\nZaraz po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została wysłana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki oraz przewodnicy z psami tropiącymi. Zabezpieczono ślady i zapis z monitoringu. Powiadomiono patrole policji w sąsiednich powiatach, ale bezpośrednio po napadzie nie udało się zatrzymać sprawcy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":79685,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJak informowała wcześniej policja, do placówki bankowej w Rozogach wszedł zamaskowany mężczyzna, który przedmiotem przypominającym broń sterroryzował pracownicę placówki, żądając wydania gotówki. Kobieta wydała pieniądze z kasy, po czym mężczyzna wyszedł i oddalił się w nieznanym kierunku.\n\n\n\nZaraz po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została wysłana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki oraz przewodnicy z psami tropiącymi. Zabezpieczono ślady i zapis z monitoringu. Powiadomiono patrole policji w sąsiednich powiatach, ale bezpośrednio po napadzie nie udało się zatrzymać sprawcy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":79685,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy.\n\n\n\nJak informowała wcześniej policja, do placówki bankowej w Rozogach wszedł zamaskowany mężczyzna, który przedmiotem przypominającym broń sterroryzował pracownicę placówki, żądając wydania gotówki. Kobieta wydała pieniądze z kasy, po czym mężczyzna wyszedł i oddalił się w nieznanym kierunku.\n\n\n\nZaraz po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została wysłana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki oraz przewodnicy z psami tropiącymi. Zabezpieczono ślady i zapis z monitoringu. Powiadomiono patrole policji w sąsiednich powiatach, ale bezpośrednio po napadzie nie udało się zatrzymać sprawcy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":79685,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Zdaniem sądu, sprawa ma charakter rozwojowy i istnieje też realna obawa, że podejrzany przebywając na wolności, mógłby podjąć działania mające na celu bezprawne utrudnianie postępowania poprzez wpływanie na zeznania świadków\" - wyjaśnił rzecznik.\n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy.\n\n\n\nJak informowała wcześniej policja, do placówki bankowej w Rozogach wszedł zamaskowany mężczyzna, który przedmiotem przypominającym broń sterroryzował pracownicę placówki, żądając wydania gotówki. Kobieta wydała pieniądze z kasy, po czym mężczyzna wyszedł i oddalił się w nieznanym kierunku.\n\n\n\nZaraz po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została wysłana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki oraz przewodnicy z psami tropiącymi. Zabezpieczono ślady i zapis z monitoringu. Powiadomiono patrole policji w sąsiednich powiatach, ale bezpośrednio po napadzie nie udało się zatrzymać sprawcy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":79685,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW uzasadnieniu takiej decyzji sąd wskazał, że wymaga tego zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania. Uznał, że zgromadzony i przedstawiony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo popełnienia właśnie przez tego podejrzanego zarzucanego mu przestępstwa. Zwrócił również uwagę, że czyn zarzucany Marcinowi M. jest zbrodnią, więc zagrożony jest bardzo surową karą.\n\n\n\n\"Zdaniem sądu, sprawa ma charakter rozwojowy i istnieje też realna obawa, że podejrzany przebywając na wolności, mógłby podjąć działania mające na celu bezprawne utrudnianie postępowania poprzez wpływanie na zeznania świadków\" - wyjaśnił rzecznik.\n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy.\n\n\n\nJak informowała wcześniej policja, do placówki bankowej w Rozogach wszedł zamaskowany mężczyzna, który przedmiotem przypominającym broń sterroryzował pracownicę placówki, żądając wydania gotówki. Kobieta wydała pieniądze z kasy, po czym mężczyzna wyszedł i oddalił się w nieznanym kierunku.\n\n\n\nZaraz po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została wysłana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki oraz przewodnicy z psami tropiącymi. Zabezpieczono ślady i zapis z monitoringu. Powiadomiono patrole policji w sąsiednich powiatach, ale bezpośrednio po napadzie nie udało się zatrzymać sprawcy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":79685,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Sąd Rejonowy w Olsztynie przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec Marcina M. tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy\" - przekazał w środę wieczorem rzecznik prasowy olsztyńskiego Sądu Okręgowego sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nW uzasadnieniu takiej decyzji sąd wskazał, że wymaga tego zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania. Uznał, że zgromadzony i przedstawiony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo popełnienia właśnie przez tego podejrzanego zarzucanego mu przestępstwa. Zwrócił również uwagę, że czyn zarzucany Marcinowi M. jest zbrodnią, więc zagrożony jest bardzo surową karą.\n\n\n\n\"Zdaniem sądu, sprawa ma charakter rozwojowy i istnieje też realna obawa, że podejrzany przebywając na wolności, mógłby podjąć działania mające na celu bezprawne utrudnianie postępowania poprzez wpływanie na zeznania świadków\" - wyjaśnił rzecznik.\n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy.\n\n\n\nJak informowała wcześniej policja, do placówki bankowej w Rozogach wszedł zamaskowany mężczyzna, który przedmiotem przypominającym broń sterroryzował pracownicę placówki, żądając wydania gotówki. Kobieta wydała pieniądze z kasy, po czym mężczyzna wyszedł i oddalił się w nieznanym kierunku.\n\n\n\nZaraz po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została wysłana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki oraz przewodnicy z psami tropiącymi. Zabezpieczono ślady i zapis z monitoringu. Powiadomiono patrole policji w sąsiednich powiatach, ale bezpośrednio po napadzie nie udało się zatrzymać sprawcy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":79685,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWedług ustaleń śledczych sprawca, posługując się bronią palną i grożąc pracownikom banku natychmiastowym użyciem tej broni i pozbawieniem ich życia, miał ukraść wówczas ponad 87 tys. zł.\n\n\n\n\"Sąd Rejonowy w Olsztynie przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec Marcina M. tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy\" - przekazał w środę wieczorem rzecznik prasowy olsztyńskiego Sądu Okręgowego sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nW uzasadnieniu takiej decyzji sąd wskazał, że wymaga tego zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania. Uznał, że zgromadzony i przedstawiony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo popełnienia właśnie przez tego podejrzanego zarzucanego mu przestępstwa. Zwrócił również uwagę, że czyn zarzucany Marcinowi M. jest zbrodnią, więc zagrożony jest bardzo surową karą.\n\n\n\n\"Zdaniem sądu, sprawa ma charakter rozwojowy i istnieje też realna obawa, że podejrzany przebywając na wolności, mógłby podjąć działania mające na celu bezprawne utrudnianie postępowania poprzez wpływanie na zeznania świadków\" - wyjaśnił rzecznik.\n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy.\n\n\n\nJak informowała wcześniej policja, do placówki bankowej w Rozogach wszedł zamaskowany mężczyzna, który przedmiotem przypominającym broń sterroryzował pracownicę placówki, żądając wydania gotówki. Kobieta wydała pieniądze z kasy, po czym mężczyzna wyszedł i oddalił się w nieznanym kierunku.\n\n\n\nZaraz po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została wysłana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki oraz przewodnicy z psami tropiącymi. Zabezpieczono ślady i zapis z monitoringu. Powiadomiono patrole policji w sąsiednich powiatach, ale bezpośrednio po napadzie nie udało się zatrzymać sprawcy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":79685,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJak ujawniła prokuratura, podejrzany o dokonanie 3 marca napadu na placówkę bankową w Rozogach 43-letni Marcin M. to funkcjonariusz policji z komendy powiatowej w Piszu. Został zatrzymany we wtorek i po przesłuchaniu usłyszał zarzut.\n\n\n\nWedług ustaleń śledczych sprawca, posługując się bronią palną i grożąc pracownikom banku natychmiastowym użyciem tej broni i pozbawieniem ich życia, miał ukraść wówczas ponad 87 tys. zł.\n\n\n\n\"Sąd Rejonowy w Olsztynie przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec Marcina M. tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy\" - przekazał w środę wieczorem rzecznik prasowy olsztyńskiego Sądu Okręgowego sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nW uzasadnieniu takiej decyzji sąd wskazał, że wymaga tego zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania. Uznał, że zgromadzony i przedstawiony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo popełnienia właśnie przez tego podejrzanego zarzucanego mu przestępstwa. Zwrócił również uwagę, że czyn zarzucany Marcinowi M. jest zbrodnią, więc zagrożony jest bardzo surową karą.\n\n\n\n\"Zdaniem sądu, sprawa ma charakter rozwojowy i istnieje też realna obawa, że podejrzany przebywając na wolności, mógłby podjąć działania mające na celu bezprawne utrudnianie postępowania poprzez wpływanie na zeznania świadków\" - wyjaśnił rzecznik.\n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy.\n\n\n\nJak informowała wcześniej policja, do placówki bankowej w Rozogach wszedł zamaskowany mężczyzna, który przedmiotem przypominającym broń sterroryzował pracownicę placówki, żądając wydania gotówki. Kobieta wydała pieniądze z kasy, po czym mężczyzna wyszedł i oddalił się w nieznanym kierunku.\n\n\n\nZaraz po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została wysłana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki oraz przewodnicy z psami tropiącymi. Zabezpieczono ślady i zapis z monitoringu. Powiadomiono patrole policji w sąsiednich powiatach, ale bezpośrednio po napadzie nie udało się zatrzymać sprawcy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":79685,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nNa trzy miesiące aresztował w środę olsztyński sąd policjanta podejrzanego o dokonanie napadu na bank w Rozogach. Na początku marca zamaskowany sprawca sterroryzował tam bronią palną obsługę banku i zabrał ponad 80 tys. zł.\n\n\n\nJak ujawniła prokuratura, podejrzany o dokonanie 3 marca napadu na placówkę bankową w Rozogach 43-letni Marcin M. to funkcjonariusz policji z komendy powiatowej w Piszu. Został zatrzymany we wtorek i po przesłuchaniu usłyszał zarzut.\n\n\n\nWedług ustaleń śledczych sprawca, posługując się bronią palną i grożąc pracownikom banku natychmiastowym użyciem tej broni i pozbawieniem ich życia, miał ukraść wówczas ponad 87 tys. zł.\n\n\n\n\"Sąd Rejonowy w Olsztynie przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec Marcina M. tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy\" - przekazał w środę wieczorem rzecznik prasowy olsztyńskiego Sądu Okręgowego sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nW uzasadnieniu takiej decyzji sąd wskazał, że wymaga tego zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania. Uznał, że zgromadzony i przedstawiony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo popełnienia właśnie przez tego podejrzanego zarzucanego mu przestępstwa. Zwrócił również uwagę, że czyn zarzucany Marcinowi M. jest zbrodnią, więc zagrożony jest bardzo surową karą.\n\n\n\n\"Zdaniem sądu, sprawa ma charakter rozwojowy i istnieje też realna obawa, że podejrzany przebywając na wolności, mógłby podjąć działania mające na celu bezprawne utrudnianie postępowania poprzez wpływanie na zeznania świadków\" - wyjaśnił rzecznik.\n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy.\n\n\n\nJak informowała wcześniej policja, do placówki bankowej w Rozogach wszedł zamaskowany mężczyzna, który przedmiotem przypominającym broń sterroryzował pracownicę placówki, żądając wydania gotówki. Kobieta wydała pieniądze z kasy, po czym mężczyzna wyszedł i oddalił się w nieznanym kierunku.\n\n\n\nZaraz po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została wysłana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki oraz przewodnicy z psami tropiącymi. Zabezpieczono ślady i zapis z monitoringu. Powiadomiono patrole policji w sąsiednich powiatach, ale bezpośrednio po napadzie nie udało się zatrzymać sprawcy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":79685,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Policjant podejrzany o napad na bank został aresztowany","original_cnt":"\nNa trzy miesiące aresztował w środę olsztyński sąd policjanta podejrzanego o dokonanie napadu na bank w Rozogach. Na początku marca zamaskowany sprawca sterroryzował tam bronią palną obsługę banku i zabrał ponad 80 tys. zł.\n\n\n\nJak ujawniła prokuratura, podejrzany o dokonanie 3 marca napadu na placówkę bankową w Rozogach 43-letni Marcin M. to funkcjonariusz policji z komendy powiatowej w Piszu. Został zatrzymany we wtorek i po przesłuchaniu usłyszał zarzut.\n\n\n\nWedług ustaleń śledczych sprawca, posługując się bronią palną i grożąc pracownikom banku natychmiastowym użyciem tej broni i pozbawieniem ich życia, miał ukraść wówczas ponad 87 tys. zł.\n\n\n\n\"Sąd Rejonowy w Olsztynie przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec Marcina M. tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy\" - przekazał w środę wieczorem rzecznik prasowy olsztyńskiego Sądu Okręgowego sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nW uzasadnieniu takiej decyzji sąd wskazał, że wymaga tego zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania. Uznał, że zgromadzony i przedstawiony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo popełnienia właśnie przez tego podejrzanego zarzucanego mu przestępstwa. Zwrócił również uwagę, że czyn zarzucany Marcinowi M. jest zbrodnią, więc zagrożony jest bardzo surową karą.\n\n\n\n\"Zdaniem sądu, sprawa ma charakter rozwojowy i istnieje też realna obawa, że podejrzany przebywając na wolności, mógłby podjąć działania mające na celu bezprawne utrudnianie postępowania poprzez wpływanie na zeznania świadków\" - wyjaśnił rzecznik.\n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy.\n\n\n\nJak informowała wcześniej policja, do placówki bankowej w Rozogach wszedł zamaskowany mężczyzna, który przedmiotem przypominającym broń sterroryzował pracownicę placówki, żądając wydania gotówki. Kobieta wydała pieniądze z kasy, po czym mężczyzna wyszedł i oddalił się w nieznanym kierunku.\n\n\n\nZaraz po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została wysłana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki oraz przewodnicy z psami tropiącymi. Zabezpieczono ślady i zapis z monitoringu. Powiadomiono patrole policji w sąsiednich powiatach, ale bezpośrednio po napadzie nie udało się zatrzymać sprawcy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":79685,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy. Po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została skierowana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki, jednak sprawcy nie udało się zatrzymać bezpośrednio po napadzie.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Policjant podejrzany o napad na bank został aresztowany","original_cnt":"\nNa trzy miesiące aresztował w środę olsztyński sąd policjanta podejrzanego o dokonanie napadu na bank w Rozogach. Na początku marca zamaskowany sprawca sterroryzował tam bronią palną obsługę banku i zabrał ponad 80 tys. zł.\n\n\n\nJak ujawniła prokuratura, podejrzany o dokonanie 3 marca napadu na placówkę bankową w Rozogach 43-letni Marcin M. to funkcjonariusz policji z komendy powiatowej w Piszu. Został zatrzymany we wtorek i po przesłuchaniu usłyszał zarzut.\n\n\n\nWedług ustaleń śledczych sprawca, posługując się bronią palną i grożąc pracownikom banku natychmiastowym użyciem tej broni i pozbawieniem ich życia, miał ukraść wówczas ponad 87 tys. zł.\n\n\n\n\"Sąd Rejonowy w Olsztynie przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec Marcina M. tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy\" - przekazał w środę wieczorem rzecznik prasowy olsztyńskiego Sądu Okręgowego sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nW uzasadnieniu takiej decyzji sąd wskazał, że wymaga tego zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania. Uznał, że zgromadzony i przedstawiony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo popełnienia właśnie przez tego podejrzanego zarzucanego mu przestępstwa. Zwrócił również uwagę, że czyn zarzucany Marcinowi M. jest zbrodnią, więc zagrożony jest bardzo surową karą.\n\n\n\n\"Zdaniem sądu, sprawa ma charakter rozwojowy i istnieje też realna obawa, że podejrzany przebywając na wolności, mógłby podjąć działania mające na celu bezprawne utrudnianie postępowania poprzez wpływanie na zeznania świadków\" - wyjaśnił rzecznik.\n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy.\n\n\n\nJak informowała wcześniej policja, do placówki bankowej w Rozogach wszedł zamaskowany mężczyzna, który przedmiotem przypominającym broń sterroryzował pracownicę placówki, żądając wydania gotówki. Kobieta wydała pieniądze z kasy, po czym mężczyzna wyszedł i oddalił się w nieznanym kierunku.\n\n\n\nZaraz po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została wysłana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki oraz przewodnicy z psami tropiącymi. Zabezpieczono ślady i zapis z monitoringu. Powiadomiono patrole policji w sąsiednich powiatach, ale bezpośrednio po napadzie nie udało się zatrzymać sprawcy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":79685,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW uzasadnieniu decyzji o aresztowaniu, sąd wskazał na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. Ponadto, zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo winy podejrzanego. Czyn, który mu zarzucono, ma charakter zbrodni, co grozi surowymi konsekwencjami karalnymi. Istnieje również obawa, że przebywając na wolności, policjant mógłby wpłynąć na zeznania świadków. \n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy. Po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została skierowana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki, jednak sprawcy nie udało się zatrzymać bezpośrednio po napadzie.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Policjant podejrzany o napad na bank został aresztowany","original_cnt":"\nNa trzy miesiące aresztował w środę olsztyński sąd policjanta podejrzanego o dokonanie napadu na bank w Rozogach. Na początku marca zamaskowany sprawca sterroryzował tam bronią palną obsługę banku i zabrał ponad 80 tys. zł.\n\n\n\nJak ujawniła prokuratura, podejrzany o dokonanie 3 marca napadu na placówkę bankową w Rozogach 43-letni Marcin M. to funkcjonariusz policji z komendy powiatowej w Piszu. Został zatrzymany we wtorek i po przesłuchaniu usłyszał zarzut.\n\n\n\nWedług ustaleń śledczych sprawca, posługując się bronią palną i grożąc pracownikom banku natychmiastowym użyciem tej broni i pozbawieniem ich życia, miał ukraść wówczas ponad 87 tys. zł.\n\n\n\n\"Sąd Rejonowy w Olsztynie przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec Marcina M. tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy\" - przekazał w środę wieczorem rzecznik prasowy olsztyńskiego Sądu Okręgowego sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nW uzasadnieniu takiej decyzji sąd wskazał, że wymaga tego zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania. Uznał, że zgromadzony i przedstawiony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo popełnienia właśnie przez tego podejrzanego zarzucanego mu przestępstwa. Zwrócił również uwagę, że czyn zarzucany Marcinowi M. jest zbrodnią, więc zagrożony jest bardzo surową karą.\n\n\n\n\"Zdaniem sądu, sprawa ma charakter rozwojowy i istnieje też realna obawa, że podejrzany przebywając na wolności, mógłby podjąć działania mające na celu bezprawne utrudnianie postępowania poprzez wpływanie na zeznania świadków\" - wyjaśnił rzecznik.\n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy.\n\n\n\nJak informowała wcześniej policja, do placówki bankowej w Rozogach wszedł zamaskowany mężczyzna, który przedmiotem przypominającym broń sterroryzował pracownicę placówki, żądając wydania gotówki. Kobieta wydała pieniądze z kasy, po czym mężczyzna wyszedł i oddalił się w nieznanym kierunku.\n\n\n\nZaraz po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została wysłana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki oraz przewodnicy z psami tropiącymi. Zabezpieczono ślady i zapis z monitoringu. Powiadomiono patrole policji w sąsiednich powiatach, ale bezpośrednio po napadzie nie udało się zatrzymać sprawcy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":79685,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n43-letni Marcin M., funkcjonariusz policji z komendy powiatowej w Piszu, został zatrzymany we wtorek i na trzy miesiące aresztowany przez sąd w Olsztynie, pod zarzutem dokonania napadu na bank w Rozogach na początku marca br. Jak wynika z ustaleń śledczych, zamaskowany sprawca zastraszył pracowników bronią palną, a następnie zabrał ponad 80 tysięcy złotych.\n\n\n\nW uzasadnieniu decyzji o aresztowaniu, sąd wskazał na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. Ponadto, zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo winy podejrzanego. Czyn, który mu zarzucono, ma charakter zbrodni, co grozi surowymi konsekwencjami karalnymi. Istnieje również obawa, że przebywając na wolności, policjant mógłby wpłynąć na zeznania świadków. \n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy. Po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została skierowana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki, jednak sprawcy nie udało się zatrzymać bezpośrednio po napadzie.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Policjant podejrzany o napad na bank został aresztowany","original_cnt":"\nNa trzy miesiące aresztował w środę olsztyński sąd policjanta podejrzanego o dokonanie napadu na bank w Rozogach. Na początku marca zamaskowany sprawca sterroryzował tam bronią palną obsługę banku i zabrał ponad 80 tys. zł.\n\n\n\nJak ujawniła prokuratura, podejrzany o dokonanie 3 marca napadu na placówkę bankową w Rozogach 43-letni Marcin M. to funkcjonariusz policji z komendy powiatowej w Piszu. Został zatrzymany we wtorek i po przesłuchaniu usłyszał zarzut.\n\n\n\nWedług ustaleń śledczych sprawca, posługując się bronią palną i grożąc pracownikom banku natychmiastowym użyciem tej broni i pozbawieniem ich życia, miał ukraść wówczas ponad 87 tys. zł.\n\n\n\n\"Sąd Rejonowy w Olsztynie przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec Marcina M. tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy\" - przekazał w środę wieczorem rzecznik prasowy olsztyńskiego Sądu Okręgowego sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nW uzasadnieniu takiej decyzji sąd wskazał, że wymaga tego zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania. Uznał, że zgromadzony i przedstawiony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo popełnienia właśnie przez tego podejrzanego zarzucanego mu przestępstwa. Zwrócił również uwagę, że czyn zarzucany Marcinowi M. jest zbrodnią, więc zagrożony jest bardzo surową karą.\n\n\n\n\"Zdaniem sądu, sprawa ma charakter rozwojowy i istnieje też realna obawa, że podejrzany przebywając na wolności, mógłby podjąć działania mające na celu bezprawne utrudnianie postępowania poprzez wpływanie na zeznania świadków\" - wyjaśnił rzecznik.\n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy.\n\n\n\nJak informowała wcześniej policja, do placówki bankowej w Rozogach wszedł zamaskowany mężczyzna, który przedmiotem przypominającym broń sterroryzował pracownicę placówki, żądając wydania gotówki. Kobieta wydała pieniądze z kasy, po czym mężczyzna wyszedł i oddalił się w nieznanym kierunku.\n\n\n\nZaraz po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została wysłana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki oraz przewodnicy z psami tropiącymi. Zabezpieczono ślady i zapis z monitoringu. Powiadomiono patrole policji w sąsiednich powiatach, ale bezpośrednio po napadzie nie udało się zatrzymać sprawcy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":79685,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n43-letni Marcin M., funkcjonariusz policji z komendy powiatowej w Piszu, został zatrzymany we wtorek i na trzy miesiące aresztowany przez sąd w Olsztynie, pod zarzutem dokonania napadu na bank w Rozogach na początku marca br. Jak wynika z ustaleń śledczych, zamaskowany sprawca zastraszył pracowników bronią palną, a następnie zabrał ponad 80 tysięcy złotych.\n\n\n\nW uzasadnieniu decyzji o aresztowaniu, sąd wskazał na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. Ponadto, zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo winy podejrzanego. Czyn, który mu zarzucono, ma charakter zbrodni, co grozi surowymi konsekwencjami karalnymi. Istnieje również obawa, że przebywając na wolności, policjant mógłby wpłynąć na zeznania świadków. \n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy. Po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została skierowana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki, jednak sprawcy nie udało się zatrzymać bezpośrednio po napadzie.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Policjant podejrzany o napad na bank został aresztowany","original_cnt":"\nNa trzy miesiące aresztował w środę olsztyński sąd policjanta podejrzanego o dokonanie napadu na bank w Rozogach. Na początku marca zamaskowany sprawca sterroryzował tam bronią palną obsługę banku i zabrał ponad 80 tys. zł.\n\n\n\nJak ujawniła prokuratura, podejrzany o dokonanie 3 marca napadu na placówkę bankową w Rozogach 43-letni Marcin M. to funkcjonariusz policji z komendy powiatowej w Piszu. Został zatrzymany we wtorek i po przesłuchaniu usłyszał zarzut.\n\n\n\nWedług ustaleń śledczych sprawca, posługując się bronią palną i grożąc pracownikom banku natychmiastowym użyciem tej broni i pozbawieniem ich życia, miał ukraść wówczas ponad 87 tys. zł.\n\n\n\n\"Sąd Rejonowy w Olsztynie przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec Marcina M. tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy\" - przekazał w środę wieczorem rzecznik prasowy olsztyńskiego Sądu Okręgowego sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nW uzasadnieniu takiej decyzji sąd wskazał, że wymaga tego zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania. Uznał, że zgromadzony i przedstawiony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo popełnienia właśnie przez tego podejrzanego zarzucanego mu przestępstwa. Zwrócił również uwagę, że czyn zarzucany Marcinowi M. jest zbrodnią, więc zagrożony jest bardzo surową karą.\n\n\n\n\"Zdaniem sądu, sprawa ma charakter rozwojowy i istnieje też realna obawa, że podejrzany przebywając na wolności, mógłby podjąć działania mające na celu bezprawne utrudnianie postępowania poprzez wpływanie na zeznania świadków\" - wyjaśnił rzecznik.\n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy.\n\n\n\nJak informowała wcześniej policja, do placówki bankowej w Rozogach wszedł zamaskowany mężczyzna, który przedmiotem przypominającym broń sterroryzował pracownicę placówki, żądając wydania gotówki. Kobieta wydała pieniądze z kasy, po czym mężczyzna wyszedł i oddalił się w nieznanym kierunku.\n\n\n\nZaraz po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została wysłana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki oraz przewodnicy z psami tropiącymi. Zabezpieczono ślady i zapis z monitoringu. Powiadomiono patrole policji w sąsiednich powiatach, ale bezpośrednio po napadzie nie udało się zatrzymać sprawcy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":79685,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy. Po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została skierowana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki, jednak sprawcy nie udało się zatrzymać bezpośrednio po napadzie.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n43-letni Marcin M., funkcjonariusz policji z komendy powiatowej w Piszu, został zatrzymany we wtorek i na trzy miesiące aresztowany przez sąd w Olsztynie, pod zarzutem dokonania napadu na bank w Rozogach na początku marca br. Jak wynika z ustaleń śledczych, zamaskowany sprawca zastraszył pracowników bronią palną, a następnie zabrał ponad 80 tysięcy złotych.\n\n\n\nW uzasadnieniu decyzji o aresztowaniu, sąd wskazał na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. Ponadto, zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo winy podejrzanego. Czyn, który mu zarzucono, ma charakter zbrodni, co grozi surowymi konsekwencjami karalnymi. Istnieje również obawa, że przebywając na wolności, policjant mógłby wpłynąć na zeznania świadków. \n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy. Po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została skierowana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki, jednak sprawcy nie udało się zatrzymać bezpośrednio po napadzie.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Policjant podejrzany o napad na bank został aresztowany","original_cnt":"\nNa trzy miesiące aresztował w środę olsztyński sąd policjanta podejrzanego o dokonanie napadu na bank w Rozogach. Na początku marca zamaskowany sprawca sterroryzował tam bronią palną obsługę banku i zabrał ponad 80 tys. zł.\n\n\n\nJak ujawniła prokuratura, podejrzany o dokonanie 3 marca napadu na placówkę bankową w Rozogach 43-letni Marcin M. to funkcjonariusz policji z komendy powiatowej w Piszu. Został zatrzymany we wtorek i po przesłuchaniu usłyszał zarzut.\n\n\n\nWedług ustaleń śledczych sprawca, posługując się bronią palną i grożąc pracownikom banku natychmiastowym użyciem tej broni i pozbawieniem ich życia, miał ukraść wówczas ponad 87 tys. zł.\n\n\n\n\"Sąd Rejonowy w Olsztynie przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec Marcina M. tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy\" - przekazał w środę wieczorem rzecznik prasowy olsztyńskiego Sądu Okręgowego sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nW uzasadnieniu takiej decyzji sąd wskazał, że wymaga tego zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania. Uznał, że zgromadzony i przedstawiony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo popełnienia właśnie przez tego podejrzanego zarzucanego mu przestępstwa. Zwrócił również uwagę, że czyn zarzucany Marcinowi M. jest zbrodnią, więc zagrożony jest bardzo surową karą.\n\n\n\n\"Zdaniem sądu, sprawa ma charakter rozwojowy i istnieje też realna obawa, że podejrzany przebywając na wolności, mógłby podjąć działania mające na celu bezprawne utrudnianie postępowania poprzez wpływanie na zeznania świadków\" - wyjaśnił rzecznik.\n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy.\n\n\n\nJak informowała wcześniej policja, do placówki bankowej w Rozogach wszedł zamaskowany mężczyzna, który przedmiotem przypominającym broń sterroryzował pracownicę placówki, żądając wydania gotówki. Kobieta wydała pieniądze z kasy, po czym mężczyzna wyszedł i oddalił się w nieznanym kierunku.\n\n\n\nZaraz po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została wysłana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki oraz przewodnicy z psami tropiącymi. Zabezpieczono ślady i zapis z monitoringu. Powiadomiono patrole policji w sąsiednich powiatach, ale bezpośrednio po napadzie nie udało się zatrzymać sprawcy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":79685,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW uzasadnieniu decyzji o aresztowaniu, sąd wskazał na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. Ponadto, zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo winy podejrzanego. Czyn, który mu zarzucono, ma charakter zbrodni, co grozi surowymi konsekwencjami karalnymi. Istnieje również obawa, że przebywając na wolności, policjant mógłby wpłynąć na zeznania świadków. \n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy. Po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została skierowana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki, jednak sprawcy nie udało się zatrzymać bezpośrednio po napadzie.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n43-letni Marcin M., funkcjonariusz policji z komendy powiatowej w Piszu, został zatrzymany we wtorek i na trzy miesiące aresztowany przez sąd w Olsztynie, pod zarzutem dokonania napadu na bank w Rozogach na początku marca br. Jak wynika z ustaleń śledczych, zamaskowany sprawca zastraszył pracowników bronią palną, a następnie zabrał ponad 80 tysięcy złotych.\n\n\n\nW uzasadnieniu decyzji o aresztowaniu, sąd wskazał na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. Ponadto, zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo winy podejrzanego. Czyn, który mu zarzucono, ma charakter zbrodni, co grozi surowymi konsekwencjami karalnymi. Istnieje również obawa, że przebywając na wolności, policjant mógłby wpłynąć na zeznania świadków. \n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy. Po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została skierowana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki, jednak sprawcy nie udało się zatrzymać bezpośrednio po napadzie.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Policjant podejrzany o napad na bank został aresztowany","original_cnt":"\nNa trzy miesiące aresztował w środę olsztyński sąd policjanta podejrzanego o dokonanie napadu na bank w Rozogach. Na początku marca zamaskowany sprawca sterroryzował tam bronią palną obsługę banku i zabrał ponad 80 tys. zł.\n\n\n\nJak ujawniła prokuratura, podejrzany o dokonanie 3 marca napadu na placówkę bankową w Rozogach 43-letni Marcin M. to funkcjonariusz policji z komendy powiatowej w Piszu. Został zatrzymany we wtorek i po przesłuchaniu usłyszał zarzut.\n\n\n\nWedług ustaleń śledczych sprawca, posługując się bronią palną i grożąc pracownikom banku natychmiastowym użyciem tej broni i pozbawieniem ich życia, miał ukraść wówczas ponad 87 tys. zł.\n\n\n\n\"Sąd Rejonowy w Olsztynie przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec Marcina M. tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy\" - przekazał w środę wieczorem rzecznik prasowy olsztyńskiego Sądu Okręgowego sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nW uzasadnieniu takiej decyzji sąd wskazał, że wymaga tego zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania. Uznał, że zgromadzony i przedstawiony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo popełnienia właśnie przez tego podejrzanego zarzucanego mu przestępstwa. Zwrócił również uwagę, że czyn zarzucany Marcinowi M. jest zbrodnią, więc zagrożony jest bardzo surową karą.\n\n\n\n\"Zdaniem sądu, sprawa ma charakter rozwojowy i istnieje też realna obawa, że podejrzany przebywając na wolności, mógłby podjąć działania mające na celu bezprawne utrudnianie postępowania poprzez wpływanie na zeznania świadków\" - wyjaśnił rzecznik.\n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy.\n\n\n\nJak informowała wcześniej policja, do placówki bankowej w Rozogach wszedł zamaskowany mężczyzna, który przedmiotem przypominającym broń sterroryzował pracownicę placówki, żądając wydania gotówki. Kobieta wydała pieniądze z kasy, po czym mężczyzna wyszedł i oddalił się w nieznanym kierunku.\n\n\n\nZaraz po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została wysłana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki oraz przewodnicy z psami tropiącymi. Zabezpieczono ślady i zapis z monitoringu. Powiadomiono patrole policji w sąsiednich powiatach, ale bezpośrednio po napadzie nie udało się zatrzymać sprawcy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":79685,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n43-letni Marcin M., funkcjonariusz policji z komendy powiatowej w Piszu, został zatrzymany we wtorek i na trzy miesiące aresztowany przez sąd w Olsztynie, pod zarzutem dokonania napadu na bank w Rozogach na początku marca br. Jak wynika z ustaleń śledczych, zamaskowany sprawca zastraszył pracowników bronią palną, a następnie zabrał ponad 80 tysięcy złotych.\n\n\n\nW uzasadnieniu decyzji o aresztowaniu, sąd wskazał na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. Ponadto, zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo winy podejrzanego. Czyn, który mu zarzucono, ma charakter zbrodni, co grozi surowymi konsekwencjami karalnymi. Istnieje również obawa, że przebywając na wolności, policjant mógłby wpłynąć na zeznania świadków. \n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy. Po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została skierowana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki, jednak sprawcy nie udało się zatrzymać bezpośrednio po napadzie.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n43-letni Marcin M., funkcjonariusz policji z komendy powiatowej w Piszu, został zatrzymany we wtorek i na trzy miesiące aresztowany przez sąd w Olsztynie, pod zarzutem dokonania napadu na bank w Rozogach na początku marca br. Jak wynika z ustaleń śledczych, zamaskowany sprawca zastraszył pracowników bronią palną, a następnie zabrał ponad 80 tysięcy złotych.\n\n\n\nW uzasadnieniu decyzji o aresztowaniu, sąd wskazał na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. Ponadto, zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo winy podejrzanego. Czyn, który mu zarzucono, ma charakter zbrodni, co grozi surowymi konsekwencjami karalnymi. Istnieje również obawa, że przebywając na wolności, policjant mógłby wpłynąć na zeznania świadków. \n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy. Po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została skierowana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki, jednak sprawcy nie udało się zatrzymać bezpośrednio po napadzie.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Policjant podejrzany o napad na bank został aresztowany","original_cnt":"\nNa trzy miesiące aresztował w środę olsztyński sąd policjanta podejrzanego o dokonanie napadu na bank w Rozogach. Na początku marca zamaskowany sprawca sterroryzował tam bronią palną obsługę banku i zabrał ponad 80 tys. zł.\n\n\n\nJak ujawniła prokuratura, podejrzany o dokonanie 3 marca napadu na placówkę bankową w Rozogach 43-letni Marcin M. to funkcjonariusz policji z komendy powiatowej w Piszu. Został zatrzymany we wtorek i po przesłuchaniu usłyszał zarzut.\n\n\n\nWedług ustaleń śledczych sprawca, posługując się bronią palną i grożąc pracownikom banku natychmiastowym użyciem tej broni i pozbawieniem ich życia, miał ukraść wówczas ponad 87 tys. zł.\n\n\n\n\"Sąd Rejonowy w Olsztynie przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec Marcina M. tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy\" - przekazał w środę wieczorem rzecznik prasowy olsztyńskiego Sądu Okręgowego sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nW uzasadnieniu takiej decyzji sąd wskazał, że wymaga tego zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania. Uznał, że zgromadzony i przedstawiony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo popełnienia właśnie przez tego podejrzanego zarzucanego mu przestępstwa. Zwrócił również uwagę, że czyn zarzucany Marcinowi M. jest zbrodnią, więc zagrożony jest bardzo surową karą.\n\n\n\n\"Zdaniem sądu, sprawa ma charakter rozwojowy i istnieje też realna obawa, że podejrzany przebywając na wolności, mógłby podjąć działania mające na celu bezprawne utrudnianie postępowania poprzez wpływanie na zeznania świadków\" - wyjaśnił rzecznik.\n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy.\n\n\n\nJak informowała wcześniej policja, do placówki bankowej w Rozogach wszedł zamaskowany mężczyzna, który przedmiotem przypominającym broń sterroryzował pracownicę placówki, żądając wydania gotówki. Kobieta wydała pieniądze z kasy, po czym mężczyzna wyszedł i oddalił się w nieznanym kierunku.\n\n\n\nZaraz po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została wysłana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki oraz przewodnicy z psami tropiącymi. Zabezpieczono ślady i zapis z monitoringu. Powiadomiono patrole policji w sąsiednich powiatach, ale bezpośrednio po napadzie nie udało się zatrzymać sprawcy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":79685,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Aresztowanie policjanta podejrzanego o napad na bank w Rozogach ","spintaxed_cnt":" \n\n43-letni Marcin M., funkcjonariusz policji z komendy powiatowej w Piszu, został zatrzymany we wtorek i na trzy miesiące aresztowany przez sąd w Olsztynie, pod zarzutem dokonania napadu na bank w Rozogach na początku marca br. Jak wynika z ustaleń śledczych, zamaskowany sprawca zastraszył pracowników bronią palną, a następnie zabrał ponad 80 tysięcy złotych.\n\n\n\nW uzasadnieniu decyzji o aresztowaniu, sąd wskazał na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. Ponadto, zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo winy podejrzanego. Czyn, który mu zarzucono, ma charakter zbrodni, co grozi surowymi konsekwencjami karalnymi. Istnieje również obawa, że przebywając na wolności, policjant mógłby wpłynąć na zeznania świadków. \n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy. Po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została skierowana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki, jednak sprawcy nie udało się zatrzymać bezpośrednio po napadzie.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n43-letni Marcin M., funkcjonariusz policji z komendy powiatowej w Piszu, został zatrzymany we wtorek i na trzy miesiące aresztowany przez sąd w Olsztynie, pod zarzutem dokonania napadu na bank w Rozogach na początku marca br. Jak wynika z ustaleń śledczych, zamaskowany sprawca zastraszył pracowników bronią palną, a następnie zabrał ponad 80 tysięcy złotych.\n\n\n\nW uzasadnieniu decyzji o aresztowaniu, sąd wskazał na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. Ponadto, zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo winy podejrzanego. Czyn, który mu zarzucono, ma charakter zbrodni, co grozi surowymi konsekwencjami karalnymi. Istnieje również obawa, że przebywając na wolności, policjant mógłby wpłynąć na zeznania świadków. \n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy. Po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została skierowana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki, jednak sprawcy nie udało się zatrzymać bezpośrednio po napadzie.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Policjant podejrzany o napad na bank został aresztowany","original_cnt":"\nNa trzy miesiące aresztował w środę olsztyński sąd policjanta podejrzanego o dokonanie napadu na bank w Rozogach. Na początku marca zamaskowany sprawca sterroryzował tam bronią palną obsługę banku i zabrał ponad 80 tys. zł.\n\n\n\nJak ujawniła prokuratura, podejrzany o dokonanie 3 marca napadu na placówkę bankową w Rozogach 43-letni Marcin M. to funkcjonariusz policji z komendy powiatowej w Piszu. Został zatrzymany we wtorek i po przesłuchaniu usłyszał zarzut.\n\n\n\nWedług ustaleń śledczych sprawca, posługując się bronią palną i grożąc pracownikom banku natychmiastowym użyciem tej broni i pozbawieniem ich życia, miał ukraść wówczas ponad 87 tys. zł.\n\n\n\n\"Sąd Rejonowy w Olsztynie przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec Marcina M. tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy\" - przekazał w środę wieczorem rzecznik prasowy olsztyńskiego Sądu Okręgowego sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nW uzasadnieniu takiej decyzji sąd wskazał, że wymaga tego zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania. Uznał, że zgromadzony i przedstawiony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo popełnienia właśnie przez tego podejrzanego zarzucanego mu przestępstwa. Zwrócił również uwagę, że czyn zarzucany Marcinowi M. jest zbrodnią, więc zagrożony jest bardzo surową karą.\n\n\n\n\"Zdaniem sądu, sprawa ma charakter rozwojowy i istnieje też realna obawa, że podejrzany przebywając na wolności, mógłby podjąć działania mające na celu bezprawne utrudnianie postępowania poprzez wpływanie na zeznania świadków\" - wyjaśnił rzecznik.\n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy.\n\n\n\nJak informowała wcześniej policja, do placówki bankowej w Rozogach wszedł zamaskowany mężczyzna, który przedmiotem przypominającym broń sterroryzował pracownicę placówki, żądając wydania gotówki. Kobieta wydała pieniądze z kasy, po czym mężczyzna wyszedł i oddalił się w nieznanym kierunku.\n\n\n\nZaraz po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została wysłana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki oraz przewodnicy z psami tropiącymi. Zabezpieczono ślady i zapis z monitoringu. Powiadomiono patrole policji w sąsiednich powiatach, ale bezpośrednio po napadzie nie udało się zatrzymać sprawcy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":79685,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy. Po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została skierowana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki, jednak sprawcy nie udało się zatrzymać bezpośrednio po napadzie.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Aresztowanie policjanta podejrzanego o napad na bank w Rozogach ","spintaxed_cnt":" \n\n43-letni Marcin M., funkcjonariusz policji z komendy powiatowej w Piszu, został zatrzymany we wtorek i na trzy miesiące aresztowany przez sąd w Olsztynie, pod zarzutem dokonania napadu na bank w Rozogach na początku marca br. Jak wynika z ustaleń śledczych, zamaskowany sprawca zastraszył pracowników bronią palną, a następnie zabrał ponad 80 tysięcy złotych.\n\n\n\nW uzasadnieniu decyzji o aresztowaniu, sąd wskazał na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. Ponadto, zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo winy podejrzanego. Czyn, który mu zarzucono, ma charakter zbrodni, co grozi surowymi konsekwencjami karalnymi. Istnieje również obawa, że przebywając na wolności, policjant mógłby wpłynąć na zeznania świadków. \n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy. Po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została skierowana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki, jednak sprawcy nie udało się zatrzymać bezpośrednio po napadzie.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n43-letni Marcin M., funkcjonariusz policji z komendy powiatowej w Piszu, został zatrzymany we wtorek i na trzy miesiące aresztowany przez sąd w Olsztynie, pod zarzutem dokonania napadu na bank w Rozogach na początku marca br. Jak wynika z ustaleń śledczych, zamaskowany sprawca zastraszył pracowników bronią palną, a następnie zabrał ponad 80 tysięcy złotych.\n\n\n\nW uzasadnieniu decyzji o aresztowaniu, sąd wskazał na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. Ponadto, zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo winy podejrzanego. Czyn, który mu zarzucono, ma charakter zbrodni, co grozi surowymi konsekwencjami karalnymi. Istnieje również obawa, że przebywając na wolności, policjant mógłby wpłynąć na zeznania świadków. \n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy. Po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została skierowana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki, jednak sprawcy nie udało się zatrzymać bezpośrednio po napadzie.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Policjant podejrzany o napad na bank został aresztowany","original_cnt":"\nNa trzy miesiące aresztował w środę olsztyński sąd policjanta podejrzanego o dokonanie napadu na bank w Rozogach. Na początku marca zamaskowany sprawca sterroryzował tam bronią palną obsługę banku i zabrał ponad 80 tys. zł.\n\n\n\nJak ujawniła prokuratura, podejrzany o dokonanie 3 marca napadu na placówkę bankową w Rozogach 43-letni Marcin M. to funkcjonariusz policji z komendy powiatowej w Piszu. Został zatrzymany we wtorek i po przesłuchaniu usłyszał zarzut.\n\n\n\nWedług ustaleń śledczych sprawca, posługując się bronią palną i grożąc pracownikom banku natychmiastowym użyciem tej broni i pozbawieniem ich życia, miał ukraść wówczas ponad 87 tys. zł.\n\n\n\n\"Sąd Rejonowy w Olsztynie przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec Marcina M. tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy\" - przekazał w środę wieczorem rzecznik prasowy olsztyńskiego Sądu Okręgowego sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nW uzasadnieniu takiej decyzji sąd wskazał, że wymaga tego zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania. Uznał, że zgromadzony i przedstawiony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo popełnienia właśnie przez tego podejrzanego zarzucanego mu przestępstwa. Zwrócił również uwagę, że czyn zarzucany Marcinowi M. jest zbrodnią, więc zagrożony jest bardzo surową karą.\n\n\n\n\"Zdaniem sądu, sprawa ma charakter rozwojowy i istnieje też realna obawa, że podejrzany przebywając na wolności, mógłby podjąć działania mające na celu bezprawne utrudnianie postępowania poprzez wpływanie na zeznania świadków\" - wyjaśnił rzecznik.\n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy.\n\n\n\nJak informowała wcześniej policja, do placówki bankowej w Rozogach wszedł zamaskowany mężczyzna, który przedmiotem przypominającym broń sterroryzował pracownicę placówki, żądając wydania gotówki. Kobieta wydała pieniądze z kasy, po czym mężczyzna wyszedł i oddalił się w nieznanym kierunku.\n\n\n\nZaraz po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została wysłana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki oraz przewodnicy z psami tropiącymi. Zabezpieczono ślady i zapis z monitoringu. Powiadomiono patrole policji w sąsiednich powiatach, ale bezpośrednio po napadzie nie udało się zatrzymać sprawcy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":79685,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW uzasadnieniu decyzji o aresztowaniu, sąd wskazał na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. Ponadto, zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo winy podejrzanego. Czyn, który mu zarzucono, ma charakter zbrodni, co grozi surowymi konsekwencjami karalnymi. Istnieje również obawa, że przebywając na wolności, policjant mógłby wpłynąć na zeznania świadków. \n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy. Po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została skierowana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki, jednak sprawcy nie udało się zatrzymać bezpośrednio po napadzie.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Aresztowanie policjanta podejrzanego o napad na bank w Rozogach ","spintaxed_cnt":" \n\n43-letni Marcin M., funkcjonariusz policji z komendy powiatowej w Piszu, został zatrzymany we wtorek i na trzy miesiące aresztowany przez sąd w Olsztynie, pod zarzutem dokonania napadu na bank w Rozogach na początku marca br. Jak wynika z ustaleń śledczych, zamaskowany sprawca zastraszył pracowników bronią palną, a następnie zabrał ponad 80 tysięcy złotych.\n\n\n\nW uzasadnieniu decyzji o aresztowaniu, sąd wskazał na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. Ponadto, zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo winy podejrzanego. Czyn, który mu zarzucono, ma charakter zbrodni, co grozi surowymi konsekwencjami karalnymi. Istnieje również obawa, że przebywając na wolności, policjant mógłby wpłynąć na zeznania świadków. \n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy. Po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została skierowana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki, jednak sprawcy nie udało się zatrzymać bezpośrednio po napadzie.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n43-letni Marcin M., funkcjonariusz policji z komendy powiatowej w Piszu, został zatrzymany we wtorek i na trzy miesiące aresztowany przez sąd w Olsztynie, pod zarzutem dokonania napadu na bank w Rozogach na początku marca br. Jak wynika z ustaleń śledczych, zamaskowany sprawca zastraszył pracowników bronią palną, a następnie zabrał ponad 80 tysięcy złotych.\n\n\n\nW uzasadnieniu decyzji o aresztowaniu, sąd wskazał na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. Ponadto, zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo winy podejrzanego. Czyn, który mu zarzucono, ma charakter zbrodni, co grozi surowymi konsekwencjami karalnymi. Istnieje również obawa, że przebywając na wolności, policjant mógłby wpłynąć na zeznania świadków. \n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy. Po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została skierowana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki, jednak sprawcy nie udało się zatrzymać bezpośrednio po napadzie.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Policjant podejrzany o napad na bank został aresztowany","original_cnt":"\nNa trzy miesiące aresztował w środę olsztyński sąd policjanta podejrzanego o dokonanie napadu na bank w Rozogach. Na początku marca zamaskowany sprawca sterroryzował tam bronią palną obsługę banku i zabrał ponad 80 tys. zł.\n\n\n\nJak ujawniła prokuratura, podejrzany o dokonanie 3 marca napadu na placówkę bankową w Rozogach 43-letni Marcin M. to funkcjonariusz policji z komendy powiatowej w Piszu. Został zatrzymany we wtorek i po przesłuchaniu usłyszał zarzut.\n\n\n\nWedług ustaleń śledczych sprawca, posługując się bronią palną i grożąc pracownikom banku natychmiastowym użyciem tej broni i pozbawieniem ich życia, miał ukraść wówczas ponad 87 tys. zł.\n\n\n\n\"Sąd Rejonowy w Olsztynie przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec Marcina M. tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy\" - przekazał w środę wieczorem rzecznik prasowy olsztyńskiego Sądu Okręgowego sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nW uzasadnieniu takiej decyzji sąd wskazał, że wymaga tego zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania. Uznał, że zgromadzony i przedstawiony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo popełnienia właśnie przez tego podejrzanego zarzucanego mu przestępstwa. Zwrócił również uwagę, że czyn zarzucany Marcinowi M. jest zbrodnią, więc zagrożony jest bardzo surową karą.\n\n\n\n\"Zdaniem sądu, sprawa ma charakter rozwojowy i istnieje też realna obawa, że podejrzany przebywając na wolności, mógłby podjąć działania mające na celu bezprawne utrudnianie postępowania poprzez wpływanie na zeznania świadków\" - wyjaśnił rzecznik.\n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy.\n\n\n\nJak informowała wcześniej policja, do placówki bankowej w Rozogach wszedł zamaskowany mężczyzna, który przedmiotem przypominającym broń sterroryzował pracownicę placówki, żądając wydania gotówki. Kobieta wydała pieniądze z kasy, po czym mężczyzna wyszedł i oddalił się w nieznanym kierunku.\n\n\n\nZaraz po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została wysłana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki oraz przewodnicy z psami tropiącymi. Zabezpieczono ślady i zapis z monitoringu. Powiadomiono patrole policji w sąsiednich powiatach, ale bezpośrednio po napadzie nie udało się zatrzymać sprawcy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":79685,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n43-letni Marcin M., funkcjonariusz policji z komendy powiatowej w Piszu, został zatrzymany we wtorek i na trzy miesiące aresztowany przez sąd w Olsztynie, pod zarzutem dokonania napadu na bank w Rozogach na początku marca br. Jak wynika z ustaleń śledczych, zamaskowany sprawca zastraszył pracowników bronią palną, a następnie zabrał ponad 80 tysięcy złotych.\n\n\n\nW uzasadnieniu decyzji o aresztowaniu, sąd wskazał na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. Ponadto, zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo winy podejrzanego. Czyn, który mu zarzucono, ma charakter zbrodni, co grozi surowymi konsekwencjami karalnymi. Istnieje również obawa, że przebywając na wolności, policjant mógłby wpłynąć na zeznania świadków. \n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy. Po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została skierowana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki, jednak sprawcy nie udało się zatrzymać bezpośrednio po napadzie.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Aresztowanie policjanta podejrzanego o napad na bank w Rozogach ","spintaxed_cnt":" \n\n43-letni Marcin M., funkcjonariusz policji z komendy powiatowej w Piszu, został zatrzymany we wtorek i na trzy miesiące aresztowany przez sąd w Olsztynie, pod zarzutem dokonania napadu na bank w Rozogach na początku marca br. Jak wynika z ustaleń śledczych, zamaskowany sprawca zastraszył pracowników bronią palną, a następnie zabrał ponad 80 tysięcy złotych.\n\n\n\nW uzasadnieniu decyzji o aresztowaniu, sąd wskazał na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. Ponadto, zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo winy podejrzanego. Czyn, który mu zarzucono, ma charakter zbrodni, co grozi surowymi konsekwencjami karalnymi. Istnieje również obawa, że przebywając na wolności, policjant mógłby wpłynąć na zeznania świadków. \n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy. Po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została skierowana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki, jednak sprawcy nie udało się zatrzymać bezpośrednio po napadzie.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n43-letni Marcin M., funkcjonariusz policji z komendy powiatowej w Piszu, został zatrzymany we wtorek i na trzy miesiące aresztowany przez sąd w Olsztynie, pod zarzutem dokonania napadu na bank w Rozogach na początku marca br. Jak wynika z ustaleń śledczych, zamaskowany sprawca zastraszył pracowników bronią palną, a następnie zabrał ponad 80 tysięcy złotych.\n\n\n\nW uzasadnieniu decyzji o aresztowaniu, sąd wskazał na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. Ponadto, zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo winy podejrzanego. Czyn, który mu zarzucono, ma charakter zbrodni, co grozi surowymi konsekwencjami karalnymi. Istnieje również obawa, że przebywając na wolności, policjant mógłby wpłynąć na zeznania świadków. \n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy. Po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została skierowana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki, jednak sprawcy nie udało się zatrzymać bezpośrednio po napadzie.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Policjant podejrzany o napad na bank został aresztowany","original_cnt":"\nNa trzy miesiące aresztował w środę olsztyński sąd policjanta podejrzanego o dokonanie napadu na bank w Rozogach. Na początku marca zamaskowany sprawca sterroryzował tam bronią palną obsługę banku i zabrał ponad 80 tys. zł.\n\n\n\nJak ujawniła prokuratura, podejrzany o dokonanie 3 marca napadu na placówkę bankową w Rozogach 43-letni Marcin M. to funkcjonariusz policji z komendy powiatowej w Piszu. Został zatrzymany we wtorek i po przesłuchaniu usłyszał zarzut.\n\n\n\nWedług ustaleń śledczych sprawca, posługując się bronią palną i grożąc pracownikom banku natychmiastowym użyciem tej broni i pozbawieniem ich życia, miał ukraść wówczas ponad 87 tys. zł.\n\n\n\n\"Sąd Rejonowy w Olsztynie przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec Marcina M. tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy\" - przekazał w środę wieczorem rzecznik prasowy olsztyńskiego Sądu Okręgowego sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski.\n\n\n\nW uzasadnieniu takiej decyzji sąd wskazał, że wymaga tego zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania. Uznał, że zgromadzony i przedstawiony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo popełnienia właśnie przez tego podejrzanego zarzucanego mu przestępstwa. Zwrócił również uwagę, że czyn zarzucany Marcinowi M. jest zbrodnią, więc zagrożony jest bardzo surową karą.\n\n\n\n\"Zdaniem sądu, sprawa ma charakter rozwojowy i istnieje też realna obawa, że podejrzany przebywając na wolności, mógłby podjąć działania mające na celu bezprawne utrudnianie postępowania poprzez wpływanie na zeznania świadków\" - wyjaśnił rzecznik.\n\n\n\nProkuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy.\n\n\n\nJak informowała wcześniej policja, do placówki bankowej w Rozogach wszedł zamaskowany mężczyzna, który przedmiotem przypominającym broń sterroryzował pracownicę placówki, żądając wydania gotówki. Kobieta wydała pieniądze z kasy, po czym mężczyzna wyszedł i oddalił się w nieznanym kierunku.\n\n\n\nZaraz po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została wysłana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki oraz przewodnicy z psami tropiącymi. Zabezpieczono ślady i zapis z monitoringu. Powiadomiono patrole policji w sąsiednich powiatach, ale bezpośrednio po napadzie nie udało się zatrzymać sprawcy.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":79685,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

0
-9.6 C
Olsztyn
wtorek, 17 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Policjant podejrzany o napad na bank został aresztowany

WiadomościPolicjant podejrzany o napad na bank został aresztowany

43-letni Marcin M., funkcjonariusz policji z komendy powiatowej w Piszu, został zatrzymany we wtorek i na trzy miesiące aresztowany przez sąd w Olsztynie, pod zarzutem dokonania napadu na bank w Rozogach na początku marca br. Jak wynika z ustaleń śledczych, zamaskowany sprawca zastraszył pracowników bronią palną, a następnie zabrał ponad 80 tysięcy złotych.

reklama

W uzasadnieniu decyzji o aresztowaniu, sąd wskazał na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. Ponadto, zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo winy podejrzanego. Czyn, który mu zarzucono, ma charakter zbrodni, co grozi surowymi konsekwencjami karalnymi. Istnieje również obawa, że przebywając na wolności, policjant mógłby wpłynąć na zeznania świadków.

Prokuratura nie ujawniła dotychczas, czy podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, ani innych szczegółów sprawy. Po zgłoszeniu przestępstwa na miejsce została skierowana policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki, jednak sprawcy nie udało się zatrzymać bezpośrednio po napadzie.

reklama

Źródło: PAP

Przeczytaj także

reklama
1 Komentarz
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?

Wciągające audiobooki – najlepsze historie do słuchania

Są takie opowieści, które „klikają” od pierwszych minut.

Aromaterapia w czterech ścianach czyli jak zapachy wpływają na nasz nastrój

Rola świec sojowych w kreowaniu domowego ogniska - więcej niż tylko zapach.
reklama
reklama