11 C
Olsztyn
piątek, 1 marca, 2024
reklama

Czy to miejsce stanie się kolejną atrakcją turystyczną Olsztyna?

Artykuł sponsorowanyCzy to miejsce stanie się kolejną atrakcją turystyczną Olsztyna?
mr escape kopernik

Klimatyczna muzyka, pokój wypełniony przedmiotami, przypominające, te których używał w codziennym życiu Mikołaj Kopernik, a pod sufitem kruk w klatce… Trafiasz do tego pomieszczenia i masz problem, bo żeby z niego wyjść trzeba rozwiązać ciąg logicznych i sprawnościowych zagadek.

reklama
mr escape (4)

W escape room można poczuć się, jak w jednej z zamkowych komnat. Sekretarzyk, przy którym astronom tworzył swoje wiekopomne dzieła, mapa świata z epoki wisi na ścianie. Dookoła skrzynki, pudełka pozamykane na klucz, przyrządy astronomiczne, w tym astrolabium. Twoje zadanie, to odnalezienie największego dzieła Mikołaja Kopernika, czyli “O obrotach ciał niebieskich”. Masz na to tylko godzinę i wraz z upływającym czasem ma się wrażenie, że zegar przyspiesza, a ty wciąż jesteś w kropce. Przyda się twoja spostrzegawczość, umiejętność czytania ze zrozumieniem, nieszablonowe myślenie czy zdolności łączenia faktów.

Mr Escape: Spędziliśmy mnóstwo czasu na odtworzeniu pokoju Mikołaja Kopernika. Spacerowaliśmy z przewodnikiem po mieście, odwiedziliśmy olsztyński zamek. Chcieliśmy jak najwierniej oddać ducha tamtych czasów. Jedno z zadań w pokoju odtwarza bitwę o olsztyński zamek. Gracze opierają się na prawdziwych danych z tamtych czasów, m.in. na liczbie wojsk biorących udział w walce.

reklama

Zespołowi Mr Escape marzy się, aby ten pokój na stałe stał się atrakcją turystyczną Olsztyna. Nie tylko dlatego, że włożyli dużo pracy w jego przygotowanie, ale dlatego, że jest nierozerwalnie związany z historią miasta. Zachęcamy olsztyniaków, jak i turystów do odwiedzenia tego pokoju.

mr escape (1)

Mr Escape:  Nasz pokój przybliża w pewnym stopniu historię Olsztyna, ale i umożliwia manipulację przyrządami takimi jak astrolabium, dzięki temu jest fajną interaktywną zabawą. To dobre miejsce na organizację imprezy, bo dysponujemy czterema różnymi pokojami, gdzie wciągu godzin może bawić się jednocześnie aż 20 osób a w międzyczasie inne grupy biorą udział w wyścigach na symulatorach rajdowych, które są wyjątkowe ze względu na oddające ruch, jak w prawdziwej rajdowce, platformy. Często spotkania organizują u nas firmy, twierdząc, że to nie tylko świetna zabawa, ale i doskonałe narzędzie do integracji i budowy zespołu. 

Pokój Kopernika jest jednym z czterech tajemniczych pokoi w Mr Escape. Jak mówi ekipa, chyba zarazem najtrudniejszy, ale plusem dla mniejszych lub młodszych grup jest możliwość wybrania jednego z dwóch poziomów trudności. Stali klienci już poradzili sobie ze złamaniem zagadek i szyfrów, ale dla nowicjuszy to może być prawdziwe wyzwanie.

reklama

Firma proponująca intelektualną rozrywkę powstała jesienią ubiegłego roku, a pomysł zrodził się w głowie Konrada i Eweliny Kardaczów. Do tej pory udało się uruchomić cztery pokoje pełne łamigłówek: stary cyrk, wyspa voodoo, bunt w więzieniu i pokój Kopernika. Warto wspomnieć, że za jakiś czas tematyki pokoi się zmienią.

Mr Escape: To oferta adresowana przede wszystkim do młodzieży ponadgimnazjalnej i osób starszych. Młodszych graczy zapraszamy w grupie starszych osób, by wesprzeć się wzajemnie wiedzą i doświadczeniem! Jest to świetna zabawa edukacyjna ponieważ każda zagadka opiera się na innych zjawiskach i dziedzinach naukowych.  Dzieci do 8 roku życia wchodzą do pokoju z resztą drużyny za darmo, także zachęcamy całe rodziny do zabawy.

Zatem nie zwlekaj, przenieś się w czasie, mierząc ze swoim umysłem i pomóż Kopernikowi!

Kontakt z nami!

http://mrescape.pl/

Nowowiejskiego 7,
50m od Wysokiej Bramy
11-047 Olsztyn
tel. +48 506 760 033
e-mail:biuro@mrescape.pl

mr escape (2)

 

reklama

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama

7 KOMENTARZY

Subskrybuj
Powiadom o
7 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
andrzej
10 marca 2015 18:39

Ja się nieco zniechęciłem, kiedy po przejściu niemal całej wyspy voodoo utknęliśmy na przedostatniej chyba zagadce (okrągła tarcza z numerami, która dawała nam wyraźnie 5 liczb). Kiedy upłynął czas, zapytaliśmy panią z obsługi jakie jest rozwiązanie tej zagadki odpowiedziała, że cztery pierwsze liczby się zgadzają a piąta jest… taką zmyłką. Rozczarowani wyszliśmy z pokoju, bo nie było to naszą winą, lecz w naszym mniemaniu, winą źle zaprojektowanej zagadki. Mam nadzieję że od tamtego czasu (listopad) zagadka została poprawiona, bo inaczej chyba wszyscy tam się zatrzymują.

Anonimowo
25 lutego 2015 23:03

świetne miejsce, tak jak Media Markt-nie dla idiotów

Polecane
Ogłoszenia