę nagromadzenie rosyjskich sił zbrojnych w pobliżu granicy z Ukrainą jako bardzo niepokojące. „Przesłanie (NATO) dla Rosji jest takie, że powinna złagodzić eskalację, zmniejszyć napięcia i zachować przejrzystość działań” - oświadczył, dodając, że „jeśli (Rosja) zdecyduje się użyć siły, to oczywiście będą konsekwencje”.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131137,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNATO i UE oskarżyły Białoruś o wywołanie kryzysu migracyjnego na granicy z Polską. Premier stwierdził w wywiadzie, że nastał czas, by sojusznicy „połączyli fakty\", ponieważ za kilka miesięcy może być już za późno na reakcję.\n\n\n\n\"Musimy obudzić się z tej geopolitycznej drzemki\" - oświadczył Morawiecki. Według niego ostatnie wydarzenia pokazują, że Kreml i jego sojusznicy chcą zmiany systemu politycznego i destabilizacji regionu.\n\n\n\n„Złe rzeczy mogą się zdarzyć na przykład na Ukrainie lub może pojawić się kolejny ogromny problem migracyjny dla całej Europy” – powiedział. W kontekście zagrożenia bezpieczeństwa szef polskiego rządu mówił o nagromadzeniu sił rosyjskich w pobliżu Ukrainy, gwałtownych wzrostach cen gazu i kryzysie na granicy polsko-białoruskiej.\n\n\n\nMorawiecki wyraził przekonanie, że \"bezpośrednim sprawcą\" kryzysu na granicy jest przywódca Białorusi Alaksandr Łukaszenka, ale \"ma on sponsora, mocodawcę\" na Kremlu w osobie Władimira Putina.\n\n\n\n„Złożone elementy układanki prezentują niezbyt optymistyczny obraz” – podsumował Morawiecki.\n\n\n\nPolski premier powiedział także BBC, że mimo nieporozumień z Unią Europejską pogłoski o planach opuszczenia jej przez Polskę są przesadzone. Zaprzeczył także zarzutom, że jego rząd łamał prawo UE przez swoją politykę migracyjną, restrykcje dotyczące aborcji i reformę sądownictwa. Określił Polskę jako państwo unijne \"wykazujące się zdrowym rozsądkiem\".\n\n\n\nMorawiecki stwierdził także, że rosyjska propaganda, która potrafi być bardzo skuteczna, próbuje wywrzeć presję na Unię Europejską w celu doprowadzenia do jej rozpadu.\n\n\n\nWywiad z polskim premierem ukazał się we wtorek przed zaplanowanym na ten dzień spotkaniem ministrów spraw zagranicznych państw NATO, w tym sekretarza stanu USA Antony'ego Blinkena, w Rydze.\n\n\n\nSekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg określił w niedzielę nagromadzenie rosyjskich sił zbrojnych w pobliżu granicy z Ukrainą jako bardzo niepokojące. „Przesłanie (NATO) dla Rosji jest takie, że powinna złagodzić eskalację, zmniejszyć napięcia i zachować przejrzystość działań” - oświadczył, dodając, że „jeśli (Rosja) zdecyduje się użyć siły, to oczywiście będą konsekwencje”.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131137,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSytuacja na granicy polsko-białoruskiej, rosnące ceny gazy i gromadzenie się sił rosyjskich u granic Ukrainy - pokazują, że Kreml i jego sojusznicy chcą zmiany systemu politycznego i destabilizacji regionu - powiedział premier Mateusz Morawiecki w wywiadzie, którego zapis opublikowano we wtorek na portalu BBC. Nie jest za późno na podjęcie działań przez sojuszników Polski - dodał.\n\n\n\nNATO i UE oskarżyły Białoruś o wywołanie kryzysu migracyjnego na granicy z Polską. Premier stwierdził w wywiadzie, że nastał czas, by sojusznicy „połączyli fakty\", ponieważ za kilka miesięcy może być już za późno na reakcję.\n\n\n\n\"Musimy obudzić się z tej geopolitycznej drzemki\" - oświadczył Morawiecki. Według niego ostatnie wydarzenia pokazują, że Kreml i jego sojusznicy chcą zmiany systemu politycznego i destabilizacji regionu.\n\n\n\n„Złe rzeczy mogą się zdarzyć na przykład na Ukrainie lub może pojawić się kolejny ogromny problem migracyjny dla całej Europy” – powiedział. W kontekście zagrożenia bezpieczeństwa szef polskiego rządu mówił o nagromadzeniu sił rosyjskich w pobliżu Ukrainy, gwałtownych wzrostach cen gazu i kryzysie na granicy polsko-białoruskiej.\n\n\n\nMorawiecki wyraził przekonanie, że \"bezpośrednim sprawcą\" kryzysu na granicy jest przywódca Białorusi Alaksandr Łukaszenka, ale \"ma on sponsora, mocodawcę\" na Kremlu w osobie Władimira Putina.\n\n\n\n„Złożone elementy układanki prezentują niezbyt optymistyczny obraz” – podsumował Morawiecki.\n\n\n\nPolski premier powiedział także BBC, że mimo nieporozumień z Unią Europejską pogłoski o planach opuszczenia jej przez Polskę są przesadzone. Zaprzeczył także zarzutom, że jego rząd łamał prawo UE przez swoją politykę migracyjną, restrykcje dotyczące aborcji i reformę sądownictwa. Określił Polskę jako państwo unijne \"wykazujące się zdrowym rozsądkiem\".\n\n\n\nMorawiecki stwierdził także, że rosyjska propaganda, która potrafi być bardzo skuteczna, próbuje wywrzeć presję na Unię Europejską w celu doprowadzenia do jej rozpadu.\n\n\n\nWywiad z polskim premierem ukazał się we wtorek przed zaplanowanym na ten dzień spotkaniem ministrów spraw zagranicznych państw NATO, w tym sekretarza stanu USA Antony'ego Blinkena, w Rydze.\n\n\n\nSekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg określił w niedzielę nagromadzenie rosyjskich sił zbrojnych w pobliżu granicy z Ukrainą jako bardzo niepokojące. „Przesłanie (NATO) dla Rosji jest takie, że powinna złagodzić eskalację, zmniejszyć napięcia i zachować przejrzystość działań” - oświadczył, dodając, że „jeśli (Rosja) zdecyduje się użyć siły, to oczywiście będą konsekwencje”.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":131137,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Premier Mateusz Morawiecki udzielił wywiadu dla BBC, w którym wypowiedział się na temat sytuacji na granicy polsko-białoruskiej, rosnących cen gazu oraz gromadzenia się sił rosyjskich u granic Ukrainy. Według Morawieckiego, te wydarzenia pokazują, że Kreml i jego sojusznicy chcą destabilizacji regionu i zmiany systemu politycznego. Premier apeluje o działanie sojuszników Polski, ponieważ czasu na reakcję może być już niewiele. Jego zdaniem, złe rzeczy mogą wydarzyć się na Ukrainie lub pojawić się kolejny kryzys migracyjny dla całej Europy. Morawiecki wyraża przekonanie, że „bezpośrednim sprawcą” kryzysu na granicy jest przywódca Białorusi Alaksandr Łukaszenka, ale „ma on sponsora, mocodawcę” na Kremlu w osobie Władimira Putina. Premier zaprzeczył zarzutom łamania przez Polskę prawa UE przez swoją politykę migracyjną, restrykcje dotyczące aborcji i reformę sądownictwa. Według niego, Polska jest „państwem unijnym wykazującym się zdrowym rozsądkiem”. Morawiecki ostrzega również przed rosyjską propagandą, która próbuje wywrzeć presję na Unię Europejską w celu doprowadzenia do jej rozpadu.
Źródło: PAP
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.