\nSzczytno od lat podkreśla swoje związki z Krzysztofem Klenczonem, który spędził w nim młodzieńcze lata. W mieście jest pomnik przedstawiający muzyka z gitarą. Po tragicznej śmierci Krzysztofa Klenczona w Stanach Zjednocznych urna z prochami muzyka spoczęła na szczycieńskim cmentarzu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","tdb_template_type":null,"rank_math_auto_redirect":"a:1:{i:0;i:626;}","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_related_posts_active":1,"wp-to-buffer-pro":"a:1:{s:8:\"override\";s:1:\"0\";}","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187441,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Dokumenty zostaną wpisane do rejestru placówki. Będziemy je publikować m.in. w mediach społecznościowych. Muzeum Mazurskie ma już w swych zasobach inne pamiątki związane z muzykiem Czerwonych Gitar. Są to wielkoformatowe fotografie Marka Karewicza oraz zdjęcia rodzinne i świadectwo szkolne Klenczona\" - powiedział PAP kierownik Muzeum Mazurskiego Klaudiusz Woźniak.\n\n\n\nSzczytno od lat podkreśla swoje związki z Krzysztofem Klenczonem, który spędził w nim młodzieńcze lata. W mieście jest pomnik przedstawiający muzyka z gitarą. Po tragicznej śmierci Krzysztofa Klenczona w Stanach Zjednocznych urna z prochami muzyka spoczęła na szczycieńskim cmentarzu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","tdb_template_type":null,"rank_math_auto_redirect":"a:1:{i:0;i:626;}","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_related_posts_active":1,"wp-to-buffer-pro":"a:1:{s:8:\"override\";s:1:\"0\";}","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187441,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nOdkryte w archiwum w 2021 roku dokumenty związane z Krzysztofem Klenczonem przekazano do miejscowego muzeum.\n\n\n\n\"Dokumenty zostaną wpisane do rejestru placówki. Będziemy je publikować m.in. w mediach społecznościowych. Muzeum Mazurskie ma już w swych zasobach inne pamiątki związane z muzykiem Czerwonych Gitar. Są to wielkoformatowe fotografie Marka Karewicza oraz zdjęcia rodzinne i świadectwo szkolne Klenczona\" - powiedział PAP kierownik Muzeum Mazurskiego Klaudiusz Woźniak.\n\n\n\nSzczytno od lat podkreśla swoje związki z Krzysztofem Klenczonem, który spędził w nim młodzieńcze lata. W mieście jest pomnik przedstawiający muzyka z gitarą. Po tragicznej śmierci Krzysztofa Klenczona w Stanach Zjednocznych urna z prochami muzyka spoczęła na szczycieńskim cmentarzu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","tdb_template_type":null,"rank_math_auto_redirect":"a:1:{i:0;i:626;}","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_related_posts_active":1,"wp-to-buffer-pro":"a:1:{s:8:\"override\";s:1:\"0\";}","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187441,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJest także arkusz egzaminacyjny i angaż. Klenczon został zatrudniony na stanowisku młodszego inwentaryzatora, potem awansował na inwentaryzatora. Z dokumentów wynika, że w spółdzielni Zjednoczenie pracował krótko. W aktach jest jego podanie o zwolnienie, które przedłożył po 2,5 miesiącach od momentu zatrudnienia. Chęć zwolnienia się z pracy umotywował tym, że zamierza wstąpić na uczelni w Gdańsku 1 lipca 1960 r. i czekają go egzaminy wstępne.\n\n\n\nOdkryte w archiwum w 2021 roku dokumenty związane z Krzysztofem Klenczonem przekazano do miejscowego muzeum.\n\n\n\n\"Dokumenty zostaną wpisane do rejestru placówki. Będziemy je publikować m.in. w mediach społecznościowych. Muzeum Mazurskie ma już w swych zasobach inne pamiątki związane z muzykiem Czerwonych Gitar. Są to wielkoformatowe fotografie Marka Karewicza oraz zdjęcia rodzinne i świadectwo szkolne Klenczona\" - powiedział PAP kierownik Muzeum Mazurskiego Klaudiusz Woźniak.\n\n\n\nSzczytno od lat podkreśla swoje związki z Krzysztofem Klenczonem, który spędził w nim młodzieńcze lata. W mieście jest pomnik przedstawiający muzyka z gitarą. Po tragicznej śmierci Krzysztofa Klenczona w Stanach Zjednocznych urna z prochami muzyka spoczęła na szczycieńskim cmentarzu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","tdb_template_type":null,"rank_math_auto_redirect":"a:1:{i:0;i:626;}","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_related_posts_active":1,"wp-to-buffer-pro":"a:1:{s:8:\"override\";s:1:\"0\";}","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187441,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWśród akt osobowych jest wspomniany już życiorys, starającego się o pracę, tuż po maturze 18 letniego Krzysztofa Klenczona. Jest kwestionariusz osobowy, w którym Klenczon deklaruje, że zna język rosyjski i angielski oraz, że jest w wieku przedpoborowym. W rubryce stan majątkowy napisał, że posiada \"wytwórnię wód gazowanych\".\n\n\n\nJest także arkusz egzaminacyjny i angaż. Klenczon został zatrudniony na stanowisku młodszego inwentaryzatora, potem awansował na inwentaryzatora. Z dokumentów wynika, że w spółdzielni Zjednoczenie pracował krótko. W aktach jest jego podanie o zwolnienie, które przedłożył po 2,5 miesiącach od momentu zatrudnienia. Chęć zwolnienia się z pracy umotywował tym, że zamierza wstąpić na uczelni w Gdańsku 1 lipca 1960 r. i czekają go egzaminy wstępne.\n\n\n\nOdkryte w archiwum w 2021 roku dokumenty związane z Krzysztofem Klenczonem przekazano do miejscowego muzeum.\n\n\n\n\"Dokumenty zostaną wpisane do rejestru placówki. Będziemy je publikować m.in. w mediach społecznościowych. Muzeum Mazurskie ma już w swych zasobach inne pamiątki związane z muzykiem Czerwonych Gitar. Są to wielkoformatowe fotografie Marka Karewicza oraz zdjęcia rodzinne i świadectwo szkolne Klenczona\" - powiedział PAP kierownik Muzeum Mazurskiego Klaudiusz Woźniak.\n\n\n\nSzczytno od lat podkreśla swoje związki z Krzysztofem Klenczonem, który spędził w nim młodzieńcze lata. W mieście jest pomnik przedstawiający muzyka z gitarą. Po tragicznej śmierci Krzysztofa Klenczona w Stanach Zjednocznych urna z prochami muzyka spoczęła na szczycieńskim cmentarzu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","tdb_template_type":null,"rank_math_auto_redirect":"a:1:{i:0;i:626;}","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_related_posts_active":1,"wp-to-buffer-pro":"a:1:{s:8:\"override\";s:1:\"0\";}","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187441,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWówczas podczas spotkań z komitetem organizacyjnym obchodów Klenczona padały różne pomysły na organizację wydarzeń związanych z muzykiem. Także uczestnicy dzielili się swoimi wspomnieniami. Sprawdzając różne wątki związane z rodziną Klenczona, w rejestrze pracowników (Zjednoczenia) natrafiłam na nazwisko Krzysztofa Klenczona. Jeszcze nie byłam pewna, czy to chodzi napewno o tego Krzysztofa Klenczona. Następnie w archiwum odnalazłam szarą kopertę z nazwiskiem Krzysztof Klenczon, zawierającą dane osobowe. Czytając wydobyty z koperty życiorys, pisany ręcznie, już wiedziałam, że trafiłam na oryginalne dokumenty związane z Klenczonem.\n\n\n\nWśród akt osobowych jest wspomniany już życiorys, starającego się o pracę, tuż po maturze 18 letniego Krzysztofa Klenczona. Jest kwestionariusz osobowy, w którym Klenczon deklaruje, że zna język rosyjski i angielski oraz, że jest w wieku przedpoborowym. W rubryce stan majątkowy napisał, że posiada \"wytwórnię wód gazowanych\".\n\n\n\nJest także arkusz egzaminacyjny i angaż. Klenczon został zatrudniony na stanowisku młodszego inwentaryzatora, potem awansował na inwentaryzatora. Z dokumentów wynika, że w spółdzielni Zjednoczenie pracował krótko. W aktach jest jego podanie o zwolnienie, które przedłożył po 2,5 miesiącach od momentu zatrudnienia. Chęć zwolnienia się z pracy umotywował tym, że zamierza wstąpić na uczelni w Gdańsku 1 lipca 1960 r. i czekają go egzaminy wstępne.\n\n\n\nOdkryte w archiwum w 2021 roku dokumenty związane z Krzysztofem Klenczonem przekazano do miejscowego muzeum.\n\n\n\n\"Dokumenty zostaną wpisane do rejestru placówki. Będziemy je publikować m.in. w mediach społecznościowych. Muzeum Mazurskie ma już w swych zasobach inne pamiątki związane z muzykiem Czerwonych Gitar. Są to wielkoformatowe fotografie Marka Karewicza oraz zdjęcia rodzinne i świadectwo szkolne Klenczona\" - powiedział PAP kierownik Muzeum Mazurskiego Klaudiusz Woźniak.\n\n\n\nSzczytno od lat podkreśla swoje związki z Krzysztofem Klenczonem, który spędził w nim młodzieńcze lata. W mieście jest pomnik przedstawiający muzyka z gitarą. Po tragicznej śmierci Krzysztofa Klenczona w Stanach Zjednocznych urna z prochami muzyka spoczęła na szczycieńskim cmentarzu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","tdb_template_type":null,"rank_math_auto_redirect":"a:1:{i:0;i:626;}","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_related_posts_active":1,"wp-to-buffer-pro":"a:1:{s:8:\"override\";s:1:\"0\";}","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187441,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\nWówczas podczas spotkań z komitetem organizacyjnym obchodów Klenczona padały różne pomysły na organizację wydarzeń związanych z muzykiem. Także uczestnicy dzielili się swoimi wspomnieniami. Sprawdzając różne wątki związane z rodziną Klenczona, w rejestrze pracowników (Zjednoczenia) natrafiłam na nazwisko Krzysztofa Klenczona. Jeszcze nie byłam pewna, czy to chodzi napewno o tego Krzysztofa Klenczona. Następnie w archiwum odnalazłam szarą kopertę z nazwiskiem Krzysztof Klenczon, zawierającą dane osobowe. Czytając wydobyty z koperty życiorys, pisany ręcznie, już wiedziałam, że trafiłam na oryginalne dokumenty związane z Klenczonem.\n\n\n\nWśród akt osobowych jest wspomniany już życiorys, starającego się o pracę, tuż po maturze 18 letniego Krzysztofa Klenczona. Jest kwestionariusz osobowy, w którym Klenczon deklaruje, że zna język rosyjski i angielski oraz, że jest w wieku przedpoborowym. W rubryce stan majątkowy napisał, że posiada \"wytwórnię wód gazowanych\".\n\n\n\nJest także arkusz egzaminacyjny i angaż. Klenczon został zatrudniony na stanowisku młodszego inwentaryzatora, potem awansował na inwentaryzatora. Z dokumentów wynika, że w spółdzielni Zjednoczenie pracował krótko. W aktach jest jego podanie o zwolnienie, które przedłożył po 2,5 miesiącach od momentu zatrudnienia. Chęć zwolnienia się z pracy umotywował tym, że zamierza wstąpić na uczelni w Gdańsku 1 lipca 1960 r. i czekają go egzaminy wstępne.\n\n\n\nOdkryte w archiwum w 2021 roku dokumenty związane z Krzysztofem Klenczonem przekazano do miejscowego muzeum.\n\n\n\n\"Dokumenty zostaną wpisane do rejestru placówki. Będziemy je publikować m.in. w mediach społecznościowych. Muzeum Mazurskie ma już w swych zasobach inne pamiątki związane z muzykiem Czerwonych Gitar. Są to wielkoformatowe fotografie Marka Karewicza oraz zdjęcia rodzinne i świadectwo szkolne Klenczona\" - powiedział PAP kierownik Muzeum Mazurskiego Klaudiusz Woźniak.\n\n\n\nSzczytno od lat podkreśla swoje związki z Krzysztofem Klenczonem, który spędził w nim młodzieńcze lata. W mieście jest pomnik przedstawiający muzyka z gitarą. Po tragicznej śmierci Krzysztofa Klenczona w Stanach Zjednocznych urna z prochami muzyka spoczęła na szczycieńskim cmentarzu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","tdb_template_type":null,"rank_math_auto_redirect":"a:1:{i:0;i:626;}","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_related_posts_active":1,"wp-to-buffer-pro":"a:1:{s:8:\"override\";s:1:\"0\";}","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187441,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDokumenty związane z Klenczonem trafiły do Muzeum Mazurskiego 1 marca, dokładnie 63 lata po tym jak rozpoczął on pracę w spółdzielni Zjednoczenie (poprzednik Społem) w Szczytnie. Przekazała je pracująca w \"Społem\" Grażyna Saj-Klocek, która w 2021 roku, obchodzonym w Szczytnie jako Rok Krzysztofa Klenczona, dzięki ówczesnej dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Szczytnie Jadwidze Pijanowskiej dokonała ciekawego odkrycia.\n\n\n\n\n\n\n\nWówczas podczas spotkań z komitetem organizacyjnym obchodów Klenczona padały różne pomysły na organizację wydarzeń związanych z muzykiem. Także uczestnicy dzielili się swoimi wspomnieniami. Sprawdzając różne wątki związane z rodziną Klenczona, w rejestrze pracowników (Zjednoczenia) natrafiłam na nazwisko Krzysztofa Klenczona. Jeszcze nie byłam pewna, czy to chodzi napewno o tego Krzysztofa Klenczona. Następnie w archiwum odnalazłam szarą kopertę z nazwiskiem Krzysztof Klenczon, zawierającą dane osobowe. Czytając wydobyty z koperty życiorys, pisany ręcznie, już wiedziałam, że trafiłam na oryginalne dokumenty związane z Klenczonem.\n\n\n\nWśród akt osobowych jest wspomniany już życiorys, starającego się o pracę, tuż po maturze 18 letniego Krzysztofa Klenczona. Jest kwestionariusz osobowy, w którym Klenczon deklaruje, że zna język rosyjski i angielski oraz, że jest w wieku przedpoborowym. W rubryce stan majątkowy napisał, że posiada \"wytwórnię wód gazowanych\".\n\n\n\nJest także arkusz egzaminacyjny i angaż. Klenczon został zatrudniony na stanowisku młodszego inwentaryzatora, potem awansował na inwentaryzatora. Z dokumentów wynika, że w spółdzielni Zjednoczenie pracował krótko. W aktach jest jego podanie o zwolnienie, które przedłożył po 2,5 miesiącach od momentu zatrudnienia. Chęć zwolnienia się z pracy umotywował tym, że zamierza wstąpić na uczelni w Gdańsku 1 lipca 1960 r. i czekają go egzaminy wstępne.\n\n\n\nOdkryte w archiwum w 2021 roku dokumenty związane z Krzysztofem Klenczonem przekazano do miejscowego muzeum.\n\n\n\n\"Dokumenty zostaną wpisane do rejestru placówki. Będziemy je publikować m.in. w mediach społecznościowych. Muzeum Mazurskie ma już w swych zasobach inne pamiątki związane z muzykiem Czerwonych Gitar. Są to wielkoformatowe fotografie Marka Karewicza oraz zdjęcia rodzinne i świadectwo szkolne Klenczona\" - powiedział PAP kierownik Muzeum Mazurskiego Klaudiusz Woźniak.\n\n\n\nSzczytno od lat podkreśla swoje związki z Krzysztofem Klenczonem, który spędził w nim młodzieńcze lata. W mieście jest pomnik przedstawiający muzyka z gitarą. Po tragicznej śmierci Krzysztofa Klenczona w Stanach Zjednocznych urna z prochami muzyka spoczęła na szczycieńskim cmentarzu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","tdb_template_type":null,"rank_math_auto_redirect":"a:1:{i:0;i:626;}","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_related_posts_active":1,"wp-to-buffer-pro":"a:1:{s:8:\"override\";s:1:\"0\";}","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187441,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZanim Krzysztof Klenczon trafił do zespołów Czerwone Gitary czy Trzy Korony, w swoim rodzinnym mieście - Szczytnie - pracował krótko jako inwentaryzator w spółdzielni Zjednoczenie. Akta osobowe m.in. własnoręcznie napisany życiorys trafiły teraz do Muzeum Mazurskiego w Szczytnie (Warmińsko-mazurskie).\n\n\n\nDokumenty związane z Klenczonem trafiły do Muzeum Mazurskiego 1 marca, dokładnie 63 lata po tym jak rozpoczął on pracę w spółdzielni Zjednoczenie (poprzednik Społem) w Szczytnie. Przekazała je pracująca w \"Społem\" Grażyna Saj-Klocek, która w 2021 roku, obchodzonym w Szczytnie jako Rok Krzysztofa Klenczona, dzięki ówczesnej dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Szczytnie Jadwidze Pijanowskiej dokonała ciekawego odkrycia.\n\n\n\n\n\n\n\nWówczas podczas spotkań z komitetem organizacyjnym obchodów Klenczona padały różne pomysły na organizację wydarzeń związanych z muzykiem. Także uczestnicy dzielili się swoimi wspomnieniami. Sprawdzając różne wątki związane z rodziną Klenczona, w rejestrze pracowników (Zjednoczenia) natrafiłam na nazwisko Krzysztofa Klenczona. Jeszcze nie byłam pewna, czy to chodzi napewno o tego Krzysztofa Klenczona. Następnie w archiwum odnalazłam szarą kopertę z nazwiskiem Krzysztof Klenczon, zawierającą dane osobowe. Czytając wydobyty z koperty życiorys, pisany ręcznie, już wiedziałam, że trafiłam na oryginalne dokumenty związane z Klenczonem.\n\n\n\nWśród akt osobowych jest wspomniany już życiorys, starającego się o pracę, tuż po maturze 18 letniego Krzysztofa Klenczona. Jest kwestionariusz osobowy, w którym Klenczon deklaruje, że zna język rosyjski i angielski oraz, że jest w wieku przedpoborowym. W rubryce stan majątkowy napisał, że posiada \"wytwórnię wód gazowanych\".\n\n\n\nJest także arkusz egzaminacyjny i angaż. Klenczon został zatrudniony na stanowisku młodszego inwentaryzatora, potem awansował na inwentaryzatora. Z dokumentów wynika, że w spółdzielni Zjednoczenie pracował krótko. W aktach jest jego podanie o zwolnienie, które przedłożył po 2,5 miesiącach od momentu zatrudnienia. Chęć zwolnienia się z pracy umotywował tym, że zamierza wstąpić na uczelni w Gdańsku 1 lipca 1960 r. i czekają go egzaminy wstępne.\n\n\n\nOdkryte w archiwum w 2021 roku dokumenty związane z Krzysztofem Klenczonem przekazano do miejscowego muzeum.\n\n\n\n\"Dokumenty zostaną wpisane do rejestru placówki. Będziemy je publikować m.in. w mediach społecznościowych. Muzeum Mazurskie ma już w swych zasobach inne pamiątki związane z muzykiem Czerwonych Gitar. Są to wielkoformatowe fotografie Marka Karewicza oraz zdjęcia rodzinne i świadectwo szkolne Klenczona\" - powiedział PAP kierownik Muzeum Mazurskiego Klaudiusz Woźniak.\n\n\n\nSzczytno od lat podkreśla swoje związki z Krzysztofem Klenczonem, który spędził w nim młodzieńcze lata. W mieście jest pomnik przedstawiający muzyka z gitarą. Po tragicznej śmierci Krzysztofa Klenczona w Stanach Zjednocznych urna z prochami muzyka spoczęła na szczycieńskim cmentarzu.\n\n\n\nźródło: PAP\n","tdb_template_type":null,"rank_math_auto_redirect":"a:1:{i:0;i:626;}","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_related_posts_active":1,"wp-to-buffer-pro":"a:1:{s:8:\"override\";s:1:\"0\";}","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":187441,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Zanim Krzysztof Klenczon stał się znany jako członek zespołów Czerwone Gitary i Trzy Korony, pracował w Szczytnie, swoim rodzinnym mieście, jako inwentaryzator w spółdzielni Zjednoczenie. Teraz, jego dokumenty, w tym życiorys napisany własnoręcznie, zostały przekazane do Muzeum Mazurskiego w Szczytnie, w województwie warmińsko-mazurskim.
reklama
Dokumenty powiązane z Klenczonem trafiły do muzeum 1 marca, dokładnie 63 lata po tym, jak rozpoczął pracę w spółdzielni. Dokumenty odnalazła i przekazała Grażyna Saj-Klocek, pracownica „Społem”, która dokonała tego odkrycia w 2021 roku, podczas obchodów Roku Krzysztofa Klenczona w Szczytnie. Wtedy to, podczas spotkań komitetu organizacyjnego, natknęła się na nazwisko Klenczona w rejestrze pracowników spółdzielni, co skłoniło ją do dalszych poszukiwań.
Wśród znalezionych dokumentów jest ręcznie napisany życiorys 18-letniego wówczas Klenczona, który właśnie skończył szkołę średnią i starał się o pracę. W dokumentach Klenczon zadeklarował, że zna języki rosyjski i angielski, i że jest w wieku przedpoborowym. W części dotyczącej majątku napisał, że posiada „wytwórnię wód gazowanych”.
reklama
Dokumenty pokazują, że Klenczon został zatrudniony jako młodszy inwentaryzator, a potem awansował na inwentaryzatora. Pracował w spółdzielni Zjednoczenie tylko przez krótki czas. Po 2,5 miesiąca od zatrudnienia złożył podanie o zwolnienie, tłumacząc, że planuje podjąć studia w Gdańsku i musi przygotować się do egzaminów wstępnych.
Odnalezione dokumenty zostały przekazane do lokalnego muzeum. Zostaną tam zarejestrowane i upublicznione, między innymi na mediach społecznościowych muzeum. Muzeum już posiada inne pamiątki związane z Klenczonem, takie jak duże fotografie wykonane przez Marka Karewicza, zdjęcia rodzinne i świadectwo szkolne muzyka.
Szczytno od lat podkreśla swoje związki z Krzysztofem Klenczonem, który spędził tam swoje młodzieńcze lata. W mieście znajduje się pomnik przedstawiający muzyka z gitarą, a urna z prochami muzyka spoczywa na miejscowym cmentarzu Krzysztof Klenczon, jest postacią, której Szczytno od lat oddaje hołd, doceniając jego wkład w polską muzykę i kulturę. To miasto, w którym spędził swoje młodzieńcze lata, stara się utrzymać jego pamięć żywą poprzez różne inicjatywy, takie jak rocznica jego urodzin, koncerty hołdu, a także poprzez utrzymanie pomnika muzyka z gitarą, który jest widocznym symbolem jego wpływu na to społeczność. Klenczon, który zmarł tragicznie w Stanach Zjednoczonych, został pochowany w Szczytnie, gdzie urna z jego prochami spoczywa na miejscowym cmentarzu.
Ostatnie odkrycie – dokumenty z okresu, gdy Klenczon pracował jako inwentaryzator, to cenna pamiątka, która pozwala na jeszcze pełniejsze zrozumienie jego życia i kariery. Zostały one przekazane do Muzeum Mazurskiego, gdzie będą dostępne dla publiczności, zarówno poprzez wystawy, jak i poprzez media społecznościowe muzeum. Te artefakty są nie tylko fascynującym zapisem osobistego życiorysu Klenczona, ale także ważnym świadectwem historii Szczytna i jego mieszkańców.
Dyrektor Muzeum Mazurskiego, Klaudiusz Woźniak, wyraził swoje uznanie dla znaleziska, mówiąc: „To jest naprawdę wyjątkowe odkrycie. Dokumenty te stanowią unikalne źródło informacji o życiu Krzysztofa Klenczona, które pozwoli nam lepiej zrozumieć jego drogę do sukcesu. Jesteśmy wdzięczni za to znalezisko i z niecierpliwością czekamy na podzielenie się tym z publicznością.”
Dokumenty zostaną odpowiednio zabezpieczone i wystawione, aby publiczność mogła z bliska zobaczyć tę ważną część historii polskiej muzyki. Przybliżą one postać Klenczona, nie tylko jako znakomitego muzyka, ale też jako młodego człowieka, który zaczynał swoją dorosłość w Szczytnie, zanim stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych twórców polskiej muzyki.
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.