Na jednej drodze budowa jest daleko poza przyjętym harmonogramem, na drugiej przez pół roku nie udawało się zakończyć procedury wyboru wykonawcy. DW651 między Dubeninkami a granicą województwa ma już poważne opóźnienie, a na DW507 między Pieniężnem a Ornetą dopiero 22 września ponownie rozstrzygnięto przetarg.
To nie są krótkie remonty nawierzchni
DW651 prowadzi z Gołdapi przez Żytkiejmy w kierunku Suwalszczyzny i Sejn. W województwie warmińsko-mazurskim ma 39,3 km, a sama przebudowa od Dubeninek do granicy województwa obejmuje ponad 19 km. To nie jest zwykła wymiana asfaltu. Przebudowywane są również skrzyżowania, zjazdy, mosty i przepusty, powstają zatoki autobusowe, ciągi piesze i pieszo-rowerowe, a droga otrzyma nowe odwodnienie i oświetlenie.
DW507 ma prawie 69 km i łączy Braniewo, Pieniężno, Ornetę oraz Dobre Miasto. Obecna inwestycja obejmuje około 14 km pomiędzy Pieniężnem a Ornetą. Tutaj również przebudowa jest kompleksowa. Projekt przewiduje między innymi trzy ronda, zatoki autobusowe, ciągi piesze i pieszo-rowerowe, most nad Młyńską Strugą oraz wiadukt nad linią kolejową nr 221.
Problemy z obiema inwestycjami znalazły odzwierciedlenie w projekcie zmian budżetu województwa. Przy DW651 wskazano na opóźnienia wynikające z niewystarczającego zaangażowania sprzętowego i osobowego wykonawcy, ale także na odmienne od zakładanych warunki gruntowo-wodne. W przypadku DW507 powodem zmian były przedłużające się procedury przetargowe związane z wyborem wykonawcy.
DW651. Pierwotny harmonogram został daleko z tyłu
Skalę opóźnienia najlepiej pokazuje porównanie kolejnych harmonogramów. Pierwotnie zakładano, że pod koniec sierpnia realizacja inwestycji osiągnie poziom 85,27 proc. Później wykonawca skorygował ten plan do 43,02 proc. Pod koniec września ZDW podawał już 38,12 proc. zaawansowania rzeczowego i 26,66 proc. finansowego.
Jeszcze wyraźniej problem widać przy terminie zakończenia budowy. Umowa przewiduje zakończenie robót 25 kwietnia 2027 roku, jednak w zaktualizowanym harmonogramie wykonawca prognozuje finał dopiero w październiku 2027 roku. Formalnie termin kontraktowy nadal się więc nie zmienił, ale plan samego wykonawcy zakłada już około półroczne przesunięcie.
W kwietniu tempo miało być zadowalające
Jeszcze kilka miesięcy temu sytuacja była oceniana znacznie bardziej optymistycznie. 22 kwietnia Waldemar Królikowski, dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Olsztynie, przedstawiał stan inwestycji podczas posiedzenia Komisji Strategii Rozwoju Sejmiku Województwa Warmińsko-Mazurskiego: – Po zawirowaniach na początku budowy w tej chwili tempo robót jest zadowalające i wygląda na to, że wykonawca wywiąże się z terminu robót, który był zaplanowany – mówił Królikowski.
Obecnie sytuacja wygląda inaczej. Królikowski wskazuje, że problemy z realizacją inwestycji zgodnie z harmonogramem ZDW sygnalizował już w trzecim kwartale 2025 roku. Później uwagi dotyczące tempa prac przekazywano podczas narad technicznych i rad budowy, a inżynier kontraktu zgłaszał swoje zastrzeżenia również na piśmie.
Na razie wykonawcy nie naliczono kar za niedotrzymanie terminu. Kontrakt takie kary przewiduje, ale według Królikowskiego obecnie nie ma jeszcze podstaw do ich zastosowania. Inżynier kontraktu ma najpierw przeanalizować roszczenia wykonawcy i określić, czy czas na ukończenie inwestycji zostanie przedłużony.
DW507. Pierwszy wybór nie przetrwał
Na trasie między Pieniężnem a Ornetą problem pojawił się jeszcze przed rozpoczęciem zasadniczych robót budowlanych. 12 marca ZDW wybrał jako najkorzystniejszą ofertę konsorcjum Polimex. Budimex znalazł się wtedy na drugim miejscu, a Strabag na trzecim.
Budimex i Strabag 23 marca złożyły odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej. Budimex kwestionował między innymi sposób, w jaki Polimex wykazał spełnienie warunków udziału w postępowaniu. Strabag podnosił między innymi kwestie związane z udostępnieniem dokumentacji, tajemnicą przedsiębiorstwa i wyjaśnieniami dotyczącymi ceny. 11 maja KIO oba odwołania oddaliła.
Na tym jednak przetarg się nie skończył. 29 maja ZDW cofnął wcześniejszy wybór i ponownie przystąpił do badania ofert. Procedura przeciągnęła się o kolejne miesiące, a nowe rozstrzygnięcie zapadło dopiero pod koniec września.
22 września ZDW po raz drugi wybrał najkorzystniejszą ofertę. Tym razem zwyciężył Budimex, czyli firma, która po marcowym rozstrzygnięciu sama odwoływała się do KIO. Spółka zaoferowała wykonanie robót za 144,13 mln zł i ośmioletnią gwarancję.
Czy to Budimex wybuduje drogę? Dowiemy się już wkrótce, jeśli nikt nie oprotestuje wyników przetargu.
Na jednej drodze walka z czasem, na drugiej dopiero finał przetargu
Obie inwestycje są więc na zupełnie różnych etapach. Na DW651 roboty trwają, ale pierwotny harmonogram został daleko z tyłu, a sam wykonawca przewiduje zakończenie dopiero jesienią przyszłego roku. Na DW507 po ponad pół roku od pierwszego rozstrzygnięcia ponownie dokonano wybory najkorzystniejszej oferty, ale przed rozpoczęciem zasadniczych robót pozostaje jeszcze podpisanie umowy.
W przypadku DW651 kluczowe będzie teraz rozstrzygnięcie, czy wykonawca dostanie dodatkowy czas i czy kwietniowy termin 2027 roku pozostanie w mocy. Na DW507 najważniejszy etap proceduralny jest już za ZDW, ale dopiero podpisanie kontraktu z Budimeksem otworzy drogę do rozpoczęcia właściwej przebudowy.