\nJako drugi przykład wskazał na podwyżki cen biletów kolejowych w ostatnim czasie. Jak podkreślił \"Dla wielu ludzi, którzy dojeżdżają do pracy, którzy muszą pociągami jeździć częściej, dla których to jest normalny koszt codziennego funkcjonowania, to jest potężne obciążenie budżetu i to jest coś co napędza inflację\". Dodał również, że „Rząd pozwolił spółce PKP na to, żeby windowała swoje przychody kosztem ludzi, co jest w sytuacji kryzysowej niedopuszczalne\". Wzywamy by z podwyżek cen biletów się wycofać .\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183213,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nAdrian Zandberg wskazał na dwa przykłady. Pierwszy z nich to ustawa, którą napisali posłowie Partii Razem, która to od miesięcy leży w parlamencie. Zdaniem wiceprzewodniczącego „nie pozwoliłaby zarządowi Orlenu na machinacje cenowe benzyny, kosztem portfeli zwykłych ludzi\".\n\n\n\nJako drugi przykład wskazał na podwyżki cen biletów kolejowych w ostatnim czasie. Jak podkreślił \"Dla wielu ludzi, którzy dojeżdżają do pracy, którzy muszą pociągami jeździć częściej, dla których to jest normalny koszt codziennego funkcjonowania, to jest potężne obciążenie budżetu i to jest coś co napędza inflację\". Dodał również, że „Rząd pozwolił spółce PKP na to, żeby windowała swoje przychody kosztem ludzi, co jest w sytuacji kryzysowej niedopuszczalne\". Wzywamy by z podwyżek cen biletów się wycofać .\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183213,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWspółprzewodniczący Partii Razem podał przykłady\n\n\n\nAdrian Zandberg wskazał na dwa przykłady. Pierwszy z nich to ustawa, którą napisali posłowie Partii Razem, która to od miesięcy leży w parlamencie. Zdaniem wiceprzewodniczącego „nie pozwoliłaby zarządowi Orlenu na machinacje cenowe benzyny, kosztem portfeli zwykłych ludzi\".\n\n\n\nJako drugi przykład wskazał na podwyżki cen biletów kolejowych w ostatnim czasie. Jak podkreślił \"Dla wielu ludzi, którzy dojeżdżają do pracy, którzy muszą pociągami jeździć częściej, dla których to jest normalny koszt codziennego funkcjonowania, to jest potężne obciążenie budżetu i to jest coś co napędza inflację\". Dodał również, że „Rząd pozwolił spółce PKP na to, żeby windowała swoje przychody kosztem ludzi, co jest w sytuacji kryzysowej niedopuszczalne\". Wzywamy by z podwyżek cen biletów się wycofać .\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183213,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWskazał również, że \"Państwo nie może patrzeć na to bezczynnie. Państwo ma obowiązek reagować zanim ludzie wpadną w ubóstwo, zanim ludzie wpadną w życiowe kłopoty, a skazywanie ich na prace za głodowe pensje do tego właśnie prowadzi. Państwo ma narzędzia, żeby to robić, to nie jest tylko i włącznie kwestia płacy minimalnej. Można wzmocnić pozycje pracowników w sporach zbiorowych. Można ułatwić prowadzenie sporów zbiorowych, można ułatwić prowadzenie organizacji pracowniczych i tego też się domagamy\". Powiedział także, że rząd powinien podjąć działania mające na celu powstrzymanie wzrostu kosztów życia.\n\n\n\nWspółprzewodniczący Partii Razem podał przykłady\n\n\n\nAdrian Zandberg wskazał na dwa przykłady. Pierwszy z nich to ustawa, którą napisali posłowie Partii Razem, która to od miesięcy leży w parlamencie. Zdaniem wiceprzewodniczącego „nie pozwoliłaby zarządowi Orlenu na machinacje cenowe benzyny, kosztem portfeli zwykłych ludzi\".\n\n\n\nJako drugi przykład wskazał na podwyżki cen biletów kolejowych w ostatnim czasie. Jak podkreślił \"Dla wielu ludzi, którzy dojeżdżają do pracy, którzy muszą pociągami jeździć częściej, dla których to jest normalny koszt codziennego funkcjonowania, to jest potężne obciążenie budżetu i to jest coś co napędza inflację\". Dodał również, że „Rząd pozwolił spółce PKP na to, żeby windowała swoje przychody kosztem ludzi, co jest w sytuacji kryzysowej niedopuszczalne\". Wzywamy by z podwyżek cen biletów się wycofać .\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183213,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak powiedział współprzewodniczący Partii Razem \"Chcę powiedzieć jasno i jednoznacznie, że Lewica stoi pod stronie pracowników, którzy słusznie upominają się od władz samorządowych godnych płac, godnych podwyżek. Nie może być tak, że koszty kryzysu są spychane na pracowników żłobków, na pracowników pomocy społecznej, na szeregowych urzędników, podczas gdy lokalna elita sama na sobie nie oszczędza. To jest nie w porządku, to jest nie fair\". Dodał, że\"Pracownicy w Polsce czują, że z miesiąca na miesiąc pensje, które dostają są warte coraz mniej. Jest to powszechne doświadczenie. To jest doświadczenie pracowników samorządowych, ale to jest też doświadczenie budżetówki. Jest to też doświadczenie wielu branż w gospodarce\".\n\n\n\nWskazał również, że \"Państwo nie może patrzeć na to bezczynnie. Państwo ma obowiązek reagować zanim ludzie wpadną w ubóstwo, zanim ludzie wpadną w życiowe kłopoty, a skazywanie ich na prace za głodowe pensje do tego właśnie prowadzi. Państwo ma narzędzia, żeby to robić, to nie jest tylko i włącznie kwestia płacy minimalnej. Można wzmocnić pozycje pracowników w sporach zbiorowych. Można ułatwić prowadzenie sporów zbiorowych, można ułatwić prowadzenie organizacji pracowniczych i tego też się domagamy\". Powiedział także, że rząd powinien podjąć działania mające na celu powstrzymanie wzrostu kosztów życia.\n\n\n\nWspółprzewodniczący Partii Razem podał przykłady\n\n\n\nAdrian Zandberg wskazał na dwa przykłady. Pierwszy z nich to ustawa, którą napisali posłowie Partii Razem, która to od miesięcy leży w parlamencie. Zdaniem wiceprzewodniczącego „nie pozwoliłaby zarządowi Orlenu na machinacje cenowe benzyny, kosztem portfeli zwykłych ludzi\".\n\n\n\nJako drugi przykład wskazał na podwyżki cen biletów kolejowych w ostatnim czasie. Jak podkreślił \"Dla wielu ludzi, którzy dojeżdżają do pracy, którzy muszą pociągami jeździć częściej, dla których to jest normalny koszt codziennego funkcjonowania, to jest potężne obciążenie budżetu i to jest coś co napędza inflację\". Dodał również, że „Rząd pozwolił spółce PKP na to, żeby windowała swoje przychody kosztem ludzi, co jest w sytuacji kryzysowej niedopuszczalne\". Wzywamy by z podwyżek cen biletów się wycofać .\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183213,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nAdrian Zandberg podczas konferencji w Olsztynie poparł pracowników olsztyńskiego magistratu, którzy są już od roku z sporze zbiorowym z władzami miasta. Domagają się oni podwyżek płac.\n\n\n\nJak powiedział współprzewodniczący Partii Razem \"Chcę powiedzieć jasno i jednoznacznie, że Lewica stoi pod stronie pracowników, którzy słusznie upominają się od władz samorządowych godnych płac, godnych podwyżek. Nie może być tak, że koszty kryzysu są spychane na pracowników żłobków, na pracowników pomocy społecznej, na szeregowych urzędników, podczas gdy lokalna elita sama na sobie nie oszczędza. To jest nie w porządku, to jest nie fair\". Dodał, że\"Pracownicy w Polsce czują, że z miesiąca na miesiąc pensje, które dostają są warte coraz mniej. Jest to powszechne doświadczenie. To jest doświadczenie pracowników samorządowych, ale to jest też doświadczenie budżetówki. Jest to też doświadczenie wielu branż w gospodarce\".\n\n\n\nWskazał również, że \"Państwo nie może patrzeć na to bezczynnie. Państwo ma obowiązek reagować zanim ludzie wpadną w ubóstwo, zanim ludzie wpadną w życiowe kłopoty, a skazywanie ich na prace za głodowe pensje do tego właśnie prowadzi. Państwo ma narzędzia, żeby to robić, to nie jest tylko i włącznie kwestia płacy minimalnej. Można wzmocnić pozycje pracowników w sporach zbiorowych. Można ułatwić prowadzenie sporów zbiorowych, można ułatwić prowadzenie organizacji pracowniczych i tego też się domagamy\". Powiedział także, że rząd powinien podjąć działania mające na celu powstrzymanie wzrostu kosztów życia.\n\n\n\nWspółprzewodniczący Partii Razem podał przykłady\n\n\n\nAdrian Zandberg wskazał na dwa przykłady. Pierwszy z nich to ustawa, którą napisali posłowie Partii Razem, która to od miesięcy leży w parlamencie. Zdaniem wiceprzewodniczącego „nie pozwoliłaby zarządowi Orlenu na machinacje cenowe benzyny, kosztem portfeli zwykłych ludzi\".\n\n\n\nJako drugi przykład wskazał na podwyżki cen biletów kolejowych w ostatnim czasie. Jak podkreślił \"Dla wielu ludzi, którzy dojeżdżają do pracy, którzy muszą pociągami jeździć częściej, dla których to jest normalny koszt codziennego funkcjonowania, to jest potężne obciążenie budżetu i to jest coś co napędza inflację\". Dodał również, że „Rząd pozwolił spółce PKP na to, żeby windowała swoje przychody kosztem ludzi, co jest w sytuacji kryzysowej niedopuszczalne\". Wzywamy by z podwyżek cen biletów się wycofać .\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183213,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nAdrian Zandberg w Olsztynie\n\n\n\nAdrian Zandberg podczas konferencji w Olsztynie poparł pracowników olsztyńskiego magistratu, którzy są już od roku z sporze zbiorowym z władzami miasta. Domagają się oni podwyżek płac.\n\n\n\nJak powiedział współprzewodniczący Partii Razem \"Chcę powiedzieć jasno i jednoznacznie, że Lewica stoi pod stronie pracowników, którzy słusznie upominają się od władz samorządowych godnych płac, godnych podwyżek. Nie może być tak, że koszty kryzysu są spychane na pracowników żłobków, na pracowników pomocy społecznej, na szeregowych urzędników, podczas gdy lokalna elita sama na sobie nie oszczędza. To jest nie w porządku, to jest nie fair\". Dodał, że\"Pracownicy w Polsce czują, że z miesiąca na miesiąc pensje, które dostają są warte coraz mniej. Jest to powszechne doświadczenie. To jest doświadczenie pracowników samorządowych, ale to jest też doświadczenie budżetówki. Jest to też doświadczenie wielu branż w gospodarce\".\n\n\n\nWskazał również, że \"Państwo nie może patrzeć na to bezczynnie. Państwo ma obowiązek reagować zanim ludzie wpadną w ubóstwo, zanim ludzie wpadną w życiowe kłopoty, a skazywanie ich na prace za głodowe pensje do tego właśnie prowadzi. Państwo ma narzędzia, żeby to robić, to nie jest tylko i włącznie kwestia płacy minimalnej. Można wzmocnić pozycje pracowników w sporach zbiorowych. Można ułatwić prowadzenie sporów zbiorowych, można ułatwić prowadzenie organizacji pracowniczych i tego też się domagamy\". Powiedział także, że rząd powinien podjąć działania mające na celu powstrzymanie wzrostu kosztów życia.\n\n\n\nWspółprzewodniczący Partii Razem podał przykłady\n\n\n\nAdrian Zandberg wskazał na dwa przykłady. Pierwszy z nich to ustawa, którą napisali posłowie Partii Razem, która to od miesięcy leży w parlamencie. Zdaniem wiceprzewodniczącego „nie pozwoliłaby zarządowi Orlenu na machinacje cenowe benzyny, kosztem portfeli zwykłych ludzi\".\n\n\n\nJako drugi przykład wskazał na podwyżki cen biletów kolejowych w ostatnim czasie. Jak podkreślił \"Dla wielu ludzi, którzy dojeżdżają do pracy, którzy muszą pociągami jeździć częściej, dla których to jest normalny koszt codziennego funkcjonowania, to jest potężne obciążenie budżetu i to jest coś co napędza inflację\". Dodał również, że „Rząd pozwolił spółce PKP na to, żeby windowała swoje przychody kosztem ludzi, co jest w sytuacji kryzysowej niedopuszczalne\". Wzywamy by z podwyżek cen biletów się wycofać .\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183213,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nLewica staje w obronie pracowników upominających się od władz samorządowych o podwyżki i godne płace.\n\n\n\nAdrian Zandberg w Olsztynie\n\n\n\nAdrian Zandberg podczas konferencji w Olsztynie poparł pracowników olsztyńskiego magistratu, którzy są już od roku z sporze zbiorowym z władzami miasta. Domagają się oni podwyżek płac.\n\n\n\nJak powiedział współprzewodniczący Partii Razem \"Chcę powiedzieć jasno i jednoznacznie, że Lewica stoi pod stronie pracowników, którzy słusznie upominają się od władz samorządowych godnych płac, godnych podwyżek. Nie może być tak, że koszty kryzysu są spychane na pracowników żłobków, na pracowników pomocy społecznej, na szeregowych urzędników, podczas gdy lokalna elita sama na sobie nie oszczędza. To jest nie w porządku, to jest nie fair\". Dodał, że\"Pracownicy w Polsce czują, że z miesiąca na miesiąc pensje, które dostają są warte coraz mniej. Jest to powszechne doświadczenie. To jest doświadczenie pracowników samorządowych, ale to jest też doświadczenie budżetówki. Jest to też doświadczenie wielu branż w gospodarce\".\n\n\n\nWskazał również, że \"Państwo nie może patrzeć na to bezczynnie. Państwo ma obowiązek reagować zanim ludzie wpadną w ubóstwo, zanim ludzie wpadną w życiowe kłopoty, a skazywanie ich na prace za głodowe pensje do tego właśnie prowadzi. Państwo ma narzędzia, żeby to robić, to nie jest tylko i włącznie kwestia płacy minimalnej. Można wzmocnić pozycje pracowników w sporach zbiorowych. Można ułatwić prowadzenie sporów zbiorowych, można ułatwić prowadzenie organizacji pracowniczych i tego też się domagamy\". Powiedział także, że rząd powinien podjąć działania mające na celu powstrzymanie wzrostu kosztów życia.\n\n\n\nWspółprzewodniczący Partii Razem podał przykłady\n\n\n\nAdrian Zandberg wskazał na dwa przykłady. Pierwszy z nich to ustawa, którą napisali posłowie Partii Razem, która to od miesięcy leży w parlamencie. Zdaniem wiceprzewodniczącego „nie pozwoliłaby zarządowi Orlenu na machinacje cenowe benzyny, kosztem portfeli zwykłych ludzi\".\n\n\n\nJako drugi przykład wskazał na podwyżki cen biletów kolejowych w ostatnim czasie. Jak podkreślił \"Dla wielu ludzi, którzy dojeżdżają do pracy, którzy muszą pociągami jeździć częściej, dla których to jest normalny koszt codziennego funkcjonowania, to jest potężne obciążenie budżetu i to jest coś co napędza inflację\". Dodał również, że „Rząd pozwolił spółce PKP na to, żeby windowała swoje przychody kosztem ludzi, co jest w sytuacji kryzysowej niedopuszczalne\". Wzywamy by z podwyżek cen biletów się wycofać .\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183213,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Lewica staje w obronie pracowników","original_cnt":"\nLewica staje w obronie pracowników upominających się od władz samorządowych o podwyżki i godne płace.\n\n\n\nAdrian Zandberg w Olsztynie\n\n\n\nAdrian Zandberg podczas konferencji w Olsztynie poparł pracowników olsztyńskiego magistratu, którzy są już od roku z sporze zbiorowym z władzami miasta. Domagają się oni podwyżek płac.\n\n\n\nJak powiedział współprzewodniczący Partii Razem \"Chcę powiedzieć jasno i jednoznacznie, że Lewica stoi pod stronie pracowników, którzy słusznie upominają się od władz samorządowych godnych płac, godnych podwyżek. Nie może być tak, że koszty kryzysu są spychane na pracowników żłobków, na pracowników pomocy społecznej, na szeregowych urzędników, podczas gdy lokalna elita sama na sobie nie oszczędza. To jest nie w porządku, to jest nie fair\". Dodał, że\"Pracownicy w Polsce czują, że z miesiąca na miesiąc pensje, które dostają są warte coraz mniej. Jest to powszechne doświadczenie. To jest doświadczenie pracowników samorządowych, ale to jest też doświadczenie budżetówki. Jest to też doświadczenie wielu branż w gospodarce\".\n\n\n\nWskazał również, że \"Państwo nie może patrzeć na to bezczynnie. Państwo ma obowiązek reagować zanim ludzie wpadną w ubóstwo, zanim ludzie wpadną w życiowe kłopoty, a skazywanie ich na prace za głodowe pensje do tego właśnie prowadzi. Państwo ma narzędzia, żeby to robić, to nie jest tylko i włącznie kwestia płacy minimalnej. Można wzmocnić pozycje pracowników w sporach zbiorowych. Można ułatwić prowadzenie sporów zbiorowych, można ułatwić prowadzenie organizacji pracowniczych i tego też się domagamy\". Powiedział także, że rząd powinien podjąć działania mające na celu powstrzymanie wzrostu kosztów życia.\n\n\n\nWspółprzewodniczący Partii Razem podał przykłady\n\n\n\nAdrian Zandberg wskazał na dwa przykłady. Pierwszy z nich to ustawa, którą napisali posłowie Partii Razem, która to od miesięcy leży w parlamencie. Zdaniem wiceprzewodniczącego „nie pozwoliłaby zarządowi Orlenu na machinacje cenowe benzyny, kosztem portfeli zwykłych ludzi\".\n\n\n\nJako drugi przykład wskazał na podwyżki cen biletów kolejowych w ostatnim czasie. Jak podkreślił \"Dla wielu ludzi, którzy dojeżdżają do pracy, którzy muszą pociągami jeździć częściej, dla których to jest normalny koszt codziennego funkcjonowania, to jest potężne obciążenie budżetu i to jest coś co napędza inflację\". Dodał również, że „Rząd pozwolił spółce PKP na to, żeby windowała swoje przychody kosztem ludzi, co jest w sytuacji kryzysowej niedopuszczalne\". Wzywamy by z podwyżek cen biletów się wycofać .\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183213,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZandberg podał dwa przykłady niedawnych niekorzystnych zmian dla ludzi – ustawę posłów Partii Razem mającą zapobiec machinacjom cenowym benzyny oraz podwyżkę cen biletów kolejowych. Obydwa przypadki pokazały, jak niedopuszczalne jest traktowanie ludzi przez spółki i władze tak, by ich koszty życia rosły.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Lewica staje w obronie pracowników","original_cnt":"\nLewica staje w obronie pracowników upominających się od władz samorządowych o podwyżki i godne płace.\n\n\n\nAdrian Zandberg w Olsztynie\n\n\n\nAdrian Zandberg podczas konferencji w Olsztynie poparł pracowników olsztyńskiego magistratu, którzy są już od roku z sporze zbiorowym z władzami miasta. Domagają się oni podwyżek płac.\n\n\n\nJak powiedział współprzewodniczący Partii Razem \"Chcę powiedzieć jasno i jednoznacznie, że Lewica stoi pod stronie pracowników, którzy słusznie upominają się od władz samorządowych godnych płac, godnych podwyżek. Nie może być tak, że koszty kryzysu są spychane na pracowników żłobków, na pracowników pomocy społecznej, na szeregowych urzędników, podczas gdy lokalna elita sama na sobie nie oszczędza. To jest nie w porządku, to jest nie fair\". Dodał, że\"Pracownicy w Polsce czują, że z miesiąca na miesiąc pensje, które dostają są warte coraz mniej. Jest to powszechne doświadczenie. To jest doświadczenie pracowników samorządowych, ale to jest też doświadczenie budżetówki. Jest to też doświadczenie wielu branż w gospodarce\".\n\n\n\nWskazał również, że \"Państwo nie może patrzeć na to bezczynnie. Państwo ma obowiązek reagować zanim ludzie wpadną w ubóstwo, zanim ludzie wpadną w życiowe kłopoty, a skazywanie ich na prace za głodowe pensje do tego właśnie prowadzi. Państwo ma narzędzia, żeby to robić, to nie jest tylko i włącznie kwestia płacy minimalnej. Można wzmocnić pozycje pracowników w sporach zbiorowych. Można ułatwić prowadzenie sporów zbiorowych, można ułatwić prowadzenie organizacji pracowniczych i tego też się domagamy\". Powiedział także, że rząd powinien podjąć działania mające na celu powstrzymanie wzrostu kosztów życia.\n\n\n\nWspółprzewodniczący Partii Razem podał przykłady\n\n\n\nAdrian Zandberg wskazał na dwa przykłady. Pierwszy z nich to ustawa, którą napisali posłowie Partii Razem, która to od miesięcy leży w parlamencie. Zdaniem wiceprzewodniczącego „nie pozwoliłaby zarządowi Orlenu na machinacje cenowe benzyny, kosztem portfeli zwykłych ludzi\".\n\n\n\nJako drugi przykład wskazał na podwyżki cen biletów kolejowych w ostatnim czasie. Jak podkreślił \"Dla wielu ludzi, którzy dojeżdżają do pracy, którzy muszą pociągami jeździć częściej, dla których to jest normalny koszt codziennego funkcjonowania, to jest potężne obciążenie budżetu i to jest coś co napędza inflację\". Dodał również, że „Rząd pozwolił spółce PKP na to, żeby windowała swoje przychody kosztem ludzi, co jest w sytuacji kryzysowej niedopuszczalne\". Wzywamy by z podwyżek cen biletów się wycofać .\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183213,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWspółprzewodniczący Partii Razem podkreślił, że koszty kryzysu nie powinny być przerzucane na pracowników, a lokalne władze powinny zapewnić godne warunki zatrudnienia. Zandberg wezwał również do interwencji państwa przed wpadnięciem ludzi w ubóstwo wywołane pracą za głodowe wynagrodzenie. Zdaniem polityka, rząd powinien zrobić więcej, by ograniczyć wzrost kosztów życia, wzmocnić pozycję pracowników w sporach zbiorowych i ułatwić zakładanie organizacji pracowniczych.\n\n\n\nZandberg podał dwa przykłady niedawnych niekorzystnych zmian dla ludzi – ustawę posłów Partii Razem mającą zapobiec machinacjom cenowym benzyny oraz podwyżkę cen biletów kolejowych. Obydwa przypadki pokazały, jak niedopuszczalne jest traktowanie ludzi przez spółki i władze tak, by ich koszty życia rosły.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Lewica staje w obronie pracowników","original_cnt":"\nLewica staje w obronie pracowników upominających się od władz samorządowych o podwyżki i godne płace.\n\n\n\nAdrian Zandberg w Olsztynie\n\n\n\nAdrian Zandberg podczas konferencji w Olsztynie poparł pracowników olsztyńskiego magistratu, którzy są już od roku z sporze zbiorowym z władzami miasta. Domagają się oni podwyżek płac.\n\n\n\nJak powiedział współprzewodniczący Partii Razem \"Chcę powiedzieć jasno i jednoznacznie, że Lewica stoi pod stronie pracowników, którzy słusznie upominają się od władz samorządowych godnych płac, godnych podwyżek. Nie może być tak, że koszty kryzysu są spychane na pracowników żłobków, na pracowników pomocy społecznej, na szeregowych urzędników, podczas gdy lokalna elita sama na sobie nie oszczędza. To jest nie w porządku, to jest nie fair\". Dodał, że\"Pracownicy w Polsce czują, że z miesiąca na miesiąc pensje, które dostają są warte coraz mniej. Jest to powszechne doświadczenie. To jest doświadczenie pracowników samorządowych, ale to jest też doświadczenie budżetówki. Jest to też doświadczenie wielu branż w gospodarce\".\n\n\n\nWskazał również, że \"Państwo nie może patrzeć na to bezczynnie. Państwo ma obowiązek reagować zanim ludzie wpadną w ubóstwo, zanim ludzie wpadną w życiowe kłopoty, a skazywanie ich na prace za głodowe pensje do tego właśnie prowadzi. Państwo ma narzędzia, żeby to robić, to nie jest tylko i włącznie kwestia płacy minimalnej. Można wzmocnić pozycje pracowników w sporach zbiorowych. Można ułatwić prowadzenie sporów zbiorowych, można ułatwić prowadzenie organizacji pracowniczych i tego też się domagamy\". Powiedział także, że rząd powinien podjąć działania mające na celu powstrzymanie wzrostu kosztów życia.\n\n\n\nWspółprzewodniczący Partii Razem podał przykłady\n\n\n\nAdrian Zandberg wskazał na dwa przykłady. Pierwszy z nich to ustawa, którą napisali posłowie Partii Razem, która to od miesięcy leży w parlamencie. Zdaniem wiceprzewodniczącego „nie pozwoliłaby zarządowi Orlenu na machinacje cenowe benzyny, kosztem portfeli zwykłych ludzi\".\n\n\n\nJako drugi przykład wskazał na podwyżki cen biletów kolejowych w ostatnim czasie. Jak podkreślił \"Dla wielu ludzi, którzy dojeżdżają do pracy, którzy muszą pociągami jeździć częściej, dla których to jest normalny koszt codziennego funkcjonowania, to jest potężne obciążenie budżetu i to jest coś co napędza inflację\". Dodał również, że „Rząd pozwolił spółce PKP na to, żeby windowała swoje przychody kosztem ludzi, co jest w sytuacji kryzysowej niedopuszczalne\". Wzywamy by z podwyżek cen biletów się wycofać .\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183213,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzedstawiciele lewicy bronią pracowników walczących o godne płace i podwyżki wobec władz samorządowych. Podczas konferencji w Olsztynie Adrian Zandberg wsparł pracowników magistratu, którzy od roku toczą spór zbiorowy. \n\n\n\nWspółprzewodniczący Partii Razem podkreślił, że koszty kryzysu nie powinny być przerzucane na pracowników, a lokalne władze powinny zapewnić godne warunki zatrudnienia. Zandberg wezwał również do interwencji państwa przed wpadnięciem ludzi w ubóstwo wywołane pracą za głodowe wynagrodzenie. Zdaniem polityka, rząd powinien zrobić więcej, by ograniczyć wzrost kosztów życia, wzmocnić pozycję pracowników w sporach zbiorowych i ułatwić zakładanie organizacji pracowniczych.\n\n\n\nZandberg podał dwa przykłady niedawnych niekorzystnych zmian dla ludzi – ustawę posłów Partii Razem mającą zapobiec machinacjom cenowym benzyny oraz podwyżkę cen biletów kolejowych. Obydwa przypadki pokazały, jak niedopuszczalne jest traktowanie ludzi przez spółki i władze tak, by ich koszty życia rosły.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Lewica staje w obronie pracowników","original_cnt":"\nLewica staje w obronie pracowników upominających się od władz samorządowych o podwyżki i godne płace.\n\n\n\nAdrian Zandberg w Olsztynie\n\n\n\nAdrian Zandberg podczas konferencji w Olsztynie poparł pracowników olsztyńskiego magistratu, którzy są już od roku z sporze zbiorowym z władzami miasta. Domagają się oni podwyżek płac.\n\n\n\nJak powiedział współprzewodniczący Partii Razem \"Chcę powiedzieć jasno i jednoznacznie, że Lewica stoi pod stronie pracowników, którzy słusznie upominają się od władz samorządowych godnych płac, godnych podwyżek. Nie może być tak, że koszty kryzysu są spychane na pracowników żłobków, na pracowników pomocy społecznej, na szeregowych urzędników, podczas gdy lokalna elita sama na sobie nie oszczędza. To jest nie w porządku, to jest nie fair\". Dodał, że\"Pracownicy w Polsce czują, że z miesiąca na miesiąc pensje, które dostają są warte coraz mniej. Jest to powszechne doświadczenie. To jest doświadczenie pracowników samorządowych, ale to jest też doświadczenie budżetówki. Jest to też doświadczenie wielu branż w gospodarce\".\n\n\n\nWskazał również, że \"Państwo nie może patrzeć na to bezczynnie. Państwo ma obowiązek reagować zanim ludzie wpadną w ubóstwo, zanim ludzie wpadną w życiowe kłopoty, a skazywanie ich na prace za głodowe pensje do tego właśnie prowadzi. Państwo ma narzędzia, żeby to robić, to nie jest tylko i włącznie kwestia płacy minimalnej. Można wzmocnić pozycje pracowników w sporach zbiorowych. Można ułatwić prowadzenie sporów zbiorowych, można ułatwić prowadzenie organizacji pracowniczych i tego też się domagamy\". Powiedział także, że rząd powinien podjąć działania mające na celu powstrzymanie wzrostu kosztów życia.\n\n\n\nWspółprzewodniczący Partii Razem podał przykłady\n\n\n\nAdrian Zandberg wskazał na dwa przykłady. Pierwszy z nich to ustawa, którą napisali posłowie Partii Razem, która to od miesięcy leży w parlamencie. Zdaniem wiceprzewodniczącego „nie pozwoliłaby zarządowi Orlenu na machinacje cenowe benzyny, kosztem portfeli zwykłych ludzi\".\n\n\n\nJako drugi przykład wskazał na podwyżki cen biletów kolejowych w ostatnim czasie. Jak podkreślił \"Dla wielu ludzi, którzy dojeżdżają do pracy, którzy muszą pociągami jeździć częściej, dla których to jest normalny koszt codziennego funkcjonowania, to jest potężne obciążenie budżetu i to jest coś co napędza inflację\". Dodał również, że „Rząd pozwolił spółce PKP na to, żeby windowała swoje przychody kosztem ludzi, co jest w sytuacji kryzysowej niedopuszczalne\". Wzywamy by z podwyżek cen biletów się wycofać .\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183213,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nPrzedstawiciele lewicy bronią pracowników walczących o godne płace i podwyżki wobec władz samorządowych. Podczas konferencji w Olsztynie Adrian Zandberg wsparł pracowników magistratu, którzy od roku toczą spór zbiorowy. \n\n\n\nWspółprzewodniczący Partii Razem podkreślił, że koszty kryzysu nie powinny być przerzucane na pracowników, a lokalne władze powinny zapewnić godne warunki zatrudnienia. Zandberg wezwał również do interwencji państwa przed wpadnięciem ludzi w ubóstwo wywołane pracą za głodowe wynagrodzenie. Zdaniem polityka, rząd powinien zrobić więcej, by ograniczyć wzrost kosztów życia, wzmocnić pozycję pracowników w sporach zbiorowych i ułatwić zakładanie organizacji pracowniczych.\n\n\n\nZandberg podał dwa przykłady niedawnych niekorzystnych zmian dla ludzi – ustawę posłów Partii Razem mającą zapobiec machinacjom cenowym benzyny oraz podwyżkę cen biletów kolejowych. Obydwa przypadki pokazały, jak niedopuszczalne jest traktowanie ludzi przez spółki i władze tak, by ich koszty życia rosły.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Lewica staje w obronie pracowników","original_cnt":"\nLewica staje w obronie pracowników upominających się od władz samorządowych o podwyżki i godne płace.\n\n\n\nAdrian Zandberg w Olsztynie\n\n\n\nAdrian Zandberg podczas konferencji w Olsztynie poparł pracowników olsztyńskiego magistratu, którzy są już od roku z sporze zbiorowym z władzami miasta. Domagają się oni podwyżek płac.\n\n\n\nJak powiedział współprzewodniczący Partii Razem \"Chcę powiedzieć jasno i jednoznacznie, że Lewica stoi pod stronie pracowników, którzy słusznie upominają się od władz samorządowych godnych płac, godnych podwyżek. Nie może być tak, że koszty kryzysu są spychane na pracowników żłobków, na pracowników pomocy społecznej, na szeregowych urzędników, podczas gdy lokalna elita sama na sobie nie oszczędza. To jest nie w porządku, to jest nie fair\". Dodał, że\"Pracownicy w Polsce czują, że z miesiąca na miesiąc pensje, które dostają są warte coraz mniej. Jest to powszechne doświadczenie. To jest doświadczenie pracowników samorządowych, ale to jest też doświadczenie budżetówki. Jest to też doświadczenie wielu branż w gospodarce\".\n\n\n\nWskazał również, że \"Państwo nie może patrzeć na to bezczynnie. Państwo ma obowiązek reagować zanim ludzie wpadną w ubóstwo, zanim ludzie wpadną w życiowe kłopoty, a skazywanie ich na prace za głodowe pensje do tego właśnie prowadzi. Państwo ma narzędzia, żeby to robić, to nie jest tylko i włącznie kwestia płacy minimalnej. Można wzmocnić pozycje pracowników w sporach zbiorowych. Można ułatwić prowadzenie sporów zbiorowych, można ułatwić prowadzenie organizacji pracowniczych i tego też się domagamy\". Powiedział także, że rząd powinien podjąć działania mające na celu powstrzymanie wzrostu kosztów życia.\n\n\n\nWspółprzewodniczący Partii Razem podał przykłady\n\n\n\nAdrian Zandberg wskazał na dwa przykłady. Pierwszy z nich to ustawa, którą napisali posłowie Partii Razem, która to od miesięcy leży w parlamencie. Zdaniem wiceprzewodniczącego „nie pozwoliłaby zarządowi Orlenu na machinacje cenowe benzyny, kosztem portfeli zwykłych ludzi\".\n\n\n\nJako drugi przykład wskazał na podwyżki cen biletów kolejowych w ostatnim czasie. Jak podkreślił \"Dla wielu ludzi, którzy dojeżdżają do pracy, którzy muszą pociągami jeździć częściej, dla których to jest normalny koszt codziennego funkcjonowania, to jest potężne obciążenie budżetu i to jest coś co napędza inflację\". Dodał również, że „Rząd pozwolił spółce PKP na to, żeby windowała swoje przychody kosztem ludzi, co jest w sytuacji kryzysowej niedopuszczalne\". Wzywamy by z podwyżek cen biletów się wycofać .\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183213,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZandberg podał dwa przykłady niedawnych niekorzystnych zmian dla ludzi – ustawę posłów Partii Razem mającą zapobiec machinacjom cenowym benzyny oraz podwyżkę cen biletów kolejowych. Obydwa przypadki pokazały, jak niedopuszczalne jest traktowanie ludzi przez spółki i władze tak, by ich koszty życia rosły.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nPrzedstawiciele lewicy bronią pracowników walczących o godne płace i podwyżki wobec władz samorządowych. Podczas konferencji w Olsztynie Adrian Zandberg wsparł pracowników magistratu, którzy od roku toczą spór zbiorowy. \n\n\n\nWspółprzewodniczący Partii Razem podkreślił, że koszty kryzysu nie powinny być przerzucane na pracowników, a lokalne władze powinny zapewnić godne warunki zatrudnienia. Zandberg wezwał również do interwencji państwa przed wpadnięciem ludzi w ubóstwo wywołane pracą za głodowe wynagrodzenie. Zdaniem polityka, rząd powinien zrobić więcej, by ograniczyć wzrost kosztów życia, wzmocnić pozycję pracowników w sporach zbiorowych i ułatwić zakładanie organizacji pracowniczych.\n\n\n\nZandberg podał dwa przykłady niedawnych niekorzystnych zmian dla ludzi – ustawę posłów Partii Razem mającą zapobiec machinacjom cenowym benzyny oraz podwyżkę cen biletów kolejowych. Obydwa przypadki pokazały, jak niedopuszczalne jest traktowanie ludzi przez spółki i władze tak, by ich koszty życia rosły.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Lewica staje w obronie pracowników","original_cnt":"\nLewica staje w obronie pracowników upominających się od władz samorządowych o podwyżki i godne płace.\n\n\n\nAdrian Zandberg w Olsztynie\n\n\n\nAdrian Zandberg podczas konferencji w Olsztynie poparł pracowników olsztyńskiego magistratu, którzy są już od roku z sporze zbiorowym z władzami miasta. Domagają się oni podwyżek płac.\n\n\n\nJak powiedział współprzewodniczący Partii Razem \"Chcę powiedzieć jasno i jednoznacznie, że Lewica stoi pod stronie pracowników, którzy słusznie upominają się od władz samorządowych godnych płac, godnych podwyżek. Nie może być tak, że koszty kryzysu są spychane na pracowników żłobków, na pracowników pomocy społecznej, na szeregowych urzędników, podczas gdy lokalna elita sama na sobie nie oszczędza. To jest nie w porządku, to jest nie fair\". Dodał, że\"Pracownicy w Polsce czują, że z miesiąca na miesiąc pensje, które dostają są warte coraz mniej. Jest to powszechne doświadczenie. To jest doświadczenie pracowników samorządowych, ale to jest też doświadczenie budżetówki. Jest to też doświadczenie wielu branż w gospodarce\".\n\n\n\nWskazał również, że \"Państwo nie może patrzeć na to bezczynnie. Państwo ma obowiązek reagować zanim ludzie wpadną w ubóstwo, zanim ludzie wpadną w życiowe kłopoty, a skazywanie ich na prace za głodowe pensje do tego właśnie prowadzi. Państwo ma narzędzia, żeby to robić, to nie jest tylko i włącznie kwestia płacy minimalnej. Można wzmocnić pozycje pracowników w sporach zbiorowych. Można ułatwić prowadzenie sporów zbiorowych, można ułatwić prowadzenie organizacji pracowniczych i tego też się domagamy\". Powiedział także, że rząd powinien podjąć działania mające na celu powstrzymanie wzrostu kosztów życia.\n\n\n\nWspółprzewodniczący Partii Razem podał przykłady\n\n\n\nAdrian Zandberg wskazał na dwa przykłady. Pierwszy z nich to ustawa, którą napisali posłowie Partii Razem, która to od miesięcy leży w parlamencie. Zdaniem wiceprzewodniczącego „nie pozwoliłaby zarządowi Orlenu na machinacje cenowe benzyny, kosztem portfeli zwykłych ludzi\".\n\n\n\nJako drugi przykład wskazał na podwyżki cen biletów kolejowych w ostatnim czasie. Jak podkreślił \"Dla wielu ludzi, którzy dojeżdżają do pracy, którzy muszą pociągami jeździć częściej, dla których to jest normalny koszt codziennego funkcjonowania, to jest potężne obciążenie budżetu i to jest coś co napędza inflację\". Dodał również, że „Rząd pozwolił spółce PKP na to, żeby windowała swoje przychody kosztem ludzi, co jest w sytuacji kryzysowej niedopuszczalne\". Wzywamy by z podwyżek cen biletów się wycofać .\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183213,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWspółprzewodniczący Partii Razem podkreślił, że koszty kryzysu nie powinny być przerzucane na pracowników, a lokalne władze powinny zapewnić godne warunki zatrudnienia. Zandberg wezwał również do interwencji państwa przed wpadnięciem ludzi w ubóstwo wywołane pracą za głodowe wynagrodzenie. Zdaniem polityka, rząd powinien zrobić więcej, by ograniczyć wzrost kosztów życia, wzmocnić pozycję pracowników w sporach zbiorowych i ułatwić zakładanie organizacji pracowniczych.\n\n\n\nZandberg podał dwa przykłady niedawnych niekorzystnych zmian dla ludzi – ustawę posłów Partii Razem mającą zapobiec machinacjom cenowym benzyny oraz podwyżkę cen biletów kolejowych. Obydwa przypadki pokazały, jak niedopuszczalne jest traktowanie ludzi przez spółki i władze tak, by ich koszty życia rosły.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nPrzedstawiciele lewicy bronią pracowników walczących o godne płace i podwyżki wobec władz samorządowych. Podczas konferencji w Olsztynie Adrian Zandberg wsparł pracowników magistratu, którzy od roku toczą spór zbiorowy. \n\n\n\nWspółprzewodniczący Partii Razem podkreślił, że koszty kryzysu nie powinny być przerzucane na pracowników, a lokalne władze powinny zapewnić godne warunki zatrudnienia. Zandberg wezwał również do interwencji państwa przed wpadnięciem ludzi w ubóstwo wywołane pracą za głodowe wynagrodzenie. Zdaniem polityka, rząd powinien zrobić więcej, by ograniczyć wzrost kosztów życia, wzmocnić pozycję pracowników w sporach zbiorowych i ułatwić zakładanie organizacji pracowniczych.\n\n\n\nZandberg podał dwa przykłady niedawnych niekorzystnych zmian dla ludzi – ustawę posłów Partii Razem mającą zapobiec machinacjom cenowym benzyny oraz podwyżkę cen biletów kolejowych. Obydwa przypadki pokazały, jak niedopuszczalne jest traktowanie ludzi przez spółki i władze tak, by ich koszty życia rosły.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Lewica staje w obronie pracowników","original_cnt":"\nLewica staje w obronie pracowników upominających się od władz samorządowych o podwyżki i godne płace.\n\n\n\nAdrian Zandberg w Olsztynie\n\n\n\nAdrian Zandberg podczas konferencji w Olsztynie poparł pracowników olsztyńskiego magistratu, którzy są już od roku z sporze zbiorowym z władzami miasta. Domagają się oni podwyżek płac.\n\n\n\nJak powiedział współprzewodniczący Partii Razem \"Chcę powiedzieć jasno i jednoznacznie, że Lewica stoi pod stronie pracowników, którzy słusznie upominają się od władz samorządowych godnych płac, godnych podwyżek. Nie może być tak, że koszty kryzysu są spychane na pracowników żłobków, na pracowników pomocy społecznej, na szeregowych urzędników, podczas gdy lokalna elita sama na sobie nie oszczędza. To jest nie w porządku, to jest nie fair\". Dodał, że\"Pracownicy w Polsce czują, że z miesiąca na miesiąc pensje, które dostają są warte coraz mniej. Jest to powszechne doświadczenie. To jest doświadczenie pracowników samorządowych, ale to jest też doświadczenie budżetówki. Jest to też doświadczenie wielu branż w gospodarce\".\n\n\n\nWskazał również, że \"Państwo nie może patrzeć na to bezczynnie. Państwo ma obowiązek reagować zanim ludzie wpadną w ubóstwo, zanim ludzie wpadną w życiowe kłopoty, a skazywanie ich na prace za głodowe pensje do tego właśnie prowadzi. Państwo ma narzędzia, żeby to robić, to nie jest tylko i włącznie kwestia płacy minimalnej. Można wzmocnić pozycje pracowników w sporach zbiorowych. Można ułatwić prowadzenie sporów zbiorowych, można ułatwić prowadzenie organizacji pracowniczych i tego też się domagamy\". Powiedział także, że rząd powinien podjąć działania mające na celu powstrzymanie wzrostu kosztów życia.\n\n\n\nWspółprzewodniczący Partii Razem podał przykłady\n\n\n\nAdrian Zandberg wskazał na dwa przykłady. Pierwszy z nich to ustawa, którą napisali posłowie Partii Razem, która to od miesięcy leży w parlamencie. Zdaniem wiceprzewodniczącego „nie pozwoliłaby zarządowi Orlenu na machinacje cenowe benzyny, kosztem portfeli zwykłych ludzi\".\n\n\n\nJako drugi przykład wskazał na podwyżki cen biletów kolejowych w ostatnim czasie. Jak podkreślił \"Dla wielu ludzi, którzy dojeżdżają do pracy, którzy muszą pociągami jeździć częściej, dla których to jest normalny koszt codziennego funkcjonowania, to jest potężne obciążenie budżetu i to jest coś co napędza inflację\". Dodał również, że „Rząd pozwolił spółce PKP na to, żeby windowała swoje przychody kosztem ludzi, co jest w sytuacji kryzysowej niedopuszczalne\". Wzywamy by z podwyżek cen biletów się wycofać .\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183213,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzedstawiciele lewicy bronią pracowników walczących o godne płace i podwyżki wobec władz samorządowych. Podczas konferencji w Olsztynie Adrian Zandberg wsparł pracowników magistratu, którzy od roku toczą spór zbiorowy. \n\n\n\nWspółprzewodniczący Partii Razem podkreślił, że koszty kryzysu nie powinny być przerzucane na pracowników, a lokalne władze powinny zapewnić godne warunki zatrudnienia. Zandberg wezwał również do interwencji państwa przed wpadnięciem ludzi w ubóstwo wywołane pracą za głodowe wynagrodzenie. Zdaniem polityka, rząd powinien zrobić więcej, by ograniczyć wzrost kosztów życia, wzmocnić pozycję pracowników w sporach zbiorowych i ułatwić zakładanie organizacji pracowniczych.\n\n\n\nZandberg podał dwa przykłady niedawnych niekorzystnych zmian dla ludzi – ustawę posłów Partii Razem mającą zapobiec machinacjom cenowym benzyny oraz podwyżkę cen biletów kolejowych. Obydwa przypadki pokazały, jak niedopuszczalne jest traktowanie ludzi przez spółki i władze tak, by ich koszty życia rosły.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nPrzedstawiciele lewicy bronią pracowników walczących o godne płace i podwyżki wobec władz samorządowych. Podczas konferencji w Olsztynie Adrian Zandberg wsparł pracowników magistratu, którzy od roku toczą spór zbiorowy. \n\n\n\nWspółprzewodniczący Partii Razem podkreślił, że koszty kryzysu nie powinny być przerzucane na pracowników, a lokalne władze powinny zapewnić godne warunki zatrudnienia. Zandberg wezwał również do interwencji państwa przed wpadnięciem ludzi w ubóstwo wywołane pracą za głodowe wynagrodzenie. Zdaniem polityka, rząd powinien zrobić więcej, by ograniczyć wzrost kosztów życia, wzmocnić pozycję pracowników w sporach zbiorowych i ułatwić zakładanie organizacji pracowniczych.\n\n\n\nZandberg podał dwa przykłady niedawnych niekorzystnych zmian dla ludzi – ustawę posłów Partii Razem mającą zapobiec machinacjom cenowym benzyny oraz podwyżkę cen biletów kolejowych. Obydwa przypadki pokazały, jak niedopuszczalne jest traktowanie ludzi przez spółki i władze tak, by ich koszty życia rosły.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Lewica staje w obronie pracowników","original_cnt":"\nLewica staje w obronie pracowników upominających się od władz samorządowych o podwyżki i godne płace.\n\n\n\nAdrian Zandberg w Olsztynie\n\n\n\nAdrian Zandberg podczas konferencji w Olsztynie poparł pracowników olsztyńskiego magistratu, którzy są już od roku z sporze zbiorowym z władzami miasta. Domagają się oni podwyżek płac.\n\n\n\nJak powiedział współprzewodniczący Partii Razem \"Chcę powiedzieć jasno i jednoznacznie, że Lewica stoi pod stronie pracowników, którzy słusznie upominają się od władz samorządowych godnych płac, godnych podwyżek. Nie może być tak, że koszty kryzysu są spychane na pracowników żłobków, na pracowników pomocy społecznej, na szeregowych urzędników, podczas gdy lokalna elita sama na sobie nie oszczędza. To jest nie w porządku, to jest nie fair\". Dodał, że\"Pracownicy w Polsce czują, że z miesiąca na miesiąc pensje, które dostają są warte coraz mniej. Jest to powszechne doświadczenie. To jest doświadczenie pracowników samorządowych, ale to jest też doświadczenie budżetówki. Jest to też doświadczenie wielu branż w gospodarce\".\n\n\n\nWskazał również, że \"Państwo nie może patrzeć na to bezczynnie. Państwo ma obowiązek reagować zanim ludzie wpadną w ubóstwo, zanim ludzie wpadną w życiowe kłopoty, a skazywanie ich na prace za głodowe pensje do tego właśnie prowadzi. Państwo ma narzędzia, żeby to robić, to nie jest tylko i włącznie kwestia płacy minimalnej. Można wzmocnić pozycje pracowników w sporach zbiorowych. Można ułatwić prowadzenie sporów zbiorowych, można ułatwić prowadzenie organizacji pracowniczych i tego też się domagamy\". Powiedział także, że rząd powinien podjąć działania mające na celu powstrzymanie wzrostu kosztów życia.\n\n\n\nWspółprzewodniczący Partii Razem podał przykłady\n\n\n\nAdrian Zandberg wskazał na dwa przykłady. Pierwszy z nich to ustawa, którą napisali posłowie Partii Razem, która to od miesięcy leży w parlamencie. Zdaniem wiceprzewodniczącego „nie pozwoliłaby zarządowi Orlenu na machinacje cenowe benzyny, kosztem portfeli zwykłych ludzi\".\n\n\n\nJako drugi przykład wskazał na podwyżki cen biletów kolejowych w ostatnim czasie. Jak podkreślił \"Dla wielu ludzi, którzy dojeżdżają do pracy, którzy muszą pociągami jeździć częściej, dla których to jest normalny koszt codziennego funkcjonowania, to jest potężne obciążenie budżetu i to jest coś co napędza inflację\". Dodał również, że „Rząd pozwolił spółce PKP na to, żeby windowała swoje przychody kosztem ludzi, co jest w sytuacji kryzysowej niedopuszczalne\". Wzywamy by z podwyżek cen biletów się wycofać .\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183213,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Lewica opowiada się za godnymi płacami pracowników ","spintaxed_cnt":" \n\n\nPrzedstawiciele lewicy bronią pracowników walczących o godne płace i podwyżki wobec władz samorządowych. Podczas konferencji w Olsztynie Adrian Zandberg wsparł pracowników magistratu, którzy od roku toczą spór zbiorowy. \n\n\n\nWspółprzewodniczący Partii Razem podkreślił, że koszty kryzysu nie powinny być przerzucane na pracowników, a lokalne władze powinny zapewnić godne warunki zatrudnienia. Zandberg wezwał również do interwencji państwa przed wpadnięciem ludzi w ubóstwo wywołane pracą za głodowe wynagrodzenie. Zdaniem polityka, rząd powinien zrobić więcej, by ograniczyć wzrost kosztów życia, wzmocnić pozycję pracowników w sporach zbiorowych i ułatwić zakładanie organizacji pracowniczych.\n\n\n\nZandberg podał dwa przykłady niedawnych niekorzystnych zmian dla ludzi – ustawę posłów Partii Razem mającą zapobiec machinacjom cenowym benzyny oraz podwyżkę cen biletów kolejowych. Obydwa przypadki pokazały, jak niedopuszczalne jest traktowanie ludzi przez spółki i władze tak, by ich koszty życia rosły.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nPrzedstawiciele lewicy bronią pracowników walczących o godne płace i podwyżki wobec władz samorządowych. Podczas konferencji w Olsztynie Adrian Zandberg wsparł pracowników magistratu, którzy od roku toczą spór zbiorowy. \n\n\n\nWspółprzewodniczący Partii Razem podkreślił, że koszty kryzysu nie powinny być przerzucane na pracowników, a lokalne władze powinny zapewnić godne warunki zatrudnienia. Zandberg wezwał również do interwencji państwa przed wpadnięciem ludzi w ubóstwo wywołane pracą za głodowe wynagrodzenie. Zdaniem polityka, rząd powinien zrobić więcej, by ograniczyć wzrost kosztów życia, wzmocnić pozycję pracowników w sporach zbiorowych i ułatwić zakładanie organizacji pracowniczych.\n\n\n\nZandberg podał dwa przykłady niedawnych niekorzystnych zmian dla ludzi – ustawę posłów Partii Razem mającą zapobiec machinacjom cenowym benzyny oraz podwyżkę cen biletów kolejowych. Obydwa przypadki pokazały, jak niedopuszczalne jest traktowanie ludzi przez spółki i władze tak, by ich koszty życia rosły.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Lewica staje w obronie pracowników","original_cnt":"\nLewica staje w obronie pracowników upominających się od władz samorządowych o podwyżki i godne płace.\n\n\n\nAdrian Zandberg w Olsztynie\n\n\n\nAdrian Zandberg podczas konferencji w Olsztynie poparł pracowników olsztyńskiego magistratu, którzy są już od roku z sporze zbiorowym z władzami miasta. Domagają się oni podwyżek płac.\n\n\n\nJak powiedział współprzewodniczący Partii Razem \"Chcę powiedzieć jasno i jednoznacznie, że Lewica stoi pod stronie pracowników, którzy słusznie upominają się od władz samorządowych godnych płac, godnych podwyżek. Nie może być tak, że koszty kryzysu są spychane na pracowników żłobków, na pracowników pomocy społecznej, na szeregowych urzędników, podczas gdy lokalna elita sama na sobie nie oszczędza. To jest nie w porządku, to jest nie fair\". Dodał, że\"Pracownicy w Polsce czują, że z miesiąca na miesiąc pensje, które dostają są warte coraz mniej. Jest to powszechne doświadczenie. To jest doświadczenie pracowników samorządowych, ale to jest też doświadczenie budżetówki. Jest to też doświadczenie wielu branż w gospodarce\".\n\n\n\nWskazał również, że \"Państwo nie może patrzeć na to bezczynnie. Państwo ma obowiązek reagować zanim ludzie wpadną w ubóstwo, zanim ludzie wpadną w życiowe kłopoty, a skazywanie ich na prace za głodowe pensje do tego właśnie prowadzi. Państwo ma narzędzia, żeby to robić, to nie jest tylko i włącznie kwestia płacy minimalnej. Można wzmocnić pozycje pracowników w sporach zbiorowych. Można ułatwić prowadzenie sporów zbiorowych, można ułatwić prowadzenie organizacji pracowniczych i tego też się domagamy\". Powiedział także, że rząd powinien podjąć działania mające na celu powstrzymanie wzrostu kosztów życia.\n\n\n\nWspółprzewodniczący Partii Razem podał przykłady\n\n\n\nAdrian Zandberg wskazał na dwa przykłady. Pierwszy z nich to ustawa, którą napisali posłowie Partii Razem, która to od miesięcy leży w parlamencie. Zdaniem wiceprzewodniczącego „nie pozwoliłaby zarządowi Orlenu na machinacje cenowe benzyny, kosztem portfeli zwykłych ludzi\".\n\n\n\nJako drugi przykład wskazał na podwyżki cen biletów kolejowych w ostatnim czasie. Jak podkreślił \"Dla wielu ludzi, którzy dojeżdżają do pracy, którzy muszą pociągami jeździć częściej, dla których to jest normalny koszt codziennego funkcjonowania, to jest potężne obciążenie budżetu i to jest coś co napędza inflację\". Dodał również, że „Rząd pozwolił spółce PKP na to, żeby windowała swoje przychody kosztem ludzi, co jest w sytuacji kryzysowej niedopuszczalne\". Wzywamy by z podwyżek cen biletów się wycofać .\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183213,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZandberg podał dwa przykłady niedawnych niekorzystnych zmian dla ludzi – ustawę posłów Partii Razem mającą zapobiec machinacjom cenowym benzyny oraz podwyżkę cen biletów kolejowych. Obydwa przypadki pokazały, jak niedopuszczalne jest traktowanie ludzi przez spółki i władze tak, by ich koszty życia rosły.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Lewica opowiada się za godnymi płacami pracowników ","spintaxed_cnt":" \n\n\nPrzedstawiciele lewicy bronią pracowników walczących o godne płace i podwyżki wobec władz samorządowych. Podczas konferencji w Olsztynie Adrian Zandberg wsparł pracowników magistratu, którzy od roku toczą spór zbiorowy. \n\n\n\nWspółprzewodniczący Partii Razem podkreślił, że koszty kryzysu nie powinny być przerzucane na pracowników, a lokalne władze powinny zapewnić godne warunki zatrudnienia. Zandberg wezwał również do interwencji państwa przed wpadnięciem ludzi w ubóstwo wywołane pracą za głodowe wynagrodzenie. Zdaniem polityka, rząd powinien zrobić więcej, by ograniczyć wzrost kosztów życia, wzmocnić pozycję pracowników w sporach zbiorowych i ułatwić zakładanie organizacji pracowniczych.\n\n\n\nZandberg podał dwa przykłady niedawnych niekorzystnych zmian dla ludzi – ustawę posłów Partii Razem mającą zapobiec machinacjom cenowym benzyny oraz podwyżkę cen biletów kolejowych. Obydwa przypadki pokazały, jak niedopuszczalne jest traktowanie ludzi przez spółki i władze tak, by ich koszty życia rosły.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nPrzedstawiciele lewicy bronią pracowników walczących o godne płace i podwyżki wobec władz samorządowych. Podczas konferencji w Olsztynie Adrian Zandberg wsparł pracowników magistratu, którzy od roku toczą spór zbiorowy. \n\n\n\nWspółprzewodniczący Partii Razem podkreślił, że koszty kryzysu nie powinny być przerzucane na pracowników, a lokalne władze powinny zapewnić godne warunki zatrudnienia. Zandberg wezwał również do interwencji państwa przed wpadnięciem ludzi w ubóstwo wywołane pracą za głodowe wynagrodzenie. Zdaniem polityka, rząd powinien zrobić więcej, by ograniczyć wzrost kosztów życia, wzmocnić pozycję pracowników w sporach zbiorowych i ułatwić zakładanie organizacji pracowniczych.\n\n\n\nZandberg podał dwa przykłady niedawnych niekorzystnych zmian dla ludzi – ustawę posłów Partii Razem mającą zapobiec machinacjom cenowym benzyny oraz podwyżkę cen biletów kolejowych. Obydwa przypadki pokazały, jak niedopuszczalne jest traktowanie ludzi przez spółki i władze tak, by ich koszty życia rosły.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Lewica staje w obronie pracowników","original_cnt":"\nLewica staje w obronie pracowników upominających się od władz samorządowych o podwyżki i godne płace.\n\n\n\nAdrian Zandberg w Olsztynie\n\n\n\nAdrian Zandberg podczas konferencji w Olsztynie poparł pracowników olsztyńskiego magistratu, którzy są już od roku z sporze zbiorowym z władzami miasta. Domagają się oni podwyżek płac.\n\n\n\nJak powiedział współprzewodniczący Partii Razem \"Chcę powiedzieć jasno i jednoznacznie, że Lewica stoi pod stronie pracowników, którzy słusznie upominają się od władz samorządowych godnych płac, godnych podwyżek. Nie może być tak, że koszty kryzysu są spychane na pracowników żłobków, na pracowników pomocy społecznej, na szeregowych urzędników, podczas gdy lokalna elita sama na sobie nie oszczędza. To jest nie w porządku, to jest nie fair\". Dodał, że\"Pracownicy w Polsce czują, że z miesiąca na miesiąc pensje, które dostają są warte coraz mniej. Jest to powszechne doświadczenie. To jest doświadczenie pracowników samorządowych, ale to jest też doświadczenie budżetówki. Jest to też doświadczenie wielu branż w gospodarce\".\n\n\n\nWskazał również, że \"Państwo nie może patrzeć na to bezczynnie. Państwo ma obowiązek reagować zanim ludzie wpadną w ubóstwo, zanim ludzie wpadną w życiowe kłopoty, a skazywanie ich na prace za głodowe pensje do tego właśnie prowadzi. Państwo ma narzędzia, żeby to robić, to nie jest tylko i włącznie kwestia płacy minimalnej. Można wzmocnić pozycje pracowników w sporach zbiorowych. Można ułatwić prowadzenie sporów zbiorowych, można ułatwić prowadzenie organizacji pracowniczych i tego też się domagamy\". Powiedział także, że rząd powinien podjąć działania mające na celu powstrzymanie wzrostu kosztów życia.\n\n\n\nWspółprzewodniczący Partii Razem podał przykłady\n\n\n\nAdrian Zandberg wskazał na dwa przykłady. Pierwszy z nich to ustawa, którą napisali posłowie Partii Razem, która to od miesięcy leży w parlamencie. Zdaniem wiceprzewodniczącego „nie pozwoliłaby zarządowi Orlenu na machinacje cenowe benzyny, kosztem portfeli zwykłych ludzi\".\n\n\n\nJako drugi przykład wskazał na podwyżki cen biletów kolejowych w ostatnim czasie. Jak podkreślił \"Dla wielu ludzi, którzy dojeżdżają do pracy, którzy muszą pociągami jeździć częściej, dla których to jest normalny koszt codziennego funkcjonowania, to jest potężne obciążenie budżetu i to jest coś co napędza inflację\". Dodał również, że „Rząd pozwolił spółce PKP na to, żeby windowała swoje przychody kosztem ludzi, co jest w sytuacji kryzysowej niedopuszczalne\". Wzywamy by z podwyżek cen biletów się wycofać .\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183213,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWspółprzewodniczący Partii Razem podkreślił, że koszty kryzysu nie powinny być przerzucane na pracowników, a lokalne władze powinny zapewnić godne warunki zatrudnienia. Zandberg wezwał również do interwencji państwa przed wpadnięciem ludzi w ubóstwo wywołane pracą za głodowe wynagrodzenie. Zdaniem polityka, rząd powinien zrobić więcej, by ograniczyć wzrost kosztów życia, wzmocnić pozycję pracowników w sporach zbiorowych i ułatwić zakładanie organizacji pracowniczych.\n\n\n\nZandberg podał dwa przykłady niedawnych niekorzystnych zmian dla ludzi – ustawę posłów Partii Razem mającą zapobiec machinacjom cenowym benzyny oraz podwyżkę cen biletów kolejowych. Obydwa przypadki pokazały, jak niedopuszczalne jest traktowanie ludzi przez spółki i władze tak, by ich koszty życia rosły.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Lewica opowiada się za godnymi płacami pracowników ","spintaxed_cnt":" \n\n\nPrzedstawiciele lewicy bronią pracowników walczących o godne płace i podwyżki wobec władz samorządowych. Podczas konferencji w Olsztynie Adrian Zandberg wsparł pracowników magistratu, którzy od roku toczą spór zbiorowy. \n\n\n\nWspółprzewodniczący Partii Razem podkreślił, że koszty kryzysu nie powinny być przerzucane na pracowników, a lokalne władze powinny zapewnić godne warunki zatrudnienia. Zandberg wezwał również do interwencji państwa przed wpadnięciem ludzi w ubóstwo wywołane pracą za głodowe wynagrodzenie. Zdaniem polityka, rząd powinien zrobić więcej, by ograniczyć wzrost kosztów życia, wzmocnić pozycję pracowników w sporach zbiorowych i ułatwić zakładanie organizacji pracowniczych.\n\n\n\nZandberg podał dwa przykłady niedawnych niekorzystnych zmian dla ludzi – ustawę posłów Partii Razem mającą zapobiec machinacjom cenowym benzyny oraz podwyżkę cen biletów kolejowych. Obydwa przypadki pokazały, jak niedopuszczalne jest traktowanie ludzi przez spółki i władze tak, by ich koszty życia rosły.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nPrzedstawiciele lewicy bronią pracowników walczących o godne płace i podwyżki wobec władz samorządowych. Podczas konferencji w Olsztynie Adrian Zandberg wsparł pracowników magistratu, którzy od roku toczą spór zbiorowy. \n\n\n\nWspółprzewodniczący Partii Razem podkreślił, że koszty kryzysu nie powinny być przerzucane na pracowników, a lokalne władze powinny zapewnić godne warunki zatrudnienia. Zandberg wezwał również do interwencji państwa przed wpadnięciem ludzi w ubóstwo wywołane pracą za głodowe wynagrodzenie. Zdaniem polityka, rząd powinien zrobić więcej, by ograniczyć wzrost kosztów życia, wzmocnić pozycję pracowników w sporach zbiorowych i ułatwić zakładanie organizacji pracowniczych.\n\n\n\nZandberg podał dwa przykłady niedawnych niekorzystnych zmian dla ludzi – ustawę posłów Partii Razem mającą zapobiec machinacjom cenowym benzyny oraz podwyżkę cen biletów kolejowych. Obydwa przypadki pokazały, jak niedopuszczalne jest traktowanie ludzi przez spółki i władze tak, by ich koszty życia rosły.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Lewica staje w obronie pracowników","original_cnt":"\nLewica staje w obronie pracowników upominających się od władz samorządowych o podwyżki i godne płace.\n\n\n\nAdrian Zandberg w Olsztynie\n\n\n\nAdrian Zandberg podczas konferencji w Olsztynie poparł pracowników olsztyńskiego magistratu, którzy są już od roku z sporze zbiorowym z władzami miasta. Domagają się oni podwyżek płac.\n\n\n\nJak powiedział współprzewodniczący Partii Razem \"Chcę powiedzieć jasno i jednoznacznie, że Lewica stoi pod stronie pracowników, którzy słusznie upominają się od władz samorządowych godnych płac, godnych podwyżek. Nie może być tak, że koszty kryzysu są spychane na pracowników żłobków, na pracowników pomocy społecznej, na szeregowych urzędników, podczas gdy lokalna elita sama na sobie nie oszczędza. To jest nie w porządku, to jest nie fair\". Dodał, że\"Pracownicy w Polsce czują, że z miesiąca na miesiąc pensje, które dostają są warte coraz mniej. Jest to powszechne doświadczenie. To jest doświadczenie pracowników samorządowych, ale to jest też doświadczenie budżetówki. Jest to też doświadczenie wielu branż w gospodarce\".\n\n\n\nWskazał również, że \"Państwo nie może patrzeć na to bezczynnie. Państwo ma obowiązek reagować zanim ludzie wpadną w ubóstwo, zanim ludzie wpadną w życiowe kłopoty, a skazywanie ich na prace za głodowe pensje do tego właśnie prowadzi. Państwo ma narzędzia, żeby to robić, to nie jest tylko i włącznie kwestia płacy minimalnej. Można wzmocnić pozycje pracowników w sporach zbiorowych. Można ułatwić prowadzenie sporów zbiorowych, można ułatwić prowadzenie organizacji pracowniczych i tego też się domagamy\". Powiedział także, że rząd powinien podjąć działania mające na celu powstrzymanie wzrostu kosztów życia.\n\n\n\nWspółprzewodniczący Partii Razem podał przykłady\n\n\n\nAdrian Zandberg wskazał na dwa przykłady. Pierwszy z nich to ustawa, którą napisali posłowie Partii Razem, która to od miesięcy leży w parlamencie. Zdaniem wiceprzewodniczącego „nie pozwoliłaby zarządowi Orlenu na machinacje cenowe benzyny, kosztem portfeli zwykłych ludzi\".\n\n\n\nJako drugi przykład wskazał na podwyżki cen biletów kolejowych w ostatnim czasie. Jak podkreślił \"Dla wielu ludzi, którzy dojeżdżają do pracy, którzy muszą pociągami jeździć częściej, dla których to jest normalny koszt codziennego funkcjonowania, to jest potężne obciążenie budżetu i to jest coś co napędza inflację\". Dodał również, że „Rząd pozwolił spółce PKP na to, żeby windowała swoje przychody kosztem ludzi, co jest w sytuacji kryzysowej niedopuszczalne\". Wzywamy by z podwyżek cen biletów się wycofać .\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183213,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzedstawiciele lewicy bronią pracowników walczących o godne płace i podwyżki wobec władz samorządowych. Podczas konferencji w Olsztynie Adrian Zandberg wsparł pracowników magistratu, którzy od roku toczą spór zbiorowy. \n\n\n\nWspółprzewodniczący Partii Razem podkreślił, że koszty kryzysu nie powinny być przerzucane na pracowników, a lokalne władze powinny zapewnić godne warunki zatrudnienia. Zandberg wezwał również do interwencji państwa przed wpadnięciem ludzi w ubóstwo wywołane pracą za głodowe wynagrodzenie. Zdaniem polityka, rząd powinien zrobić więcej, by ograniczyć wzrost kosztów życia, wzmocnić pozycję pracowników w sporach zbiorowych i ułatwić zakładanie organizacji pracowniczych.\n\n\n\nZandberg podał dwa przykłady niedawnych niekorzystnych zmian dla ludzi – ustawę posłów Partii Razem mającą zapobiec machinacjom cenowym benzyny oraz podwyżkę cen biletów kolejowych. Obydwa przypadki pokazały, jak niedopuszczalne jest traktowanie ludzi przez spółki i władze tak, by ich koszty życia rosły.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Lewica opowiada się za godnymi płacami pracowników ","spintaxed_cnt":" \n\n\nPrzedstawiciele lewicy bronią pracowników walczących o godne płace i podwyżki wobec władz samorządowych. Podczas konferencji w Olsztynie Adrian Zandberg wsparł pracowników magistratu, którzy od roku toczą spór zbiorowy. \n\n\n\nWspółprzewodniczący Partii Razem podkreślił, że koszty kryzysu nie powinny być przerzucane na pracowników, a lokalne władze powinny zapewnić godne warunki zatrudnienia. Zandberg wezwał również do interwencji państwa przed wpadnięciem ludzi w ubóstwo wywołane pracą za głodowe wynagrodzenie. Zdaniem polityka, rząd powinien zrobić więcej, by ograniczyć wzrost kosztów życia, wzmocnić pozycję pracowników w sporach zbiorowych i ułatwić zakładanie organizacji pracowniczych.\n\n\n\nZandberg podał dwa przykłady niedawnych niekorzystnych zmian dla ludzi – ustawę posłów Partii Razem mającą zapobiec machinacjom cenowym benzyny oraz podwyżkę cen biletów kolejowych. Obydwa przypadki pokazały, jak niedopuszczalne jest traktowanie ludzi przez spółki i władze tak, by ich koszty życia rosły.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\n\nPrzedstawiciele lewicy bronią pracowników walczących o godne płace i podwyżki wobec władz samorządowych. Podczas konferencji w Olsztynie Adrian Zandberg wsparł pracowników magistratu, którzy od roku toczą spór zbiorowy. \n\n\n\nWspółprzewodniczący Partii Razem podkreślił, że koszty kryzysu nie powinny być przerzucane na pracowników, a lokalne władze powinny zapewnić godne warunki zatrudnienia. Zandberg wezwał również do interwencji państwa przed wpadnięciem ludzi w ubóstwo wywołane pracą za głodowe wynagrodzenie. Zdaniem polityka, rząd powinien zrobić więcej, by ograniczyć wzrost kosztów życia, wzmocnić pozycję pracowników w sporach zbiorowych i ułatwić zakładanie organizacji pracowniczych.\n\n\n\nZandberg podał dwa przykłady niedawnych niekorzystnych zmian dla ludzi – ustawę posłów Partii Razem mającą zapobiec machinacjom cenowym benzyny oraz podwyżkę cen biletów kolejowych. Obydwa przypadki pokazały, jak niedopuszczalne jest traktowanie ludzi przez spółki i władze tak, by ich koszty życia rosły.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Lewica staje w obronie pracowników","original_cnt":"\nLewica staje w obronie pracowników upominających się od władz samorządowych o podwyżki i godne płace.\n\n\n\nAdrian Zandberg w Olsztynie\n\n\n\nAdrian Zandberg podczas konferencji w Olsztynie poparł pracowników olsztyńskiego magistratu, którzy są już od roku z sporze zbiorowym z władzami miasta. Domagają się oni podwyżek płac.\n\n\n\nJak powiedział współprzewodniczący Partii Razem \"Chcę powiedzieć jasno i jednoznacznie, że Lewica stoi pod stronie pracowników, którzy słusznie upominają się od władz samorządowych godnych płac, godnych podwyżek. Nie może być tak, że koszty kryzysu są spychane na pracowników żłobków, na pracowników pomocy społecznej, na szeregowych urzędników, podczas gdy lokalna elita sama na sobie nie oszczędza. To jest nie w porządku, to jest nie fair\". Dodał, że\"Pracownicy w Polsce czują, że z miesiąca na miesiąc pensje, które dostają są warte coraz mniej. Jest to powszechne doświadczenie. To jest doświadczenie pracowników samorządowych, ale to jest też doświadczenie budżetówki. Jest to też doświadczenie wielu branż w gospodarce\".\n\n\n\nWskazał również, że \"Państwo nie może patrzeć na to bezczynnie. Państwo ma obowiązek reagować zanim ludzie wpadną w ubóstwo, zanim ludzie wpadną w życiowe kłopoty, a skazywanie ich na prace za głodowe pensje do tego właśnie prowadzi. Państwo ma narzędzia, żeby to robić, to nie jest tylko i włącznie kwestia płacy minimalnej. Można wzmocnić pozycje pracowników w sporach zbiorowych. Można ułatwić prowadzenie sporów zbiorowych, można ułatwić prowadzenie organizacji pracowniczych i tego też się domagamy\". Powiedział także, że rząd powinien podjąć działania mające na celu powstrzymanie wzrostu kosztów życia.\n\n\n\nWspółprzewodniczący Partii Razem podał przykłady\n\n\n\nAdrian Zandberg wskazał na dwa przykłady. Pierwszy z nich to ustawa, którą napisali posłowie Partii Razem, która to od miesięcy leży w parlamencie. Zdaniem wiceprzewodniczącego „nie pozwoliłaby zarządowi Orlenu na machinacje cenowe benzyny, kosztem portfeli zwykłych ludzi\".\n\n\n\nJako drugi przykład wskazał na podwyżki cen biletów kolejowych w ostatnim czasie. Jak podkreślił \"Dla wielu ludzi, którzy dojeżdżają do pracy, którzy muszą pociągami jeździć częściej, dla których to jest normalny koszt codziennego funkcjonowania, to jest potężne obciążenie budżetu i to jest coś co napędza inflację\". Dodał również, że „Rząd pozwolił spółce PKP na to, żeby windowała swoje przychody kosztem ludzi, co jest w sytuacji kryzysowej niedopuszczalne\". Wzywamy by z podwyżek cen biletów się wycofać .\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183213,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Przedstawiciele lewicy bronią pracowników walczących o godne płace i podwyżki wobec władz samorządowych. Podczas konferencji w Olsztynie Adrian Zandberg wsparł pracowników magistratu, którzy od roku toczą spór zbiorowy.
reklama
Współprzewodniczący Partii Razem podkreślił, że koszty kryzysu nie powinny być przerzucane na pracowników, a lokalne władze powinny zapewnić godne warunki zatrudnienia. Zandberg wezwał również do interwencji państwa przed wpadnięciem ludzi w ubóstwo wywołane pracą za głodowe wynagrodzenie. Zdaniem polityka, rząd powinien zrobić więcej, by ograniczyć wzrost kosztów życia, wzmocnić pozycję pracowników w sporach zbiorowych i ułatwić zakładanie organizacji pracowniczych.
Zandberg podał dwa przykłady niedawnych niekorzystnych zmian dla ludzi – ustawę posłów Partii Razem mającą zapobiec machinacjom cenowym benzyny oraz podwyżkę cen biletów kolejowych. Obydwa przypadki pokazały, jak niedopuszczalne jest traktowanie ludzi przez spółki i władze tak, by ich koszty życia rosły.
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.