Flumark opuszcza stadion Warmii i od maja pojawi się w nowej lokalizacji. Choć miasto zapewnia o dobrych warunkach, część mieszkańców już wcześniej sygnalizowała poważne obawy.
Flumark znika ze stadionu Warmii
Przez lata flumark był jednym z najbardziej rozpoznawalnych wydarzeń w Olsztynie. Niedzielne targi przyciągały tłumy – od kolekcjonerów po osoby szukające okazji i niepowtarzalnych przedmiotów.
Zmiana lokalizacji wynika z planowanej inwestycji. Na stadionie Warmii powstanie ośrodek szkolenia piłkarskiego, co wymusza przeniesienie targu. Miasto podkreśla jednak, że zależało mu na zachowaniu ciągłości tej inicjatywy.
Nowa lokalizacja przy Gietkowskiej
Od maja flumark będzie odbywał się na terenie Koszar Dragonów. To obszar położony blisko centrum, który w ostatnim czasie zyskuje nowe funkcje i przechodzi stopniowe ożywienie.
Na potrzeby targu przygotowano ponad 12 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni. Podpisana umowa dzierżawy na trzy lata ma zapewnić stabilność organizacyjną i umożliwić dalszy rozwój wydarzenia.
Mieszkańcy alarmowali jeszcze przed decyzją
Jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem lokalizacji pojawiały się głosy sprzeciwu ze strony mieszkańców ul. Gietkowskiej. Wskazywali oni na możliwe problemy z ruchem, parkowaniem i dostępnością komunikacyjną, które – ich zdaniem – mogą się nasilić po uruchomieniu targu.
„Powiem bez ogródek, to jest chory żart! Jestem mieszkańcem ulicy Gietkowskiej od lat i z każdym rokiem mieszkanie staje się coraz trudniejsze. (…) zaparkowanie samochodu pod blokiem czasem graniczy z cudem” – wskazywał jeden z mieszkańców. W jego opinii dodatkowe niedzielne wydarzenie oznacza napływ tysięcy osób: „Jak widzę ktoś oderwany od rzeczywistości wpadł na pomysł żeby jeszcze targ tutaj urządzić i w niedzielę sprowadzić nam tysiące ludzi pod okna”.
Pojawiały się także wątpliwości dotyczące komunikacji miejskiej i liczby miejsc parkingowych. Część osób podkreślała, że teren Koszar Dragonów nie jest dobrze skomunikowany, a inni sugerowali konieczność uruchomienia dodatkowych połączeń autobusowych.
Miasto stawia na atmosferę i ciągłość
Władze miasta przekonują, że mimo zmiany lokalizacji najważniejsze pozostanie to, co od lat przyciągało mieszkańców – klimat wydarzenia.
„Bywalcy targu dobrze wiedzą, że jego siłą zawsze byli ludzie i atmosfera” – podkreśla Robert Szewczyk. „Tego nie da się przenieść w dokumentach ani zapisać w umowie. To przenosi się razem z nimi” – podkreśla prezydent.
Nowy etap dla znanej inicjatywy
Przeniesienie flumarku oznacza duże zmiany, ale też nowe możliwości. Koszary Dragonów mogą stać się kolejnym ważnym punktem na mapie miejskich wydarzeń, choć wiele zależy od tego, jak w praktyce sprawdzi się nowa lokalizacja.
źródło: Urząd Miasta Olsztyna