reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Pawłowska i inni – grupa mieszana [OPINIE]

OpiniePawłowska i inni – grupa mieszana

W artykule analizowane są skutki ordynacji wyborczej we Włoszech, gdzie "grupa mieszana" posłów wpływała na stabilność rządu i przewidywalność głosowań, co ma swoje odzwierciedlenie w polskim Sejmie.

Jeszcze kilkanaście lat temu ordynacja wyborcza do włoskiego parlamentu spowodowała, że zasiadali w nim przedstawiciele kilkudziesięciu ugrupowań, a nawet pojedynczy posłowie. Miało to fatalne skutki dla włoskiej demokracji.

reklama

W systemie parlamentarnej demokracji, parlament ma trzy podstawowe zadania. Tworzyć prawo, zapewniać stabilną większość, która stanowi wsparcie dla rządu i tworzyć dla opozycji pole do kontrolowania rządu. Ponadto umówiliśmy się w Konstytucji, że w reguły decyzje podejmowane są zwykłą większością. To w praktyce oznacza, że głos jednego posła/posłanki może decydować, czy na przykład arcyważna ustawa wejdzie w życie. W sytuacji, kiedy (tak jak obecnie w polskim Sejmie i Senacie) siły głosów głównych obozów politycznych są bardzo zbliżone – każdy pojedynczy głos nabiera ogromnej wagi, szczególnie gdy pod głosownia poddaje się kontrowersyjne uregulowania prawne.

Wróćmy na chwile do Włoch. W szczytowym rozwoju tak zwana „grupa mieszana” obejmowała do 30% posłów. Co to oznaczało w praktyce? Po pierwsze nigdy nie można było przewidzieć, jak zakończy się głosowanie, ustawa przejdzie, czy nie przejdzie. Po drugie, rząd, aby zapewnić sobie większość i mieć możliwość przeprowadzania projektów ustaw, musiał nieustannie negocjować z małymi ugrupowaniami, czy wręcz pojedynczymi posłami. Po trzecie, małe ugrupowania godziły się popierać rząd za cenę załatwiania swoich, najczęściej bardzo wąskich interesów, które nie musiały mieć nic wspólnego z dobrem wspólnym. Po czwarte, w takiej sytuacji rząd unikał podejmowania ambitnych zadań, aby nie dawać pola do wywierania na niego presji. Bez wielkich zdolności analitycznych można stwierdzić jak destrukcyjny jest to mechanizm.

reklama

Był to jeden z powodów, które doprowadziły Włochy do bardzo głębokiego kryzysu politycznego i gospodarczego. Warto pamiętać o tej ważnej lekcji.

W Polsce, w obecnej kadencji parlamentu grupa mieszana właśnie powstaje. W Senacie od początku kadencji mamy już jednoosobową (na razie) grupę mieszaną – senator Lidię Staroń. Przed każdym ważnym głosowaniem omdlewa ona na oczach całej politycznej Polski i powtarza „tak” albo „nie”. , albo „nie potwierdzam, nie zaprzeczam”. Można jeszcze wstrzymać się od głosu, można wyjść z sali, zachorować, albo pomylić się. W każdych okolicznościach pani senator przekonuje, że zawsze głosuje tak jak chcą wyborcy, że zawsze po stronie ludzi, choć nie mówi, z którymi wyborcami i ludźmi naradza się. Padają też głosy, że skoro ma taką wspaniałą wieź z wyborcami i umiejętność skupiania na sobie uwagi, to powinna zostać marszałkiem Senatu, albo co najmniej Rzecznikiem Praw Obywatelskich. Pani senator Lidia oficjalnie udaje, że tego nie słyszy, ale gdyby coś to… Boże miej Polskę w swej opiece.

Ostatnimi czasy do pani senator próbuje dołączyć senator Libicki, chociaż bardzo się stara, jeszcze musi trochę popracować, aby stać się prawdziwym mieszadełkiem. Gdyby tak ze dwa razy zaskakująco zagłosował – mógłby zacząć liczyć się.

W sejmie sprawa jak zwykle, jest bardziej skomplikowana. Choć trendy są już dobrze widoczne.

Największe ambicje na lidera grupy mieszanej objawia Jarosław Gowin. Od początku kadencji przy każdej okazji podkreśla swoje zdanie odrębne albo wręcz swoimi, bądź posłusznymi jemu rękami głosuje przeciw projektom wspieranym przez rząd.

Z drugiej strony czerpie pełnymi garściami z faktu uczestnictwa w koalicji rządzącej. Po rozpadzie jego grupy w Sejmie (choć obie zwalczające się frakcje pozostają w Klubie Prawa i Sprawiedliwości), przeszedł do kolejnego etapu tworzenia i umacniania grupy mieszanej. Dzisiaj tak naprawdę nie wiemy, jak zagłosuje jedna frakcja, jak zagłosuje druga frakcja i jaki jest stan transferowy między jedną, a druga frakcją. Każda dodatkowa szabla poselska wzmacnia potencjał mieszaczy i ich możliwości wpływu na politykę. Dlatego ruch poseł Moniki Pawłowskiej przenoszącej się do mieszaczy jest tak dla nich ważny. Będzie idealną mieszaczką, przecież nigdy nie będzie wiadomo, jak zagłosuje. A tak przy okazji rozczulająca jest argumentacja pani poseł Pawłowskiej uzasadniająca jej rozstanie z Lewicą, dzięki której znalazła się w Sejmie. „Nie o taką partię jej chodziło”, czyli Lewica przestała Jej się podobać. Oczywiście dostała za to niezłą burę od swoich dawnych koleżanek i kolegów i nie ma się czemu dziwić. Biorąc to wszystko pod uwagę, trudno wykluczyć sytuację, że któregoś dnia pani poseł stwierdzi, że „nie o takie Porozumienie jej chodziło” i wtedy Jarosław Gowin będzie musiał jakoś panią poseł przekonać, że jego wizja Polski jest właściwa. Być może przekona ją jakimś stanowiskiem, a może inną wizją tworzenia nowego Porozumienia, które wyzwoli się z roli małego koalicjanta Prawa i Sprawiedliwości. Będą nowe wybory i samodzielny start, obsadzanie miejsc na listach, nowa szansa dla wielu ambitnych.

Tymczasem, zgodnie z logika mieszanych, pani poseł nie chce wstępować do Klubu PiS, a tylko do partii Porozumienie, która jest członkiem Klubu PiS. Inaczej rzecz ujmując pani poseł będzie niezrzeszonym, partyjnym posłem.

Drugim kandydatem do fotela lidera grupy mieszanej jest Paweł Kukiz. Na dzisiaj trudno wyrokować, czy wraz ze swoją grupą dołączy do koalicji i będzie jej lojalnym członkiem. Wówczas, w jej ramach będzie realizował swoje plany programowe, o których stale mówi. Druga opcja to kontestowanie polityki rządu, jeśli mu się „nie będzie podobała”, albo wspieranie działań, gdy zostanie do nich przekonany (argumenty mogą być różne). Czyli klasyczna grupa mieszana.

Być może o takiej roli rozmyśla również Zbigniew Ziobro.

Absolutnie niezbędnym warunkiem prowadzenia przez jakikolwiek rząd skutecznej, spójnej polityki jest posiadanie stabilnego zaplecza politycznego i parlamentarnego. Takim wsparciem dysponował rząd przez poprzednią kadencję polskiego parlamentu. Dlatego tak wiele udało się zrobić: rozruszać gospodarkę, uszczelnić system podatkowy, podnieść wynagrodzenia, ograniczyć bezrobocie, uruchomić inwestycje, obniżać podatki, realizować dobre programy socjalne, poprawić poziom bezpieczeństwa kraju, wzmocnić instytucje państwowe wojsko, policję, administrację, podnieść pozycję Polski na arenie międzynarodowej. Te wszystkie realne i skutecznie przeprowadzone zmiany dały zwycięstwa w wyborach samorządowych, europejskich, parlamentarnych, a ostatnio mimo prób ich torpedowania przez różne siły – w wyborach prezydenckich.

Konsekwentne kontynuowanie tej polityki, przyniesie kolejne zwycięstwa. Proszę zwrócić uwagę, że mimo wszystkich problemów z pandemią i wynikających z nich konsekwencji fatalnie obciążających nastroje społeczne Prawo i Sprawiedliwość zdecydowanie prowadzi w sondażach, utrzymuje grubo ponad 30 % poparcie, a główna partia opozycyjna systematycznie w sondażach traci na rzecz nowego amorficznego ugrupowania, które dzisiaj jest tylko obiecanką, a nie realnym bytem. Oznacza to, że po opanowaniu pandemii, ogłoszeniu i realizacji Nowego Ładu, Programu Odbudowy i uruchomieniu innych narzędzi wspierania rozwoju i wzrostu dobrobytu poparcie dla rządu zdecydowanie wzrośnie.

Chyba, że w międzyczasie do głosu i wpływów dojdzie grupa mieszana. Wtedy powtórzymy wariat włoski.

PS. Niemiecki Trybunał Konstytucyjny wstrzymał ratyfikację Funduszu Odbudowy UE, uniemożliwiając prezydentowi RFN podpisanie ustawy przyjętej przez Bundestag i Bundesrat. Powodem jest skarga konstytucyjna.

Znając realia UE można założyć, że bez względu jaka będzie ostateczna decyzja Niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego w tej sprawie, Fundusz Odbudowy i tak zostanie zrealizowany, a tym powyższe prognozy maja szanse realizacji. Chyba, że w międzyczasie do głosu i wpływów dojdzie grupa mieszana…

*tekst pochodzi z Opinie Olsztyn

Tym żyje Olsztyn

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

Szamba betonowe – trwałe rozwiązanie dla domu bez kanalizacji

Wiele domów jednorodzinnych, budynków letniskowych i obiektów użytkowych powstaje na terenach, gdzie nie ma dostępu do sieci kanalizacyjnej.

Delcaso – jak wybierać bagaż i akcesoria podróżne dopasowane do własnych potrzeb?

Zakup walizki, plecaka czy torby podróżnej często wydaje się prostym zadaniem.

Komunikacja z najemcami – jak robić to sprawnie i bez nieporozumień

Sprawna komunikacja z najemcami opiera się na jednym przewidywalnym kanale kontaktu, szybkiej reakcji na zgłoszenia serwisowe i utrwalaniu na piśmie ustaleń dotyczących płatności oraz napraw.

Jak dobrać wymagania dla galwanizowanego detalu narażonego na dotyk i czyszczenie?

Określenie, że galwanizowany detal ma być „trwały”, jest zbyt ogólne, aby na tej podstawie właściwie zaplanować jego wykonanie oraz ocenę jakości.

Kiedy można wypłacić pieniądze z IKE bez podatku?

Wypłata środków z Indywidualnego Konta Emerytalnego (IKE) bez podatku Belki wymaga spełnienia dwóch warunków naraz: osiągnięcia odpowiedniego wieku oraz wykazania się właściwą historią wpłat.

Nowa inwestycja premium na Mazurach – Pratum Mikołajki, Twoja kameralna oaza

Kameralna oaza w nowej inwestycji Pratum na Mazurach z restauracją i udogodnieniami premium - połącz prywatność z energią Mikołajek.

Audioriver 2026 już 10–12 lipca. Jubileuszowa edycja z The Prodigy, Disclosure i dziesięcioma scenami

Za tydzień w Łodzi rozpocznie się jedna z największych imprez muzyki elektronicznej w Polsce.

Zero stresu przed obroną – jak dobrze przygotować pracę do druku i oprawy

Oddanie pracy dyplomowej to jeden z tych momentów, w których liczą się już nie tylko miesiące pisania, poprawiania przypisów i dopracowywania bibliografii, ale także ostatnie, bardzo praktyczne decyzje.

agroWARMA 2026 w Gryźlinach. Rolnicze święto Warmii i Mazur wraca na lądowisko

Rolnictwo, technologia i regionalne smaki. agroWARMA 2026 już 5 i 6 września.

Nowy Salon Meblowy Elżbieta już otwarty. Wszystko do domu w jednym miejscu

Odwiedź odmieniony Salon Meblowy Elżbieta przy ul. Sikorskiego 23B i skorzystaj z promocji na miejscu.

Dlaczego osoba uzależniona zachowuje się inaczej wobec bliskich?

Życie pod jednym dachem z osobą uzależnioną od alkoholu to dla jej bliskich nieustanna huśtawka emocjonalna.

Mały gadżet o wielkich zasięgach – jak sprytnie wykorzystać breloki z logo w marketingu?

Klucze to jeden z nielicznych przedmiotów, po które sięga się codziennie niemal odruchowo.

Na jakie parametry zwrócić uwagę przy wyborze lampy sufitowej?

Przy wyborze lampy sufitowej łatwo skupić się wyłącznie na jej wyglądzie.
reklama
reklama