\nW opiniach powstałych na zlecenie Biura Analiz Sejmowych uznali oni, że decyzja marszałek Witek o reasumpcji głosowania podczas posiedzenia 11 sierpnia jest zgodna z przepisami.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121354,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMarszałek Witek podczas posiedzenia Sejmu w ubiegłą środę zarządziła reasumpcję głosowania nad odroczeniem obrad Izby. Wniosek o reasumpcję poparł m.in. Paweł Kukiz i dwóch innych posłów koła Kukiz'15, którzy twierdzą, że wcześniej pomylili się, głosując za przerwaniem posiedzenia Sejmu. Koalicja Obywatelska i Lewica zapowiedziały złożenie wniosków o odwołanie marszałek Sejmu, bo w ich ocenie nie było podstaw do reasumpcji.\n\n\n\nW opiniach powstałych na zlecenie Biura Analiz Sejmowych uznali oni, że decyzja marszałek Witek o reasumpcji głosowania podczas posiedzenia 11 sierpnia jest zgodna z przepisami.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121354,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW kwietniu 2018 roku Sejm wydał zgodę na zatrzymanie i tymczasowy areszt dla Gawłowskiego. Posłowie Platformy złożyli wówczas wniosek o reasumpcję głosowania w tej sprawie. Marszałek Sejmu Marek Kuchciński reasumpcji jednak nie przeprowadził.\n\n\n\nMarszałek Witek podczas posiedzenia Sejmu w ubiegłą środę zarządziła reasumpcję głosowania nad odroczeniem obrad Izby. Wniosek o reasumpcję poparł m.in. Paweł Kukiz i dwóch innych posłów koła Kukiz'15, którzy twierdzą, że wcześniej pomylili się, głosując za przerwaniem posiedzenia Sejmu. Koalicja Obywatelska i Lewica zapowiedziały złożenie wniosków o odwołanie marszałek Sejmu, bo w ich ocenie nie było podstaw do reasumpcji.\n\n\n\nW opiniach powstałych na zlecenie Biura Analiz Sejmowych uznali oni, że decyzja marszałek Witek o reasumpcji głosowania podczas posiedzenia 11 sierpnia jest zgodna z przepisami.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121354,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW poniedziałek w TVP Info marszałek poinformowała, że skorzystała z pięciu opinii prawnych - dwóch autorstwa Biura Analiz Sejmowych oraz trzech opinii zewnętrznych zamówionych w 2018 r., kiedy padł wniosek o reasumpcję podczas głosowania nad uchyleniem immunitetu ówczesnemu posłowi PO Stanisławowi Gawłowskiemu. Jak mówiła, trzy zewnętrzne opinie zostały zamówione w 2018 r. przez wicemarszałek Kidawę-Błońską oraz posła PO Sławomira Neumanna. Ich autorami są: prof. Ryszard Piotrowski, prof. Sabina Grabowska i prof. Sławomir Patyra.\n\n\n\nW kwietniu 2018 roku Sejm wydał zgodę na zatrzymanie i tymczasowy areszt dla Gawłowskiego. Posłowie Platformy złożyli wówczas wniosek o reasumpcję głosowania w tej sprawie. Marszałek Sejmu Marek Kuchciński reasumpcji jednak nie przeprowadził.\n\n\n\nMarszałek Witek podczas posiedzenia Sejmu w ubiegłą środę zarządziła reasumpcję głosowania nad odroczeniem obrad Izby. Wniosek o reasumpcję poparł m.in. Paweł Kukiz i dwóch innych posłów koła Kukiz'15, którzy twierdzą, że wcześniej pomylili się, głosując za przerwaniem posiedzenia Sejmu. Koalicja Obywatelska i Lewica zapowiedziały złożenie wniosków o odwołanie marszałek Sejmu, bo w ich ocenie nie było podstaw do reasumpcji.\n\n\n\nW opiniach powstałych na zlecenie Biura Analiz Sejmowych uznali oni, że decyzja marszałek Witek o reasumpcji głosowania podczas posiedzenia 11 sierpnia jest zgodna z przepisami.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121354,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMarszałek Witek podczas posiedzenia Sejmu w ubiegłym tygodniu - przed poddaniem pod głosowanie wniosku o reasumpcję - powtórzyła kilkakrotnie, że zasięgnęła opinii prawników. - Zasięgnęłam opinii pięciu prawników, którzy potwierdzili, że nad wnioskiem możemy głosować na tym posiedzeniu, ponieważ ono trwa - mówiła m.in. Witek.\n\n\n\nW poniedziałek w TVP Info marszałek poinformowała, że skorzystała z pięciu opinii prawnych - dwóch autorstwa Biura Analiz Sejmowych oraz trzech opinii zewnętrznych zamówionych w 2018 r., kiedy padł wniosek o reasumpcję podczas głosowania nad uchyleniem immunitetu ówczesnemu posłowi PO Stanisławowi Gawłowskiemu. Jak mówiła, trzy zewnętrzne opinie zostały zamówione w 2018 r. przez wicemarszałek Kidawę-Błońską oraz posła PO Sławomira Neumanna. Ich autorami są: prof. Ryszard Piotrowski, prof. Sabina Grabowska i prof. Sławomir Patyra.\n\n\n\nW kwietniu 2018 roku Sejm wydał zgodę na zatrzymanie i tymczasowy areszt dla Gawłowskiego. Posłowie Platformy złożyli wówczas wniosek o reasumpcję głosowania w tej sprawie. Marszałek Sejmu Marek Kuchciński reasumpcji jednak nie przeprowadził.\n\n\n\nMarszałek Witek podczas posiedzenia Sejmu w ubiegłą środę zarządziła reasumpcję głosowania nad odroczeniem obrad Izby. Wniosek o reasumpcję poparł m.in. Paweł Kukiz i dwóch innych posłów koła Kukiz'15, którzy twierdzą, że wcześniej pomylili się, głosując za przerwaniem posiedzenia Sejmu. Koalicja Obywatelska i Lewica zapowiedziały złożenie wniosków o odwołanie marszałek Sejmu, bo w ich ocenie nie było podstaw do reasumpcji.\n\n\n\nW opiniach powstałych na zlecenie Biura Analiz Sejmowych uznali oni, że decyzja marszałek Witek o reasumpcji głosowania podczas posiedzenia 11 sierpnia jest zgodna z przepisami.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121354,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n- Po raz kolejny w tym Sejmie wydarzyło się coś takiego, że jeżeli PiS przegrywa głosowanie, robi się sytuację nadzwyczajną, niezgodną z regulaminem i głosuje (się) do skutku. W tym Sejmie głosuje się do skutku, aż PiS wygra. Ale w naszym Sejmie jest wielu przyzwoitych posłów i nie wszystkich da się kupić - powiedziała Kidawa-Błońska.\n\n\n\nMarszałek Witek podczas posiedzenia Sejmu w ubiegłym tygodniu - przed poddaniem pod głosowanie wniosku o reasumpcję - powtórzyła kilkakrotnie, że zasięgnęła opinii prawników. - Zasięgnęłam opinii pięciu prawników, którzy potwierdzili, że nad wnioskiem możemy głosować na tym posiedzeniu, ponieważ ono trwa - mówiła m.in. Witek.\n\n\n\nW poniedziałek w TVP Info marszałek poinformowała, że skorzystała z pięciu opinii prawnych - dwóch autorstwa Biura Analiz Sejmowych oraz trzech opinii zewnętrznych zamówionych w 2018 r., kiedy padł wniosek o reasumpcję podczas głosowania nad uchyleniem immunitetu ówczesnemu posłowi PO Stanisławowi Gawłowskiemu. Jak mówiła, trzy zewnętrzne opinie zostały zamówione w 2018 r. przez wicemarszałek Kidawę-Błońską oraz posła PO Sławomira Neumanna. Ich autorami są: prof. Ryszard Piotrowski, prof. Sabina Grabowska i prof. Sławomir Patyra.\n\n\n\nW kwietniu 2018 roku Sejm wydał zgodę na zatrzymanie i tymczasowy areszt dla Gawłowskiego. Posłowie Platformy złożyli wówczas wniosek o reasumpcję głosowania w tej sprawie. Marszałek Sejmu Marek Kuchciński reasumpcji jednak nie przeprowadził.\n\n\n\nMarszałek Witek podczas posiedzenia Sejmu w ubiegłą środę zarządziła reasumpcję głosowania nad odroczeniem obrad Izby. Wniosek o reasumpcję poparł m.in. Paweł Kukiz i dwóch innych posłów koła Kukiz'15, którzy twierdzą, że wcześniej pomylili się, głosując za przerwaniem posiedzenia Sejmu. Koalicja Obywatelska i Lewica zapowiedziały złożenie wniosków o odwołanie marszałek Sejmu, bo w ich ocenie nie było podstaw do reasumpcji.\n\n\n\nW opiniach powstałych na zlecenie Biura Analiz Sejmowych uznali oni, że decyzja marszałek Witek o reasumpcji głosowania podczas posiedzenia 11 sierpnia jest zgodna z przepisami.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121354,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n- Opinie prawne (na które powołała się Witek) nie uzasadniają przypadku, który miał miejsce w ubiegłym tygodniu. One dotyczyły zupełnie innej sytuacji. W ubiegłym tygodniu nie było wątpliwości nad czym głosujemy, nikt nie zgłaszał, że aparatura do głosowania nie działa, pani marszałek wiedziała, że PiS to głosowanie przegrało i nie było żadnej podstawy prawnej, żeby to głosowanie cofać - powiedziała Kidawa-Błońska. Podkreśliła, że gdyby marszałek Witek od razu powiedziała, do jakich opinii sięgnęła, wówczas \"powiedziano by jej, że dotyczą zupełnie innej sytuacji\".\n\n\n\n- Po raz kolejny w tym Sejmie wydarzyło się coś takiego, że jeżeli PiS przegrywa głosowanie, robi się sytuację nadzwyczajną, niezgodną z regulaminem i głosuje (się) do skutku. W tym Sejmie głosuje się do skutku, aż PiS wygra. Ale w naszym Sejmie jest wielu przyzwoitych posłów i nie wszystkich da się kupić - powiedziała Kidawa-Błońska.\n\n\n\nMarszałek Witek podczas posiedzenia Sejmu w ubiegłym tygodniu - przed poddaniem pod głosowanie wniosku o reasumpcję - powtórzyła kilkakrotnie, że zasięgnęła opinii prawników. - Zasięgnęłam opinii pięciu prawników, którzy potwierdzili, że nad wnioskiem możemy głosować na tym posiedzeniu, ponieważ ono trwa - mówiła m.in. Witek.\n\n\n\nW poniedziałek w TVP Info marszałek poinformowała, że skorzystała z pięciu opinii prawnych - dwóch autorstwa Biura Analiz Sejmowych oraz trzech opinii zewnętrznych zamówionych w 2018 r., kiedy padł wniosek o reasumpcję podczas głosowania nad uchyleniem immunitetu ówczesnemu posłowi PO Stanisławowi Gawłowskiemu. Jak mówiła, trzy zewnętrzne opinie zostały zamówione w 2018 r. przez wicemarszałek Kidawę-Błońską oraz posła PO Sławomira Neumanna. Ich autorami są: prof. Ryszard Piotrowski, prof. Sabina Grabowska i prof. Sławomir Patyra.\n\n\n\nW kwietniu 2018 roku Sejm wydał zgodę na zatrzymanie i tymczasowy areszt dla Gawłowskiego. Posłowie Platformy złożyli wówczas wniosek o reasumpcję głosowania w tej sprawie. Marszałek Sejmu Marek Kuchciński reasumpcji jednak nie przeprowadził.\n\n\n\nMarszałek Witek podczas posiedzenia Sejmu w ubiegłą środę zarządziła reasumpcję głosowania nad odroczeniem obrad Izby. Wniosek o reasumpcję poparł m.in. Paweł Kukiz i dwóch innych posłów koła Kukiz'15, którzy twierdzą, że wcześniej pomylili się, głosując za przerwaniem posiedzenia Sejmu. Koalicja Obywatelska i Lewica zapowiedziały złożenie wniosków o odwołanie marszałek Sejmu, bo w ich ocenie nie było podstaw do reasumpcji.\n\n\n\nW opiniach powstałych na zlecenie Biura Analiz Sejmowych uznali oni, że decyzja marszałek Witek o reasumpcji głosowania podczas posiedzenia 11 sierpnia jest zgodna z przepisami.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121354,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPodczas konferencji na olsztyńskiej Starówce wicemarszałek Sejmu odniosła się do wydarzeń związanych z głosowaniem nad tzw. ustawą medialną. Powiedziała, że marszałek Elżbieta Witek w ubiegłym tygodniu \"wprowadziła w błąd\" konwent seniorów, Prezydium Sejmu i \"wszystkie koleżanki i kolegów na sali sejmowej\" w sprawie reasumpcji głosowania za odroczeniem obrad Sejmu do 2 września i powinna za to \"ponieść odpowiedzialność\". Oceniła, że wniosek o odwołanie Witek, który wspólnie ma złożyć opozycja, \"ma szansę powodzenia\".\n\n\n\n- Opinie prawne (na które powołała się Witek) nie uzasadniają przypadku, który miał miejsce w ubiegłym tygodniu. One dotyczyły zupełnie innej sytuacji. W ubiegłym tygodniu nie było wątpliwości nad czym głosujemy, nikt nie zgłaszał, że aparatura do głosowania nie działa, pani marszałek wiedziała, że PiS to głosowanie przegrało i nie było żadnej podstawy prawnej, żeby to głosowanie cofać - powiedziała Kidawa-Błońska. Podkreśliła, że gdyby marszałek Witek od razu powiedziała, do jakich opinii sięgnęła, wówczas \"powiedziano by jej, że dotyczą zupełnie innej sytuacji\".\n\n\n\n- Po raz kolejny w tym Sejmie wydarzyło się coś takiego, że jeżeli PiS przegrywa głosowanie, robi się sytuację nadzwyczajną, niezgodną z regulaminem i głosuje (się) do skutku. W tym Sejmie głosuje się do skutku, aż PiS wygra. Ale w naszym Sejmie jest wielu przyzwoitych posłów i nie wszystkich da się kupić - powiedziała Kidawa-Błońska.\n\n\n\nMarszałek Witek podczas posiedzenia Sejmu w ubiegłym tygodniu - przed poddaniem pod głosowanie wniosku o reasumpcję - powtórzyła kilkakrotnie, że zasięgnęła opinii prawników. - Zasięgnęłam opinii pięciu prawników, którzy potwierdzili, że nad wnioskiem możemy głosować na tym posiedzeniu, ponieważ ono trwa - mówiła m.in. Witek.\n\n\n\nW poniedziałek w TVP Info marszałek poinformowała, że skorzystała z pięciu opinii prawnych - dwóch autorstwa Biura Analiz Sejmowych oraz trzech opinii zewnętrznych zamówionych w 2018 r., kiedy padł wniosek o reasumpcję podczas głosowania nad uchyleniem immunitetu ówczesnemu posłowi PO Stanisławowi Gawłowskiemu. Jak mówiła, trzy zewnętrzne opinie zostały zamówione w 2018 r. przez wicemarszałek Kidawę-Błońską oraz posła PO Sławomira Neumanna. Ich autorami są: prof. Ryszard Piotrowski, prof. Sabina Grabowska i prof. Sławomir Patyra.\n\n\n\nW kwietniu 2018 roku Sejm wydał zgodę na zatrzymanie i tymczasowy areszt dla Gawłowskiego. Posłowie Platformy złożyli wówczas wniosek o reasumpcję głosowania w tej sprawie. Marszałek Sejmu Marek Kuchciński reasumpcji jednak nie przeprowadził.\n\n\n\nMarszałek Witek podczas posiedzenia Sejmu w ubiegłą środę zarządziła reasumpcję głosowania nad odroczeniem obrad Izby. Wniosek o reasumpcję poparł m.in. Paweł Kukiz i dwóch innych posłów koła Kukiz'15, którzy twierdzą, że wcześniej pomylili się, głosując za przerwaniem posiedzenia Sejmu. Koalicja Obywatelska i Lewica zapowiedziały złożenie wniosków o odwołanie marszałek Sejmu, bo w ich ocenie nie było podstaw do reasumpcji.\n\n\n\nW opiniach powstałych na zlecenie Biura Analiz Sejmowych uznali oni, że decyzja marszałek Witek o reasumpcji głosowania podczas posiedzenia 11 sierpnia jest zgodna z przepisami.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121354,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n„Nie wszystkich da się kupić”\n\n\n\nPodczas konferencji na olsztyńskiej Starówce wicemarszałek Sejmu odniosła się do wydarzeń związanych z głosowaniem nad tzw. ustawą medialną. Powiedziała, że marszałek Elżbieta Witek w ubiegłym tygodniu \"wprowadziła w błąd\" konwent seniorów, Prezydium Sejmu i \"wszystkie koleżanki i kolegów na sali sejmowej\" w sprawie reasumpcji głosowania za odroczeniem obrad Sejmu do 2 września i powinna za to \"ponieść odpowiedzialność\". Oceniła, że wniosek o odwołanie Witek, który wspólnie ma złożyć opozycja, \"ma szansę powodzenia\".\n\n\n\n- Opinie prawne (na które powołała się Witek) nie uzasadniają przypadku, który miał miejsce w ubiegłym tygodniu. One dotyczyły zupełnie innej sytuacji. W ubiegłym tygodniu nie było wątpliwości nad czym głosujemy, nikt nie zgłaszał, że aparatura do głosowania nie działa, pani marszałek wiedziała, że PiS to głosowanie przegrało i nie było żadnej podstawy prawnej, żeby to głosowanie cofać - powiedziała Kidawa-Błońska. Podkreśliła, że gdyby marszałek Witek od razu powiedziała, do jakich opinii sięgnęła, wówczas \"powiedziano by jej, że dotyczą zupełnie innej sytuacji\".\n\n\n\n- Po raz kolejny w tym Sejmie wydarzyło się coś takiego, że jeżeli PiS przegrywa głosowanie, robi się sytuację nadzwyczajną, niezgodną z regulaminem i głosuje (się) do skutku. W tym Sejmie głosuje się do skutku, aż PiS wygra. Ale w naszym Sejmie jest wielu przyzwoitych posłów i nie wszystkich da się kupić - powiedziała Kidawa-Błońska.\n\n\n\nMarszałek Witek podczas posiedzenia Sejmu w ubiegłym tygodniu - przed poddaniem pod głosowanie wniosku o reasumpcję - powtórzyła kilkakrotnie, że zasięgnęła opinii prawników. - Zasięgnęłam opinii pięciu prawników, którzy potwierdzili, że nad wnioskiem możemy głosować na tym posiedzeniu, ponieważ ono trwa - mówiła m.in. Witek.\n\n\n\nW poniedziałek w TVP Info marszałek poinformowała, że skorzystała z pięciu opinii prawnych - dwóch autorstwa Biura Analiz Sejmowych oraz trzech opinii zewnętrznych zamówionych w 2018 r., kiedy padł wniosek o reasumpcję podczas głosowania nad uchyleniem immunitetu ówczesnemu posłowi PO Stanisławowi Gawłowskiemu. Jak mówiła, trzy zewnętrzne opinie zostały zamówione w 2018 r. przez wicemarszałek Kidawę-Błońską oraz posła PO Sławomira Neumanna. Ich autorami są: prof. Ryszard Piotrowski, prof. Sabina Grabowska i prof. Sławomir Patyra.\n\n\n\nW kwietniu 2018 roku Sejm wydał zgodę na zatrzymanie i tymczasowy areszt dla Gawłowskiego. Posłowie Platformy złożyli wówczas wniosek o reasumpcję głosowania w tej sprawie. Marszałek Sejmu Marek Kuchciński reasumpcji jednak nie przeprowadził.\n\n\n\nMarszałek Witek podczas posiedzenia Sejmu w ubiegłą środę zarządziła reasumpcję głosowania nad odroczeniem obrad Izby. Wniosek o reasumpcję poparł m.in. Paweł Kukiz i dwóch innych posłów koła Kukiz'15, którzy twierdzą, że wcześniej pomylili się, głosując za przerwaniem posiedzenia Sejmu. Koalicja Obywatelska i Lewica zapowiedziały złożenie wniosków o odwołanie marszałek Sejmu, bo w ich ocenie nie było podstaw do reasumpcji.\n\n\n\nW opiniach powstałych na zlecenie Biura Analiz Sejmowych uznali oni, że decyzja marszałek Witek o reasumpcji głosowania podczas posiedzenia 11 sierpnia jest zgodna z przepisami.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121354,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/484649981599959\/videos\/363135478684212?__tn__=F\n\n\n\n\n„Nie wszystkich da się kupić”\n\n\n\nPodczas konferencji na olsztyńskiej Starówce wicemarszałek Sejmu odniosła się do wydarzeń związanych z głosowaniem nad tzw. ustawą medialną. Powiedziała, że marszałek Elżbieta Witek w ubiegłym tygodniu \"wprowadziła w błąd\" konwent seniorów, Prezydium Sejmu i \"wszystkie koleżanki i kolegów na sali sejmowej\" w sprawie reasumpcji głosowania za odroczeniem obrad Sejmu do 2 września i powinna za to \"ponieść odpowiedzialność\". Oceniła, że wniosek o odwołanie Witek, który wspólnie ma złożyć opozycja, \"ma szansę powodzenia\".\n\n\n\n- Opinie prawne (na które powołała się Witek) nie uzasadniają przypadku, który miał miejsce w ubiegłym tygodniu. One dotyczyły zupełnie innej sytuacji. W ubiegłym tygodniu nie było wątpliwości nad czym głosujemy, nikt nie zgłaszał, że aparatura do głosowania nie działa, pani marszałek wiedziała, że PiS to głosowanie przegrało i nie było żadnej podstawy prawnej, żeby to głosowanie cofać - powiedziała Kidawa-Błońska. Podkreśliła, że gdyby marszałek Witek od razu powiedziała, do jakich opinii sięgnęła, wówczas \"powiedziano by jej, że dotyczą zupełnie innej sytuacji\".\n\n\n\n- Po raz kolejny w tym Sejmie wydarzyło się coś takiego, że jeżeli PiS przegrywa głosowanie, robi się sytuację nadzwyczajną, niezgodną z regulaminem i głosuje (się) do skutku. W tym Sejmie głosuje się do skutku, aż PiS wygra. Ale w naszym Sejmie jest wielu przyzwoitych posłów i nie wszystkich da się kupić - powiedziała Kidawa-Błońska.\n\n\n\nMarszałek Witek podczas posiedzenia Sejmu w ubiegłym tygodniu - przed poddaniem pod głosowanie wniosku o reasumpcję - powtórzyła kilkakrotnie, że zasięgnęła opinii prawników. - Zasięgnęłam opinii pięciu prawników, którzy potwierdzili, że nad wnioskiem możemy głosować na tym posiedzeniu, ponieważ ono trwa - mówiła m.in. Witek.\n\n\n\nW poniedziałek w TVP Info marszałek poinformowała, że skorzystała z pięciu opinii prawnych - dwóch autorstwa Biura Analiz Sejmowych oraz trzech opinii zewnętrznych zamówionych w 2018 r., kiedy padł wniosek o reasumpcję podczas głosowania nad uchyleniem immunitetu ówczesnemu posłowi PO Stanisławowi Gawłowskiemu. Jak mówiła, trzy zewnętrzne opinie zostały zamówione w 2018 r. przez wicemarszałek Kidawę-Błońską oraz posła PO Sławomira Neumanna. Ich autorami są: prof. Ryszard Piotrowski, prof. Sabina Grabowska i prof. Sławomir Patyra.\n\n\n\nW kwietniu 2018 roku Sejm wydał zgodę na zatrzymanie i tymczasowy areszt dla Gawłowskiego. Posłowie Platformy złożyli wówczas wniosek o reasumpcję głosowania w tej sprawie. Marszałek Sejmu Marek Kuchciński reasumpcji jednak nie przeprowadził.\n\n\n\nMarszałek Witek podczas posiedzenia Sejmu w ubiegłą środę zarządziła reasumpcję głosowania nad odroczeniem obrad Izby. Wniosek o reasumpcję poparł m.in. Paweł Kukiz i dwóch innych posłów koła Kukiz'15, którzy twierdzą, że wcześniej pomylili się, głosując za przerwaniem posiedzenia Sejmu. Koalicja Obywatelska i Lewica zapowiedziały złożenie wniosków o odwołanie marszałek Sejmu, bo w ich ocenie nie było podstaw do reasumpcji.\n\n\n\nW opiniach powstałych na zlecenie Biura Analiz Sejmowych uznali oni, że decyzja marszałek Witek o reasumpcji głosowania podczas posiedzenia 11 sierpnia jest zgodna z przepisami.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121354,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWe wtorek w całym województwie - od Elbląga po Gołdap - odbywają się spotkania parlamentarzystów KO z mieszkańcami miast powiatowych (Bartoszyce, Elbląg, czy Ełk) oraz mniejszych miejscowości (Bukwałd czy Stawiguda). W Gołdapi, Olecku i Ełku z mieszkańcami i przedsiębiorcami będzie rozmawiał lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk. We wtorek Kidawa-Błońska wspólnie z marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim spotkała się z mieszkańcami Olsztyna.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/484649981599959\/videos\/363135478684212?__tn__=F\n\n\n\n\n„Nie wszystkich da się kupić”\n\n\n\nPodczas konferencji na olsztyńskiej Starówce wicemarszałek Sejmu odniosła się do wydarzeń związanych z głosowaniem nad tzw. ustawą medialną. Powiedziała, że marszałek Elżbieta Witek w ubiegłym tygodniu \"wprowadziła w błąd\" konwent seniorów, Prezydium Sejmu i \"wszystkie koleżanki i kolegów na sali sejmowej\" w sprawie reasumpcji głosowania za odroczeniem obrad Sejmu do 2 września i powinna za to \"ponieść odpowiedzialność\". Oceniła, że wniosek o odwołanie Witek, który wspólnie ma złożyć opozycja, \"ma szansę powodzenia\".\n\n\n\n- Opinie prawne (na które powołała się Witek) nie uzasadniają przypadku, który miał miejsce w ubiegłym tygodniu. One dotyczyły zupełnie innej sytuacji. W ubiegłym tygodniu nie było wątpliwości nad czym głosujemy, nikt nie zgłaszał, że aparatura do głosowania nie działa, pani marszałek wiedziała, że PiS to głosowanie przegrało i nie było żadnej podstawy prawnej, żeby to głosowanie cofać - powiedziała Kidawa-Błońska. Podkreśliła, że gdyby marszałek Witek od razu powiedziała, do jakich opinii sięgnęła, wówczas \"powiedziano by jej, że dotyczą zupełnie innej sytuacji\".\n\n\n\n- Po raz kolejny w tym Sejmie wydarzyło się coś takiego, że jeżeli PiS przegrywa głosowanie, robi się sytuację nadzwyczajną, niezgodną z regulaminem i głosuje (się) do skutku. W tym Sejmie głosuje się do skutku, aż PiS wygra. Ale w naszym Sejmie jest wielu przyzwoitych posłów i nie wszystkich da się kupić - powiedziała Kidawa-Błońska.\n\n\n\nMarszałek Witek podczas posiedzenia Sejmu w ubiegłym tygodniu - przed poddaniem pod głosowanie wniosku o reasumpcję - powtórzyła kilkakrotnie, że zasięgnęła opinii prawników. - Zasięgnęłam opinii pięciu prawników, którzy potwierdzili, że nad wnioskiem możemy głosować na tym posiedzeniu, ponieważ ono trwa - mówiła m.in. Witek.\n\n\n\nW poniedziałek w TVP Info marszałek poinformowała, że skorzystała z pięciu opinii prawnych - dwóch autorstwa Biura Analiz Sejmowych oraz trzech opinii zewnętrznych zamówionych w 2018 r., kiedy padł wniosek o reasumpcję podczas głosowania nad uchyleniem immunitetu ówczesnemu posłowi PO Stanisławowi Gawłowskiemu. Jak mówiła, trzy zewnętrzne opinie zostały zamówione w 2018 r. przez wicemarszałek Kidawę-Błońską oraz posła PO Sławomira Neumanna. Ich autorami są: prof. Ryszard Piotrowski, prof. Sabina Grabowska i prof. Sławomir Patyra.\n\n\n\nW kwietniu 2018 roku Sejm wydał zgodę na zatrzymanie i tymczasowy areszt dla Gawłowskiego. Posłowie Platformy złożyli wówczas wniosek o reasumpcję głosowania w tej sprawie. Marszałek Sejmu Marek Kuchciński reasumpcji jednak nie przeprowadził.\n\n\n\nMarszałek Witek podczas posiedzenia Sejmu w ubiegłą środę zarządziła reasumpcję głosowania nad odroczeniem obrad Izby. Wniosek o reasumpcję poparł m.in. Paweł Kukiz i dwóch innych posłów koła Kukiz'15, którzy twierdzą, że wcześniej pomylili się, głosując za przerwaniem posiedzenia Sejmu. Koalicja Obywatelska i Lewica zapowiedziały złożenie wniosków o odwołanie marszałek Sejmu, bo w ich ocenie nie było podstaw do reasumpcji.\n\n\n\nW opiniach powstałych na zlecenie Biura Analiz Sejmowych uznali oni, że decyzja marszałek Witek o reasumpcji głosowania podczas posiedzenia 11 sierpnia jest zgodna z przepisami.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121354,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak dodała wicemarszałek Sejmu, parlamentarzyści KO \"od ponad dwóch lat wciąż są w trasie\", a spotkania te są naturalnym elementem pracy parlamentarzystów.\n\n\n\nWe wtorek w całym województwie - od Elbląga po Gołdap - odbywają się spotkania parlamentarzystów KO z mieszkańcami miast powiatowych (Bartoszyce, Elbląg, czy Ełk) oraz mniejszych miejscowości (Bukwałd czy Stawiguda). W Gołdapi, Olecku i Ełku z mieszkańcami i przedsiębiorcami będzie rozmawiał lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk. We wtorek Kidawa-Błońska wspólnie z marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim spotkała się z mieszkańcami Olsztyna.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/484649981599959\/videos\/363135478684212?__tn__=F\n\n\n\n\n„Nie wszystkich da się kupić”\n\n\n\nPodczas konferencji na olsztyńskiej Starówce wicemarszałek Sejmu odniosła się do wydarzeń związanych z głosowaniem nad tzw. ustawą medialną. Powiedziała, że marszałek Elżbieta Witek w ubiegłym tygodniu \"wprowadziła w błąd\" konwent seniorów, Prezydium Sejmu i \"wszystkie koleżanki i kolegów na sali sejmowej\" w sprawie reasumpcji głosowania za odroczeniem obrad Sejmu do 2 września i powinna za to \"ponieść odpowiedzialność\". Oceniła, że wniosek o odwołanie Witek, który wspólnie ma złożyć opozycja, \"ma szansę powodzenia\".\n\n\n\n- Opinie prawne (na które powołała się Witek) nie uzasadniają przypadku, który miał miejsce w ubiegłym tygodniu. One dotyczyły zupełnie innej sytuacji. W ubiegłym tygodniu nie było wątpliwości nad czym głosujemy, nikt nie zgłaszał, że aparatura do głosowania nie działa, pani marszałek wiedziała, że PiS to głosowanie przegrało i nie było żadnej podstawy prawnej, żeby to głosowanie cofać - powiedziała Kidawa-Błońska. Podkreśliła, że gdyby marszałek Witek od razu powiedziała, do jakich opinii sięgnęła, wówczas \"powiedziano by jej, że dotyczą zupełnie innej sytuacji\".\n\n\n\n- Po raz kolejny w tym Sejmie wydarzyło się coś takiego, że jeżeli PiS przegrywa głosowanie, robi się sytuację nadzwyczajną, niezgodną z regulaminem i głosuje (się) do skutku. W tym Sejmie głosuje się do skutku, aż PiS wygra. Ale w naszym Sejmie jest wielu przyzwoitych posłów i nie wszystkich da się kupić - powiedziała Kidawa-Błońska.\n\n\n\nMarszałek Witek podczas posiedzenia Sejmu w ubiegłym tygodniu - przed poddaniem pod głosowanie wniosku o reasumpcję - powtórzyła kilkakrotnie, że zasięgnęła opinii prawników. - Zasięgnęłam opinii pięciu prawników, którzy potwierdzili, że nad wnioskiem możemy głosować na tym posiedzeniu, ponieważ ono trwa - mówiła m.in. Witek.\n\n\n\nW poniedziałek w TVP Info marszałek poinformowała, że skorzystała z pięciu opinii prawnych - dwóch autorstwa Biura Analiz Sejmowych oraz trzech opinii zewnętrznych zamówionych w 2018 r., kiedy padł wniosek o reasumpcję podczas głosowania nad uchyleniem immunitetu ówczesnemu posłowi PO Stanisławowi Gawłowskiemu. Jak mówiła, trzy zewnętrzne opinie zostały zamówione w 2018 r. przez wicemarszałek Kidawę-Błońską oraz posła PO Sławomira Neumanna. Ich autorami są: prof. Ryszard Piotrowski, prof. Sabina Grabowska i prof. Sławomir Patyra.\n\n\n\nW kwietniu 2018 roku Sejm wydał zgodę na zatrzymanie i tymczasowy areszt dla Gawłowskiego. Posłowie Platformy złożyli wówczas wniosek o reasumpcję głosowania w tej sprawie. Marszałek Sejmu Marek Kuchciński reasumpcji jednak nie przeprowadził.\n\n\n\nMarszałek Witek podczas posiedzenia Sejmu w ubiegłą środę zarządziła reasumpcję głosowania nad odroczeniem obrad Izby. Wniosek o reasumpcję poparł m.in. Paweł Kukiz i dwóch innych posłów koła Kukiz'15, którzy twierdzą, że wcześniej pomylili się, głosując za przerwaniem posiedzenia Sejmu. Koalicja Obywatelska i Lewica zapowiedziały złożenie wniosków o odwołanie marszałek Sejmu, bo w ich ocenie nie było podstaw do reasumpcji.\n\n\n\nW opiniach powstałych na zlecenie Biura Analiz Sejmowych uznali oni, że decyzja marszałek Witek o reasumpcji głosowania podczas posiedzenia 11 sierpnia jest zgodna z przepisami.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121354,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n- Ja bym bardzo chciała, żeby te wybory były jak najszybciej, żebyśmy mogli jak najszybciej odsunąć PiS od władzy. Ale im tak zależy na władzy, im tak zależy na pieniądzach, że będą robili wszystko, by każdy kolejny miesiąc u tej władzy być. Wiedzą, że potem będą musieli za to wszystko, co zrobili, odpowiedzieć i muszą mieć pewność, że nie będzie żadnej taryfy ulgowej i nikt się nie pomyli na głosowaniu - powiedziała Kidawa-Błońska pytana czy wtorkowy objazd parlamentarzystów KO po woj. warmińsko-mazurskim to przygotowania do wcześniejszych wyborów.\n\n\n\nJak dodała wicemarszałek Sejmu, parlamentarzyści KO \"od ponad dwóch lat wciąż są w trasie\", a spotkania te są naturalnym elementem pracy parlamentarzystów.\n\n\n\nWe wtorek w całym województwie - od Elbląga po Gołdap - odbywają się spotkania parlamentarzystów KO z mieszkańcami miast powiatowych (Bartoszyce, Elbląg, czy Ełk) oraz mniejszych miejscowości (Bukwałd czy Stawiguda). W Gołdapi, Olecku i Ełku z mieszkańcami i przedsiębiorcami będzie rozmawiał lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk. We wtorek Kidawa-Błońska wspólnie z marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim spotkała się z mieszkańcami Olsztyna.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/484649981599959\/videos\/363135478684212?__tn__=F\n\n\n\n\n„Nie wszystkich da się kupić”\n\n\n\nPodczas konferencji na olsztyńskiej Starówce wicemarszałek Sejmu odniosła się do wydarzeń związanych z głosowaniem nad tzw. ustawą medialną. Powiedziała, że marszałek Elżbieta Witek w ubiegłym tygodniu \"wprowadziła w błąd\" konwent seniorów, Prezydium Sejmu i \"wszystkie koleżanki i kolegów na sali sejmowej\" w sprawie reasumpcji głosowania za odroczeniem obrad Sejmu do 2 września i powinna za to \"ponieść odpowiedzialność\". Oceniła, że wniosek o odwołanie Witek, który wspólnie ma złożyć opozycja, \"ma szansę powodzenia\".\n\n\n\n- Opinie prawne (na które powołała się Witek) nie uzasadniają przypadku, który miał miejsce w ubiegłym tygodniu. One dotyczyły zupełnie innej sytuacji. W ubiegłym tygodniu nie było wątpliwości nad czym głosujemy, nikt nie zgłaszał, że aparatura do głosowania nie działa, pani marszałek wiedziała, że PiS to głosowanie przegrało i nie było żadnej podstawy prawnej, żeby to głosowanie cofać - powiedziała Kidawa-Błońska. Podkreśliła, że gdyby marszałek Witek od razu powiedziała, do jakich opinii sięgnęła, wówczas \"powiedziano by jej, że dotyczą zupełnie innej sytuacji\".\n\n\n\n- Po raz kolejny w tym Sejmie wydarzyło się coś takiego, że jeżeli PiS przegrywa głosowanie, robi się sytuację nadzwyczajną, niezgodną z regulaminem i głosuje (się) do skutku. W tym Sejmie głosuje się do skutku, aż PiS wygra. Ale w naszym Sejmie jest wielu przyzwoitych posłów i nie wszystkich da się kupić - powiedziała Kidawa-Błońska.\n\n\n\nMarszałek Witek podczas posiedzenia Sejmu w ubiegłym tygodniu - przed poddaniem pod głosowanie wniosku o reasumpcję - powtórzyła kilkakrotnie, że zasięgnęła opinii prawników. - Zasięgnęłam opinii pięciu prawników, którzy potwierdzili, że nad wnioskiem możemy głosować na tym posiedzeniu, ponieważ ono trwa - mówiła m.in. Witek.\n\n\n\nW poniedziałek w TVP Info marszałek poinformowała, że skorzystała z pięciu opinii prawnych - dwóch autorstwa Biura Analiz Sejmowych oraz trzech opinii zewnętrznych zamówionych w 2018 r., kiedy padł wniosek o reasumpcję podczas głosowania nad uchyleniem immunitetu ówczesnemu posłowi PO Stanisławowi Gawłowskiemu. Jak mówiła, trzy zewnętrzne opinie zostały zamówione w 2018 r. przez wicemarszałek Kidawę-Błońską oraz posła PO Sławomira Neumanna. Ich autorami są: prof. Ryszard Piotrowski, prof. Sabina Grabowska i prof. Sławomir Patyra.\n\n\n\nW kwietniu 2018 roku Sejm wydał zgodę na zatrzymanie i tymczasowy areszt dla Gawłowskiego. Posłowie Platformy złożyli wówczas wniosek o reasumpcję głosowania w tej sprawie. Marszałek Sejmu Marek Kuchciński reasumpcji jednak nie przeprowadził.\n\n\n\nMarszałek Witek podczas posiedzenia Sejmu w ubiegłą środę zarządziła reasumpcję głosowania nad odroczeniem obrad Izby. Wniosek o reasumpcję poparł m.in. Paweł Kukiz i dwóch innych posłów koła Kukiz'15, którzy twierdzą, że wcześniej pomylili się, głosując za przerwaniem posiedzenia Sejmu. Koalicja Obywatelska i Lewica zapowiedziały złożenie wniosków o odwołanie marszałek Sejmu, bo w ich ocenie nie było podstaw do reasumpcji.\n\n\n\nW opiniach powstałych na zlecenie Biura Analiz Sejmowych uznali oni, że decyzja marszałek Witek o reasumpcji głosowania podczas posiedzenia 11 sierpnia jest zgodna z przepisami.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121354,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nBardzo bym chciała, żeby wybory parlamentarne odbyły się jak najszybciej, aby jak najszybciej odsunąć PiS od władzy - powiedziała na konferencji prasowej w Olsztynie wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska. Według niej PiS jednak tak zależy \"na władzy i pieniądzach\", że \"zrobią wszystko, by kolejny miesiąc u tej władzy być\".\n\n\n\n- Ja bym bardzo chciała, żeby te wybory były jak najszybciej, żebyśmy mogli jak najszybciej odsunąć PiS od władzy. Ale im tak zależy na władzy, im tak zależy na pieniądzach, że będą robili wszystko, by każdy kolejny miesiąc u tej władzy być. Wiedzą, że potem będą musieli za to wszystko, co zrobili, odpowiedzieć i muszą mieć pewność, że nie będzie żadnej taryfy ulgowej i nikt się nie pomyli na głosowaniu - powiedziała Kidawa-Błońska pytana czy wtorkowy objazd parlamentarzystów KO po woj. warmińsko-mazurskim to przygotowania do wcześniejszych wyborów.\n\n\n\nJak dodała wicemarszałek Sejmu, parlamentarzyści KO \"od ponad dwóch lat wciąż są w trasie\", a spotkania te są naturalnym elementem pracy parlamentarzystów.\n\n\n\nWe wtorek w całym województwie - od Elbląga po Gołdap - odbywają się spotkania parlamentarzystów KO z mieszkańcami miast powiatowych (Bartoszyce, Elbląg, czy Ełk) oraz mniejszych miejscowości (Bukwałd czy Stawiguda). W Gołdapi, Olecku i Ełku z mieszkańcami i przedsiębiorcami będzie rozmawiał lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk. We wtorek Kidawa-Błońska wspólnie z marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim spotkała się z mieszkańcami Olsztyna.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.facebook.com\/484649981599959\/videos\/363135478684212?__tn__=F\n\n\n\n\n„Nie wszystkich da się kupić”\n\n\n\nPodczas konferencji na olsztyńskiej Starówce wicemarszałek Sejmu odniosła się do wydarzeń związanych z głosowaniem nad tzw. ustawą medialną. Powiedziała, że marszałek Elżbieta Witek w ubiegłym tygodniu \"wprowadziła w błąd\" konwent seniorów, Prezydium Sejmu i \"wszystkie koleżanki i kolegów na sali sejmowej\" w sprawie reasumpcji głosowania za odroczeniem obrad Sejmu do 2 września i powinna za to \"ponieść odpowiedzialność\". Oceniła, że wniosek o odwołanie Witek, który wspólnie ma złożyć opozycja, \"ma szansę powodzenia\".\n\n\n\n- Opinie prawne (na które powołała się Witek) nie uzasadniają przypadku, który miał miejsce w ubiegłym tygodniu. One dotyczyły zupełnie innej sytuacji. W ubiegłym tygodniu nie było wątpliwości nad czym głosujemy, nikt nie zgłaszał, że aparatura do głosowania nie działa, pani marszałek wiedziała, że PiS to głosowanie przegrało i nie było żadnej podstawy prawnej, żeby to głosowanie cofać - powiedziała Kidawa-Błońska. Podkreśliła, że gdyby marszałek Witek od razu powiedziała, do jakich opinii sięgnęła, wówczas \"powiedziano by jej, że dotyczą zupełnie innej sytuacji\".\n\n\n\n- Po raz kolejny w tym Sejmie wydarzyło się coś takiego, że jeżeli PiS przegrywa głosowanie, robi się sytuację nadzwyczajną, niezgodną z regulaminem i głosuje (się) do skutku. W tym Sejmie głosuje się do skutku, aż PiS wygra. Ale w naszym Sejmie jest wielu przyzwoitych posłów i nie wszystkich da się kupić - powiedziała Kidawa-Błońska.\n\n\n\nMarszałek Witek podczas posiedzenia Sejmu w ubiegłym tygodniu - przed poddaniem pod głosowanie wniosku o reasumpcję - powtórzyła kilkakrotnie, że zasięgnęła opinii prawników. - Zasięgnęłam opinii pięciu prawników, którzy potwierdzili, że nad wnioskiem możemy głosować na tym posiedzeniu, ponieważ ono trwa - mówiła m.in. Witek.\n\n\n\nW poniedziałek w TVP Info marszałek poinformowała, że skorzystała z pięciu opinii prawnych - dwóch autorstwa Biura Analiz Sejmowych oraz trzech opinii zewnętrznych zamówionych w 2018 r., kiedy padł wniosek o reasumpcję podczas głosowania nad uchyleniem immunitetu ówczesnemu posłowi PO Stanisławowi Gawłowskiemu. Jak mówiła, trzy zewnętrzne opinie zostały zamówione w 2018 r. przez wicemarszałek Kidawę-Błońską oraz posła PO Sławomira Neumanna. Ich autorami są: prof. Ryszard Piotrowski, prof. Sabina Grabowska i prof. Sławomir Patyra.\n\n\n\nW kwietniu 2018 roku Sejm wydał zgodę na zatrzymanie i tymczasowy areszt dla Gawłowskiego. Posłowie Platformy złożyli wówczas wniosek o reasumpcję głosowania w tej sprawie. Marszałek Sejmu Marek Kuchciński reasumpcji jednak nie przeprowadził.\n\n\n\nMarszałek Witek podczas posiedzenia Sejmu w ubiegłą środę zarządziła reasumpcję głosowania nad odroczeniem obrad Izby. Wniosek o reasumpcję poparł m.in. Paweł Kukiz i dwóch innych posłów koła Kukiz'15, którzy twierdzą, że wcześniej pomylili się, głosując za przerwaniem posiedzenia Sejmu. Koalicja Obywatelska i Lewica zapowiedziały złożenie wniosków o odwołanie marszałek Sejmu, bo w ich ocenie nie było podstaw do reasumpcji.\n\n\n\nW opiniach powstałych na zlecenie Biura Analiz Sejmowych uznali oni, że decyzja marszałek Witek o reasumpcji głosowania podczas posiedzenia 11 sierpnia jest zgodna z przepisami.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":121354,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Małgorzata Kidawa-Błońska w trakcie konferencji prasowej w Olsztynie wyraziła życzenie przeprowadzenia parlamentarnych jak najszybciej, aby szybko odsunąć partię rządzącą PiS od władzy. Jak dodała, działacze partii rządzącej będą robili wszystko, aby utrzymać się przy władzy, ponieważ zależy im na pieniądzach i wykorzystywaniu władzy. Kidawa-Błońska była pytana, czy spotkania parlamentarzystów Koalicji Obywatelskiej (KO) z mieszkańcami warmińsko-mazurskich powiatów, które odbyły się we wtorek, są przygotowaniami do wcześniejszych wyborów. Odpowiedziała, że parlamentarzyści KO są w trakcie swojej normalnej pracy, a spotkania te są standardowym elementem pracy parlamentarzystów. Liderka KO dodała również, że niektórzy posłowie w Sejmie są niezależni i nie da się ich kupić. Kidawa-Błońska odniosła się również do ostatniego głosowania nad ustawą medialną w Sejmie, w którym marszałek Elżbieta Witek „wprowadziła w błąd” konwent seniorów i zaproponowała reasumpcję głosowania. Kidawa-Błońska uznała, że marszałek powinna ponieść odpowiedzialność za swoje działania. Opozycja zapowiedziała wniosek o odwołanie marszałek Witek.
źródło: PAP
Coraz więcej osób wybiera spędzenie Wielkanocy w górach bo pozwala to przeżyć święta bez pośpiechu, w pięknych okolicznościach przyrody i z pełną oprawą kulinarną oraz tradycyjną.
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.