\nSędzia Paweł Juszczyszyn z olsztyńskiego sądu rejonowego, który jako sędzia delegowany orzekał także w SO, został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Ma ono związek z rozstrzygnięciem, które Juszczyszyn podjął rozpatrując w listopadzie 2019 r. apelację w sprawie cywilnej. Olsztyński sędzia uznał wtedy za konieczne zbadanie, czy sędzia nominowany przez ówczesną KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu Juszczyszyn nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS. Skutkowało to decyzją prezesa olsztyńskiego sądu rejonowego - a także członka KRS - Macieja Nawackiego o odsunięciu sędziego od orzekania na miesiąc, zaś Izba Dyscyplinarna SN orzekła następnie o zawieszeniu Juszczyszyna.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182321,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrezes Nawacki ocenił wtedy, że wszystkie trzy projekty wykraczały poza kompetencje zebrania. Zapewniał także, że działa starannie i zgodnie z prawem, by wykonać uchwałę Izby Dyscyplinarnej SN. \"I oczywiście, jestem gotów ponosić wszelkie konsekwencje z tym związane, włącznie z tym, że jestem w taki czy inny sposób oskarżany przez osoby prywatne, że kierowane są określone doniesienia do prokuratury czy rzeczników dyscyplinarnych\" - mówił.\n\n\n\nSędzia Paweł Juszczyszyn z olsztyńskiego sądu rejonowego, który jako sędzia delegowany orzekał także w SO, został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Ma ono związek z rozstrzygnięciem, które Juszczyszyn podjął rozpatrując w listopadzie 2019 r. apelację w sprawie cywilnej. Olsztyński sędzia uznał wtedy za konieczne zbadanie, czy sędzia nominowany przez ówczesną KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu Juszczyszyn nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS. Skutkowało to decyzją prezesa olsztyńskiego sądu rejonowego - a także członka KRS - Macieja Nawackiego o odsunięciu sędziego od orzekania na miesiąc, zaś Izba Dyscyplinarna SN orzekła następnie o zawieszeniu Juszczyszyna.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182321,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDo głosowania nad przyjęciem uchwał nie doszło; prezes Nawacki przedarł dokumenty i zamknął obrady.\n\n\n\nPrezes Nawacki ocenił wtedy, że wszystkie trzy projekty wykraczały poza kompetencje zebrania. Zapewniał także, że działa starannie i zgodnie z prawem, by wykonać uchwałę Izby Dyscyplinarnej SN. \"I oczywiście, jestem gotów ponosić wszelkie konsekwencje z tym związane, włącznie z tym, że jestem w taki czy inny sposób oskarżany przez osoby prywatne, że kierowane są określone doniesienia do prokuratury czy rzeczników dyscyplinarnych\" - mówił.\n\n\n\nSędzia Paweł Juszczyszyn z olsztyńskiego sądu rejonowego, który jako sędzia delegowany orzekał także w SO, został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Ma ono związek z rozstrzygnięciem, które Juszczyszyn podjął rozpatrując w listopadzie 2019 r. apelację w sprawie cywilnej. Olsztyński sędzia uznał wtedy za konieczne zbadanie, czy sędzia nominowany przez ówczesną KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu Juszczyszyn nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS. Skutkowało to decyzją prezesa olsztyńskiego sądu rejonowego - a także członka KRS - Macieja Nawackiego o odsunięciu sędziego od orzekania na miesiąc, zaś Izba Dyscyplinarna SN orzekła następnie o zawieszeniu Juszczyszyna.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182321,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n7 lutego 2020 r. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie odbyło się zebranie sędziów tego sądu, podczas którego apelowano m.in. do prezesa Macieja Nawackiego o zaniechanie działań utrudniających sędziemu Pawłowi Juszczyszynowi wykonywanie obowiązków. Juszczyszyn został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Podczas zebrania sędzia Wojciech Krawczyk w imieniu 31 sędziów złożył wniosek, w którym wnoszono o rozszerzenie porządku obrad o głosowanie nad trzema projektami uchwał.\n\n\n\nDo głosowania nad przyjęciem uchwał nie doszło; prezes Nawacki przedarł dokumenty i zamknął obrady.\n\n\n\nPrezes Nawacki ocenił wtedy, że wszystkie trzy projekty wykraczały poza kompetencje zebrania. Zapewniał także, że działa starannie i zgodnie z prawem, by wykonać uchwałę Izby Dyscyplinarnej SN. \"I oczywiście, jestem gotów ponosić wszelkie konsekwencje z tym związane, włącznie z tym, że jestem w taki czy inny sposób oskarżany przez osoby prywatne, że kierowane są określone doniesienia do prokuratury czy rzeczników dyscyplinarnych\" - mówił.\n\n\n\nSędzia Paweł Juszczyszyn z olsztyńskiego sądu rejonowego, który jako sędzia delegowany orzekał także w SO, został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Ma ono związek z rozstrzygnięciem, które Juszczyszyn podjął rozpatrując w listopadzie 2019 r. apelację w sprawie cywilnej. Olsztyński sędzia uznał wtedy za konieczne zbadanie, czy sędzia nominowany przez ówczesną KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu Juszczyszyn nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS. Skutkowało to decyzją prezesa olsztyńskiego sądu rejonowego - a także członka KRS - Macieja Nawackiego o odsunięciu sędziego od orzekania na miesiąc, zaś Izba Dyscyplinarna SN orzekła następnie o zawieszeniu Juszczyszyna.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182321,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPodkreślił również, że jeżeli prokurator będzie chciał postawić sędziemu Nawackiemu zarzuty, będzie musiał złożyć wniosek o uchylenie immunitetu sędziowskiego.\n\n\n\n7 lutego 2020 r. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie odbyło się zebranie sędziów tego sądu, podczas którego apelowano m.in. do prezesa Macieja Nawackiego o zaniechanie działań utrudniających sędziemu Pawłowi Juszczyszynowi wykonywanie obowiązków. Juszczyszyn został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Podczas zebrania sędzia Wojciech Krawczyk w imieniu 31 sędziów złożył wniosek, w którym wnoszono o rozszerzenie porządku obrad o głosowanie nad trzema projektami uchwał.\n\n\n\nDo głosowania nad przyjęciem uchwał nie doszło; prezes Nawacki przedarł dokumenty i zamknął obrady.\n\n\n\nPrezes Nawacki ocenił wtedy, że wszystkie trzy projekty wykraczały poza kompetencje zebrania. Zapewniał także, że działa starannie i zgodnie z prawem, by wykonać uchwałę Izby Dyscyplinarnej SN. \"I oczywiście, jestem gotów ponosić wszelkie konsekwencje z tym związane, włącznie z tym, że jestem w taki czy inny sposób oskarżany przez osoby prywatne, że kierowane są określone doniesienia do prokuratury czy rzeczników dyscyplinarnych\" - mówił.\n\n\n\nSędzia Paweł Juszczyszyn z olsztyńskiego sądu rejonowego, który jako sędzia delegowany orzekał także w SO, został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Ma ono związek z rozstrzygnięciem, które Juszczyszyn podjął rozpatrując w listopadzie 2019 r. apelację w sprawie cywilnej. Olsztyński sędzia uznał wtedy za konieczne zbadanie, czy sędzia nominowany przez ówczesną KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu Juszczyszyn nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS. Skutkowało to decyzją prezesa olsztyńskiego sądu rejonowego - a także członka KRS - Macieja Nawackiego o odsunięciu sędziego od orzekania na miesiąc, zaś Izba Dyscyplinarna SN orzekła następnie o zawieszeniu Juszczyszyna.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182321,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Ważne jest to, że w tej sprawie nie udało się zamieść tego wydarzenia pod dywan i sprawa będzie musiała być wyjaśniona przez prokuratora\" - oznajmił adwokat.\n\n\n\nPodkreślił również, że jeżeli prokurator będzie chciał postawić sędziemu Nawackiemu zarzuty, będzie musiał złożyć wniosek o uchylenie immunitetu sędziowskiego.\n\n\n\n7 lutego 2020 r. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie odbyło się zebranie sędziów tego sądu, podczas którego apelowano m.in. do prezesa Macieja Nawackiego o zaniechanie działań utrudniających sędziemu Pawłowi Juszczyszynowi wykonywanie obowiązków. Juszczyszyn został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Podczas zebrania sędzia Wojciech Krawczyk w imieniu 31 sędziów złożył wniosek, w którym wnoszono o rozszerzenie porządku obrad o głosowanie nad trzema projektami uchwał.\n\n\n\nDo głosowania nad przyjęciem uchwał nie doszło; prezes Nawacki przedarł dokumenty i zamknął obrady.\n\n\n\nPrezes Nawacki ocenił wtedy, że wszystkie trzy projekty wykraczały poza kompetencje zebrania. Zapewniał także, że działa starannie i zgodnie z prawem, by wykonać uchwałę Izby Dyscyplinarnej SN. \"I oczywiście, jestem gotów ponosić wszelkie konsekwencje z tym związane, włącznie z tym, że jestem w taki czy inny sposób oskarżany przez osoby prywatne, że kierowane są określone doniesienia do prokuratury czy rzeczników dyscyplinarnych\" - mówił.\n\n\n\nSędzia Paweł Juszczyszyn z olsztyńskiego sądu rejonowego, który jako sędzia delegowany orzekał także w SO, został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Ma ono związek z rozstrzygnięciem, które Juszczyszyn podjął rozpatrując w listopadzie 2019 r. apelację w sprawie cywilnej. Olsztyński sędzia uznał wtedy za konieczne zbadanie, czy sędzia nominowany przez ówczesną KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu Juszczyszyn nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS. Skutkowało to decyzją prezesa olsztyńskiego sądu rejonowego - a także członka KRS - Macieja Nawackiego o odsunięciu sędziego od orzekania na miesiąc, zaś Izba Dyscyplinarna SN orzekła następnie o zawieszeniu Juszczyszyna.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182321,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDodał, że sprawa jest w dyspozycji Prokuratury Krajowej, i to ona zdecyduje, która prokuratura w kraju będzie prowadziła w tej sprawie czynności.\n\n\n\n\"Ważne jest to, że w tej sprawie nie udało się zamieść tego wydarzenia pod dywan i sprawa będzie musiała być wyjaśniona przez prokuratora\" - oznajmił adwokat.\n\n\n\nPodkreślił również, że jeżeli prokurator będzie chciał postawić sędziemu Nawackiemu zarzuty, będzie musiał złożyć wniosek o uchylenie immunitetu sędziowskiego.\n\n\n\n7 lutego 2020 r. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie odbyło się zebranie sędziów tego sądu, podczas którego apelowano m.in. do prezesa Macieja Nawackiego o zaniechanie działań utrudniających sędziemu Pawłowi Juszczyszynowi wykonywanie obowiązków. Juszczyszyn został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Podczas zebrania sędzia Wojciech Krawczyk w imieniu 31 sędziów złożył wniosek, w którym wnoszono o rozszerzenie porządku obrad o głosowanie nad trzema projektami uchwał.\n\n\n\nDo głosowania nad przyjęciem uchwał nie doszło; prezes Nawacki przedarł dokumenty i zamknął obrady.\n\n\n\nPrezes Nawacki ocenił wtedy, że wszystkie trzy projekty wykraczały poza kompetencje zebrania. Zapewniał także, że działa starannie i zgodnie z prawem, by wykonać uchwałę Izby Dyscyplinarnej SN. \"I oczywiście, jestem gotów ponosić wszelkie konsekwencje z tym związane, włącznie z tym, że jestem w taki czy inny sposób oskarżany przez osoby prywatne, że kierowane są określone doniesienia do prokuratury czy rzeczników dyscyplinarnych\" - mówił.\n\n\n\nSędzia Paweł Juszczyszyn z olsztyńskiego sądu rejonowego, który jako sędzia delegowany orzekał także w SO, został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Ma ono związek z rozstrzygnięciem, które Juszczyszyn podjął rozpatrując w listopadzie 2019 r. apelację w sprawie cywilnej. Olsztyński sędzia uznał wtedy za konieczne zbadanie, czy sędzia nominowany przez ówczesną KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu Juszczyszyn nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS. Skutkowało to decyzją prezesa olsztyńskiego sądu rejonowego - a także członka KRS - Macieja Nawackiego o odsunięciu sędziego od orzekania na miesiąc, zaś Izba Dyscyplinarna SN orzekła następnie o zawieszeniu Juszczyszyna.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182321,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nMec. Pietrzak, tuż po posiedzeniu przekazał, że w tej sprawie będzie się toczyło śledztwo. \"Prokurator jest zobowiązany poprowadzić śledztwo, by ustalić czy sędzia Maciej Nawacki popełnił przestępstwo, przedzierając na zebraniu sędziów wniosek o podjęcie uchwał, i sprawa wraca do prokuratury\" - stwierdził.\n\n\n\nDodał, że sprawa jest w dyspozycji Prokuratury Krajowej, i to ona zdecyduje, która prokuratura w kraju będzie prowadziła w tej sprawie czynności.\n\n\n\n\"Ważne jest to, że w tej sprawie nie udało się zamieść tego wydarzenia pod dywan i sprawa będzie musiała być wyjaśniona przez prokuratora\" - oznajmił adwokat.\n\n\n\nPodkreślił również, że jeżeli prokurator będzie chciał postawić sędziemu Nawackiemu zarzuty, będzie musiał złożyć wniosek o uchylenie immunitetu sędziowskiego.\n\n\n\n7 lutego 2020 r. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie odbyło się zebranie sędziów tego sądu, podczas którego apelowano m.in. do prezesa Macieja Nawackiego o zaniechanie działań utrudniających sędziemu Pawłowi Juszczyszynowi wykonywanie obowiązków. Juszczyszyn został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Podczas zebrania sędzia Wojciech Krawczyk w imieniu 31 sędziów złożył wniosek, w którym wnoszono o rozszerzenie porządku obrad o głosowanie nad trzema projektami uchwał.\n\n\n\nDo głosowania nad przyjęciem uchwał nie doszło; prezes Nawacki przedarł dokumenty i zamknął obrady.\n\n\n\nPrezes Nawacki ocenił wtedy, że wszystkie trzy projekty wykraczały poza kompetencje zebrania. Zapewniał także, że działa starannie i zgodnie z prawem, by wykonać uchwałę Izby Dyscyplinarnej SN. \"I oczywiście, jestem gotów ponosić wszelkie konsekwencje z tym związane, włącznie z tym, że jestem w taki czy inny sposób oskarżany przez osoby prywatne, że kierowane są określone doniesienia do prokuratury czy rzeczników dyscyplinarnych\" - mówił.\n\n\n\nSędzia Paweł Juszczyszyn z olsztyńskiego sądu rejonowego, który jako sędzia delegowany orzekał także w SO, został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Ma ono związek z rozstrzygnięciem, które Juszczyszyn podjął rozpatrując w listopadzie 2019 r. apelację w sprawie cywilnej. Olsztyński sędzia uznał wtedy za konieczne zbadanie, czy sędzia nominowany przez ówczesną KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu Juszczyszyn nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS. Skutkowało to decyzją prezesa olsztyńskiego sądu rejonowego - a także członka KRS - Macieja Nawackiego o odsunięciu sędziego od orzekania na miesiąc, zaś Izba Dyscyplinarna SN orzekła następnie o zawieszeniu Juszczyszyna.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182321,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW środę, w trakcie posiedzenia niejawnego, Sąd Rejonowy w Malborku uchylił postanowienie Prokuratury Krajowej o odmowie wszczęcia postępowania karnego w sprawie przekroczenia uprawnień i publicznego zniszczenia dokumentu przez sędziego Nawackiego w trakcie zebrania sędziów Sądu Rejonowego w Olsztynie.\n\n\n\nMec. Pietrzak, tuż po posiedzeniu przekazał, że w tej sprawie będzie się toczyło śledztwo. \"Prokurator jest zobowiązany poprowadzić śledztwo, by ustalić czy sędzia Maciej Nawacki popełnił przestępstwo, przedzierając na zebraniu sędziów wniosek o podjęcie uchwał, i sprawa wraca do prokuratury\" - stwierdził.\n\n\n\nDodał, że sprawa jest w dyspozycji Prokuratury Krajowej, i to ona zdecyduje, która prokuratura w kraju będzie prowadziła w tej sprawie czynności.\n\n\n\n\"Ważne jest to, że w tej sprawie nie udało się zamieść tego wydarzenia pod dywan i sprawa będzie musiała być wyjaśniona przez prokuratora\" - oznajmił adwokat.\n\n\n\nPodkreślił również, że jeżeli prokurator będzie chciał postawić sędziemu Nawackiemu zarzuty, będzie musiał złożyć wniosek o uchylenie immunitetu sędziowskiego.\n\n\n\n7 lutego 2020 r. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie odbyło się zebranie sędziów tego sądu, podczas którego apelowano m.in. do prezesa Macieja Nawackiego o zaniechanie działań utrudniających sędziemu Pawłowi Juszczyszynowi wykonywanie obowiązków. Juszczyszyn został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Podczas zebrania sędzia Wojciech Krawczyk w imieniu 31 sędziów złożył wniosek, w którym wnoszono o rozszerzenie porządku obrad o głosowanie nad trzema projektami uchwał.\n\n\n\nDo głosowania nad przyjęciem uchwał nie doszło; prezes Nawacki przedarł dokumenty i zamknął obrady.\n\n\n\nPrezes Nawacki ocenił wtedy, że wszystkie trzy projekty wykraczały poza kompetencje zebrania. Zapewniał także, że działa starannie i zgodnie z prawem, by wykonać uchwałę Izby Dyscyplinarnej SN. \"I oczywiście, jestem gotów ponosić wszelkie konsekwencje z tym związane, włącznie z tym, że jestem w taki czy inny sposób oskarżany przez osoby prywatne, że kierowane są określone doniesienia do prokuratury czy rzeczników dyscyplinarnych\" - mówił.\n\n\n\nSędzia Paweł Juszczyszyn z olsztyńskiego sądu rejonowego, który jako sędzia delegowany orzekał także w SO, został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Ma ono związek z rozstrzygnięciem, które Juszczyszyn podjął rozpatrując w listopadzie 2019 r. apelację w sprawie cywilnej. Olsztyński sędzia uznał wtedy za konieczne zbadanie, czy sędzia nominowany przez ówczesną KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu Juszczyszyn nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS. Skutkowało to decyzją prezesa olsztyńskiego sądu rejonowego - a także członka KRS - Macieja Nawackiego o odsunięciu sędziego od orzekania na miesiąc, zaś Izba Dyscyplinarna SN orzekła następnie o zawieszeniu Juszczyszyna.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182321,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Naszym zdaniem, jest rzeczą niepożądaną, że sprawa jest rozpoznawana przez sędziego którego status sędziowski wynika m.in. z opinii KRS, w której zasiada sędzia Maciej Nawacki (od 2018 r. członek KRS )\" - tłumaczył Pietrzak.\n\n\n\nW środę, w trakcie posiedzenia niejawnego, Sąd Rejonowy w Malborku uchylił postanowienie Prokuratury Krajowej o odmowie wszczęcia postępowania karnego w sprawie przekroczenia uprawnień i publicznego zniszczenia dokumentu przez sędziego Nawackiego w trakcie zebrania sędziów Sądu Rejonowego w Olsztynie.\n\n\n\nMec. Pietrzak, tuż po posiedzeniu przekazał, że w tej sprawie będzie się toczyło śledztwo. \"Prokurator jest zobowiązany poprowadzić śledztwo, by ustalić czy sędzia Maciej Nawacki popełnił przestępstwo, przedzierając na zebraniu sędziów wniosek o podjęcie uchwał, i sprawa wraca do prokuratury\" - stwierdził.\n\n\n\nDodał, że sprawa jest w dyspozycji Prokuratury Krajowej, i to ona zdecyduje, która prokuratura w kraju będzie prowadziła w tej sprawie czynności.\n\n\n\n\"Ważne jest to, że w tej sprawie nie udało się zamieść tego wydarzenia pod dywan i sprawa będzie musiała być wyjaśniona przez prokuratora\" - oznajmił adwokat.\n\n\n\nPodkreślił również, że jeżeli prokurator będzie chciał postawić sędziemu Nawackiemu zarzuty, będzie musiał złożyć wniosek o uchylenie immunitetu sędziowskiego.\n\n\n\n7 lutego 2020 r. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie odbyło się zebranie sędziów tego sądu, podczas którego apelowano m.in. do prezesa Macieja Nawackiego o zaniechanie działań utrudniających sędziemu Pawłowi Juszczyszynowi wykonywanie obowiązków. Juszczyszyn został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Podczas zebrania sędzia Wojciech Krawczyk w imieniu 31 sędziów złożył wniosek, w którym wnoszono o rozszerzenie porządku obrad o głosowanie nad trzema projektami uchwał.\n\n\n\nDo głosowania nad przyjęciem uchwał nie doszło; prezes Nawacki przedarł dokumenty i zamknął obrady.\n\n\n\nPrezes Nawacki ocenił wtedy, że wszystkie trzy projekty wykraczały poza kompetencje zebrania. Zapewniał także, że działa starannie i zgodnie z prawem, by wykonać uchwałę Izby Dyscyplinarnej SN. \"I oczywiście, jestem gotów ponosić wszelkie konsekwencje z tym związane, włącznie z tym, że jestem w taki czy inny sposób oskarżany przez osoby prywatne, że kierowane są określone doniesienia do prokuratury czy rzeczników dyscyplinarnych\" - mówił.\n\n\n\nSędzia Paweł Juszczyszyn z olsztyńskiego sądu rejonowego, który jako sędzia delegowany orzekał także w SO, został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Ma ono związek z rozstrzygnięciem, które Juszczyszyn podjął rozpatrując w listopadzie 2019 r. apelację w sprawie cywilnej. Olsztyński sędzia uznał wtedy za konieczne zbadanie, czy sędzia nominowany przez ówczesną KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu Juszczyszyn nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS. Skutkowało to decyzją prezesa olsztyńskiego sądu rejonowego - a także członka KRS - Macieja Nawackiego o odsunięciu sędziego od orzekania na miesiąc, zaś Izba Dyscyplinarna SN orzekła następnie o zawieszeniu Juszczyszyna.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182321,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Wniosek kilka dni później został rozpoznany negatywnie\" - powiedział w środę mecenas Pietrzak. Zaznaczył, że uznano wówczas, że sędzia jest obiektywny i może orzekać.\n\n\n\n\"Naszym zdaniem, jest rzeczą niepożądaną, że sprawa jest rozpoznawana przez sędziego którego status sędziowski wynika m.in. z opinii KRS, w której zasiada sędzia Maciej Nawacki (od 2018 r. członek KRS )\" - tłumaczył Pietrzak.\n\n\n\nW środę, w trakcie posiedzenia niejawnego, Sąd Rejonowy w Malborku uchylił postanowienie Prokuratury Krajowej o odmowie wszczęcia postępowania karnego w sprawie przekroczenia uprawnień i publicznego zniszczenia dokumentu przez sędziego Nawackiego w trakcie zebrania sędziów Sądu Rejonowego w Olsztynie.\n\n\n\nMec. Pietrzak, tuż po posiedzeniu przekazał, że w tej sprawie będzie się toczyło śledztwo. \"Prokurator jest zobowiązany poprowadzić śledztwo, by ustalić czy sędzia Maciej Nawacki popełnił przestępstwo, przedzierając na zebraniu sędziów wniosek o podjęcie uchwał, i sprawa wraca do prokuratury\" - stwierdził.\n\n\n\nDodał, że sprawa jest w dyspozycji Prokuratury Krajowej, i to ona zdecyduje, która prokuratura w kraju będzie prowadziła w tej sprawie czynności.\n\n\n\n\"Ważne jest to, że w tej sprawie nie udało się zamieść tego wydarzenia pod dywan i sprawa będzie musiała być wyjaśniona przez prokuratora\" - oznajmił adwokat.\n\n\n\nPodkreślił również, że jeżeli prokurator będzie chciał postawić sędziemu Nawackiemu zarzuty, będzie musiał złożyć wniosek o uchylenie immunitetu sędziowskiego.\n\n\n\n7 lutego 2020 r. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie odbyło się zebranie sędziów tego sądu, podczas którego apelowano m.in. do prezesa Macieja Nawackiego o zaniechanie działań utrudniających sędziemu Pawłowi Juszczyszynowi wykonywanie obowiązków. Juszczyszyn został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Podczas zebrania sędzia Wojciech Krawczyk w imieniu 31 sędziów złożył wniosek, w którym wnoszono o rozszerzenie porządku obrad o głosowanie nad trzema projektami uchwał.\n\n\n\nDo głosowania nad przyjęciem uchwał nie doszło; prezes Nawacki przedarł dokumenty i zamknął obrady.\n\n\n\nPrezes Nawacki ocenił wtedy, że wszystkie trzy projekty wykraczały poza kompetencje zebrania. Zapewniał także, że działa starannie i zgodnie z prawem, by wykonać uchwałę Izby Dyscyplinarnej SN. \"I oczywiście, jestem gotów ponosić wszelkie konsekwencje z tym związane, włącznie z tym, że jestem w taki czy inny sposób oskarżany przez osoby prywatne, że kierowane są określone doniesienia do prokuratury czy rzeczników dyscyplinarnych\" - mówił.\n\n\n\nSędzia Paweł Juszczyszyn z olsztyńskiego sądu rejonowego, który jako sędzia delegowany orzekał także w SO, został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Ma ono związek z rozstrzygnięciem, które Juszczyszyn podjął rozpatrując w listopadzie 2019 r. apelację w sprawie cywilnej. Olsztyński sędzia uznał wtedy za konieczne zbadanie, czy sędzia nominowany przez ówczesną KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu Juszczyszyn nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS. Skutkowało to decyzją prezesa olsztyńskiego sądu rejonowego - a także członka KRS - Macieja Nawackiego o odsunięciu sędziego od orzekania na miesiąc, zaś Izba Dyscyplinarna SN orzekła następnie o zawieszeniu Juszczyszyna.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182321,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW października ub. roku podczas posiedzenia pełnomocnik sędziego Juszczyszna, mec. Mikołaj Pietrzak, złożył wniosek o wyłączenie sędziego Kulika. Posiedzenie zostało odroczone do 4 stycznia 2023.\n\n\n\n\"Wniosek kilka dni później został rozpoznany negatywnie\" - powiedział w środę mecenas Pietrzak. Zaznaczył, że uznano wówczas, że sędzia jest obiektywny i może orzekać.\n\n\n\n\"Naszym zdaniem, jest rzeczą niepożądaną, że sprawa jest rozpoznawana przez sędziego którego status sędziowski wynika m.in. z opinii KRS, w której zasiada sędzia Maciej Nawacki (od 2018 r. członek KRS )\" - tłumaczył Pietrzak.\n\n\n\nW środę, w trakcie posiedzenia niejawnego, Sąd Rejonowy w Malborku uchylił postanowienie Prokuratury Krajowej o odmowie wszczęcia postępowania karnego w sprawie przekroczenia uprawnień i publicznego zniszczenia dokumentu przez sędziego Nawackiego w trakcie zebrania sędziów Sądu Rejonowego w Olsztynie.\n\n\n\nMec. Pietrzak, tuż po posiedzeniu przekazał, że w tej sprawie będzie się toczyło śledztwo. \"Prokurator jest zobowiązany poprowadzić śledztwo, by ustalić czy sędzia Maciej Nawacki popełnił przestępstwo, przedzierając na zebraniu sędziów wniosek o podjęcie uchwał, i sprawa wraca do prokuratury\" - stwierdził.\n\n\n\nDodał, że sprawa jest w dyspozycji Prokuratury Krajowej, i to ona zdecyduje, która prokuratura w kraju będzie prowadziła w tej sprawie czynności.\n\n\n\n\"Ważne jest to, że w tej sprawie nie udało się zamieść tego wydarzenia pod dywan i sprawa będzie musiała być wyjaśniona przez prokuratora\" - oznajmił adwokat.\n\n\n\nPodkreślił również, że jeżeli prokurator będzie chciał postawić sędziemu Nawackiemu zarzuty, będzie musiał złożyć wniosek o uchylenie immunitetu sędziowskiego.\n\n\n\n7 lutego 2020 r. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie odbyło się zebranie sędziów tego sądu, podczas którego apelowano m.in. do prezesa Macieja Nawackiego o zaniechanie działań utrudniających sędziemu Pawłowi Juszczyszynowi wykonywanie obowiązków. Juszczyszyn został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Podczas zebrania sędzia Wojciech Krawczyk w imieniu 31 sędziów złożył wniosek, w którym wnoszono o rozszerzenie porządku obrad o głosowanie nad trzema projektami uchwał.\n\n\n\nDo głosowania nad przyjęciem uchwał nie doszło; prezes Nawacki przedarł dokumenty i zamknął obrady.\n\n\n\nPrezes Nawacki ocenił wtedy, że wszystkie trzy projekty wykraczały poza kompetencje zebrania. Zapewniał także, że działa starannie i zgodnie z prawem, by wykonać uchwałę Izby Dyscyplinarnej SN. \"I oczywiście, jestem gotów ponosić wszelkie konsekwencje z tym związane, włącznie z tym, że jestem w taki czy inny sposób oskarżany przez osoby prywatne, że kierowane są określone doniesienia do prokuratury czy rzeczników dyscyplinarnych\" - mówił.\n\n\n\nSędzia Paweł Juszczyszyn z olsztyńskiego sądu rejonowego, który jako sędzia delegowany orzekał także w SO, został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Ma ono związek z rozstrzygnięciem, które Juszczyszyn podjął rozpatrując w listopadzie 2019 r. apelację w sprawie cywilnej. Olsztyński sędzia uznał wtedy za konieczne zbadanie, czy sędzia nominowany przez ówczesną KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu Juszczyszyn nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS. Skutkowało to decyzją prezesa olsztyńskiego sądu rejonowego - a także członka KRS - Macieja Nawackiego o odsunięciu sędziego od orzekania na miesiąc, zaś Izba Dyscyplinarna SN orzekła następnie o zawieszeniu Juszczyszyna.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182321,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nSprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Malborku. Wyznaczony do przeprowadzenia postępowania został sędzia Jarosław Kulik, który został powołany na stanowisku sędziego Sądu Rejonowego w Malborku na wniosek nowej Krajowej Rady Sądownictwa.\n\n\n\nW października ub. roku podczas posiedzenia pełnomocnik sędziego Juszczyszna, mec. Mikołaj Pietrzak, złożył wniosek o wyłączenie sędziego Kulika. Posiedzenie zostało odroczone do 4 stycznia 2023.\n\n\n\n\"Wniosek kilka dni później został rozpoznany negatywnie\" - powiedział w środę mecenas Pietrzak. Zaznaczył, że uznano wówczas, że sędzia jest obiektywny i może orzekać.\n\n\n\n\"Naszym zdaniem, jest rzeczą niepożądaną, że sprawa jest rozpoznawana przez sędziego którego status sędziowski wynika m.in. z opinii KRS, w której zasiada sędzia Maciej Nawacki (od 2018 r. członek KRS )\" - tłumaczył Pietrzak.\n\n\n\nW środę, w trakcie posiedzenia niejawnego, Sąd Rejonowy w Malborku uchylił postanowienie Prokuratury Krajowej o odmowie wszczęcia postępowania karnego w sprawie przekroczenia uprawnień i publicznego zniszczenia dokumentu przez sędziego Nawackiego w trakcie zebrania sędziów Sądu Rejonowego w Olsztynie.\n\n\n\nMec. Pietrzak, tuż po posiedzeniu przekazał, że w tej sprawie będzie się toczyło śledztwo. \"Prokurator jest zobowiązany poprowadzić śledztwo, by ustalić czy sędzia Maciej Nawacki popełnił przestępstwo, przedzierając na zebraniu sędziów wniosek o podjęcie uchwał, i sprawa wraca do prokuratury\" - stwierdził.\n\n\n\nDodał, że sprawa jest w dyspozycji Prokuratury Krajowej, i to ona zdecyduje, która prokuratura w kraju będzie prowadziła w tej sprawie czynności.\n\n\n\n\"Ważne jest to, że w tej sprawie nie udało się zamieść tego wydarzenia pod dywan i sprawa będzie musiała być wyjaśniona przez prokuratora\" - oznajmił adwokat.\n\n\n\nPodkreślił również, że jeżeli prokurator będzie chciał postawić sędziemu Nawackiemu zarzuty, będzie musiał złożyć wniosek o uchylenie immunitetu sędziowskiego.\n\n\n\n7 lutego 2020 r. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie odbyło się zebranie sędziów tego sądu, podczas którego apelowano m.in. do prezesa Macieja Nawackiego o zaniechanie działań utrudniających sędziemu Pawłowi Juszczyszynowi wykonywanie obowiązków. Juszczyszyn został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Podczas zebrania sędzia Wojciech Krawczyk w imieniu 31 sędziów złożył wniosek, w którym wnoszono o rozszerzenie porządku obrad o głosowanie nad trzema projektami uchwał.\n\n\n\nDo głosowania nad przyjęciem uchwał nie doszło; prezes Nawacki przedarł dokumenty i zamknął obrady.\n\n\n\nPrezes Nawacki ocenił wtedy, że wszystkie trzy projekty wykraczały poza kompetencje zebrania. Zapewniał także, że działa starannie i zgodnie z prawem, by wykonać uchwałę Izby Dyscyplinarnej SN. \"I oczywiście, jestem gotów ponosić wszelkie konsekwencje z tym związane, włącznie z tym, że jestem w taki czy inny sposób oskarżany przez osoby prywatne, że kierowane są określone doniesienia do prokuratury czy rzeczników dyscyplinarnych\" - mówił.\n\n\n\nSędzia Paweł Juszczyszyn z olsztyńskiego sądu rejonowego, który jako sędzia delegowany orzekał także w SO, został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Ma ono związek z rozstrzygnięciem, które Juszczyszyn podjął rozpatrując w listopadzie 2019 r. apelację w sprawie cywilnej. Olsztyński sędzia uznał wtedy za konieczne zbadanie, czy sędzia nominowany przez ówczesną KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu Juszczyszyn nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS. Skutkowało to decyzją prezesa olsztyńskiego sądu rejonowego - a także członka KRS - Macieja Nawackiego o odsunięciu sędziego od orzekania na miesiąc, zaś Izba Dyscyplinarna SN orzekła następnie o zawieszeniu Juszczyszyna.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182321,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nZażalenia na tę decyzję złożyli olsztyńscy sędziowie, w tym sędzia Juszczyszyn.\n\n\n\nSprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Malborku. Wyznaczony do przeprowadzenia postępowania został sędzia Jarosław Kulik, który został powołany na stanowisku sędziego Sądu Rejonowego w Malborku na wniosek nowej Krajowej Rady Sądownictwa.\n\n\n\nW października ub. roku podczas posiedzenia pełnomocnik sędziego Juszczyszna, mec. Mikołaj Pietrzak, złożył wniosek o wyłączenie sędziego Kulika. Posiedzenie zostało odroczone do 4 stycznia 2023.\n\n\n\n\"Wniosek kilka dni później został rozpoznany negatywnie\" - powiedział w środę mecenas Pietrzak. Zaznaczył, że uznano wówczas, że sędzia jest obiektywny i może orzekać.\n\n\n\n\"Naszym zdaniem, jest rzeczą niepożądaną, że sprawa jest rozpoznawana przez sędziego którego status sędziowski wynika m.in. z opinii KRS, w której zasiada sędzia Maciej Nawacki (od 2018 r. członek KRS )\" - tłumaczył Pietrzak.\n\n\n\nW środę, w trakcie posiedzenia niejawnego, Sąd Rejonowy w Malborku uchylił postanowienie Prokuratury Krajowej o odmowie wszczęcia postępowania karnego w sprawie przekroczenia uprawnień i publicznego zniszczenia dokumentu przez sędziego Nawackiego w trakcie zebrania sędziów Sądu Rejonowego w Olsztynie.\n\n\n\nMec. Pietrzak, tuż po posiedzeniu przekazał, że w tej sprawie będzie się toczyło śledztwo. \"Prokurator jest zobowiązany poprowadzić śledztwo, by ustalić czy sędzia Maciej Nawacki popełnił przestępstwo, przedzierając na zebraniu sędziów wniosek o podjęcie uchwał, i sprawa wraca do prokuratury\" - stwierdził.\n\n\n\nDodał, że sprawa jest w dyspozycji Prokuratury Krajowej, i to ona zdecyduje, która prokuratura w kraju będzie prowadziła w tej sprawie czynności.\n\n\n\n\"Ważne jest to, że w tej sprawie nie udało się zamieść tego wydarzenia pod dywan i sprawa będzie musiała być wyjaśniona przez prokuratora\" - oznajmił adwokat.\n\n\n\nPodkreślił również, że jeżeli prokurator będzie chciał postawić sędziemu Nawackiemu zarzuty, będzie musiał złożyć wniosek o uchylenie immunitetu sędziowskiego.\n\n\n\n7 lutego 2020 r. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie odbyło się zebranie sędziów tego sądu, podczas którego apelowano m.in. do prezesa Macieja Nawackiego o zaniechanie działań utrudniających sędziemu Pawłowi Juszczyszynowi wykonywanie obowiązków. Juszczyszyn został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Podczas zebrania sędzia Wojciech Krawczyk w imieniu 31 sędziów złożył wniosek, w którym wnoszono o rozszerzenie porządku obrad o głosowanie nad trzema projektami uchwał.\n\n\n\nDo głosowania nad przyjęciem uchwał nie doszło; prezes Nawacki przedarł dokumenty i zamknął obrady.\n\n\n\nPrezes Nawacki ocenił wtedy, że wszystkie trzy projekty wykraczały poza kompetencje zebrania. Zapewniał także, że działa starannie i zgodnie z prawem, by wykonać uchwałę Izby Dyscyplinarnej SN. \"I oczywiście, jestem gotów ponosić wszelkie konsekwencje z tym związane, włącznie z tym, że jestem w taki czy inny sposób oskarżany przez osoby prywatne, że kierowane są określone doniesienia do prokuratury czy rzeczników dyscyplinarnych\" - mówił.\n\n\n\nSędzia Paweł Juszczyszyn z olsztyńskiego sądu rejonowego, który jako sędzia delegowany orzekał także w SO, został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Ma ono związek z rozstrzygnięciem, które Juszczyszyn podjął rozpatrując w listopadzie 2019 r. apelację w sprawie cywilnej. Olsztyński sędzia uznał wtedy za konieczne zbadanie, czy sędzia nominowany przez ówczesną KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu Juszczyszyn nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS. Skutkowało to decyzją prezesa olsztyńskiego sądu rejonowego - a także członka KRS - Macieja Nawackiego o odsunięciu sędziego od orzekania na miesiąc, zaś Izba Dyscyplinarna SN orzekła następnie o zawieszeniu Juszczyszyna.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182321,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nSprawę przejął wówczas Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej i w czerwcu 2021 roku odmówił wszczęcia śledztwa w tej sprawie.\n\n\n\nZażalenia na tę decyzję złożyli olsztyńscy sędziowie, w tym sędzia Juszczyszyn.\n\n\n\nSprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Malborku. Wyznaczony do przeprowadzenia postępowania został sędzia Jarosław Kulik, który został powołany na stanowisku sędziego Sądu Rejonowego w Malborku na wniosek nowej Krajowej Rady Sądownictwa.\n\n\n\nW października ub. roku podczas posiedzenia pełnomocnik sędziego Juszczyszna, mec. Mikołaj Pietrzak, złożył wniosek o wyłączenie sędziego Kulika. Posiedzenie zostało odroczone do 4 stycznia 2023.\n\n\n\n\"Wniosek kilka dni później został rozpoznany negatywnie\" - powiedział w środę mecenas Pietrzak. Zaznaczył, że uznano wówczas, że sędzia jest obiektywny i może orzekać.\n\n\n\n\"Naszym zdaniem, jest rzeczą niepożądaną, że sprawa jest rozpoznawana przez sędziego którego status sędziowski wynika m.in. z opinii KRS, w której zasiada sędzia Maciej Nawacki (od 2018 r. członek KRS )\" - tłumaczył Pietrzak.\n\n\n\nW środę, w trakcie posiedzenia niejawnego, Sąd Rejonowy w Malborku uchylił postanowienie Prokuratury Krajowej o odmowie wszczęcia postępowania karnego w sprawie przekroczenia uprawnień i publicznego zniszczenia dokumentu przez sędziego Nawackiego w trakcie zebrania sędziów Sądu Rejonowego w Olsztynie.\n\n\n\nMec. Pietrzak, tuż po posiedzeniu przekazał, że w tej sprawie będzie się toczyło śledztwo. \"Prokurator jest zobowiązany poprowadzić śledztwo, by ustalić czy sędzia Maciej Nawacki popełnił przestępstwo, przedzierając na zebraniu sędziów wniosek o podjęcie uchwał, i sprawa wraca do prokuratury\" - stwierdził.\n\n\n\nDodał, że sprawa jest w dyspozycji Prokuratury Krajowej, i to ona zdecyduje, która prokuratura w kraju będzie prowadziła w tej sprawie czynności.\n\n\n\n\"Ważne jest to, że w tej sprawie nie udało się zamieść tego wydarzenia pod dywan i sprawa będzie musiała być wyjaśniona przez prokuratora\" - oznajmił adwokat.\n\n\n\nPodkreślił również, że jeżeli prokurator będzie chciał postawić sędziemu Nawackiemu zarzuty, będzie musiał złożyć wniosek o uchylenie immunitetu sędziowskiego.\n\n\n\n7 lutego 2020 r. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie odbyło się zebranie sędziów tego sądu, podczas którego apelowano m.in. do prezesa Macieja Nawackiego o zaniechanie działań utrudniających sędziemu Pawłowi Juszczyszynowi wykonywanie obowiązków. Juszczyszyn został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Podczas zebrania sędzia Wojciech Krawczyk w imieniu 31 sędziów złożył wniosek, w którym wnoszono o rozszerzenie porządku obrad o głosowanie nad trzema projektami uchwał.\n\n\n\nDo głosowania nad przyjęciem uchwał nie doszło; prezes Nawacki przedarł dokumenty i zamknął obrady.\n\n\n\nPrezes Nawacki ocenił wtedy, że wszystkie trzy projekty wykraczały poza kompetencje zebrania. Zapewniał także, że działa starannie i zgodnie z prawem, by wykonać uchwałę Izby Dyscyplinarnej SN. \"I oczywiście, jestem gotów ponosić wszelkie konsekwencje z tym związane, włącznie z tym, że jestem w taki czy inny sposób oskarżany przez osoby prywatne, że kierowane są określone doniesienia do prokuratury czy rzeczników dyscyplinarnych\" - mówił.\n\n\n\nSędzia Paweł Juszczyszyn z olsztyńskiego sądu rejonowego, który jako sędzia delegowany orzekał także w SO, został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Ma ono związek z rozstrzygnięciem, które Juszczyszyn podjął rozpatrując w listopadzie 2019 r. apelację w sprawie cywilnej. Olsztyński sędzia uznał wtedy za konieczne zbadanie, czy sędzia nominowany przez ówczesną KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu Juszczyszyn nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS. Skutkowało to decyzją prezesa olsztyńskiego sądu rejonowego - a także członka KRS - Macieja Nawackiego o odsunięciu sędziego od orzekania na miesiąc, zaś Izba Dyscyplinarna SN orzekła następnie o zawieszeniu Juszczyszyna.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182321,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPo tych wydarzeniach sędziowie z Sądu Rejonowego i Sądu Okręgowego w Olsztynie złożyli zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, zarzucając prezesowi olsztyńskiego sądu dwa czyny karalne – zniszczenie dokumentu i przekroczenie uprawnień.\n\n\n\nSprawę przejął wówczas Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej i w czerwcu 2021 roku odmówił wszczęcia śledztwa w tej sprawie.\n\n\n\nZażalenia na tę decyzję złożyli olsztyńscy sędziowie, w tym sędzia Juszczyszyn.\n\n\n\nSprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Malborku. Wyznaczony do przeprowadzenia postępowania został sędzia Jarosław Kulik, który został powołany na stanowisku sędziego Sądu Rejonowego w Malborku na wniosek nowej Krajowej Rady Sądownictwa.\n\n\n\nW października ub. roku podczas posiedzenia pełnomocnik sędziego Juszczyszna, mec. Mikołaj Pietrzak, złożył wniosek o wyłączenie sędziego Kulika. Posiedzenie zostało odroczone do 4 stycznia 2023.\n\n\n\n\"Wniosek kilka dni później został rozpoznany negatywnie\" - powiedział w środę mecenas Pietrzak. Zaznaczył, że uznano wówczas, że sędzia jest obiektywny i może orzekać.\n\n\n\n\"Naszym zdaniem, jest rzeczą niepożądaną, że sprawa jest rozpoznawana przez sędziego którego status sędziowski wynika m.in. z opinii KRS, w której zasiada sędzia Maciej Nawacki (od 2018 r. członek KRS )\" - tłumaczył Pietrzak.\n\n\n\nW środę, w trakcie posiedzenia niejawnego, Sąd Rejonowy w Malborku uchylił postanowienie Prokuratury Krajowej o odmowie wszczęcia postępowania karnego w sprawie przekroczenia uprawnień i publicznego zniszczenia dokumentu przez sędziego Nawackiego w trakcie zebrania sędziów Sądu Rejonowego w Olsztynie.\n\n\n\nMec. Pietrzak, tuż po posiedzeniu przekazał, że w tej sprawie będzie się toczyło śledztwo. \"Prokurator jest zobowiązany poprowadzić śledztwo, by ustalić czy sędzia Maciej Nawacki popełnił przestępstwo, przedzierając na zebraniu sędziów wniosek o podjęcie uchwał, i sprawa wraca do prokuratury\" - stwierdził.\n\n\n\nDodał, że sprawa jest w dyspozycji Prokuratury Krajowej, i to ona zdecyduje, która prokuratura w kraju będzie prowadziła w tej sprawie czynności.\n\n\n\n\"Ważne jest to, że w tej sprawie nie udało się zamieść tego wydarzenia pod dywan i sprawa będzie musiała być wyjaśniona przez prokuratora\" - oznajmił adwokat.\n\n\n\nPodkreślił również, że jeżeli prokurator będzie chciał postawić sędziemu Nawackiemu zarzuty, będzie musiał złożyć wniosek o uchylenie immunitetu sędziowskiego.\n\n\n\n7 lutego 2020 r. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie odbyło się zebranie sędziów tego sądu, podczas którego apelowano m.in. do prezesa Macieja Nawackiego o zaniechanie działań utrudniających sędziemu Pawłowi Juszczyszynowi wykonywanie obowiązków. Juszczyszyn został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Podczas zebrania sędzia Wojciech Krawczyk w imieniu 31 sędziów złożył wniosek, w którym wnoszono o rozszerzenie porządku obrad o głosowanie nad trzema projektami uchwał.\n\n\n\nDo głosowania nad przyjęciem uchwał nie doszło; prezes Nawacki przedarł dokumenty i zamknął obrady.\n\n\n\nPrezes Nawacki ocenił wtedy, że wszystkie trzy projekty wykraczały poza kompetencje zebrania. Zapewniał także, że działa starannie i zgodnie z prawem, by wykonać uchwałę Izby Dyscyplinarnej SN. \"I oczywiście, jestem gotów ponosić wszelkie konsekwencje z tym związane, włącznie z tym, że jestem w taki czy inny sposób oskarżany przez osoby prywatne, że kierowane są określone doniesienia do prokuratury czy rzeczników dyscyplinarnych\" - mówił.\n\n\n\nSędzia Paweł Juszczyszyn z olsztyńskiego sądu rejonowego, który jako sędzia delegowany orzekał także w SO, został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Ma ono związek z rozstrzygnięciem, które Juszczyszyn podjął rozpatrując w listopadzie 2019 r. apelację w sprawie cywilnej. Olsztyński sędzia uznał wtedy za konieczne zbadanie, czy sędzia nominowany przez ówczesną KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu Juszczyszyn nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS. Skutkowało to decyzją prezesa olsztyńskiego sądu rejonowego - a także członka KRS - Macieja Nawackiego o odsunięciu sędziego od orzekania na miesiąc, zaś Izba Dyscyplinarna SN orzekła następnie o zawieszeniu Juszczyszyna.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182321,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nSprawa dotyczy zebrania sędziów Sądu Rejonowego w Olsztynie, które odbyło się 7 lutego 2020 roku. Dokument, który podarł sędzia Nawacki, prezes olsztyńskiego sądu rejonowego, obejmował wniosek o rozszerzenie porządku obrad o głosowanie nad załączonymi do niego projektami uchwał. W uchwałach tych sędziowie m.in. krytykowali prezesa za odsunięcie od orzekania sędziego Pawła Juszczyszyna za wykonanie wyroku TSUE, żądali jego przywrócenia do pracy oraz napisali, że Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie jest niezawisłym sądem.\n\n\n\nPo tych wydarzeniach sędziowie z Sądu Rejonowego i Sądu Okręgowego w Olsztynie złożyli zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, zarzucając prezesowi olsztyńskiego sądu dwa czyny karalne – zniszczenie dokumentu i przekroczenie uprawnień.\n\n\n\nSprawę przejął wówczas Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej i w czerwcu 2021 roku odmówił wszczęcia śledztwa w tej sprawie.\n\n\n\nZażalenia na tę decyzję złożyli olsztyńscy sędziowie, w tym sędzia Juszczyszyn.\n\n\n\nSprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Malborku. Wyznaczony do przeprowadzenia postępowania został sędzia Jarosław Kulik, który został powołany na stanowisku sędziego Sądu Rejonowego w Malborku na wniosek nowej Krajowej Rady Sądownictwa.\n\n\n\nW października ub. roku podczas posiedzenia pełnomocnik sędziego Juszczyszna, mec. Mikołaj Pietrzak, złożył wniosek o wyłączenie sędziego Kulika. Posiedzenie zostało odroczone do 4 stycznia 2023.\n\n\n\n\"Wniosek kilka dni później został rozpoznany negatywnie\" - powiedział w środę mecenas Pietrzak. Zaznaczył, że uznano wówczas, że sędzia jest obiektywny i może orzekać.\n\n\n\n\"Naszym zdaniem, jest rzeczą niepożądaną, że sprawa jest rozpoznawana przez sędziego którego status sędziowski wynika m.in. z opinii KRS, w której zasiada sędzia Maciej Nawacki (od 2018 r. członek KRS )\" - tłumaczył Pietrzak.\n\n\n\nW środę, w trakcie posiedzenia niejawnego, Sąd Rejonowy w Malborku uchylił postanowienie Prokuratury Krajowej o odmowie wszczęcia postępowania karnego w sprawie przekroczenia uprawnień i publicznego zniszczenia dokumentu przez sędziego Nawackiego w trakcie zebrania sędziów Sądu Rejonowego w Olsztynie.\n\n\n\nMec. Pietrzak, tuż po posiedzeniu przekazał, że w tej sprawie będzie się toczyło śledztwo. \"Prokurator jest zobowiązany poprowadzić śledztwo, by ustalić czy sędzia Maciej Nawacki popełnił przestępstwo, przedzierając na zebraniu sędziów wniosek o podjęcie uchwał, i sprawa wraca do prokuratury\" - stwierdził.\n\n\n\nDodał, że sprawa jest w dyspozycji Prokuratury Krajowej, i to ona zdecyduje, która prokuratura w kraju będzie prowadziła w tej sprawie czynności.\n\n\n\n\"Ważne jest to, że w tej sprawie nie udało się zamieść tego wydarzenia pod dywan i sprawa będzie musiała być wyjaśniona przez prokuratora\" - oznajmił adwokat.\n\n\n\nPodkreślił również, że jeżeli prokurator będzie chciał postawić sędziemu Nawackiemu zarzuty, będzie musiał złożyć wniosek o uchylenie immunitetu sędziowskiego.\n\n\n\n7 lutego 2020 r. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie odbyło się zebranie sędziów tego sądu, podczas którego apelowano m.in. do prezesa Macieja Nawackiego o zaniechanie działań utrudniających sędziemu Pawłowi Juszczyszynowi wykonywanie obowiązków. Juszczyszyn został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Podczas zebrania sędzia Wojciech Krawczyk w imieniu 31 sędziów złożył wniosek, w którym wnoszono o rozszerzenie porządku obrad o głosowanie nad trzema projektami uchwał.\n\n\n\nDo głosowania nad przyjęciem uchwał nie doszło; prezes Nawacki przedarł dokumenty i zamknął obrady.\n\n\n\nPrezes Nawacki ocenił wtedy, że wszystkie trzy projekty wykraczały poza kompetencje zebrania. Zapewniał także, że działa starannie i zgodnie z prawem, by wykonać uchwałę Izby Dyscyplinarnej SN. \"I oczywiście, jestem gotów ponosić wszelkie konsekwencje z tym związane, włącznie z tym, że jestem w taki czy inny sposób oskarżany przez osoby prywatne, że kierowane są określone doniesienia do prokuratury czy rzeczników dyscyplinarnych\" - mówił.\n\n\n\nSędzia Paweł Juszczyszyn z olsztyńskiego sądu rejonowego, który jako sędzia delegowany orzekał także w SO, został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Ma ono związek z rozstrzygnięciem, które Juszczyszyn podjął rozpatrując w listopadzie 2019 r. apelację w sprawie cywilnej. Olsztyński sędzia uznał wtedy za konieczne zbadanie, czy sędzia nominowany przez ówczesną KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu Juszczyszyn nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS. Skutkowało to decyzją prezesa olsztyńskiego sądu rejonowego - a także członka KRS - Macieja Nawackiego o odsunięciu sędziego od orzekania na miesiąc, zaś Izba Dyscyplinarna SN orzekła następnie o zawieszeniu Juszczyszyna.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182321,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nSąd Rejonowy w Malborku uchylił w środę decyzję Prokuratury Krajowej o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie podarcia dokumentu przez prezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie sędziego Macieja Nawackiego w lutym 2020 roku. Oznacza to, że prokuratura będzie musiała przeprowadzić postępowanie.\n\n\n\nSprawa dotyczy zebrania sędziów Sądu Rejonowego w Olsztynie, które odbyło się 7 lutego 2020 roku. Dokument, który podarł sędzia Nawacki, prezes olsztyńskiego sądu rejonowego, obejmował wniosek o rozszerzenie porządku obrad o głosowanie nad załączonymi do niego projektami uchwał. W uchwałach tych sędziowie m.in. krytykowali prezesa za odsunięcie od orzekania sędziego Pawła Juszczyszyna za wykonanie wyroku TSUE, żądali jego przywrócenia do pracy oraz napisali, że Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie jest niezawisłym sądem.\n\n\n\nPo tych wydarzeniach sędziowie z Sądu Rejonowego i Sądu Okręgowego w Olsztynie złożyli zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, zarzucając prezesowi olsztyńskiego sądu dwa czyny karalne – zniszczenie dokumentu i przekroczenie uprawnień.\n\n\n\nSprawę przejął wówczas Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej i w czerwcu 2021 roku odmówił wszczęcia śledztwa w tej sprawie.\n\n\n\nZażalenia na tę decyzję złożyli olsztyńscy sędziowie, w tym sędzia Juszczyszyn.\n\n\n\nSprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Malborku. Wyznaczony do przeprowadzenia postępowania został sędzia Jarosław Kulik, który został powołany na stanowisku sędziego Sądu Rejonowego w Malborku na wniosek nowej Krajowej Rady Sądownictwa.\n\n\n\nW października ub. roku podczas posiedzenia pełnomocnik sędziego Juszczyszna, mec. Mikołaj Pietrzak, złożył wniosek o wyłączenie sędziego Kulika. Posiedzenie zostało odroczone do 4 stycznia 2023.\n\n\n\n\"Wniosek kilka dni później został rozpoznany negatywnie\" - powiedział w środę mecenas Pietrzak. Zaznaczył, że uznano wówczas, że sędzia jest obiektywny i może orzekać.\n\n\n\n\"Naszym zdaniem, jest rzeczą niepożądaną, że sprawa jest rozpoznawana przez sędziego którego status sędziowski wynika m.in. z opinii KRS, w której zasiada sędzia Maciej Nawacki (od 2018 r. członek KRS )\" - tłumaczył Pietrzak.\n\n\n\nW środę, w trakcie posiedzenia niejawnego, Sąd Rejonowy w Malborku uchylił postanowienie Prokuratury Krajowej o odmowie wszczęcia postępowania karnego w sprawie przekroczenia uprawnień i publicznego zniszczenia dokumentu przez sędziego Nawackiego w trakcie zebrania sędziów Sądu Rejonowego w Olsztynie.\n\n\n\nMec. Pietrzak, tuż po posiedzeniu przekazał, że w tej sprawie będzie się toczyło śledztwo. \"Prokurator jest zobowiązany poprowadzić śledztwo, by ustalić czy sędzia Maciej Nawacki popełnił przestępstwo, przedzierając na zebraniu sędziów wniosek o podjęcie uchwał, i sprawa wraca do prokuratury\" - stwierdził.\n\n\n\nDodał, że sprawa jest w dyspozycji Prokuratury Krajowej, i to ona zdecyduje, która prokuratura w kraju będzie prowadziła w tej sprawie czynności.\n\n\n\n\"Ważne jest to, że w tej sprawie nie udało się zamieść tego wydarzenia pod dywan i sprawa będzie musiała być wyjaśniona przez prokuratora\" - oznajmił adwokat.\n\n\n\nPodkreślił również, że jeżeli prokurator będzie chciał postawić sędziemu Nawackiemu zarzuty, będzie musiał złożyć wniosek o uchylenie immunitetu sędziowskiego.\n\n\n\n7 lutego 2020 r. w Sądzie Rejonowym w Olsztynie odbyło się zebranie sędziów tego sądu, podczas którego apelowano m.in. do prezesa Macieja Nawackiego o zaniechanie działań utrudniających sędziemu Pawłowi Juszczyszynowi wykonywanie obowiązków. Juszczyszyn został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Podczas zebrania sędzia Wojciech Krawczyk w imieniu 31 sędziów złożył wniosek, w którym wnoszono o rozszerzenie porządku obrad o głosowanie nad trzema projektami uchwał.\n\n\n\nDo głosowania nad przyjęciem uchwał nie doszło; prezes Nawacki przedarł dokumenty i zamknął obrady.\n\n\n\nPrezes Nawacki ocenił wtedy, że wszystkie trzy projekty wykraczały poza kompetencje zebrania. Zapewniał także, że działa starannie i zgodnie z prawem, by wykonać uchwałę Izby Dyscyplinarnej SN. \"I oczywiście, jestem gotów ponosić wszelkie konsekwencje z tym związane, włącznie z tym, że jestem w taki czy inny sposób oskarżany przez osoby prywatne, że kierowane są określone doniesienia do prokuratury czy rzeczników dyscyplinarnych\" - mówił.\n\n\n\nSędzia Paweł Juszczyszyn z olsztyńskiego sądu rejonowego, który jako sędzia delegowany orzekał także w SO, został zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Ma ono związek z rozstrzygnięciem, które Juszczyszyn podjął rozpatrując w listopadzie 2019 r. apelację w sprawie cywilnej. Olsztyński sędzia uznał wtedy za konieczne zbadanie, czy sędzia nominowany przez ówczesną KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu Juszczyszyn nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS. Skutkowało to decyzją prezesa olsztyńskiego sądu rejonowego - a także członka KRS - Macieja Nawackiego o odsunięciu sędziego od orzekania na miesiąc, zaś Izba Dyscyplinarna SN orzekła następnie o zawieszeniu Juszczyszyna.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":182321,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

0
-6.3 C
Olsztyn
środa, 18 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Sąd uchylił decyzję PK o odmowie śledztwa ws. podarcia dokumentu przez sędziego Nawackiego

OlsztynSąd uchylił decyzję PK o odmowie śledztwa ws. podarcia dokumentu przez sędziego...

Sąd Rejonowy w Malborku podjął decyzję o uchyleniu wcześniejszej decyzji Prokuratury Krajowej, która odmówiła wszczęcia śledztwa w kwestii podarcia dokumentu przez prezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie, Macieja Nawackiego, podczas zebrania sędziów w lutym 2020 roku. Dokument ten zawierał wniosek o rozszerzenie porządku obrad o uchwały, w których sędziowie krytykowali prezesa za odsunięcie od orzekania sędziego Pawła Juszczyszyna za wykonanie wyroku TSUE oraz żądali jego przywrócenia do pracy. Po tym incydencie, sędziowie złożyli zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, lecz SKW PK odmówiła śledztwa. Teraz sprawa wraca do prokuratury, a jeśli postawienie zarzutów będzie wymagało uchylenia immunitetu sędziowskiego, prokurator będzie musiał złożyć stosowny wniosek. Źródło: PAP.

Przeczytaj także

reklama

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?

Wciągające audiobooki – najlepsze historie do słuchania

Są takie opowieści, które „klikają” od pierwszych minut.

Aromaterapia w czterech ścianach czyli jak zapachy wpływają na nasz nastrój

Rola świec sojowych w kreowaniu domowego ogniska - więcej niż tylko zapach.
reklama
reklama