\nźródło: PAP\n\n\n\nfot. MPEC\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":79175,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\nhttps:\/\/youtu.be\/uF1eXNxpvlM\n\n\n\n \n\n\nźródło: PAP\n\n\n\nfot. MPEC\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":79175,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Trzon komina wykazał lokalnie zdegradowane miejsca, które powodowały jego osłabianie. Wyniki badań laboratoryjnych betonu oraz występujące zjawiska powierzchniowe ujawnione podczas inwentaryzacji trzonu wskazały na to, że komin jest już wyeksploatowany i w ciągu najbliższych kilku lat powinien zostać wyłączony z eksploatacji i zastąpiony nowym\" - podała miejska spółka.\n\n\n\n\nhttps:\/\/youtu.be\/uF1eXNxpvlM\n\n\n\n \n\n\nźródło: PAP\n\n\n\nfot. MPEC\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":79175,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWyburzony w sobotę żelbetowy komin został wybudowany w 1979 r. i odprowadzał spaliny z sześciu kotłów WR-25. Decyzję o wyburzeniu podjęto na podstawie wykonanej w 2016 r. ekspertyzy kominiarskiej, która wskazała m.in., że wykładzina ceramiczna komina ma obniżoną szczelność.\n\n\n\n\"Trzon komina wykazał lokalnie zdegradowane miejsca, które powodowały jego osłabianie. Wyniki badań laboratoryjnych betonu oraz występujące zjawiska powierzchniowe ujawnione podczas inwentaryzacji trzonu wskazały na to, że komin jest już wyeksploatowany i w ciągu najbliższych kilku lat powinien zostać wyłączony z eksploatacji i zastąpiony nowym\" - podała miejska spółka.\n\n\n\n\nhttps:\/\/youtu.be\/uF1eXNxpvlM\n\n\n\n \n\n\nźródło: PAP\n\n\n\nfot. MPEC\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":79175,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak przekazał prezes olsztyńskiego MPEC Konrad Nowak, wyburzenie jest częścią projektu modernizacji Ciepłowni Kortowo i kolejnym z ważnych przedsięwzięć realizowanych przez miejską spółkę.\n\n\n\nWyburzony w sobotę żelbetowy komin został wybudowany w 1979 r. i odprowadzał spaliny z sześciu kotłów WR-25. Decyzję o wyburzeniu podjęto na podstawie wykonanej w 2016 r. ekspertyzy kominiarskiej, która wskazała m.in., że wykładzina ceramiczna komina ma obniżoną szczelność.\n\n\n\n\"Trzon komina wykazał lokalnie zdegradowane miejsca, które powodowały jego osłabianie. Wyniki badań laboratoryjnych betonu oraz występujące zjawiska powierzchniowe ujawnione podczas inwentaryzacji trzonu wskazały na to, że komin jest już wyeksploatowany i w ciągu najbliższych kilku lat powinien zostać wyłączony z eksploatacji i zastąpiony nowym\" - podała miejska spółka.\n\n\n\n\nhttps:\/\/youtu.be\/uF1eXNxpvlM\n\n\n\n \n\n\nźródło: PAP\n\n\n\nfot. MPEC\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":79175,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMiejska spółka podała w komunikacie, że funkcjonujący ponad 40 lat komin wyburzono w sobotę tzw. metodą strzałową, co pozwoliło na szybkie i bezpieczne położenie obiektu na odpowiednio przygotowanym placu. Specjalistyczna firma użyła do tego 25 kg dynamitu rozmieszczonego w 400 wywierconych otworach. - W tym celu użyliśmy 25 kg dynamitu rozmieszczonego w 400 otworach o średnicy 3 cm każdy, nawierconych w strukturze obiektu w siedmiu rzędach na wysokości ok. 2 metrów – informuje inż. Krzysztof Dymek z firmy zajmującej się wyburzeniem. - Dzięki takiemu działaniu wykruszono beton ściany nośnej podstawy komina i położono go precyzyjnie na przygotowanym placu, na którym usypano wcześniej dwa wały amortyzujące uderzenie padającego emitora - uzupełnia inż. Dymek.\n\n\n\nJak przekazał prezes olsztyńskiego MPEC Konrad Nowak, wyburzenie jest częścią projektu modernizacji Ciepłowni Kortowo i kolejnym z ważnych przedsięwzięć realizowanych przez miejską spółkę.\n\n\n\nWyburzony w sobotę żelbetowy komin został wybudowany w 1979 r. i odprowadzał spaliny z sześciu kotłów WR-25. Decyzję o wyburzeniu podjęto na podstawie wykonanej w 2016 r. ekspertyzy kominiarskiej, która wskazała m.in., że wykładzina ceramiczna komina ma obniżoną szczelność.\n\n\n\n\"Trzon komina wykazał lokalnie zdegradowane miejsca, które powodowały jego osłabianie. Wyniki badań laboratoryjnych betonu oraz występujące zjawiska powierzchniowe ujawnione podczas inwentaryzacji trzonu wskazały na to, że komin jest już wyeksploatowany i w ciągu najbliższych kilku lat powinien zostać wyłączony z eksploatacji i zastąpiony nowym\" - podała miejska spółka.\n\n\n\n\nhttps:\/\/youtu.be\/uF1eXNxpvlM\n\n\n\n \n\n\nźródło: PAP\n\n\n\nfot. MPEC\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":79175,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW ramach modernizacji Ciepłowni Kortowo został wyburzony 120-metrowy komin, istniejący od 1979 roku - poinformowało w sobotę Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Olsztynie. Wyeksploatowany komin zastąpiono nowym, 70-metrowym.\n\n\n\nMiejska spółka podała w komunikacie, że funkcjonujący ponad 40 lat komin wyburzono w sobotę tzw. metodą strzałową, co pozwoliło na szybkie i bezpieczne położenie obiektu na odpowiednio przygotowanym placu. Specjalistyczna firma użyła do tego 25 kg dynamitu rozmieszczonego w 400 wywierconych otworach. - W tym celu użyliśmy 25 kg dynamitu rozmieszczonego w 400 otworach o średnicy 3 cm każdy, nawierconych w strukturze obiektu w siedmiu rzędach na wysokości ok. 2 metrów – informuje inż. Krzysztof Dymek z firmy zajmującej się wyburzeniem. - Dzięki takiemu działaniu wykruszono beton ściany nośnej podstawy komina i położono go precyzyjnie na przygotowanym placu, na którym usypano wcześniej dwa wały amortyzujące uderzenie padającego emitora - uzupełnia inż. Dymek.\n\n\n\nJak przekazał prezes olsztyńskiego MPEC Konrad Nowak, wyburzenie jest częścią projektu modernizacji Ciepłowni Kortowo i kolejnym z ważnych przedsięwzięć realizowanych przez miejską spółkę.\n\n\n\nWyburzony w sobotę żelbetowy komin został wybudowany w 1979 r. i odprowadzał spaliny z sześciu kotłów WR-25. Decyzję o wyburzeniu podjęto na podstawie wykonanej w 2016 r. ekspertyzy kominiarskiej, która wskazała m.in., że wykładzina ceramiczna komina ma obniżoną szczelność.\n\n\n\n\"Trzon komina wykazał lokalnie zdegradowane miejsca, które powodowały jego osłabianie. Wyniki badań laboratoryjnych betonu oraz występujące zjawiska powierzchniowe ujawnione podczas inwentaryzacji trzonu wskazały na to, że komin jest już wyeksploatowany i w ciągu najbliższych kilku lat powinien zostać wyłączony z eksploatacji i zastąpiony nowym\" - podała miejska spółka.\n\n\n\n\nhttps:\/\/youtu.be\/uF1eXNxpvlM\n\n\n\n \n\n\nźródło: PAP\n\n\n\nfot. MPEC\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":79175,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Ciepłownia Kortowo zmodernizowała swój stan techniczny przez wyburzenie 120-metrowego komina, który był już wyeksploatowany od 1979 roku. Jest to część projektu modernizacji tej ciepłowni realizowanego przez miejską spółkę MPEC z Olsztyna. Na miejscu na już wcześniej przygotowanym placu, komin został położony metodą strzałową za pomocą 25 kg dynamitu rozmieszczonego w 400 otworach o średnicy 3 cm każdy, nawierconych w strukturze obiektu w siedmiu rzędach na wysokości ok. 2 metrów. Nowy komin ma 70 metrów. Poprzedni komin miał być wyłączony z eksploatacji w ciągu najbliższych kilku lat, ponieważ jego wykładzina ceramiczna miała obniżoną szczelność. Źródło: PAP