fbpx
reklama

Poinformuj nas: alarm@tko.pl

czwartek, 13 sierpnia, 2020

Poinformuj nas: [email protected]

reklama

Warte uwagi

4 lutego Izba Dyscyplinarna zajmie się sprawą zażalenia dot. sędziego Juszczyszyna

Na 4 lutego Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego zaplanowała rozpoznanie zażalenia na uchwałę uchylającą zarządzenie o przerwie w orzekaniu przez sędziego Pawła Juszczyszyna z Olsztyna.

Sąd rozpatrzy tę sprawę w trzyosobowym składzie, któremu będzie przewodniczył sędzia Ryszard Witkowski. Do rozpoznania sprawy wyznaczono też sędziego Adama Tomczyńskiego i ławnika Jacka Leśniewskiego.

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego zdecydowała 23 grudnia o uchyleniu zarządzenia prezesa olsztyńskiego sądu rejonowego o przerwie w wykonywaniu czynności służbowych przez sędziego Pawła Juszczyszyna. Decyzja jest nieprawomocna, choć wykonalna. Na początku stycznia Juszczyszyn wrócił do orzekania.

W konsekwencji zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów Michał Lasota zaskarżył tę uchwałę SN uznając ją za wadliwą. „Będziemy konsekwentnie podejmować wszystkie możliwe czynności celem zapobiegania i skutecznego reagowania na przypadki uchybień godności urzędu sędziego” – napisał na Twitterze drugi z zastępców sędziowskiego rzecznika dyscyplinarnego sędzia Przemysław Radzik.

Sędzia Juszczyszyn z Olsztyna, rozpatrując w listopadzie ub.r. apelację w sprawie cywilnej, uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez nową KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. Skutkowało to m.in. decyzją prezesa olsztyńskiego sądu rejonowego – a także członka KRS – Macieja Nawackiego o odsunięciu Juszczyszyna od orzekania. Sędzia ten został odsunięty od orzekania na miesiąc, bo na taki okres może „zawiesić” sędziego prezes sądu. O ewentualnym przedłużeniu tego okresu decyduje już SN.

SN przyznał zaś 23 grudnia ub.r., że postanowienie wydane przez Juszczyszyna w sprawie list poparcia do KRS było niezasadne i błędne. Jak jednak zaznaczył, w dotychczasowym orzecznictwie sądów podkreśla się, iż zawieszenie sędziego „wymaga wielkiej ostrożności i rozwagi oraz powinno być uznane za czynność nadzwyczajną, za dokonaniem której przemawia wzgląd na dużą szkodliwość czynu i stopień zawinienia, albo wzgląd na wyjątkowo negatywny odbiór społeczny zachowania sędziego”.

„Ocena dokonana przez ten pryzmat nie wskazała na potrzebę zawieszenia sędziego w czynnościach służbowych. Nie wydaje się, aby kontynuowanie przez niego działalności orzeczniczej mogło istotnie godzić w dobro służby sędziowskiej i wymiaru sprawiedliwości, w tym powagę sądu, pomimo postawienia zarzutów popełnienia czterech deliktów dyscyplinarnych” – mówił uzasadniając wtedy decyzję sędzia Adam Roch z Izby Dyscyplinarnej.

Po decyzji Izby Dyscyplinarnej Juszczyszyn w mediach społecznościowych oświadczył: „Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie jest sądem w rozumieniu prawa Unii Europejskiej, a przez to nie jest sądem w rozumieniu prawa krajowego (wyrok SN z 5.12.2019 r., III PO 7/18). Dlatego też, do wykonywania czynności służbowych, w tym do orzekania w Sądzie Okręgowym w Olsztynie, wracam po 29 grudnia 2019 r., zgodnie z zarządzeniem Macieja Nawackiego – Prezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie z 29 listopada 2019 r.”.

„Pan sędzia Juszczyszyn wbrew temu, co oświadczył w mediach społecznościowych 24 grudnia pojawił się w sądzie, był w kadrach. W związku z tym nie ma żadnych podstaw do mówienia, że nie stawił się w pracy. W poniedziałek i wtorek ten sędzia nie będzie obecny w pracy, ale ta nieobecność jest w pełni usprawiedliwiona” – poinformował natomiast w poniedziałek prezes Nawacki.

Na początku stycznia po powrocie do pracy sędzia Juszczyszyn wydał postanowienie, w którym wezwał szefową Kancelarii Sejmu do stawiennictwa w sądzie w Olsztynie 24 stycznia. Sędzia chce ją osobiście zapytać, dlaczego nie wykonała polecenia sądu dotyczącego nadesłania list poparcia do KRS.

ŹródłoPAP

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Każdy obywatel RP ma prawo do wyrażania swojego zdania w granicach określonych przez prawo – niedopuszczalne więc jest znieważanie, pomawianie, nawoływanie do popełnienia przestępstwa czy ogólnie rzecz określając „hejtowanie”. Publikując komentarz wyrażasz zgodę na regulamin serwisu. 

Warte uwagi

Piknik dla mieszkańców olsztyńskiego osiedla Libero. Pierwszy budynek od firmy Budlex już oddany

W ostatni weekend redakcja Twojego Kuriera Olsztyńskiego zawitała na piknik z okazji ukończenia pierwszego (z czterech) budynku inwestycji Libero. Firma Budlex debiutuje w naszym...

Studio Dron Olsztyn oferuje fotografowanie i filmowanie z drona, wizualizacje 3D oraz tworzenie animacji

Potrzebujesz sfotografować lub sfilmować coś w niepowtarzalny sposób? Wyróżnić się na tle konkurencji, bądź zwiększyć swoje szanse na sprzedaż swoich produktów lub usług? Idealnym...