fbpx
19 C
Olsztyn
czwartek, 13 maja, 2021

Zabójstwo Pawła Adamowicza – Psy szczekają, karawana idzie dalej [OPINIE]

W tym tygodniu minęły 2 lata od zabójstwa prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Został on dźgnięty nożem na scenie podczas przemawiania do mieszkanek i mieszkańców w trakcie finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Sprawca nadal nie został za to skazany i moim zdaniem w najbliższym czasie nie będzie. Trwa kolejna ekspertyza, czy sprawca był poczytalny, choć w mojej ocenie nie ma w tym zakresie wątpliwości: mężczyzna starannie wybrał dzień, godzinę i miejsce, miał ze sobą nóż, zaatakowana osoba nie była przypadkowa, sprawca po ataku wygłosił składną kwestię do mikrofonu, wskazując powód polityczny w związku z przynależnością prezydenta do Platformy Obywatelskiej. Bardziej widowiskowo być nie mogło.

Nie wiem, czy pamiętacie czas związany z pogrzebem prezydenta i skrajnymi analizami powodu morderstwa. Pamiętam litry krokodylich łez i mnóstwo dyskusji nad potrzebą zmiany języka publicznych pseudopolitycznych debat i przekazu w mediach publicznych – głównie w tej ”państwowej”. Wiele się mówiło o szczuciu, dezinformacji i budowaniu kapitału wyborczego na strachu i nienawiści.

W styczniu 2019 r. w Olsztynie odbyło się pierwsze wydarzenie upamiętniające Adamowicza, które do informacji o jego śmierci miało być tylko protestem przeciwko powyższym praktykom. Przyszło dużo osób, z różnych lokalnych ugrupowań politycznych – przedstawiciele organów administracji państwowej również.

Rok później, tak jak w tym tygodniu, były następne. W raczej skromnym gronie. W 2022 r. będzie kolejne i wszystkie wciąż będą dotyczyły tego samego – języka wypowiedzi osób, które bezkarnie wciąż szczują na grupy, na których plecach mogą coś ugrać. Bo wiecie, psy szczekają, a karawana wciąż musi iść dalej. Po co zmieniać strategię skoro ta jest skuteczna. Zwłaszcza nie swoim kosztem.

Adamowicz został zaatakowany w miejscu publicznym. Wiele osób śledziło informacje o stanie jego zdrowia. Jeszcze więcej przyszło na jego pogrzeb, który również transmitowany był w telewizji. Ale tuż obok nadal są osoby, które w związku z kierowaną wobec nich nienawiścią w przestrzeni publicznej, przez bezkarne pseudoelity, właśnie w tym momencie, cierpią psychicznie i fizycznie albo popełniają samobójstwa. W ciszy, w której wielu chce aby pozostały.

Agata Szerszeniewicz
Agata Szerszeniewicz
Agata Szerszeniewicz - olsztyńska działaczka społeczna i polityczna. Inicjatorka i współorganizatorka Olsztyńskiego Marszu Równości. Pracowniczka biura posłanki Pauliny Matysiak i członkini partii Lewica Razem. Działa dla równości społecznej, podkreślając wagę edukacji w procesie zapobiegania dyskryminacji i wykluczeniu ekonomicznemu. Weganka, pasjonatka kreowana wizerunku w mediach społecznościowych, promująca adopcje zwierząt.

7 KOMENTARZE

Subskrybuj
Powiadom o
guest


Każdy obywatel RP ma prawo do wyrażania swojej opinii w granicach określonych przez prawo – niedopuszczalne więc jest znieważanie, pomawianie, nawoływanie do popełnienia przestępstwa czy ogólnie rzecz określając „hejtowanie”. Publikując opinię wyrażasz zgodę na  regulamin serwisu. Redakcja TKO nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Administratorem Twoich danych osobowych jest WAMA Media Group sp. z o.o. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.


7 Komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Pamiętliwy

Pamiętam, że prawie całe PO odwróciło się od Adamowicza. Pensja prezydenta miasta i żony z uczelni odkładane przez całe ich życie nie starczyłyby na 10% ich majątku. Po co te bajki, po co dorabianie bajek do rzeczywistości. Czy autorka wierzy w to co napisała? A jeśli wierzy to zalecam ograniczenie dawki tvn-u

anonim

Jeśli były uchybienia, to miejsce ich rozwiązywania jest w sądzie. Zabójstwo to zabójstwo. Nienawiść to nienawiść. Zaciekłość to zaciekłość. Nie trzeba tu nic dorabiać. To są fakty. Nie doczytałem się tu żadnych peanów i pieśni pochwalnych dla działalności Adamowicza.

Der

A pamięta Pani artykuły w GW, programy w TVN i trudne pytania do Adamowicza oraz taśmy Neumanna wyrażające dosadnie stosunek byłych kolegów do niego ? I wreszcie nie zająknęła się Pani nawet słowem o prawdziwym mordzie politycznym. Smutne.

Anonim

Wciąż porusza mnie pamięć o tamtej chwili. Ile trzeba nie zaznać miłości, czułości i uwagi jako dziecko, by wyhodować w sobie tyle nienawiści do drugiego człowieka. Jak zepsutym trzeba być w sobie, by lżyć, poniżać, umniejszać, dokuczać, obrażać innego człowieka. Nie widzieć w sobie żadnych wad, a odpowiedzialnością obarczać innych. Pokora jest największą z cnót. Poruszyła Pani bardzo ważny temat, pani Agato – wszystko zaczyna się od słów i szacunku do drugiego człowieka. A na czym może się skończyć to już niestety wiemy…

Bulbuzator

Jak już używasz jakiegoś powiedzenia to warto byłoby je rozumieć

Anonim

@bulbuzator W mojej ocenie użyte poprawnie. Przysłowie oznacza, że mimo różnych wydarzeń i prób wpłynięcia na zmianę sytuacji, sprawy toczą się swoim biegiem. I dokładnie tak się dzieje. Pomimo ogromnych starań i prób wpływu na powstrzymanie języka nienawiści, ludzie robią cały czas to samo, dokładnie z tym samym skutkiem, a potem się dziwią. Kij ma niestety dwa końce a karma is a bitch!!!

Nikko

Śmierć to śmierć.
Autorka jak i wiele innych osób dorabia do tego niepotrzebną ideologię.

Może pójdziemy dalej i wystawiamy w Olsztynie pomnik dla bohatera anyypisu, tęczowej rewolucji i germanofila. Prezydent Olsztyna na pewno będzie chętny do udziału w tak postępowym wydarzeniu

Agata Szerszeniewicz
Agata Szerszeniewicz
Agata Szerszeniewicz - olsztyńska działaczka społeczna i polityczna. Inicjatorka i współorganizatorka Olsztyńskiego Marszu Równości. Pracowniczka biura posłanki Pauliny Matysiak i członkini partii Lewica Razem. Działa dla równości społecznej, podkreślając wagę edukacji w procesie zapobiegania dyskryminacji i wykluczeniu ekonomicznemu. Weganka, pasjonatka kreowana wizerunku w mediach społecznościowych, promująca adopcje zwierząt.

Felietony