-3 C
Olsztyn
niedziela, 5 lutego, 2023
reklama

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

Zamknęli kota na balkonie przy 15 stopniowym mrozie

WiadomościZamknęli kota na balkonie przy 15 stopniowym mrozie

Policjanci otrzymali nietypowe zgłoszenie o głośnym miauczeniu kota na jednym z balkonów. Termometr wskazywał już 15 stopni mrozu, a zwierzę miało być uwięzione na balkonie od godzin popołudniowych.

reklama

W niedzielę (07.02.21r.) parę minut przed godziną 22:00 oficer dyżurny szczycieńskiej komendy otrzymał nietypowe zgłoszenie. Z relacji świadków zdarzenia wynikało, że na balkonie usytuowanym na piętrze jednego z budynków położonych na terenie miasta, od kilku godzin miauczy kot. W mieszkaniu przynależnym do balkonu jest ciemno, lokatorzy prawdopodobnie gdzieś wyszli, a miauczenie się nasila.

Z uwagi na bardzo niską temperaturę powietrza i zapadający zmrok, szczycieńscy mundurowi podjęli decyzję o potrzebie natychmiastowej interwencji. Wszystkie okoliczności świadczyły o tym, że życie i zdrowie zwierzaka jest zagrożone.

reklama

Przybyli na miejsce zgłoszenie funkcjonariusze ustalili, że kot najprawdopodobniej został zamknięty na balkonie około godz. 12:00, wtedy to sąsiedzi usłyszeli pierwsze pomiaukiwanie zwierzęcia. Natomiast od godziny 18:00 lament kociaka znacznie się nasilił. Próbowali oni skontaktować się z właścicielami zwierzaka, jednak nikt nie otwierał im drzwi.

Szczycieńscy policjanci potwierdzili zgłoszenie. Z uwagi na brak możliwości skontaktowania się z właścicielami mieszkania, mundurowi wezwali na miejsce straż pożarną. Na miejscu interwencji obecny był również przedstawiciel Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, który w rozmowie z policjantami oświadczył, że nie jest to jego pierwsza wizyta pod tym adresem. Do podobnej sytuacji doszło pod koniec grudnia ubiegłego roku.

reklama

Funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej w Szczytnie weszli na balkon i umieścili kociaka w specjalnym transporterze przeznaczonym do przewożenia zwierząt. Następnie obecne na miejscu służby ratunkowe skontaktowały się z pracownikami schroniska „Cztery Łapy” w Szczytnie. Dzięki szybkiej interwencji mundurowych, wyziębiony i głody kociak, został otoczony specjalistyczną opieką.

Szczycieńscy mundurowi podjęli już czynności mające na celu ustalenie, kto jest właścicielem zwierzęcia i kto w tak nieodpowiedzialny sposób naraził je na niebezpieczeństwo. Zgodnie z art. 35 Ustawy o ochronie zwierząt, znęcanie się nad zwierzętami zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności. Jeżeli zaś sprawca czynu działa ze szczególnym okrucieństwem, podlega karze nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Źródło: KPP w Szczytnie

reklama
reklama
reklama
reklama
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Popularne