12.7 C
Olsztyn
piątek, 24 Maj, 2019
reklama

15-letnia Patrycja zgłosiła się do trzech szpitali. Zmarła w domu kilka godzin później

Strona główna Polecane artykuły 15-letnia Patrycja zgłosiła się do trzech szpitali. Zmarła w domu kilka godzin...
reklama

Trzy szpitale w tym Szpital Dziecięcy w Olsztynie nie przyjęły 15 letniej Patrycji. Dziewczynka zmarła w domu. 

Więcej: Szpital wydał oświadczenie w sprawie śmierci 15-letniej Patrycji

reklama

Prokuratura w Ostródzie wyjaśnia przyczyny śmierci nastolatki z Morąga. 15-latka uskarżała się na ból uda. – Zawiozłam córkę do szpitala w Morągu bo miała wysoką gorączkę i mocno bolała ją okolica kolana – mówi pani Anna (41, l.) mama Patrycji. – Na miejscu przyjęła nas lekarka z wschodnim akcentem. Córeczka zwijała się z bólu a ona wypisała skierowanie do chirurga i powiedziała, abyśmy pojechali do szpitala
dziecięcego w Olsztynie, bez namysłu zabrałam tam córkę.

Komentarz opublikowany przez mamę Patrycji.

Kiedy dotarliśmy było jakoś przed 7:00 i pani w rejestracji powiedziała, że z bólem nogi to do ortopedy nie chirurga trzeba a ortopeda będzie dopiero po 10:00. Nie czekałam, zadzwoniłam do znajomej co poleciła nas ortopedzie, który pracował w szpitalu w Bartoszycach. Pojechaliśmy tam, przyjął nas bez kolejki. Powiedział, że to jakieś zapalenie, przepisał antybiotyk, środki przeciwbólowe i kazał córce trzymać nogę w górze.

Kilka godzin później dziewczynka dostała zapaści. – Zadzwoniłam na 112, tam operator nie wiedział gdzie stacjonują karetki mówił coś o Olsztynie, jak mu tłumaczyłam, że karetki są u nas w szpitalu 3-4 minuty jazdy karetką od naszego domu to on się rozłączył. Pobiegłam po znajomego sąsiada a on wsiadł w samochód i pojechał po pomoc do szpitala. Zaraz przyjechała ekipa ratunkowa. Ponad godzinę reanimowali Patrycję ale bez skutku – dodaje Pani Ania.

Komentarz opublikowany przez mamę Patrycji.

Prokuratura czeka na szczegółowe informacje z dyspozytorni szpitala, odnośnie czasu w jakim karetka pojawiła się w domu 15-latki.

Jedno z ostatnich zdjęć jakie zrobiła sobie Patrycja.

Bezpośrednią przyczynę zgonu dziewczynki ma wyjaśnić sekcja zwłok, która odbyła się w piątek (25.01).

W lokalnych mediach społecznościowych sprawa wzbudziła ogromne kontrowersje.

reklama
reklama

39 KOMENTARZE

  1. Znam to. Wczoraj siedziałam z koleżanką na SOR w Poliklinice w Olsztynie od 21:30 do 2:40. Zrezygnowała i wyszła na własne żądanie. Pies z kulawą nogą się nie zainteresował, a diagnozy stawiane na tzw piękne oczy….

  2. Nierozpoznany paciorkowiec, rzadka przypadłość o zwodniczej nazwie RÓŻA.
    A stan naszej służby zdrowia widać jak w soczewce. Wszak zawsze warto być człowiekiem…

  3. Standard! Miałam nieprzyjemność zaliczyć SOR-y w Olsztynie. Łacha i totalna znieczulica. Panie z rejestracji – głównie znudzone chamski, a ratownicy majà się za bogów…
    Ludzie będą umierać, bo nie majà pomocy znikąd i kasy na prywatne wizyty i badania…. Kraj trzeciego świata….

  4. Nie oceniam sytuacji bo mnie przy tym nie było ale wygląda to trochę na niezdecydowanie i brak konsekwencji w działaniach. W takim przypadku jedzie się na pogotowie a nie biega po lekarzach i zgaduje czy to powinien być ortopeda czy chirurg.

    • Głownie to wina procedur. W przypadkach silnego bólu powinno się od razu kierować do lekarza. a nie czekać na recepcji na śmierć. Ja byłem na pogotowiu dwa razy. Raz zostałem przyjęty jak należy, a za drugim razem Pani się ze mnie śmiała, że mnie boli. Nic nie pomogła tylko odesłała do domu. Co najśmieszniejsze pomogła mi Pani sprzątaczka udzielając porad, które uśmierzyły mi ból i pozwoliły przetrwać kamicę nerkową.

      Druga kwestia to lekarze nie mają nad sobą żadnej kontroli. Jak ktoś nie zabuli im pod biurkiem to zostanie potraktowany jak szmata. Nie chcę uogólniać, bo podejrzewam, że większość lekarzy jest dobra i nie do nich kierowane są moje zarzuty.

  5. Wszystko jak zawsze na odpier…. się !! jeszcze maja czelność krzyczeć o podwyżki bo wiecznie im mało . Siedza i pierdza w stołki wszytko robią z wielka łaska a panie pielęgniarki pracują jak za karę !

    • KAŻDY? Tak generalizujemy? KAŻDY LEKARZ, KAŻDA PIELĘGNIARKA to zło wcielone? Gada Pani głupoty – zdarzyła się tragedia, ludzi którzy zawinili trzeba pociągnąć do odpowiedzialności ale nie może Pani mówić o wszystkich osobach pracujących w ochronie zdrowia.
      A odnośnie ‚wiecznie im mało’ – każdy ma prawo do uczciwego wynagrodzenia, a to że lekarz po 6-letnich ciężkich studiach, po roku stażu płatnego 1400zł, po wielu szkoleniach i przy wielkiej odpowiedzialności na 1 etacie zarabia przez pierwsze 5-6 lat 2600zł to jest CHORE. A potem, mimo tego że gawiedzi się tak wydaje wcale lepiej nie jest. Ale nawet te zarobki nie są największym problemem – naciski dyrekcji na więcej dyżurów bo nie ma komu robić, wieczne nieszanowanie zarówno przez Ministerstwo Zdrowia, kierowników i pacjentów oraz stosy papierkowej, bezsensownej roboty: odechciewa się żyć. A potem jeszcze ktoś ma czelność, że mi wiecznie mało i że siedzę i pierdzę w stołek.

  6. To jest chore, skoro kobieta miała skierowanie do chirurga to dlaczego jakaś baba z recepcji chciała ja wysłać do ortopedy? Po co się jej słuchała? Mam skierowanie do chirurga i do niego idę. Może gdyby nie recepcjonistka to dziewczynka by żyła.!

  7. facet załatwi karetkę tylko trochę za późno, matka wcześniej pewnie zamiast zadzwonić i wyjaśnić przypadek pewnie dzwoniła coś w rodzaju (przyjedźcie, córka potrzebuje karetki, przyjedźcie, żle czuje się).No to olali sprawę.

    • a wczesniej sama jeździła po trzech szpitalach, zamiast zostawić dziecko ona kontrolę, żeby zobaczyć jak się rozwinie sytuacja to odsyłali do domu. Na SOR zawsze po podaniu leków zostawiają ludzi na kilka godzin i wypuszczają dopiero jak będzie poprawa. To co się tutaj odwaliło to skandal

    • Sęk w tym, że nie mieli prawa olać. Pracownicy 112 są szkoleni do reagowania w trudnych sytuacjach, bo większość dzwoni spanikowana i klepie głupoty. Jego zadaniem było dowiedzieć się jak najwiecej szczegółów i wysłać służby ratunkowe. Bezwględnie. Oni nie są od oceniania zasadności, tylko szybkiego i skutecznego reagowania.

  8. Standardowa spychologia i przeciąganie sprawy przez konowałów. „Idź Pan się zarejestruj do innego specjalisty za pół roku, bo to nie moja dziedzina”.

    • Dlatego może zlecić szereg różnych badań, jeżeli ma wątpliwości. Dziewczyna umarła przez rutyniarstwo i i znieczulicę. Czy są podstawy do ukarania to zbada sąd – miejmy nadzieję dokładniej niż oni zbadali tą dziewczynę.

      • Lekarz nie postępuje jak tam sobie chce. Ma wytyczne Sprawdza objawy i ma gotowy zatwierdzony schemat postępowania. Podaje leki przeciwzapalne, antybiotyk, ewentualnie RTG (ktoro może nic by na poczatku nie wykazalo). Dopiero po dniach jak to nic nie zadziała to się robi dalszą diagnostyke.
        Od bólu bólana się nie umiera, a jak nawet umrze jedna osoba na sto tysiecy to i tak nie zrobi się stu tysiącom osób szczegółowych badan
        Lekarze mają wytyczne, nie działają na chybił trafił. Nie mogą też każdego kierować na szczegółowe badania w ramach NFZ bo po prostu za to się później obrywa

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

reklama

zobacz również

RABATOL.PL

rekalma