fbpx

Poinformuj nas: alarm@tko.pl

czwartek, 25 lutego, 2021

Poinformuj nas: alarm@tko.pl

Kolejna fala COVIDu i homofobii [OPINIE]

Tydzień temu pisałam, że województwo warmińsko-mazurskie ma najwyższy wskaźnik potwierdzonych zakażeń COVID-19 z 7 dni na 100 tys. mieszkańców – 27,2 osób. Dziś to 40,4 (kraj 17,9). Wciąż pierwsze miejsce.

Kilka dni temu rząd powiedział, że jesteśmy w 3 fali pandemii i zapowiedział zmiany w noszeniu przyłbic, szalików i chustek zamiast maseczek medycznych. O ile z drugim pomysłem w pełni się zgadzam, o tyle zastanawiam się kiedy zdaniem rządu wyszliśmy z pierwszej fali. Moim zdaniem wciąż w niej tkwimy.

Czy może było to wtedy, kiedy rząd organizował wiece wyborcze swojemu kandydatowi na prezydenta Andrzejowi Dudzie i premier Mateusz Morawiecki mówił, że nie ma już wirusa, żeby wysłać elektorat do urn… głównie wyborczych? 

Czy może… no właśnie? Kiedy? Bo walka z ostrym cieniem mgły prezydenta Dudy dotyczyła wsparcia ochrony zdrowia, którą to właśnie wraz z rządem Zjednoczonej Prawicy powinni wspierać bezpośrednio ze środków budżet państwa. I, czy rząd w końcu wróci do publikacji ilości przeprowadzonych testów na dane województwo? Dla mnie to dość ważne, żeby móc porównać wskaźnik wykrytych zakażeń na 100 tys. mieszańców, z ilością przebadanych próbek w danym powiecie.

Ale dziś tak naprawdę nie o tym miałam pisać. Chciałam podziękować za wiadomości prywatne po publikacji ostatnich opinii, zawierające życzenia powrotu do zdrowia, opis smutku i bólu związanego z faktem, że adresatki i adresaci albo bliskie im osoby ciężko zniosły przechorowanie koronawirusa, trochę złości na osoby, które celowo nie noszą maseczek oraz wyrazy poparcia związanego z tym, że napisałam, że mam dziewczynę. Ostatnie muszę szerzej wyjaśnić.

W Polsce sytuacja osób LGBT+ jest bardzo zła. Strefy anty LGBT, otwarte szczucie ze strony rządu i kościoła, wszechobecna homofobia i transfobia, zaczepki, pobicia na ulicach, bo ktoś miał np. tęczową maseczkę, homofobusy,  u mnie kradzież tęczowej flagi*, wyrzucenia z domu, czy przemoc ze strony rodziny ze względu na orientację seksualną albo tożsamość płciową, nie są ogólnie sytuacjami, które sprzyjają mówieniu w sposób publiczny, że jest się w związku jednopłciowym. 

Zdaję sobie z tego sprawę, ale też nie bez powodu jestem inicjatorką Marszu Równości w Olsztynie i wciąż przecieramy szlaki ku równości. Pisanie o związku również się do tego zalicza. Jeżeli rząd szczuje na osoby LGBT+, nie ma rzetelnej edukacji seksualnej w szkołach, a chłopcy narodowcy biją ludzi za orientację seksualną, to skąd normalni ludzie mają wiedzieć, że takie związki jak mój istnieją? Ja jestem w stanie przyjąć kolejne wyzwiska i wolę, żeby skupiły się na mnie niż na osobach nieletnich, które mogą nie mieć gdzie się podziać po wyrzuceniu z domu. Nie jest to tak, że nie odczuwam tych ataków, ale z pomocą innych osób jestem w stanie się im przeciwstawiać. Te homofobiczne i transfobiczne osoby to garstka, która ma dużą siłę przebicia w mediach, kościele, czy w polityce. Jeszcze.

Stąd też głosy poparcia związane z napisaniem o związku. Dla wielu osób jest to poza zasięgiem. Nie jest to ich wina, a społeczeństwa, które ich otacza.

Jeżeli chciałybyście i chcielibyście wesprzeć mnie i inne osoby w walce o równość – zapoznajcie się z działaniami Olsztyńskiego Marszu Równości. Jeżeli chcecie wesprzeć mnie tutaj bezpośrednio – komentujcie moje opinie i udostępniajcie je w kanałach społecznościowych, do których należycie.

Nadal działa również zrzutka na II Olsztyński Marsz Równości – https://zrzutka.pl/5xa9nc, będziemy wdzięczne za każdą wpłatę, która przybliży nas do celu!

*pytaliście się o prawomocny wyrok – Mateusz Ś. został uznany za winnego i skazany na grzywnę w wysokości 600 zł, ma naprawić moją szkodę poprzez zapłatę mi 31 zł, dodatkowo został obciążony kosztami postępowania i opłatą w wysokości 100 zł oraz ma zwrócić koszt mojego zastępstwa procesowego – wyznaczenia pełnomocniczki – na kwotę 600 zł.

Przeczytaj także:

Agata Szerszeniewicz
Agata Szerszeniewicz
Agata Szerszeniewicz - olsztyńska działaczka społeczna i polityczna. Inicjatorka i współorganizatorka Olsztyńskiego Marszu Równości. Pracowniczka biura posłanki Pauliny Matysiak i członkini partii Lewica Razem. Działa dla równości społecznej, podkreślając wagę edukacji w procesie zapobiegania dyskryminacji i wykluczeniu ekonomicznemu. Weganka, pasjonatka kreowana wizerunku w mediach społecznościowych, promująca adopcje zwierząt.

10 KOMENTARZE

Subskrybuj
Powiadom o
guest


Każdy obywatel RP ma prawo do wyrażania swojej opinii w granicach określonych przez prawo – niedopuszczalne więc jest znieważanie, pomawianie, nawoływanie do popełnienia przestępstwa czy ogólnie rzecz określając „hejtowanie”. Publikując opinię wyrażasz zgodę na  regulamin serwisu. Redakcja TKO nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Administratorem Twoich danych osobowych jest WAMA Media Group sp. z o.o. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.


10 Komentarzy
Najnowsze
Najstarszy Najczęściej głosowano
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Agata Szerszeniewicz
Agata Szerszeniewicz
Agata Szerszeniewicz - olsztyńska działaczka społeczna i polityczna. Inicjatorka i współorganizatorka Olsztyńskiego Marszu Równości. Pracowniczka biura posłanki Pauliny Matysiak i członkini partii Lewica Razem. Działa dla równości społecznej, podkreślając wagę edukacji w procesie zapobiegania dyskryminacji i wykluczeniu ekonomicznemu. Weganka, pasjonatka kreowana wizerunku w mediach społecznościowych, promująca adopcje zwierząt.

Felietony

45 dzieci, które wypoczywały na koloniach przeszły w Olsztynie badania na koronawirusa

Kolejna fala COVIDu i homofobii [OPINIE]

Tydzień temu pisałam, że województwo warmińsko-mazurskie ma najwyższy wskaźnik potwierdzonych zakażeń COVID-19 z 7 dni na 100 tys. mieszkańców - 27,2 osób. Dziś to...

Przeczytaj także:

10
0
Jaka jest twoja opinia na ten temat? x
()
x