fbpx
32 C
Olsztyn
poniedziałek, 21 czerwca, 2021
reklama

Poseł Monika Falej może stanąć przed sądem

reklama
Wyślij przez
0

Dziś podczas konferencji prasowej w Olsztynie Piotr Cezary Lisiecki (pełnomocnik wojewódzki Ruchu Narodowego) oraz Łukasz Tulwiński (członek Rady Politycznej RN) poinformowali media o przedsądowym wezwaniu do usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych skierowanym do poseł Moniki Falej i radnego Daniela Zdanowskiego oraz o złożenie stosownego oświadczenia.

To pierwszy z kroków prawnych, które podjął Łukasz Tulwiński wobec fałszywego oskarżenia o naruszenie nietykalności poseł Moniki Falej w trakcie zajść w Iławie związanych z atakiem Strajku Kobiet na kościół. Po wnikliwym zbadaniu okoliczności prokuratura nie dopatrzyła się czynów zabronionych. W razie niespełnienia żądania i braku przeprosin kolejnym krokiem prawnym stanie się pozew cywilny. Postępowanie dotyczyć będzie również wpisów na mediach społecznościowych szkalujących Łukasza Tulwińskiego, a nie usuniętych przez administratora oraz obecnych tam gróźb karalnych.

Całe zajście miało miejsce w październiku 2020 roku, kiedy trwały protesty z inicjatywy Strajku Kobiet. Do wydarzenia doszło w Iławie, gdzie wspomniany Łukasz Tulwiński zagrodził drogę protestującym w obawie o zniszczenie kościoła, nie naruszając niczyjej nietykalności. Jak dowiadujemy się z przedsądowego wyzwania, grupa protestujących zaczęła nacierać na osoby broniące kościoła, w wyniku czego musiały zareagować.

reklama

Grupa protestujących młodych dziewczyn (…) zaczęła kierować w sposób agresywny i bezpośredni wyzwiska wobec Łukasza Tulwińskiego oraz innych osób, które stały z nim w przedsionku obok kościoła. Wobec braku reakcji ze strony broniących, (…) zaczęły podchodzić do osób stojących pod kościołem osób oraz próbować je przepchnąć, z początku nieco mniej agresywnie, w pewnym momencie wręcz szarpiąc i plując (…). Łukasz Tulwiński w obliczu kolejnej próby przepchnięcia i szarpania za ręce i ciało (…) pozwolił sobie na odpychanie napierających na niego osób – czytamy w uzasadnieniu wezwania.

Część osób w wyniku przepychania przewróciła się, jednak z wezwania wynika, że żadna z osób nie wykorzystała tej sytuacji do dalszego ataku. W dalszej części uzasadnienia czytamy, że w miejscu całego zamieszania pojawiła się poseł Monika Falej, która przystąpiła do szarpaniny zamiast uspokoić obie strony. W wyniku tego również została odepchnięta.

Całe zdarzenie obserwowało dwóch policjantów, którzy dopiero po wywróceniu się pani poseł podeszli do protestujących, pani poseł a także pana Tulwińskiego, odseparowując protestujących. W notatce policyjnej (…) zapisano wg wiedzy i pamięci zainteresowanego, iż pani poseł została odepchnięta, gdyż naruszyła dystans społeczny wobec Łukasza Tulwińskiego – czytamy dalej.

Daniel Zdanowski umieścił na swoim profilu na Twitterze wpis, w którym określił, że poseł Monika Falej została zaatakowana, a Łukasz Tulwiński rzucił się na protestujących, w wyniku czego spłynęło w jego stronę wiele negatywnych komentarzy.

Zarówno poseł Monika Falej, jak i Daniel Zdanowski zostali wezwani do wydania oficjalnego oświadczenia w tej sprawie, a ma ono brzmieć następująco:

„Przepraszam Łukasza Tulwińskiego, działacza społecznego, działacza Ruchu Narodowego, byłego kandydata na senatora, za publikacje mojego wpisu na profilu społecznościowym z dnia 25 października 2020 r. w których to podawałam nieprawdziwe i pomawiające informacje jakobym została zaatakowana przez Jego osobę bądź atakował On grupę protestujących uczestników ”strajku kobiet” podczas manifestacji pod Kościołem przy ul. Wyszyńskiego 2 w Iławie 25 października 2020r. Swoim wpisem naraziłam Pana Tulwińskiego na utratę wiarygodności i zaufania”.

Jeśli takie oświadczenie z ich strony nie pojawi się, wtedy sprawa przeniesie się na drogę sądową w sprawie o naruszenie dóbr osobistych Łukasza Tulwińskiego.

ZAPISZ SIĘ DO NASZEGO NEWSLETTERA!

Wysyłamy tylko ważne tematy dotyczące życia mieszkańców

Wyślij przez
0
reklama

Najnowsze wiadomości

Polecane

reklama
Subskrybuj
Powiadom o
guest


Każdy obywatel RP ma prawo do wyrażania swojej opinii w granicach określonych przez prawo – niedopuszczalne więc jest znieważanie, pomawianie, nawoływanie do popełnienia przestępstwa czy ogólnie rzecz określając „hejtowanie”. Publikując opinię wyrażasz zgodę na  regulamin serwisu. Redakcja TKO nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Administratorem Twoich danych osobowych jest WAMA Media Group sp. z o.o. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.


0 Komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze