\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":125774,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW ostatnim czasie celnicy przekazali muzeum kolekcję przedwojennych książek, które przed laty także zostały zarekwirowane na polsko-rosyjskiej granicy. Także w przypadku tych zabytków batalia o ich przekazanie do muzeum trwała kilka lat.\n\n\n\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":125774,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n- Najpierw sprawą zajmowały się sądy, które orzekały o przepadku rzeźby na rzecz skarbu państwa. Następnie prosiliśmy konserwatora zabytków i rzeczoznawcę o jej ocenę i wskazanie miejsca, gdzie możemy ją przekazać. W efekcie po kilku latach rzeźba trafi do muzeum w Kętrzynie - podała Rosiak.\n\n\n\nW ostatnim czasie celnicy przekazali muzeum kolekcję przedwojennych książek, które przed laty także zostały zarekwirowane na polsko-rosyjskiej granicy. Także w przypadku tych zabytków batalia o ich przekazanie do muzeum trwała kilka lat.\n\n\n\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":125774,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPo latach od przejęcia rzeźby nikt nie jest w stanie powiedzieć, skąd Rosjanin miał rzeźbę wojownika. - Nie miał pozwolenia na wywóz za granicę zabytku i dlatego rzeźba została mu odebrana - podała Rosiak i przyznała, że od 2013 roku trwały postępowania zmierzające do tego, by w efekcie rzeźba trafiła do muzeum.\n\n\n\n- Najpierw sprawą zajmowały się sądy, które orzekały o przepadku rzeźby na rzecz skarbu państwa. Następnie prosiliśmy konserwatora zabytków i rzeczoznawcę o jej ocenę i wskazanie miejsca, gdzie możemy ją przekazać. W efekcie po kilku latach rzeźba trafi do muzeum w Kętrzynie - podała Rosiak.\n\n\n\nW ostatnim czasie celnicy przekazali muzeum kolekcję przedwojennych książek, które przed laty także zostały zarekwirowane na polsko-rosyjskiej granicy. Także w przypadku tych zabytków batalia o ich przekazanie do muzeum trwała kilka lat.\n\n\n\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":125774,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n- Autorem rzeźby, wskazał to biegły, jest artysta belgijski Artur Puyt, który żył w latach 1873-1955. Biegły stwierdził, że rzeźba jest klasy muzealnej o wysokim poziomie artystycznym - poinformowała rzecznik prasowa olsztyńskiej KAS Marta Rosiak.\n\n\n\nPo latach od przejęcia rzeźby nikt nie jest w stanie powiedzieć, skąd Rosjanin miał rzeźbę wojownika. - Nie miał pozwolenia na wywóz za granicę zabytku i dlatego rzeźba została mu odebrana - podała Rosiak i przyznała, że od 2013 roku trwały postępowania zmierzające do tego, by w efekcie rzeźba trafiła do muzeum.\n\n\n\n- Najpierw sprawą zajmowały się sądy, które orzekały o przepadku rzeźby na rzecz skarbu państwa. Następnie prosiliśmy konserwatora zabytków i rzeczoznawcę o jej ocenę i wskazanie miejsca, gdzie możemy ją przekazać. W efekcie po kilku latach rzeźba trafi do muzeum w Kętrzynie - podała Rosiak.\n\n\n\nW ostatnim czasie celnicy przekazali muzeum kolekcję przedwojennych książek, które przed laty także zostały zarekwirowane na polsko-rosyjskiej granicy. Także w przypadku tych zabytków batalia o ich przekazanie do muzeum trwała kilka lat.\n\n\n\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":125774,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW 2013 roku na jednym z przejść granicznych z obwodem kaliningradzkim (dziś już nikt nie potrafi wskazać, którym) celnicy wypatrzyli w bagażu Rosjanina rzeźbę z brązu. Przedstawiała biegnącego, wąsatego i bosego wojownika, który w jednej ręce trzyma dzidę, a w drugiej tarczę. Głowę wojownika chroni hełm, na biodrach ma przepaskę. Figura wojownika jest zamocowana na prostokątnej podstawie.\n\n\n\n- Autorem rzeźby, wskazał to biegły, jest artysta belgijski Artur Puyt, który żył w latach 1873-1955. Biegły stwierdził, że rzeźba jest klasy muzealnej o wysokim poziomie artystycznym - poinformowała rzecznik prasowa olsztyńskiej KAS Marta Rosiak.\n\n\n\nPo latach od przejęcia rzeźby nikt nie jest w stanie powiedzieć, skąd Rosjanin miał rzeźbę wojownika. - Nie miał pozwolenia na wywóz za granicę zabytku i dlatego rzeźba została mu odebrana - podała Rosiak i przyznała, że od 2013 roku trwały postępowania zmierzające do tego, by w efekcie rzeźba trafiła do muzeum.\n\n\n\n- Najpierw sprawą zajmowały się sądy, które orzekały o przepadku rzeźby na rzecz skarbu państwa. Następnie prosiliśmy konserwatora zabytków i rzeczoznawcę o jej ocenę i wskazanie miejsca, gdzie możemy ją przekazać. W efekcie po kilku latach rzeźba trafi do muzeum w Kętrzynie - podała Rosiak.\n\n\n\nW ostatnim czasie celnicy przekazali muzeum kolekcję przedwojennych książek, które przed laty także zostały zarekwirowane na polsko-rosyjskiej granicy. Także w przypadku tych zabytków batalia o ich przekazanie do muzeum trwała kilka lat.\n\n\n\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":125774,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nKrajowa Administracja Skarbowa (KAS) przekaże we wtorek do muzeum w Kętrzynie rzeźbę z brązu \"Wojownik\" wykonaną przez belgijskiego artystę Artura Puyta. Rzeźbę w 2013 roku zarekwirowano Rosjaninowi, który nielegalnie chciał ją przewieźć przez granicę. Osiem lat trwały formalności, by zabytek trafił do muzeum.\n\n\n\nW 2013 roku na jednym z przejść granicznych z obwodem kaliningradzkim (dziś już nikt nie potrafi wskazać, którym) celnicy wypatrzyli w bagażu Rosjanina rzeźbę z brązu. Przedstawiała biegnącego, wąsatego i bosego wojownika, który w jednej ręce trzyma dzidę, a w drugiej tarczę. Głowę wojownika chroni hełm, na biodrach ma przepaskę. Figura wojownika jest zamocowana na prostokątnej podstawie.\n\n\n\n- Autorem rzeźby, wskazał to biegły, jest artysta belgijski Artur Puyt, który żył w latach 1873-1955. Biegły stwierdził, że rzeźba jest klasy muzealnej o wysokim poziomie artystycznym - poinformowała rzecznik prasowa olsztyńskiej KAS Marta Rosiak.\n\n\n\nPo latach od przejęcia rzeźby nikt nie jest w stanie powiedzieć, skąd Rosjanin miał rzeźbę wojownika. - Nie miał pozwolenia na wywóz za granicę zabytku i dlatego rzeźba została mu odebrana - podała Rosiak i przyznała, że od 2013 roku trwały postępowania zmierzające do tego, by w efekcie rzeźba trafiła do muzeum.\n\n\n\n- Najpierw sprawą zajmowały się sądy, które orzekały o przepadku rzeźby na rzecz skarbu państwa. Następnie prosiliśmy konserwatora zabytków i rzeczoznawcę o jej ocenę i wskazanie miejsca, gdzie możemy ją przekazać. W efekcie po kilku latach rzeźba trafi do muzeum w Kętrzynie - podała Rosiak.\n\n\n\nW ostatnim czasie celnicy przekazali muzeum kolekcję przedwojennych książek, które przed laty także zostały zarekwirowane na polsko-rosyjskiej granicy. Także w przypadku tych zabytków batalia o ich przekazanie do muzeum trwała kilka lat.\n\n\n\n\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":125774,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

0
2.1 C
Olsztyn
czwartek, 12 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Zabytkowa rzeźba zarekwirowana na granicy z Rosją trafi do muzeum na Warmii i Mazurach

WiadomościZabytkowa rzeźba zarekwirowana na granicy z Rosją trafi do muzeum na Warmii...

Krajowa Administracja Skarbowa przekaże we wtorek do Muzeum w Kętrzynie rzeźbę z brązu, przedstawiającą biegnącego wojownika, wykonaną przez belgijskiego artystę Artura Puyta. Rzeźbę Rosjanin chciał przewieźć przez granicę, jednak została ona zarekwirowana przez celników w 2013 roku. Osiem lat trwały formalności, by zabytek mogł trafić do muzeum. Biegły stwierdził, że rzeźba jest klasy muzealnej o wysokim poziomie artystycznym. Od przejęcia rzeźby nikt nie był w stanie powiedzieć, skąd Rosjanin miał rzeźbę wojownika. Rzeźba trafiła do Muzeum w Kętrzynie, po tym jak przez wiele lat trwały postępowania sądowe oraz proszono konserwatora zabytków i rzeczoznawców o jej ocenę i wskazanie miejsca przekazania. Celnicy przekazali również Muzeum kolekcję przedwojennych książek, które także zostały zarekwirowane na granicy z Rosją kilka lat temu. Źródło: PAP.

Przeczytaj także

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Wciągające audiobooki – najlepsze historie do słuchania

Są takie opowieści, które „klikają” od pierwszych minut.

Aromaterapia w czterech ścianach czyli jak zapachy wpływają na nasz nastrój

Rola świec sojowych w kreowaniu domowego ogniska - więcej niż tylko zapach.

Wielkanoc w górach

Coraz więcej osób wybiera spędzenie Wielkanocy w górach bo pozwala to przeżyć święta bez pośpiechu, w pięknych okolicznościach przyrody i z pełną oprawą kulinarną oraz tradycyjną.

Czy ten sam fotelik można używać przy drugim dziecku?

Jakie czynniki decydują o przydatności starego fotelika do dalszej jazdy?

Pogoda w Olsztynie na 14 dni przyniesie siarczyste mrozy i temperaturę spadającą do minus 19 stopni

Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.

Aktywny wypoczynek dla mieszkańców Olsztyna, Warmii oraz Mazur – przewodnik po parkach narodowych i rezerwatach przyrody

MIejsca, które inspirują do aktywności na świeżym powietrzu oraz dają pomysły na weekendowe wycieczki.

Kursy maturalne w Olsztynie – realne wsparcie dla uczniów przed egzaminem dojrzałości

Kursy maturalne stanowią uzupełnienie nauki szkolnej i realne wsparcie w przygotowaniach do egzaminu.

Jesz, ile chcesz za 35 zł w San Giovanni w Olsztynie

Wielka promocja w San Giovanni: jesz, ile dasz radę za 35 zł z okazji Światowego Dnia Pizzy.
reklama
reklama