Pobiegł szybciej od rekordu Polski. Tak wyglądał Memoriał Zbigniewa Ludwichowskiego w Kortowie

Strona głównaWiadomościPobiegł szybciej od rekordu Polski....

Wielkie nazwiska i wielkie emocje. Memoriał legendarnego trenera za nami.

Na starcie medaliści igrzysk olimpijskich, mistrzostw świata i Europy. Ponadto pożegnanie mistrza olimpijskiego przez wiele lat związanego z Olsztynem i bieg szybszy od rekordu Polski, który nie może zostać uznany. Tak wyglądał VI Memoriał Zbigniewa Ludwichowskiego w Olsztynie.

W niedzielę, 30 sierpnia, stadion lekkoatletyczny w Kortowie był areną VI Międzynarodowego Memoriału Zbigniewa Ludwichowskiego. W zawodach zaliczanych do cyklu World Athletics Continental Tour Bronze wystąpili czołowi polscy lekkoatleci oraz zawodnicy z zagranicy.

Szczególnie ważny był to dzień dla sportowców związanych z AZS UWM Olsztyn. Przed własną publicznością wystąpili m.in. Anastazja Kuś i Konrad Bukowiecki. Z kibicami pożegnał się natomiast Karol Zalewski, wieloletni zawodnik olsztyńskiego klubu i wychowanek Zbigniewa Ludwichowskiego.

Konrad Bukowiecki przekroczył 21 metrów

Jednym z głównych bohaterów memoriału został Konrad Bukowiecki. Reprezentant AZS UWM Olsztyn wygrał konkurs pchnięcia kulą wynikiem 21,04 m. Co więcej, wszystkie jego próby przekroczyły granicę 20 metrów.

Dla zawodnika był to piąty start w Memoriale Zbigniewa Ludwichowskiego. Sportowy rezultat miał jednak dla niego nie mniejsze znaczenie niż możliwość występu podczas zawodów poświęconych pamięci legendy olsztyńskiego sportu.

Olsztyn w skrócie. Na Twój e-mail.

Wybieramy najważniejsze wiadomości z Olsztyna. Możesz wypisać się w każdej chwili. Polityka prywatności.

– Na trybunach byli rodzice, rodzina, przyjaciele i znajomi, więc naprawdę było bardzo fajnie. Najbardziej cieszę się jednak z tego, że pamięć o trenerze Ludwichowskim jest z nami i jest przekazywana dalej – mówił po konkursie Konrad Bukowiecki.

– Dopóki będę trenował i dopóki będę startował, zrobię wszystko, żeby ten mityng po prostu był i żebyśmy zawsze pamiętali o trenerze – podkreślił zwycięzca.

Bukowiecki przyznał również, że w ostatnim czasie szczególną uwagę poświęca przygotowaniu mentalnemu. – Forma jest. Widać to. Wiedziałem to od początku, wiedziałem, jak kula lata na treningach. Muszę teraz popracować nad głową – zaznaczył. Po intensywnej części sezonu zawodnik zamierza odpocząć, a następnie rozpocząć przygotowania do startów halowych.

Anastazja Kuś wróciła do Olsztyna jako mistrzyni świata

Duże zainteresowanie kibiców wzbudził również występ Anastazji Kuś. Reprezentantka AZS UWM Olsztyn pojawiła się w Kortowie niedługo po największym sukcesie w dotychczasowej karierze. W Eugene zdobyła złoty medal mistrzostw świata U20 na 400 metrów, ustanawiając rekord życiowy 51,06 sekundy.

W Olsztynie wystąpiła na znacznie krótszym i nietypowym dla siebie dystansie 150 metrów. Start miał dla niej przede wszystkim charakter symboliczny i był okazją do zaprezentowania się przed miejscową publicznością.

– Spełniłam wszystkie założenia i cele, jakie miałam na ten sezon. Myślę, że złoto mistrzostw świata i ustanowiona życiówka są naprawdę dobrym prognostykiem przed kolejnymi sezonami. Już za dwa lata igrzyska olimpijskie, więc mam nadzieję, że szczyt formy będzie właśnie tam – mówiła Kuś.

Młoda zawodniczka podkreśliła, że za nią bardzo długi i wymagający sezon. Teraz zamierza odpocząć, a dopiero później ustalać cele na kolejne miesiące.

Karol Zalewski pożegnał się z bieżnią w Kortowie

Jeden z najbardziej symbolicznych momentów memoriału nastąpił podczas biegu na 150 metrów. Do rywalizacji przystąpił Karol Zalewski, który w Kortowie oficjalnie pożegnał się z kibicami.

Choć decyzję o zakończeniu kariery podjął już wcześniej, zgodził się na jeszcze jeden start. Na mecie uzyskał czas 15,89 s. – Spodziewałem się, że bez specjalnego przygotowania mogę pobiec w okolicach 16 sekund. Nie wiem, jaki dokładnie był dzisiaj wiatr, ale wynik jest naprawdę bardzo fajny – mówił Zalewski.

Ostatniego występu nie potraktował jednak wyłącznie jako symbolicznego pożegnania. – Jak w coś wchodzę, to na 100 procent. Robię to z całych sił. Myślę, że 17 lat w zawodowym sporcie mnie tego nauczyło. To podejście zostaje już chyba na całe życie – podkreślił.

Karol Zalewski należy do najbardziej utytułowanych polskich sprinterów ostatnich lat. W jego dorobku znajduje się m.in. złoty medal olimpijski z Tokio w sztafecie mieszanej 4×400 metrów oraz tytuł halowego mistrza świata i rekord świata w męskiej sztafecie 4×400 metrów.

Zapytany o jedno z najważniejszych wspomnień w karierze, wrócił jednak nie do igrzysk czy mistrzostw świata, lecz do pierwszego spotkania ze Zbigniewem Ludwichowskim.

– Na pewno należy wspomnieć mój pierwszy trening z trenerem Ludwichowskim. Trwał ponad dwie godziny. Byłem wtedy świeżym piłkarzem, który przyszedł do lekkiej atletyki. Miałem cztery kilometry w lesie, mnóstwo skipów, dużo skakania do piachu. Później przyjechał trener Ludwichowski, sprawdził mnie na 100 metrów i powiedział słynne słowa, które pamiętam do dzisiaj: „Skoczka z ciebie nie będzie” – wspominał Zalewski.

Ostatecznie został jednym z najlepszych polskich sprinterów. – Cieszę się, że mogłem się dzisiaj pożegnać właśnie tutaj, w Olsztynie, i przed taką publicznością. To dla mnie wyjątkowe miejsce, przede wszystkim ze względu na trenera Ludwichowskiego. Fajnie było jeszcze raz wyjść na bieżnię i zamknąć ten etap w taki sposób – dodał.

Jakub Szymański szybszy od rekordu Polski. Wynik nie może być uznany

Wysoką formę pokazał również Jakub Szymański. Brązowy medalista mistrzostw Europy przebiegł 110 metrów przez płotki w czasie 13,21 s. Rezultat był lepszy od rekordu Polski, ale nie może zostać oficjalnie uznany z powodu zbyt silnego, nieregulaminowego wiatru.

Szymański po raz kolejny potwierdził jednak bardzo wysoką dyspozycję. Podczas mistrzostw Europy w Birmingham zdobył swój pierwszy medal dużej seniorskiej imprezy na dystansie 110 metrów przez płotki.

Memoriał, który ma zachować pamięć o trenerze

Zawody od pierwszej edycji mają znacznie szerszy wymiar niż tylko sportowa rywalizacja. Memoriał jest poświęcony pamięci Zbigniewa Ludwichowskiego, wieloletniego trenera związanego z KS AZS UWM Olsztyn, który prowadził wielu znakomitych zawodników oraz pracował z reprezentacją Polski.

Zmarł w marcu 2021 roku. Kilka miesięcy później jego wychowankowie i przyjaciele zorganizowali pierwszy memoriał. Od tamtej pory wydarzenie na stałe wpisało się w kalendarz lekkoatletyczny Olsztyna.

Szósta edycja pokazała, że zawody pozostają zarówno sportowym świętem, jak i okazją do przypominania kolejnych pokoleniom zawodników i kibiców o trenerze, który przez wiele lat współtworzył olsztyńską lekkoatletykę.

Jak oceniasz znaczenie Memoriału Zbigniewa Ludwichowskiego dla lokalnej społeczności?

Dobrowolna sonda czytelników TKO. Wyniki nie są reprezentatywnym badaniem opinii.

Wczytuję wyniki…

źródło: UWM

Czytaj także...

Tym żyje Olsztyn

0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

Profilaktyka wychodzi poza mury szpitala. Akcja „Zresetuj swoje plecy” zawitała do Archiwum Państwowego w Olsztynie

Czasem wystarczy kilkanaście minut prostych ćwiczeń i kilka dobrych nawyków, by skutecznie zadbać o zdrowie kręgosłupa i poprawić komfort codziennej pracy.

Kompleks budynków w centrum Olsztyna na sprzedaż. Cena wywoławcza to 10,3 mln zł

Zainwestuj w centrum Olsztyna. Historyczna nieruchomość z potencjałem na nowe usługi.

Dziś i w sobotę wielka impreza. Nowe życie dawnego klubu Antałek

Nowy klub wchodzi z przytupem! Dzień&Noc odpala dwie weekendowe imprezy.

Nowy sprzęt już w Miejskim Szpitalu w Olsztynie. Kolejny etap inwestycji za ponad 1,7 mln zł

Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej wspiera Miejski Szpital w Olsztynie. Zakupy już zrealizowane.

WMODR wspiera koła gospodyń wiejskich. Trzy szkolenia na Warmii i Mazurach

Jak rozwijać lokalne inicjatywy? WMODR szkoli koła gospodyń wiejskich.

Jak rozpoznać, że sprężarka przemysłowa ma zbyt małą wydajność?

Sprężarka może pracować bez awarii, a mimo to nie dostarczać ilości powietrza, której potrzebują maszyny.

Znaczenie działań prewencyjnych w zachowaniu jakości skóry

Starzenie się skóry jest naturalnym procesem, którego nie jesteśmy w stanie powstrzymać.

Dziś otwarcie nowego klubu w Olsztynie. Koncert znanego rapera za darmo

Czy to będzie najgrubsze otwarcie klubu w Olsztynie?

Pogoda na Wszystkich Świętych 2026 na Warmii i Mazurach. Sucho, chłodno i bez mrozu

1 listopada na Warmii i Mazurach zapowiada się spokojna pogoda.

Prowadzisz firmę w Olsztynie? Jak uporządkować finanse i uniknąć błędów w rozliczeniach?

Finanse firmy w Olsztynie uporządkujesz, gdy oddzielisz wydatki prywatne od firmowych, ustalisz stały obieg dokumentów i przypiszesz terminy do konkretnych rozliczeń.

Pełna wygoda sprzątania. Skuteczne odkurzanie, dokładne mopowanie i ograniczony kontakt z kurzem

Okruchy na podłodze, sierść na kanapie i zaschnięte ślady po codziennych zabrudzeniach wymagają różnych sposobów sprzątania.

Hala na maszyny rolnicze na Warmii i Mazurach: jaką szerokość i plandekę wybrać?

Hala na maszyny rolnicze powinna mieć bramę większą od najwyższej i najszerszej maszyny o zapas ok. 25 cm po bokach i 20 cm nad nią, a plandekę PVC 750 lub 900 g/m² dobierasz do tego, jak długo i jak intensywnie hala będzie używana.

Miejski Szpital w Olsztynie pomaga pacjentom z otyłością. Jak leczą i szkolą olsztyńscy chirurdzy?

Nowatorskie operacje i wiedza z Kanady. Tak rozwija się olsztyńska bariatria.

Jakie magnesy neodymowe wybrać do konkretnych zastosowań

Magnesy neodymowe, ze względu na swoją ogromną siłę przyciągania, znajdują zastosowanie w wielu dziedzinach, od przemysłu po użytek domowy.

Nowy warsztat samochodowy w Olsztynie. Ma konkurencyjne ceny wymiany opon

Dostępne terminy bez długiego oczekiwania. Ceny faktycznie najniższe?