reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Nieoczekiwany koniec Tyrolskiej. Piekarnię za 300 tys. zł zrównano z ziemią

OlsztynNieoczekiwany koniec Tyrolskiej. Piekarnię za 300 tys. zł zrównano z ziemią

Olsztyn miastem bez biznesu? Tragiczny los spotkał budynek Piekarni Tyrolskiej w Olsztynie. Właściciel ma żal do prezydenta Grzymowicza.

Władze Olsztyna nie zgodziły się na przedłużenie dzierżawy ziemi, na której stał pawilon Piekarni Tyrolska. Obiekt wyburzono, właściciel ma żal.

reklama

Najpierw była budka z warzywami, potem piekarnia

Przy skrzyżowaniu ulic Kościuszki i Żołnierskiej w Olsztynie przez 30 lat stał drewniany pawilon handlowy. Początkowo mieściły się tu z jednej strony sklepik z warzywami, owocami i pieczywem, z drugiej punkt z artykułami tytoniowymi. Z czasem został warzywniak, a potem zniknął i on.

Budka była w bardzo złym stanie technicznym.

W 2021 roku zainteresował się nią właściciel Piekarni Tyrolska Jarosław Goszczycki. Chciał odkupić ten grunt od miasta, jednak urząd miał inne plany i zgodził się jedynie na dzierżawę. Mimo tego przedsiębiorca postanowił zainwestować w zrujnowany obiekt, i to niemało – twierdzi, że kosztowało go to 300 tysięcy złotych.

reklama

Spór właściciela piekarni z miastem

Umowa dzierżawy wygasła z końcem października 2021 roku. Miasto zamierzało ten teren przeznaczyć na skwer lub pas zieleni, nie było więc zainteresowane zawieraniem kolejnej. Mimo tego właściciel nie chciał opróżnić terenu, oczekiwał, że ratusz odda mu zainwestowane środki. Z tym z kolei nie mógł się zgodzić urząd, który zaznaczał, że Jarosław Goszczycki prawo do dzierżawy odkupił na pół roku przed jej wygaśnięciem, miał świadomość, że umowa jest zawarta na czas określony, nie miał też pozwolenia na wybudowanie tu nowego pawilonu.

W piśmie z 10 maja 2022 roku ratusz podtrzymał swoje stanowisko z 1 lutego 2022 roku i wyznaczył przedsiębiorcy termin 30 dni na rozebranie postawionego przez niego pawilonu i zwrot gminnego gruntu. W przeciwnym wypadku miasto musiałoby skierować sprawę do sądu.

Magistrat naliczył też karę za bezumowne użytkowanie gruntu – za okres od 1 lutego do 5 maja 2022 roku jest to 2913,62 złote brutto.

Właściciel pawilonu nie rozebrał, petycję w sprawie jego pozostawienia podpisało dwieście osób.

Pawilon rozebrano

Sprawa zakończyła się w czwartek 12 stycznia bieżącego roku. Sporny pawilon Tyrolskiej został wyburzony.

Przedstawiciel inwestora, Waldemar Ziarek, zaznacza, że właściciel obiektu poniósł bardzo duże wydatki związane z inwestycją, chodzi o 300 tysięcy złotych. Twierdzi, że Goszczycki wielokrotnie próbował spotkać się z przedstawicielami urzędu, jednak ci nie chcieli negocjować. Podkreśla również zaangażowanie okolicznych mieszkańców.

– Podpisali się oni pod petycją sprzeciwiającą się wyburzeniu. W ten sposób zareagowała także Rada Osiedla Kościuszki, która dodatkowo zaproponowała ze swojej strony zmianę lokalizacji pawilonu na skwerze. Nie wzięto tego pod uwagę. Pozostaje żal – kwituje Ziarek.

Sam Jarosław Goszczycki nie chce się wypowiadać.

– Wszystko, co powiem, może zostać wykorzystane przeciw mnie – powiedział tylko portalowi olsztyn.com.pl.

Tym żyje Olsztyn

reklama
17 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Czarter jachtów na Mazurach 2026 – ile kosztuje komfortowy rejs?

Czarter mazury – ile kosztuje tydzień na jachcie?

Kizo ponownie wystąpi nad Jeziorem Kortowskim!

Kizo, czyli popularny raper i autor tekstów, rozkręci imprezę na Plaży Kortowskiej.

Który środek do demakijażu rzęs jest lepszy: żel, krem czy płyn?

Kremowy zmywacz do makijażu to komfort i maksymalna kontrola.

Pikniki firmowe – najlepsze imprezy integracyjne na lato!

Najlepsze gry i zabawy integracyjne dla pracowników.

Nowy punkt szkoły Hirpol w Olsztynie już działa. Otwarcie na Jarotach okazało się sukcesem

Szkoła z możliwością nauki w Maserati otworzyła nowy punkt na Jarotach i przyciągnęła wiele ludzi.

Czy zdrowie można wliczyć w koszt prowadzenia biznesu?

Koszty zdrowotne jako część budżetu firmy.

250 operacji robotycznych czyli nowoczesne możliwości  leczenia raka prostaty w MSZ w Olsztynie

Doświadczeni operatorzy: Mirosław Łesiów i Rafał Steckiewicz z Certyfikatami obsługi robota da Vinci.
reklama
reklama