reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Marcin Kulasek: Państwo z tektury! [OPINIA]

OpinieMarcin Kulasek: Państwo z tektury!

Marcin Kulasek: W Polsce spadają rakiety, a nikt nic nie wie i nie informuje opinii publicznej. Czy państwo jeszcze działa?

W Polsce spadają rakiety, a nikt nic nie wie i nie informuje opinii publicznej. Czy państwo jeszcze działa?

reklama

Premier wezwał ministra Błaszczaka do przedstawienia raportu o rosyjskim pocisku. Mateusz Morawiecki przyznał, że o odnalezieniu w Polsce szczątków mogących być rosyjskim pociskiem dowiedział się pod koniec kwietnia, mimo że chodzi o incydent z połowy grudnia. Stwierdził, że trwa analiza okoliczności zdarzenia i dodał, że „myśli, iż Mariusz Błaszczak niebawem przedstawi raport w tej sprawie”. Minister obrony do tej pory skąpo wypowiadał się o incydencie, wskazywał, że śledztwo prowadzi prokuratura. Złożona przez premiera zapowiedź raportu niezależnego od dochodzenia może być sygnałem, że sprawa ta postrzegana jest jako ryzyko wizerunkowe dla ekipy rządzącej. To skandal, że premier przez 4 miesiące nie wiedział, że w terytorium państwa uderzyła rakieta przystosowana do przenoszenia ładunków jądrowych. Na szczęście bez głowicy jądrowej. Czy wicepremier Błaszczak ukrywał przed premierem Morawieckim ten fakt? Czy sam nic nie wiedział? Jako wiceszef Komisji Obrony Narodowej z niecierpliwością czekam na treść raportu, do stworzenia którego zobowiązał ministra Błaszczaka premier Morawiecki.

Biegli z Instytutu Technicznego Wojsk Lotniczych potwierdzają wcześniejsze informacje portalu Onet.pl, że pod Bydgoszczą spadła rosyjska rakieta Ch-55 — nieoficjalnie opisuje RMF FM. W lesie pod Bydgoszczą został odnaleziony „obiekt wojskowy”. Sprawę bada prokuratura, eksperci i służby. Eksperci oceniają, że mogą to być pozostałości rosyjskiego strategicznego pocisku manewrującego Ch-55. W polskiej armii nie ma tego uzbrojenia ani na wyposażeniu, ani w magazynach. To wykluczałoby wersję, która pojawiła się tuż po odnalezieniu szczątków, że pod Bydgoszczą znaleziono rakietę, którą wystrzelono z polskiego poligonu.

reklama

Wicepremier Błaszczak zapewniał, że polskie niebo jest bezpieczne. Już drugi raz będzie musiał zjeść swój język. Niestety polskie niebo nie jest bezpieczne. Polska armia się modernizuje, ale obrona powietrzna pozostaje naszym miękkim podbrzuszem. To wynik wieloletnich zaniedbań, które zaczęto nadrabiać po wybuchu wojny. O ile jednak czołgi można kupić z półki, jak stało się z koreańskimi K2, tak system obrony powietrznej to inwestycja na lata, często szyta na miarę. Polska buduje własny system obrony powietrznej w oparciu o rozwiązania amerykańskie (Patrioty), brytyjskie (wyrzutnie CAMM), i krajowe (radary Soła, Pioruny). Jesteśmy jednak dopiero na początku tej drogi.

Polska jest na początku ścieżki prowadzącej do nowoczesnej, warstwowej, zintegrowanej i silnej obrony powietrznej i antyrakietowej. O ile obecne plany nie ulegną zmianie, ich pełna realizacja nastąpi dopiero po 2030 r. i pochłonie ponad 120 mld zł. Jednostki ogniowe nowych systemów będą jednak wprowadzane do służby w miarę ich dostarczania i stopniowo zwiększą zdolności polskiej obrony powietrznej, które dziś opierają się na przestarzałych poradzieckich systemach krótkiego zasięgu Newa, Kub, Osa. Rząd musi nadać pracom nad system obrony powietrznej najwyższy priorytet. Co nam po Abramsach, K2, Himarsach, czy Apachach, jeśli zostaną zniszczone zanim wyruszą do walki? Polski rząd chwali się, że buduje najsilniejszą armię lądową w Europie. Ta armia nie może być jednak bezbronna na atak z powietrza.

Marcin Kulasek

Wiceprzewodniczący Komisji Obrony Narodowej

Poseł na Sejm RP

Sekretarz Generalny Nowej Lewicy

Biuro Poselskie Posła na Sejm RP Marcina Kulaska
ul. Kopernika 45 (III piętro); 10-512 Olsztyn;
tel.: 514 905 999; mail: biuro@marcinkulasek.pl
biuro czynne w dni powszednie w godz.: od 10:00 do 15:00.

Tym żyje Olsztyn

reklama
3 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

Kiedy warto iść do psychologa, a kiedy do psychiatry?

Zdrowie psychiczne wreszcie przestaje być tematem tabu.

Nie dostałeś się do szkoły pierwszego wyboru? Rekrutacja uzupełniająca w Olsztynie trwa! 

Trwa rekrutacja uzupełniająca do Liceum i Podstawówki Korczaka. Edukacja może wyglądać inaczej.

Koszty eksploatacji floty – gdzie szukać oszczędności?

Każdy przedsiębiorca posiadający firmowe samochody wie, jak szybko rosną wydatki związane z ich codziennym utrzymaniem.

Dlaczego warto sięgać po pieczywo razowe i jak trafnie wybierać wypieki z pełnego ziarna?

Pieczywo razowe od lat zajmuje ważne miejsce w diecie osób, które chcą świadomie komponować codzienne posiłki.

Rzemieślnicze mydła i kremy do golenia. Dlaczego warto zamienić piankę z puszki na tradycyjny tygiel?

Zamiana drogeryjnej pianki w sprayu na rzemieślnicze mydło z tygla to kluczowy krok w walce z podrażnieniami.

Zepsuła się drukarka? Sprawdź zanim zapłacisz za nową

Awaria drukarki w złym momencie potrafi zatrzymać pracę całego biura.

Jaką przyczepę jednoosiową wybrać do swoich potrzeb

Wybór odpowiedniej przyczepy jednoosiowej wymaga analizy kluczowych parametrów technicznych, które decydują o jej funkcjonalności i bezpieczeństwie.

Jakie oprogramowanie dla firmy produkcyjnej wybrać

Wybór odpowiedniego oprogramowania dla firm produkcyjnych jest kluczową decyzją, która wpływa na efektywność operacyjną i konkurencyjność przedsiębiorstwa.

Cyna do lutowania w laskach – jak czytać oznaczenia LC i dobrać spoiwo do materiału

Laski lutownicze to jedna z najstarszych i jednocześnie najszerzej stosowanych form spoiwa do lutowania miękkiego.

Jak dobrać płytki do mieszkania w bloku? Praktyczny poradnik przed remontem

Wybór wykończenia podłóg i ścian w bloku wymaga balansu między estetyką a funkcjonalnością.

Produkcja krótkoseryjna: proszek, forma czy frezowanie

Produkcja krótkoseryjna to obszar, w którym najczęściej podejmuje się złą decyzję technologiczną.

Producent zasilaczy UPS ? na co zwrócić uwagę przy wyborze dostawcy?

Wybór odpowiedniego producenta zasilaczy UPS jest kluczowy dla zapewnienia stabilności zasilania w wielu branżach.

Sprzedaż wysyłkowa a kasa fiskalna – kto powinien ją posiadać?

Sklep internetowy w wielu przypadkach może działać bez kasy fiskalnej, jednak ewidencjonowanie sprzedaży i wydawanie paragonów bywa konieczne.
reklama
reklama