\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183029,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"To nie jest jakieś skażenie, które mogłoby wywołać znaczne skutki dla flory i fauny w rzece. Ale zgodnie z procedurą pracownicy WIOŚ pobrali próbki i w badaniach laboratoryjnych będą ustalać, co to było\" - dodał.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183029,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Jak się okazało, prawdopodobnie była to substancja ropopochodna, która dostawała się do Kortówki z instalacji burzowej odprowadzającej wodę opadową z jezdni ul. Warszawskiej\" - powiedział st. kpt. Grzegorz Różański z warmińsko-mazurskiej straży pożarnej. Jak zaznaczył, niewykluczone, że na tej ulicy mogło dojść np. do jakiegoś wycieku paliwa z samochodu.\n\n\n\n\"To nie jest jakieś skażenie, które mogłoby wywołać znaczne skutki dla flory i fauny w rzece. Ale zgodnie z procedurą pracownicy WIOŚ pobrali próbki i w badaniach laboratoryjnych będą ustalać, co to było\" - dodał.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183029,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\n\n\n\n\"Jak się okazało, prawdopodobnie była to substancja ropopochodna, która dostawała się do Kortówki z instalacji burzowej odprowadzającej wodę opadową z jezdni ul. Warszawskiej\" - powiedział st. kpt. Grzegorz Różański z warmińsko-mazurskiej straży pożarnej. Jak zaznaczył, niewykluczone, że na tej ulicy mogło dojść np. do jakiegoś wycieku paliwa z samochodu.\n\n\n\n\"To nie jest jakieś skażenie, które mogłoby wywołać znaczne skutki dla flory i fauny w rzece. Ale zgodnie z procedurą pracownicy WIOŚ pobrali próbki i w badaniach laboratoryjnych będą ustalać, co to było\" - dodał.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183029,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPostawili w dwóch miejscach zapory sorpcyjne. Badanie próbek wody wykazały, że pH wody jest w normie. Na miejscu pojawili się też przedstawiciele WIOŚ i Wód Polskich. Działania zakończono po blisko trzech godzinach, gdy zanieczyszczenie na powierzchni rzeki przestało występować.\n\n\n\n\n\n\n\n\"Jak się okazało, prawdopodobnie była to substancja ropopochodna, która dostawała się do Kortówki z instalacji burzowej odprowadzającej wodę opadową z jezdni ul. Warszawskiej\" - powiedział st. kpt. Grzegorz Różański z warmińsko-mazurskiej straży pożarnej. Jak zaznaczył, niewykluczone, że na tej ulicy mogło dojść np. do jakiegoś wycieku paliwa z samochodu.\n\n\n\n\"To nie jest jakieś skażenie, które mogłoby wywołać znaczne skutki dla flory i fauny w rzece. Ale zgodnie z procedurą pracownicy WIOŚ pobrali próbki i w badaniach laboratoryjnych będą ustalać, co to było\" - dodał.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183029,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW piątek po południu strażacy otrzymali zgłoszenie o zanieczyszczeniu rzeki, które zauważono przy ujściu strugi Kortówki do rzeki Łyny. Na miejscu potwierdzili obecność tzw. filmu olejowego, czyli cienkiej warstwy zanieczyszczenia na powierzchni wody.\n\n\n\nPostawili w dwóch miejscach zapory sorpcyjne. Badanie próbek wody wykazały, że pH wody jest w normie. Na miejscu pojawili się też przedstawiciele WIOŚ i Wód Polskich. Działania zakończono po blisko trzech godzinach, gdy zanieczyszczenie na powierzchni rzeki przestało występować.\n\n\n\n\n\n\n\n\"Jak się okazało, prawdopodobnie była to substancja ropopochodna, która dostawała się do Kortówki z instalacji burzowej odprowadzającej wodę opadową z jezdni ul. Warszawskiej\" - powiedział st. kpt. Grzegorz Różański z warmińsko-mazurskiej straży pożarnej. Jak zaznaczył, niewykluczone, że na tej ulicy mogło dojść np. do jakiegoś wycieku paliwa z samochodu.\n\n\n\n\"To nie jest jakieś skażenie, które mogłoby wywołać znaczne skutki dla flory i fauny w rzece. Ale zgodnie z procedurą pracownicy WIOŚ pobrali próbki i w badaniach laboratoryjnych będą ustalać, co to było\" - dodał.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183029,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nStraż pożarna usuwała w piątek z Łyny w Olsztynie skutki zanieczyszczenia, prawdopodobnie substancją ropopochodną. Jak ustalono, dostała się ona do rzeki z instalacji burzowej odprowadzającej wodę opadową z jezdni ul. Warszawskiej.\n\n\n\nW piątek po południu strażacy otrzymali zgłoszenie o zanieczyszczeniu rzeki, które zauważono przy ujściu strugi Kortówki do rzeki Łyny. Na miejscu potwierdzili obecność tzw. filmu olejowego, czyli cienkiej warstwy zanieczyszczenia na powierzchni wody.\n\n\n\nPostawili w dwóch miejscach zapory sorpcyjne. Badanie próbek wody wykazały, że pH wody jest w normie. Na miejscu pojawili się też przedstawiciele WIOŚ i Wód Polskich. Działania zakończono po blisko trzech godzinach, gdy zanieczyszczenie na powierzchni rzeki przestało występować.\n\n\n\n\n\n\n\n\"Jak się okazało, prawdopodobnie była to substancja ropopochodna, która dostawała się do Kortówki z instalacji burzowej odprowadzającej wodę opadową z jezdni ul. Warszawskiej\" - powiedział st. kpt. Grzegorz Różański z warmińsko-mazurskiej straży pożarnej. Jak zaznaczył, niewykluczone, że na tej ulicy mogło dojść np. do jakiegoś wycieku paliwa z samochodu.\n\n\n\n\"To nie jest jakieś skażenie, które mogłoby wywołać znaczne skutki dla flory i fauny w rzece. Ale zgodnie z procedurą pracownicy WIOŚ pobrali próbki i w badaniach laboratoryjnych będą ustalać, co to było\" - dodał.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":183029,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

0
-2.1 C
Olsztyn
czwartek, 19 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Strażacy usuwali skutki zanieczyszczenia rzeki Łyny

OlsztynStrażacy usuwali skutki zanieczyszczenia rzeki Łyny

Straż pożarna w Olsztynie w piątek usuwała skutki zanieczyszczenia rzeki Łyny, które najprawdopodobniej było substancją ropopochodną. Według ustaleń, zanieczyszczenie weszło do rzeki z instalacji burzowej odprowadzającej wodę opadową z ulicy Warszawskiej.

reklama

Strażacy otrzymali zgłoszenie o zanieczyszczeniu rzeki w piątek po południu, gdy zostało zauważone w miejscu, gdzie struga Kortówki wpływa do Łyny. Na miejscu potwierdzili obecność „filmu olejowego”, czyli cienkiej warstwy zanieczyszczenia na powierzchni wody.

Postawiono w dwóch miejscach zapory sorpcyjne i pobrano próbki wody do badań. Analiza próbek wykazała, że pH wody jest w normie. Na miejscu pojawiły się również przedstawiciele WIOŚ i Wód Polskich. Działania zakończono po blisko trzech godzinach, kiedy zanieczyszczenie przestało występować na powierzchni rzeki.

reklama

„Prawdopodobnie była to substancja ropopochodna, która dostała się do Kortówki z instalacji burzowej odprowadzającej wodę opadową z ulicy Warszawskiej” – powiedział st. kpt. Grzegorz Różański z warmińsko-mazurskiej straży pożarnej. Nie można wykluczyć, że na ulicy doszło do wycieku np. paliwa z samochodu.

Według Różańskiego, to nie było skażenie, które mogłoby wywołać duże skutki dla flory i fauny w rzece. Jednak pracownicy WIOŚ pobrali próbki i będą prowadzić dalsze badania laboratoryjne, aby ustalić, o jaką substancję chodziło.

źródło: PAP

Przeczytaj także

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Masz je w domu i nawet o tym nie wiesz. Ile naprawdę są warte?

Co sprawia, że jedne okazy mają wartość, a inne nie?

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?
reklama
reklama