\nDrugą część ekspozycji stanowią obiekty związane z historią nowożytną miasta, w tym mapy, dokumenty, widokówki i pamiątki dnia codziennego. Muzeum przypomina też postać urodzonego w Piersławku koło Mrągowa niemieckiego pisarza Ernsta Wiecherta (1887-1950), który opisywał przyrodę i klimat kulturowy Mazur.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179813,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNa wystawie \"Mrągowo i ziemia mrągowska od zarania dziejów po czasy współczesne\" prezentowane są również liczne eksponaty ze zbiorów Muzeum Warmii i Mazur. Do najstarszych zabytków archeologicznych należą kościane harpuny z okolic Piecek i Tłokowa.\n\n\n\nDrugą część ekspozycji stanowią obiekty związane z historią nowożytną miasta, w tym mapy, dokumenty, widokówki i pamiątki dnia codziennego. Muzeum przypomina też postać urodzonego w Piersławku koło Mrągowa niemieckiego pisarza Ernsta Wiecherta (1887-1950), który opisywał przyrodę i klimat kulturowy Mazur.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179813,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nBadaniami w Czaszkowie kierowali dr hab Tomasz Nowakiewicz z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego i dr Aleksandra Rzeszotarska-Nowakiewicz z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN.\n\n\n\nNa wystawie \"Mrągowo i ziemia mrągowska od zarania dziejów po czasy współczesne\" prezentowane są również liczne eksponaty ze zbiorów Muzeum Warmii i Mazur. Do najstarszych zabytków archeologicznych należą kościane harpuny z okolic Piecek i Tłokowa.\n\n\n\nDrugą część ekspozycji stanowią obiekty związane z historią nowożytną miasta, w tym mapy, dokumenty, widokówki i pamiątki dnia codziennego. Muzeum przypomina też postać urodzonego w Piersławku koło Mrągowa niemieckiego pisarza Ernsta Wiecherta (1887-1950), który opisywał przyrodę i klimat kulturowy Mazur.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179813,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzedmioty zatopione w jeziorze Nidajno miały wysoką wartość materialną - świadczy o tym jakość użytych kruszców, kunszt wykonania i oryginalność wzorów. Znalezisko ze względu na niespotykane nagromadzenie prestiżowych oznak władzy uznano za unikatowe w skali europejskiej. Najcenniejsze z tych przedmiotów mogły trafić na Mazury jako wojenny łup albo dyplomatyczny podarunek dla któregoś z bałtyjskich wodzów.\n\n\n\nBadaniami w Czaszkowie kierowali dr hab Tomasz Nowakiewicz z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego i dr Aleksandra Rzeszotarska-Nowakiewicz z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN.\n\n\n\nNa wystawie \"Mrągowo i ziemia mrągowska od zarania dziejów po czasy współczesne\" prezentowane są również liczne eksponaty ze zbiorów Muzeum Warmii i Mazur. Do najstarszych zabytków archeologicznych należą kościane harpuny z okolic Piecek i Tłokowa.\n\n\n\nDrugą część ekspozycji stanowią obiekty związane z historią nowożytną miasta, w tym mapy, dokumenty, widokówki i pamiątki dnia codziennego. Muzeum przypomina też postać urodzonego w Piersławku koło Mrągowa niemieckiego pisarza Ernsta Wiecherta (1887-1950), który opisywał przyrodę i klimat kulturowy Mazur.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179813,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJednym z najbardziej niezwykłym z zabytków, które teraz można zobaczyć w mrągowskim muzeum, jest wykonana ze srebra, złocona figurka sępa, która pierwotnie była osadzona na żelaznej tulei. Prawdopodobnie stanowiła ona oznakę sprawowanej władzy, militarnej lub religijnej.\n\n\n\nPrzedmioty zatopione w jeziorze Nidajno miały wysoką wartość materialną - świadczy o tym jakość użytych kruszców, kunszt wykonania i oryginalność wzorów. Znalezisko ze względu na niespotykane nagromadzenie prestiżowych oznak władzy uznano za unikatowe w skali europejskiej. Najcenniejsze z tych przedmiotów mogły trafić na Mazury jako wojenny łup albo dyplomatyczny podarunek dla któregoś z bałtyjskich wodzów.\n\n\n\nBadaniami w Czaszkowie kierowali dr hab Tomasz Nowakiewicz z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego i dr Aleksandra Rzeszotarska-Nowakiewicz z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN.\n\n\n\nNa wystawie \"Mrągowo i ziemia mrągowska od zarania dziejów po czasy współczesne\" prezentowane są również liczne eksponaty ze zbiorów Muzeum Warmii i Mazur. Do najstarszych zabytków archeologicznych należą kościane harpuny z okolic Piecek i Tłokowa.\n\n\n\nDrugą część ekspozycji stanowią obiekty związane z historią nowożytną miasta, w tym mapy, dokumenty, widokówki i pamiątki dnia codziennego. Muzeum przypomina też postać urodzonego w Piersławku koło Mrągowa niemieckiego pisarza Ernsta Wiecherta (1887-1950), który opisywał przyrodę i klimat kulturowy Mazur.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179813,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nArcheolodzy odnaleźli liczne fragmenty uzbrojenia, w tym groty włóczni, noże bojowe, ostrogi, pozostałości mieczy i kolczug. Odkryto też wykonane ze srebra i złota, bogato zdobione elementy pasa lub rzędu końskiego i większe okucia z wyobrażeniami gryfów, koziorożców czy zwierzęcych hybryd. Wśród znalezisk są też złote okucia miecza, ozdobione motywem łączącym przedstawienia lwów, ptaków i delfinów.\n\n\n\nJednym z najbardziej niezwykłym z zabytków, które teraz można zobaczyć w mrągowskim muzeum, jest wykonana ze srebra, złocona figurka sępa, która pierwotnie była osadzona na żelaznej tulei. Prawdopodobnie stanowiła ona oznakę sprawowanej władzy, militarnej lub religijnej.\n\n\n\nPrzedmioty zatopione w jeziorze Nidajno miały wysoką wartość materialną - świadczy o tym jakość użytych kruszców, kunszt wykonania i oryginalność wzorów. Znalezisko ze względu na niespotykane nagromadzenie prestiżowych oznak władzy uznano za unikatowe w skali europejskiej. Najcenniejsze z tych przedmiotów mogły trafić na Mazury jako wojenny łup albo dyplomatyczny podarunek dla któregoś z bałtyjskich wodzów.\n\n\n\nBadaniami w Czaszkowie kierowali dr hab Tomasz Nowakiewicz z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego i dr Aleksandra Rzeszotarska-Nowakiewicz z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN.\n\n\n\nNa wystawie \"Mrągowo i ziemia mrągowska od zarania dziejów po czasy współczesne\" prezentowane są również liczne eksponaty ze zbiorów Muzeum Warmii i Mazur. Do najstarszych zabytków archeologicznych należą kościane harpuny z okolic Piecek i Tłokowa.\n\n\n\nDrugą część ekspozycji stanowią obiekty związane z historią nowożytną miasta, w tym mapy, dokumenty, widokówki i pamiątki dnia codziennego. Muzeum przypomina też postać urodzonego w Piersławku koło Mrągowa niemieckiego pisarza Ernsta Wiecherta (1887-1950), który opisywał przyrodę i klimat kulturowy Mazur.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179813,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWedług archeologów Nidajno jest pierwszym w Polsce miejscem, w którym odkryto ślady obrzędów realizowanych według germańskiego obyczaju, znanego głównie z terenów południowej Skandynawii. Polegały one na topieniu w bagnistym jeziorze broni i cennego wyposażenia wojowników. Przedmioty, zanim trafiły do wody, były rytualnie niszczone.\n\n\n\nArcheolodzy odnaleźli liczne fragmenty uzbrojenia, w tym groty włóczni, noże bojowe, ostrogi, pozostałości mieczy i kolczug. Odkryto też wykonane ze srebra i złota, bogato zdobione elementy pasa lub rzędu końskiego i większe okucia z wyobrażeniami gryfów, koziorożców czy zwierzęcych hybryd. Wśród znalezisk są też złote okucia miecza, ozdobione motywem łączącym przedstawienia lwów, ptaków i delfinów.\n\n\n\nJednym z najbardziej niezwykłym z zabytków, które teraz można zobaczyć w mrągowskim muzeum, jest wykonana ze srebra, złocona figurka sępa, która pierwotnie była osadzona na żelaznej tulei. Prawdopodobnie stanowiła ona oznakę sprawowanej władzy, militarnej lub religijnej.\n\n\n\nPrzedmioty zatopione w jeziorze Nidajno miały wysoką wartość materialną - świadczy o tym jakość użytych kruszców, kunszt wykonania i oryginalność wzorów. Znalezisko ze względu na niespotykane nagromadzenie prestiżowych oznak władzy uznano za unikatowe w skali europejskiej. Najcenniejsze z tych przedmiotów mogły trafić na Mazury jako wojenny łup albo dyplomatyczny podarunek dla któregoś z bałtyjskich wodzów.\n\n\n\nBadaniami w Czaszkowie kierowali dr hab Tomasz Nowakiewicz z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego i dr Aleksandra Rzeszotarska-Nowakiewicz z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN.\n\n\n\nNa wystawie \"Mrągowo i ziemia mrągowska od zarania dziejów po czasy współczesne\" prezentowane są również liczne eksponaty ze zbiorów Muzeum Warmii i Mazur. Do najstarszych zabytków archeologicznych należą kościane harpuny z okolic Piecek i Tłokowa.\n\n\n\nDrugą część ekspozycji stanowią obiekty związane z historią nowożytną miasta, w tym mapy, dokumenty, widokówki i pamiątki dnia codziennego. Muzeum przypomina też postać urodzonego w Piersławku koło Mrągowa niemieckiego pisarza Ernsta Wiecherta (1887-1950), który opisywał przyrodę i klimat kulturowy Mazur.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179813,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"To naprawdę przepiękne przedmioty, niezwykle cenne. Stanowią bez wątpienia jedno z najciekawszych odkryć archeologicznych w Polsce na progu XXI wieku i ewenement na skalę europejską\" - podkreślił Tarnowski.\n\n\n\nWedług archeologów Nidajno jest pierwszym w Polsce miejscem, w którym odkryto ślady obrzędów realizowanych według germańskiego obyczaju, znanego głównie z terenów południowej Skandynawii. Polegały one na topieniu w bagnistym jeziorze broni i cennego wyposażenia wojowników. Przedmioty, zanim trafiły do wody, były rytualnie niszczone.\n\n\n\nArcheolodzy odnaleźli liczne fragmenty uzbrojenia, w tym groty włóczni, noże bojowe, ostrogi, pozostałości mieczy i kolczug. Odkryto też wykonane ze srebra i złota, bogato zdobione elementy pasa lub rzędu końskiego i większe okucia z wyobrażeniami gryfów, koziorożców czy zwierzęcych hybryd. Wśród znalezisk są też złote okucia miecza, ozdobione motywem łączącym przedstawienia lwów, ptaków i delfinów.\n\n\n\nJednym z najbardziej niezwykłym z zabytków, które teraz można zobaczyć w mrągowskim muzeum, jest wykonana ze srebra, złocona figurka sępa, która pierwotnie była osadzona na żelaznej tulei. Prawdopodobnie stanowiła ona oznakę sprawowanej władzy, militarnej lub religijnej.\n\n\n\nPrzedmioty zatopione w jeziorze Nidajno miały wysoką wartość materialną - świadczy o tym jakość użytych kruszców, kunszt wykonania i oryginalność wzorów. Znalezisko ze względu na niespotykane nagromadzenie prestiżowych oznak władzy uznano za unikatowe w skali europejskiej. Najcenniejsze z tych przedmiotów mogły trafić na Mazury jako wojenny łup albo dyplomatyczny podarunek dla któregoś z bałtyjskich wodzów.\n\n\n\nBadaniami w Czaszkowie kierowali dr hab Tomasz Nowakiewicz z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego i dr Aleksandra Rzeszotarska-Nowakiewicz z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN.\n\n\n\nNa wystawie \"Mrągowo i ziemia mrągowska od zarania dziejów po czasy współczesne\" prezentowane są również liczne eksponaty ze zbiorów Muzeum Warmii i Mazur. Do najstarszych zabytków archeologicznych należą kościane harpuny z okolic Piecek i Tłokowa.\n\n\n\nDrugą część ekspozycji stanowią obiekty związane z historią nowożytną miasta, w tym mapy, dokumenty, widokówki i pamiątki dnia codziennego. Muzeum przypomina też postać urodzonego w Piersławku koło Mrągowa niemieckiego pisarza Ernsta Wiecherta (1887-1950), który opisywał przyrodę i klimat kulturowy Mazur.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179813,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW tej mazurskiej wsi, w miejscu dawnego jeziora Nidajno, zlokalizowano stanowisko kultowe z późnego okresu wpływów rzymskich i wędrówek ludów. Podczas prowadzonych od 2010 r. badań archeologicznych odkryto tam unikatowe ozdoby z III-IV wieku i elementy elitarnego wyposażenia wojowników.\n\n\n\n\"To naprawdę przepiękne przedmioty, niezwykle cenne. Stanowią bez wątpienia jedno z najciekawszych odkryć archeologicznych w Polsce na progu XXI wieku i ewenement na skalę europejską\" - podkreślił Tarnowski.\n\n\n\nWedług archeologów Nidajno jest pierwszym w Polsce miejscem, w którym odkryto ślady obrzędów realizowanych według germańskiego obyczaju, znanego głównie z terenów południowej Skandynawii. Polegały one na topieniu w bagnistym jeziorze broni i cennego wyposażenia wojowników. Przedmioty, zanim trafiły do wody, były rytualnie niszczone.\n\n\n\nArcheolodzy odnaleźli liczne fragmenty uzbrojenia, w tym groty włóczni, noże bojowe, ostrogi, pozostałości mieczy i kolczug. Odkryto też wykonane ze srebra i złota, bogato zdobione elementy pasa lub rzędu końskiego i większe okucia z wyobrażeniami gryfów, koziorożców czy zwierzęcych hybryd. Wśród znalezisk są też złote okucia miecza, ozdobione motywem łączącym przedstawienia lwów, ptaków i delfinów.\n\n\n\nJednym z najbardziej niezwykłym z zabytków, które teraz można zobaczyć w mrągowskim muzeum, jest wykonana ze srebra, złocona figurka sępa, która pierwotnie była osadzona na żelaznej tulei. Prawdopodobnie stanowiła ona oznakę sprawowanej władzy, militarnej lub religijnej.\n\n\n\nPrzedmioty zatopione w jeziorze Nidajno miały wysoką wartość materialną - świadczy o tym jakość użytych kruszców, kunszt wykonania i oryginalność wzorów. Znalezisko ze względu na niespotykane nagromadzenie prestiżowych oznak władzy uznano za unikatowe w skali europejskiej. Najcenniejsze z tych przedmiotów mogły trafić na Mazury jako wojenny łup albo dyplomatyczny podarunek dla któregoś z bałtyjskich wodzów.\n\n\n\nBadaniami w Czaszkowie kierowali dr hab Tomasz Nowakiewicz z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego i dr Aleksandra Rzeszotarska-Nowakiewicz z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN.\n\n\n\nNa wystawie \"Mrągowo i ziemia mrągowska od zarania dziejów po czasy współczesne\" prezentowane są również liczne eksponaty ze zbiorów Muzeum Warmii i Mazur. Do najstarszych zabytków archeologicznych należą kościane harpuny z okolic Piecek i Tłokowa.\n\n\n\nDrugą część ekspozycji stanowią obiekty związane z historią nowożytną miasta, w tym mapy, dokumenty, widokówki i pamiątki dnia codziennego. Muzeum przypomina też postać urodzonego w Piersławku koło Mrągowa niemieckiego pisarza Ernsta Wiecherta (1887-1950), który opisywał przyrodę i klimat kulturowy Mazur.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179813,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak przekazał kierownik Muzeum w Mrągowie Dominik Tarnowski, \"największym skarbem\" tej wystawy jest tzw. depozyt z Czaszkowa.\n\n\n\nW tej mazurskiej wsi, w miejscu dawnego jeziora Nidajno, zlokalizowano stanowisko kultowe z późnego okresu wpływów rzymskich i wędrówek ludów. Podczas prowadzonych od 2010 r. badań archeologicznych odkryto tam unikatowe ozdoby z III-IV wieku i elementy elitarnego wyposażenia wojowników.\n\n\n\n\"To naprawdę przepiękne przedmioty, niezwykle cenne. Stanowią bez wątpienia jedno z najciekawszych odkryć archeologicznych w Polsce na progu XXI wieku i ewenement na skalę europejską\" - podkreślił Tarnowski.\n\n\n\nWedług archeologów Nidajno jest pierwszym w Polsce miejscem, w którym odkryto ślady obrzędów realizowanych według germańskiego obyczaju, znanego głównie z terenów południowej Skandynawii. Polegały one na topieniu w bagnistym jeziorze broni i cennego wyposażenia wojowników. Przedmioty, zanim trafiły do wody, były rytualnie niszczone.\n\n\n\nArcheolodzy odnaleźli liczne fragmenty uzbrojenia, w tym groty włóczni, noże bojowe, ostrogi, pozostałości mieczy i kolczug. Odkryto też wykonane ze srebra i złota, bogato zdobione elementy pasa lub rzędu końskiego i większe okucia z wyobrażeniami gryfów, koziorożców czy zwierzęcych hybryd. Wśród znalezisk są też złote okucia miecza, ozdobione motywem łączącym przedstawienia lwów, ptaków i delfinów.\n\n\n\nJednym z najbardziej niezwykłym z zabytków, które teraz można zobaczyć w mrągowskim muzeum, jest wykonana ze srebra, złocona figurka sępa, która pierwotnie była osadzona na żelaznej tulei. Prawdopodobnie stanowiła ona oznakę sprawowanej władzy, militarnej lub religijnej.\n\n\n\nPrzedmioty zatopione w jeziorze Nidajno miały wysoką wartość materialną - świadczy o tym jakość użytych kruszców, kunszt wykonania i oryginalność wzorów. Znalezisko ze względu na niespotykane nagromadzenie prestiżowych oznak władzy uznano za unikatowe w skali europejskiej. Najcenniejsze z tych przedmiotów mogły trafić na Mazury jako wojenny łup albo dyplomatyczny podarunek dla któregoś z bałtyjskich wodzów.\n\n\n\nBadaniami w Czaszkowie kierowali dr hab Tomasz Nowakiewicz z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego i dr Aleksandra Rzeszotarska-Nowakiewicz z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN.\n\n\n\nNa wystawie \"Mrągowo i ziemia mrągowska od zarania dziejów po czasy współczesne\" prezentowane są również liczne eksponaty ze zbiorów Muzeum Warmii i Mazur. Do najstarszych zabytków archeologicznych należą kościane harpuny z okolic Piecek i Tłokowa.\n\n\n\nDrugą część ekspozycji stanowią obiekty związane z historią nowożytną miasta, w tym mapy, dokumenty, widokówki i pamiątki dnia codziennego. Muzeum przypomina też postać urodzonego w Piersławku koło Mrągowa niemieckiego pisarza Ernsta Wiecherta (1887-1950), który opisywał przyrodę i klimat kulturowy Mazur.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179813,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNa wystawie - prezentującej historię ziemi mrągowskiej od dziesiątego tysiąclecia przed naszą erą do czasów współczesnych - zgromadzono ponad pięćset eksponatów, w tym około 230 zabytków archeologicznych.\n\n\n\nJak przekazał kierownik Muzeum w Mrągowie Dominik Tarnowski, \"największym skarbem\" tej wystawy jest tzw. depozyt z Czaszkowa.\n\n\n\nW tej mazurskiej wsi, w miejscu dawnego jeziora Nidajno, zlokalizowano stanowisko kultowe z późnego okresu wpływów rzymskich i wędrówek ludów. Podczas prowadzonych od 2010 r. badań archeologicznych odkryto tam unikatowe ozdoby z III-IV wieku i elementy elitarnego wyposażenia wojowników.\n\n\n\n\"To naprawdę przepiękne przedmioty, niezwykle cenne. Stanowią bez wątpienia jedno z najciekawszych odkryć archeologicznych w Polsce na progu XXI wieku i ewenement na skalę europejską\" - podkreślił Tarnowski.\n\n\n\nWedług archeologów Nidajno jest pierwszym w Polsce miejscem, w którym odkryto ślady obrzędów realizowanych według germańskiego obyczaju, znanego głównie z terenów południowej Skandynawii. Polegały one na topieniu w bagnistym jeziorze broni i cennego wyposażenia wojowników. Przedmioty, zanim trafiły do wody, były rytualnie niszczone.\n\n\n\nArcheolodzy odnaleźli liczne fragmenty uzbrojenia, w tym groty włóczni, noże bojowe, ostrogi, pozostałości mieczy i kolczug. Odkryto też wykonane ze srebra i złota, bogato zdobione elementy pasa lub rzędu końskiego i większe okucia z wyobrażeniami gryfów, koziorożców czy zwierzęcych hybryd. Wśród znalezisk są też złote okucia miecza, ozdobione motywem łączącym przedstawienia lwów, ptaków i delfinów.\n\n\n\nJednym z najbardziej niezwykłym z zabytków, które teraz można zobaczyć w mrągowskim muzeum, jest wykonana ze srebra, złocona figurka sępa, która pierwotnie była osadzona na żelaznej tulei. Prawdopodobnie stanowiła ona oznakę sprawowanej władzy, militarnej lub religijnej.\n\n\n\nPrzedmioty zatopione w jeziorze Nidajno miały wysoką wartość materialną - świadczy o tym jakość użytych kruszców, kunszt wykonania i oryginalność wzorów. Znalezisko ze względu na niespotykane nagromadzenie prestiżowych oznak władzy uznano za unikatowe w skali europejskiej. Najcenniejsze z tych przedmiotów mogły trafić na Mazury jako wojenny łup albo dyplomatyczny podarunek dla któregoś z bałtyjskich wodzów.\n\n\n\nBadaniami w Czaszkowie kierowali dr hab Tomasz Nowakiewicz z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego i dr Aleksandra Rzeszotarska-Nowakiewicz z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN.\n\n\n\nNa wystawie \"Mrągowo i ziemia mrągowska od zarania dziejów po czasy współczesne\" prezentowane są również liczne eksponaty ze zbiorów Muzeum Warmii i Mazur. Do najstarszych zabytków archeologicznych należą kościane harpuny z okolic Piecek i Tłokowa.\n\n\n\nDrugą część ekspozycji stanowią obiekty związane z historią nowożytną miasta, w tym mapy, dokumenty, widokówki i pamiątki dnia codziennego. Muzeum przypomina też postać urodzonego w Piersławku koło Mrągowa niemieckiego pisarza Ernsta Wiecherta (1887-1950), który opisywał przyrodę i klimat kulturowy Mazur.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179813,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nUnikatowe złote i srebrne ozdoby oraz elitarne uzbrojenie z okresu późnej starożytności można oglądać od środy na wystawie w Muzeum w Mrągowie. Zabytki wydobyte przez archeologów z dna dawnego jeziora Nidajno na Mazurach są pokazywane w regionie po raz pierwszy.\n\n\n\nNa wystawie - prezentującej historię ziemi mrągowskiej od dziesiątego tysiąclecia przed naszą erą do czasów współczesnych - zgromadzono ponad pięćset eksponatów, w tym około 230 zabytków archeologicznych.\n\n\n\nJak przekazał kierownik Muzeum w Mrągowie Dominik Tarnowski, \"największym skarbem\" tej wystawy jest tzw. depozyt z Czaszkowa.\n\n\n\nW tej mazurskiej wsi, w miejscu dawnego jeziora Nidajno, zlokalizowano stanowisko kultowe z późnego okresu wpływów rzymskich i wędrówek ludów. Podczas prowadzonych od 2010 r. badań archeologicznych odkryto tam unikatowe ozdoby z III-IV wieku i elementy elitarnego wyposażenia wojowników.\n\n\n\n\"To naprawdę przepiękne przedmioty, niezwykle cenne. Stanowią bez wątpienia jedno z najciekawszych odkryć archeologicznych w Polsce na progu XXI wieku i ewenement na skalę europejską\" - podkreślił Tarnowski.\n\n\n\nWedług archeologów Nidajno jest pierwszym w Polsce miejscem, w którym odkryto ślady obrzędów realizowanych według germańskiego obyczaju, znanego głównie z terenów południowej Skandynawii. Polegały one na topieniu w bagnistym jeziorze broni i cennego wyposażenia wojowników. Przedmioty, zanim trafiły do wody, były rytualnie niszczone.\n\n\n\nArcheolodzy odnaleźli liczne fragmenty uzbrojenia, w tym groty włóczni, noże bojowe, ostrogi, pozostałości mieczy i kolczug. Odkryto też wykonane ze srebra i złota, bogato zdobione elementy pasa lub rzędu końskiego i większe okucia z wyobrażeniami gryfów, koziorożców czy zwierzęcych hybryd. Wśród znalezisk są też złote okucia miecza, ozdobione motywem łączącym przedstawienia lwów, ptaków i delfinów.\n\n\n\nJednym z najbardziej niezwykłym z zabytków, które teraz można zobaczyć w mrągowskim muzeum, jest wykonana ze srebra, złocona figurka sępa, która pierwotnie była osadzona na żelaznej tulei. Prawdopodobnie stanowiła ona oznakę sprawowanej władzy, militarnej lub religijnej.\n\n\n\nPrzedmioty zatopione w jeziorze Nidajno miały wysoką wartość materialną - świadczy o tym jakość użytych kruszców, kunszt wykonania i oryginalność wzorów. Znalezisko ze względu na niespotykane nagromadzenie prestiżowych oznak władzy uznano za unikatowe w skali europejskiej. Najcenniejsze z tych przedmiotów mogły trafić na Mazury jako wojenny łup albo dyplomatyczny podarunek dla któregoś z bałtyjskich wodzów.\n\n\n\nBadaniami w Czaszkowie kierowali dr hab Tomasz Nowakiewicz z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego i dr Aleksandra Rzeszotarska-Nowakiewicz z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN.\n\n\n\nNa wystawie \"Mrągowo i ziemia mrągowska od zarania dziejów po czasy współczesne\" prezentowane są również liczne eksponaty ze zbiorów Muzeum Warmii i Mazur. Do najstarszych zabytków archeologicznych należą kościane harpuny z okolic Piecek i Tłokowa.\n\n\n\nDrugą część ekspozycji stanowią obiekty związane z historią nowożytną miasta, w tym mapy, dokumenty, widokówki i pamiątki dnia codziennego. Muzeum przypomina też postać urodzonego w Piersławku koło Mrągowa niemieckiego pisarza Ernsta Wiecherta (1887-1950), który opisywał przyrodę i klimat kulturowy Mazur.\n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179813,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Unikatowe złote i srebrne ozdoby oraz elitarne uzbrojenie z okresu późnej starożytności można teraz zobaczyć na wystawie w Muzeum w Mrągowie. Zabytki pochodzące z wykopalisk na dnie dawnego jeziora Nidajno na Mazurach są prezentowane po raz pierwszy w regionie.
reklama
Wśród ponad pięciuset eksponatów zgromadzonych na wystawie, ukazującej historię ziemi mrągowskiej od dziesiątego tysiąclecia przed naszą erą do czasów współczesnych, znajduje się około 230 zabytków archeologicznych.
Najważniejszym skarbem wystawy jest tzw. depozyt z Czaszkowa – stanowiska kultowego z okresu późnego wpływu rzymskiego i wędrówek ludów, zlokalizowanego w mazurskiej wsi na miejscu dawnego jeziora Nidajno. Odkryto tam unikalne ozdoby i elementy elitarnego wyposażenia wojowników z III-IV wieku.
reklama
Znaleziska wydobyte z jeziora Nidajno – pierwsze w Polsce wskazujące na realizowanie obrzędów zgodnie z germańskim obyczajem topienia broni i cennego wyposażenia wojowników – są wyjątkowe na skalę europejską. Znajdujące się na wystawie fragmenty uzbrojenia, groty włóczni, noże bojowe, ostrogi, kolczugi, a także bogato zdobione elementy pasa lub rzędu końskiego i większe okucia z wyobrażeniami gryfów, koziorożców czy zwierzęcych hybryd są niezwykle cenne i unikalne pod względem kunsztu wykonania i oryginalności wzorów.
Jednym z najciekawszych eksponatów jest wykonana ze srebra, złocona figurka sępa, która pierwotnie była osadzona na żelaznej tulei i prawdopodobnie stanowiła oznakę władzy – militarnej lub religijnej.
W ramach wystawy prezentowane są również zabytki archeologiczne i pamiątki dnia codziennego związane z historią nowożytną miasta, takie jak mapy, dokumenty, widokówki i pamiątki. Muzeum przypomina też postać urodzonego w Piersławku koło Mrągowa niemieckiego pisarza Ernsta Wiecherta, który poświęcił wiele swoich dzieł opisowi przyrody i klimatu Mazur.
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.