0
-8.3 C
Olsztyn
piątek, 9 stycznia, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Ekspert: epidemia obnażyła słabości opieki zdrowotnej

WiadomościEkspert: epidemia obnażyła słabości opieki zdrowotnej

Epidemia obnażyła słabości opieki zdrowotnej. Pokazała, że mamy problem z bezpieczeństwem, szybkim dostosowaniem systemu do rozprzestrzeniania się choroby zakaźnej, kadrami i nieprzystosowaniem do nowoczesnej technologii – uważa dr Małgorzata Gałązka-Sobotka, dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego.

reklama

„Koronawiurus już obnażył ochronę zdrowia i jak w soczewce pokazał te słabości, na które zresztą wskazywaliśmy od lata. Przede wszystkim pokazał ogromny problem z szybkim wdrożeniem w życie zasad postępowania w czasie epidemii” – stwierdziła.

Jednocześnie zauważyła, że covid-19 nie jest pierwszym „bohaterem”, jeśli chodzi o chorobę zakaźną. Polski system co roku zmaga się od wielu lat z wyzwaniem grypy. W poprzednim sezonie grypowym odnotowano prawie 3,7 mln zachorowań i podejrzeń zachorowań z powodu grypy, a 143 osoby zmarły z jej powodu – najwięcej od ponad pięciu lat. „Choroby zakaźne to też choroby obecne w szpitalach. Wiele powikłań pooperacyjnych to następstwa wywołane zakażeniami szpitalnymi. Od wielu lat się o tym mówi” – zaznaczyła w rozmowie.

reklama

Polskie Towarzystwo Zakażeń Szpitalnych szacuje koszty zakażeń w Polsce na 800 mln zł rocznie. Za główne przyczyny zwiększającego się ryzyka zakażeniem w szpitalu uznaje się m.in. oszczędzanie na zakupach jednorazowego sprzętu, brak nawyku mycia rąk przez personel medyczny, niedezynfekowanie stetoskopów.

Ekspertka przyznała, że koronawirus uderzył co prawda z dużą siłą i wiele systemów nie poradziło sobie z jego dynamiką, ale nie ulega wątpliwości, że ujawnił, z jaką ignorancją traktowaliśmy w Polsce kwestie związane z monitorowaniem zakażeń i zdarzeń niepożądanych oraz ograniczaniem ryzyka ich wystąpienia.

„W konsekwencji trudno jest z dnia na dzień nauczyć personel właściwych postaw wobec rygorystycznych wytycznych sanitarnych, zmobilizować niedoinwestowane placówki i instytucje do sprawnego działania w warunkach kryzysu epidemicznego. Dzisiaj zaniechania w tym obszarze odbijają się czkawką” – zauważyła.

Jednocześnie – jak zaznaczyła – epidemia uświadomiła nam wszystkim jeszcze dobitniej, że brakuje personelu medycznego, ale także pokazała niedostosowanie technologiczne np. w obszarze zdalnych usług w opiece medycznej. „Telemedycyna rozwija się w Europie Zachodniej już od lat. Kwitnie w Izraelu, USA” – powiedziała.

Przypomniała też, że wiele środowisk, jeszcze przed epidemią, było przeciwnym takim nowoczesnym rozwiązaniom podnosząc argument, że przede wszystkim potrzebny jest bezpośredni kontakt z pacjentem. „Pozytywnym odpryskiem” epidemii, jej zdaniem, jest to, że lekarze i pacjenci otworzyli się na nowoczesne rozwiązania komunikacyjne.

„To właśnie epidemia stanie się tym początkiem dynamicznego rozwoju telemedycyny, która pomogła nam w utrzymaniu ciągłości udzielanych świadczeń w czasie pandemii. Do tej pory osobisty sposób udzielania porady traktowano jako podstawę dobrej opieki. Tymczasem od dawna nie mieliśmy wątpliwości, że w wielu przypadkach nie było takiej potrzeby” – powiedziała.

Jednak w wyniku wyższej konieczności, która zaistniała wraz z rozprzestrzenianiem się koronawirusa, medycyna zdalna zaczęła odgrywać kluczową rolę w opiece nad pacjentem.

„Do niedawna prawie nieobecna w podstawowej i ambulatoryjnej opiece może stać się paliwem do realnych zmian roli i zadań zespołów podstawowej opieki zdrowotnej oraz specjalistów w monitorowaniu pacjentów, integracji opieki i poprawy koordynacji” – powiedziała.

„Euforia, jaka nam towarzyszy w ostatnich dwóch miesiącach w związku z upowszechnieniem teleporad, telekonsultacji nie może przyćmić faktu, że jej skala w Polsce nadal jest bardzo niska. Otwarcie personelu medycznego i samych pacjentów na taką formę udzielania opieki medycznej cieszy, ale jeszcze wiele pracy i nakładów nas czeka, aby narzędzia te były efektywnie i powszechnie wykorzystywane w Polsce” – dodała.

Pomimo wszystko jednak – jak stwierdziła dalej – musimy być świadomi tego, że jest to tylko komponent dobrze zorganizowanej, bezpiecznej, skutecznej i efektywnej kosztowo opieki zdrowotnej, a nie jedyne narzędzie.

Przeczytaj także

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
Włącz powiadomienia e-mail
Wyślij maila o
1 Komentarz
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Buty Bennon – co warto wiedzieć przed zakupem?

Na co zwrócić uwagę kupując buty robocze?

Jak urządzić salon, w którym naprawdę się żyje? Pięć błędów, które kosztują Twój komfort

Większość z nas automatycznie ustawia kanapę pod ścianą. Problem w tym, że często to rozwiązanie pozbawia salon przytulności i funkcjonalności.

Kormoran Kortowiady dla Braci Figo Fagot

Bracia Figo Fagot dzięki głosom publiczności wystąpią ponownie podczas Kortowiady 2026!

Magazyn, który pracuje za firmę – kiedy obsługa staje się przewagą

Obsługa magazynowa jako element strategii biznesowej.

Mszyce pod kontrolą – jak rozpoznać problem i skutecznie chronić rośliny

Mszyce to jeden z najbardziej problematycznych szkodników.

Ruszyła przedsprzedaż osiedla TEMPO. Nowy standard mieszkania w Olsztynie

To osiedle dla tych, którzy chcą mieszkać nowocześnie, bez konieczności rezygnowania z komfortu lub długich dojazdów.

Prawo jazdy i obowiązki kierowcy – o czym pamiętać przed wyjazdem na drogę?

Jakie są najważniejsze obowiązki kierowcy po odebraniu prawa jazdy?

Utylizacja dokumentów w warszawskiej branży transportowej

Dlaczego dokumenty z transportu wymagają szczególnej uwagi?

Kupno mównicy z pleksi czy wynajem? Co bardziej się opłaca

Kupno vs wynajem mównicy – porównanie kosztów i korzyści
reklama
reklama