W Olsztynie żyje nawet 600 dzików. Czy rozwiązaniem problemu może być specjalny granulat zamiast usypiania?

Strona głównaWiadomościW Olsztynie żyje nawet 600...

W Olsztynie żyje nawet 600 dzików, które budzą skrajne emocje mieszkańców. Czy zamiast ich usypiania, skutecznym rozwiązaniem będzie granulat odstraszający te zwierzęta?

Są usypiane i zabijane. W innych miastach rozsypuje się specjalny granulat, który ma je odstraszać. Czy takie rozwiązanie przyjęłoby się w Olsztynie, który jest odwiedzany przez populację zwierząt, która może liczyć nawet 600 dzików!

Wywołują skrajne emocje. Część mieszkańców przepada za nimi, bo wyglądają uroczo, gdy przechodzą po pasach w środku miasta lub gdy między drzewami hasają mikre warchlaczki. Część jest wściekła, bo dziki ryją w trawnikach, rabatach, wywracają śmietniki. Ci drudzy stanowczo nawołują do zdecydowanych rozwiązań i eliminacji „dzikiego” problemu w mieście. Obecnie zwierzęta są usypiane, co budzi sprzeciw miłośników zwierząt. W Tychach inaczej próbują sobie poradzić z tym problemem. Władze miasta rozsypują granulat o woni drapieżników, które zagrażają dzikom i w ten sposób chcą odstraszać nieproszonych gości. Część miasta odgrodzone jest też od lasu specjalna siatką.

Przed naszymi przodkami dziki by uciekły

Spytaliśmy profesora Stanisława Czachorowskiego z Wydziału Biologii i Biotechnologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, z czego wynika tak duża miłość dzików w naszym mieście? – Ze zmian w środowisku i w wyniku ewolucji – mówi krótko profesor.
Profesor Czachorowski dodaje, że wpływ na to zjawisko mają skurczające się tereny wokół miasta, a samo miasto posiada specyficzną „bazę pokarmową” w postaci śmietników, czy miejsc, gdzie ludzie dokarmiają zwierzęta. Nie bez znaczenia jest fakt, że miasta są wolne od konkurencji i z mniejszą liczbą drapieżników. – Dlatego do tego nowego, wolnego siedliska wnikają od lat liczne gatunki roślin, grzybów i zwierząt. Dziki są tylko jednym z wielu przykładów. Synurbizacja to ewolucyjny proces przystosowywania się do życia w mieście, m.in. zmniejsza się dystans ucieczki i zwierzęta są mniej płochliwe – wyjaśnia naukowiec. – Ludzie zmienili sposób zdobywania pokarmu, nie polują, nie kłusują. Dawniej dobrym przystosowaniem ewolucyjnym zwierząt była szybka ucieczka na widok człowieka, bo stanowił poważne zagrożenie. To zagrożenie znacząco się zmniejszyło, dlatego obok nas są gołębie, kaczki, łabędzie, wiewiórki i oczywiście dziki. Nasi przodkowie by na nie polowali.

Usunąć, ale nie usypiać

Olsztyn w skrócie. Na Twój e-mail.

Wybieramy najważniejsze wiadomości z Olsztyna. Możesz wypisać się w każdej chwili. Polityka prywatności.

O komentarz do sprawy poprosiliśmy też miejskich radnych, którzy na sesjach dyskutowali o dzikach i metodach ich usuwania z krajobrazu miasta. – Uważam, że dziki stanowią duży problem dla miasta, zarówno dla utrzymania porządku, jak i przede wszystkim bezpieczeństwa mieszkańców – mówi Marta Kamińska, radna z klubu PO. – Mimo iż przebywają one już od jakiegoś czasu w obecności człowieka i nie są agresywne, to jednak dalej są to dzikie zwierzęta i nigdy do końca nie możemy być pewni, jak się zachowają. Ranne lub sprowokowane np. zaczepione przez dzieci, mogą zaatakować. To, że do tej pory do tego nie dochodziło do takich sytuacji, nie oznacza, że niebezpieczeństwo nie istnieje.
W podobnym tonie wypowiada się też Krystyna Flis z Demokratycznego Olsztyna: – Wolałabym, żeby dziki żyły w lesie, ale absolutnie nie chciałabym ich usypiać. Jeśli granulat, który stosowany jest w Tychach, byłby skuteczny, to jestem za jego wykorzystywaniem.

Oddajmy jeszcze raz głos profesorowi Czachorowskiemu, który radzi, abyśmy zmienili swoje podejście do dzików: – Powinniśmy zmienić nasze zwyczaje i nie dokarmiać dzików poza wyznaczonymi miejscami. Człowiek ma ogromną potrzebę przebywania w przyrodzie i kontaktu z nią. Zatem jego naturalną potrzebą jest także dokarmianie ptaków czy zwierząt.Na osiedlach powinny pojawić się solidne, stojące karmniki dla ptaków po to by ludzie mogli zostawiać tam pokarm, a nie rozrzucać np. chleb na chodniku, czy na ziemi. Ptaki będą miały dostęp, ale dziki już nie. Po drugie na obrzeżu miasta można wyznaczyć strefy dokarmiania dzików z wiatą lub tarasem widokowym, by z bezpiecznej wysokości podglądać zwierzęta.

1000 zł koszt usunięcia dzika

Tyle z głosów na temat źródła problemu. A jak wygląda obecnie sytuacja w kwestii jego rozwiązania? Ratusz szacuje, że w granicach miasta może przebywać 200-600 sztuk dzików. Tak duża rozpiętość wynika z faktu, że zwierzęta pojawiają się w Olsztynie niemal wszędzie i trudno oszacować, czy to te same osobniki, czy inne. O skali może świadczyć fakt, że w 2019 roku Straż Miejska odebrała aż 1200 telefonów, dotyczących „dzikich” spraw. Rzeczniczka Ratusza Marta Bartoszewicz dodaje, że kilka czynników ma wpływ na zwiększającą się populację dzików w mieście, ale głównym jest afrykański pomór świń (ASF), który spowodował, że zakazano odławiania zwierząt i wywożenia ich w głąb lasu. – Dziki czują zagrożenie ASF, uciekają od niego. I dlatego tak licznie pojawiają się w Olsztynie – mówi Marta Bartoszewicz. – Ponadto na ich liczebność wpływa fakt, że nie mają naturalnych wrogów w przyrodzie na naszej szerokości geograficznej, a Olsztyn otoczony jest lasami. Istotny jest również fakt, że w lasach działają obwody łowieckie, które regulują populacje dzika. A ponieważ jest to mądre zwierzę, to ucieka do miasta, gdzie ze względów bezpieczeństwa, nie możemy pozwolić na jego odstrzał. Sprawy nie ułatwiła też obwodnica, która skupiła zwierzęta w jednym miejscu i odcięła je od możliwości powrotu do gmin ościennych. Dziki to gatunek bardzo plenny i choć w naturalnych warunkach locha ma młode raz w roku to przy tak korzystnych warunkach, jakie mają w Olsztynie (gdzie jest jedzenia pod dostatkiem) obserwujemy, że lochy mają młode dwa, a nawet trzy razy w roku.

Obecnie – i to budzi największe kontrowersje – miasto odławia, usypia i utylizuje zwierzęta. Koszt takiej operacji to 1000 zł za jednego dzika. W tym roku pozbyto się w ten sposób 65 dzików (w ubiegłym 39), co wygenerowało koszt 100 tys. zł (wraz z budową trzech odłowni mobilnych). Czy ze względów humanitarnych nie lepiej byłoby użyć granulatu, jak robią to w Tychach? – Nie wiem. Można próbować stosować różne substancje odstraszające dziki. Skuteczność ich bywa różna – mówi profesor Czachorowski. – Ale nie powinny te środki w żaden sposób negatywnie oddziaływać na środowisko.

Marta Kamińska: – To rozwiązanie wydaje się alternatywą, nad którą warto się zastanowić. Myślę, że specjaliści powinni się wypowiedzieć, czy i na ile skutecznie można by je zastosować w Olsztynie, biorąc pod uwagę ilość możliwych dróg migracji dzików do miasta. Oczywiście rozwiązanie takie musiałoby by być bezpieczne zarówno dla ludzi, jak i środowiska naturalnego.

Marta Bartoszewicz zapewnia, że decyzja o usypianiu zwierząt nie była łatwa: – Chcieliśmy jej uniknąć. Trzykrotnie występowaliśmy do ministra środowiska z wnioskiem o cofnięcie dla Olsztyna zakazu wywożenia zwierząt w głąb lasu – deklaruje rzeczniczka Ratusza. – Przez jakiś czas przeganialiśmy dziki, ale takie działania nie miały sensu, bo zwierzęta szybko wracały do miasta. Temat wielokrotnie omawialiśmy w gronie ekspertów, m.in. z UWM, Polskiego Związku Łowiectwa, Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych. Rozpatrywane były różne pomysły, w tym rozsypywanie granulatu. Jednak wybrano takie rozwiązanie jako najbardziej skuteczne i wskazane w naszej sytuacji.

Wszyscy rozmówcy „TKO” są zgodni w tym, że nie powinniśmy dokarmiać dzików, aby nie zachęcać ich do odwiedzin w mieście. Na tę chwilę wiadomo jest również, że dopóki nie zostanie zdjęty zakaz wywożenia zwierząt w głąb lasu, to miasto będzie dziki usypiać, ponosząc z tego tytułu niemałe koszty.

W Olsztynie żyje nawet 600 dzików. Czy rozwiązaniem problemu może być specjalny granulat zamiast usypiania? W Olsztynie żyje nawet 600 dzików. Czy rozwiązaniem problemu może być specjalny granulat zamiast usypiania? W Olsztynie żyje nawet 600 dzików. Czy rozwiązaniem problemu może być specjalny granulat zamiast usypiania? W Olsztynie żyje nawet 600 dzików. Czy rozwiązaniem problemu może być specjalny granulat zamiast usypiania? W Olsztynie żyje nawet 600 dzików. Czy rozwiązaniem problemu może być specjalny granulat zamiast usypiania? W Olsztynie żyje nawet 600 dzików. Czy rozwiązaniem problemu może być specjalny granulat zamiast usypiania? W Olsztynie żyje nawet 600 dzików. Czy rozwiązaniem problemu może być specjalny granulat zamiast usypiania? W Olsztynie żyje nawet 600 dzików. Czy rozwiązaniem problemu może być specjalny granulat zamiast usypiania? W Olsztynie żyje nawet 600 dzików. Czy rozwiązaniem problemu może być specjalny granulat zamiast usypiania?

Czytaj także...

Tym żyje Olsztyn

5 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

Jak uzyskać dokumentację medyczną z Miejskiego Szpitala w Olsztynie? Przewodnik dla pacjentów

Wniosek, odbiór i opłaty. Praktyczny poradnik dla każdego.

Konsultacja ginekologiczna online w Warszawie: co załatwisz zdalnie, a kiedy do gabinetu

Autorka: lek. Anastasiia Sokhach, RS-MED Ginekologia, Warszawa

Sprzęt, który wytrzyma cały dzień lekcji bez ładowarki. Przegląd mobilnych komputerów do szkoły

Laptop do szkoły musi spełniać dwa warunki – być na tyle lekki, żeby codzienne noszenie go w plecaku nie było problematyczne, i mieć na tyle pojemną baterię, żeby przetrwać wszystkie lekcje bez podłączania do gniazdka.

Odkrywamy tajemnice haftu płaskiego na ornatach – technika i efekt

Haft płaski, znany również jako haft atłaskowy lub płaski ścieg, to jedna z najbardziej eleganckich i tradycyjnych technik zdobienia szat liturgicznych, w tym przede wszystkim ornatów.

Nie tylko cena za metr – jak porównywać oferty mieszkań na sprzedaż w Olsztynie?

Cena za metr kwadratowy to pierwsza liczba, na którą patrzy większość kupujących.

Kajaki na Warmii – pomysł na aktywny weekend nad wodą

Warmia zachęca do aktywnego wypoczynku o każdej porze roku.

Najlepsze botki na obcasie i na płaskiej podeszwie – jaki model wybrać?

Zestawienie prezentuje porównanie botków damskich na obcasie oraz na płaskiej podeszwie, ułatwiając dopasowanie obuwia do indywidualnych potrzeb.

Prezenty firmowe na święta: harmonogram od października

Pierwszy raz paczki świąteczne robiliśmy na ostatnią chwilę.

AgroLiga 2026 rozstrzygnięta. WMODR promuje wyróżniających się rolników i firmy regionu

WMODR wyłonił mistrzów AgroLigi 2026. Teraz powalczą na szczeblu krajowym.

Od diagnozy po terapię w jednym miejscu. Poradnia Promyczek wspiera dzieci i rodziców w Olsztynie

Kiedy rodzic zaczyna się martwić o dziecko. W Olsztynie pomoc można znaleźć w jednym miejscu.

Przeprowadzki w Bydgoszczy – kiedy firma ma zrobić coś więcej niż tylko podstawić samochód

Nie każda przeprowadzka w Bydgoszczy wygląda tak samo.

Dwa festiwale na olsztyńskiej starówce w ten weekend! Trzy dni smaków, warsztatów i muzyki

Smaki z całej Polski na starówce w Olsztynie. Dwa festiwale już 16–18 października.

Granit czy konglomerat? Parapet warto dobrać do miejsca, a nie tylko do koloru

Parapety kamienne na wymiar – granit czy konglomerat? Jak wybrać parapet do domu.

Dostęp linowy czy podnośnik koszowy – którą metodę wybrać do prac na wysokości?

Prace na wysokości wymagają odpowiedniego przygotowania stanowiska i wyboru metody, która pozwoli bezpiecznie dotrzeć do miejsca wykonywania zadań.

Jakie adiuwanty stosować do oprysków i nawozów dolistnych

Adiuwanty stanowią kluczowy element zwiększania efektywności oprysków i nawożenia dolistnego, poprawiając właściwości cieczy roboczej oraz jej przyleganie do powierzchni roślin.