\nPiotr Grzymowicz,Prezydent Olsztyna\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":174818,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZ poważaniem\n\n\n\nPiotr Grzymowicz,Prezydent Olsztyna\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":174818,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZ uwagi na znaczenie monumentu w tkance urbanistycznej miasta oraz jego wybitne walory artystyczne liczę na pogłębioną i rzeczową dyskusję, której celem będzie najlepiej rozumiany interes Olsztyna.\n\n\n\nZ poważaniem\n\n\n\nPiotr Grzymowicz,Prezydent Olsztyna\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":174818,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDecyzja Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego uchylająca ochronę pomnika czyni go obiektem ustawowo niechronionym i podlegającym rygorom Ustawy dekomunizacyjnej, jednak nie przesądza jednoznacznie o jego przyszłości. Z uwagi na to, że przyszłość pomnika wywoływała skrajne opinie, zamierzam zaprosić mieszkańców do szerokiej dyskusji dotyczącej jego dalszej obecności w przestrzeni Olsztyna, uwarunkowanej nowo zdefiniowanym przekazem ideowym, łącznie z nową nazwą monumentu. Niezależnie od tego faktu w trybie pilnym zostaną z pomnika usunięte symbole komunizmu tj. sierp i młot.\n\n\n\nZ uwagi na znaczenie monumentu w tkance urbanistycznej miasta oraz jego wybitne walory artystyczne liczę na pogłębioną i rzeczową dyskusję, której celem będzie najlepiej rozumiany interes Olsztyna.\n\n\n\nZ poważaniem\n\n\n\nPiotr Grzymowicz,Prezydent Olsztyna\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":174818,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW związku z uchyleniem przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia 19 maja 1993 roku, wpisującej do rejestru zabytków Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej informuję, że nie zamierzam się od niej odwoływać. Decyzja została wszczęta z urzędu i jest jednoznaczna w treści, wskazując, że istnienie pomnika w przestrzeni publicznej Olsztyna narusza „ważny interes państwa”. Uznając nadrzędność interesów i racji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozumiem, że z przytoczonych powyżej powodów monument powinien być usunięty lub powinny być mu nadane inne funkcje, całkowicie odległe od pierwotnych ideowych założeń pomnika.\n\n\n\nDecyzja Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego uchylająca ochronę pomnika czyni go obiektem ustawowo niechronionym i podlegającym rygorom Ustawy dekomunizacyjnej, jednak nie przesądza jednoznacznie o jego przyszłości. Z uwagi na to, że przyszłość pomnika wywoływała skrajne opinie, zamierzam zaprosić mieszkańców do szerokiej dyskusji dotyczącej jego dalszej obecności w przestrzeni Olsztyna, uwarunkowanej nowo zdefiniowanym przekazem ideowym, łącznie z nową nazwą monumentu. Niezależnie od tego faktu w trybie pilnym zostaną z pomnika usunięte symbole komunizmu tj. sierp i młot.\n\n\n\nZ uwagi na znaczenie monumentu w tkance urbanistycznej miasta oraz jego wybitne walory artystyczne liczę na pogłębioną i rzeczową dyskusję, której celem będzie najlepiej rozumiany interes Olsztyna.\n\n\n\nZ poważaniem\n\n\n\nPiotr Grzymowicz,Prezydent Olsztyna\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":174818,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nTreść oświadczenia:\n\n\n\nW związku z uchyleniem przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia 19 maja 1993 roku, wpisującej do rejestru zabytków Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej informuję, że nie zamierzam się od niej odwoływać. Decyzja została wszczęta z urzędu i jest jednoznaczna w treści, wskazując, że istnienie pomnika w przestrzeni publicznej Olsztyna narusza „ważny interes państwa”. Uznając nadrzędność interesów i racji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozumiem, że z przytoczonych powyżej powodów monument powinien być usunięty lub powinny być mu nadane inne funkcje, całkowicie odległe od pierwotnych ideowych założeń pomnika.\n\n\n\nDecyzja Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego uchylająca ochronę pomnika czyni go obiektem ustawowo niechronionym i podlegającym rygorom Ustawy dekomunizacyjnej, jednak nie przesądza jednoznacznie o jego przyszłości. Z uwagi na to, że przyszłość pomnika wywoływała skrajne opinie, zamierzam zaprosić mieszkańców do szerokiej dyskusji dotyczącej jego dalszej obecności w przestrzeni Olsztyna, uwarunkowanej nowo zdefiniowanym przekazem ideowym, łącznie z nową nazwą monumentu. Niezależnie od tego faktu w trybie pilnym zostaną z pomnika usunięte symbole komunizmu tj. sierp i młot.\n\n\n\nZ uwagi na znaczenie monumentu w tkance urbanistycznej miasta oraz jego wybitne walory artystyczne liczę na pogłębioną i rzeczową dyskusję, której celem będzie najlepiej rozumiany interes Olsztyna.\n\n\n\nZ poważaniem\n\n\n\nPiotr Grzymowicz,Prezydent Olsztyna\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":174818,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"+Myślenie kacapskie+ może uzasadniać tego rodzaju decyzje i podtrzymywanie tego czegoś w przestrzeni publicznej\" - ocenił wówczas Gliński.\n\n\n\nTreść oświadczenia:\n\n\n\nW związku z uchyleniem przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia 19 maja 1993 roku, wpisującej do rejestru zabytków Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej informuję, że nie zamierzam się od niej odwoływać. Decyzja została wszczęta z urzędu i jest jednoznaczna w treści, wskazując, że istnienie pomnika w przestrzeni publicznej Olsztyna narusza „ważny interes państwa”. Uznając nadrzędność interesów i racji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozumiem, że z przytoczonych powyżej powodów monument powinien być usunięty lub powinny być mu nadane inne funkcje, całkowicie odległe od pierwotnych ideowych założeń pomnika.\n\n\n\nDecyzja Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego uchylająca ochronę pomnika czyni go obiektem ustawowo niechronionym i podlegającym rygorom Ustawy dekomunizacyjnej, jednak nie przesądza jednoznacznie o jego przyszłości. Z uwagi na to, że przyszłość pomnika wywoływała skrajne opinie, zamierzam zaprosić mieszkańców do szerokiej dyskusji dotyczącej jego dalszej obecności w przestrzeni Olsztyna, uwarunkowanej nowo zdefiniowanym przekazem ideowym, łącznie z nową nazwą monumentu. Niezależnie od tego faktu w trybie pilnym zostaną z pomnika usunięte symbole komunizmu tj. sierp i młot.\n\n\n\nZ uwagi na znaczenie monumentu w tkance urbanistycznej miasta oraz jego wybitne walory artystyczne liczę na pogłębioną i rzeczową dyskusję, której celem będzie najlepiej rozumiany interes Olsztyna.\n\n\n\nZ poważaniem\n\n\n\nPiotr Grzymowicz,Prezydent Olsztyna\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":174818,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"To jest decyzja radykalna, bo w jakimś sensie godzi w wartość dzieła Dunikowskiego. Ale porównując kwestie artyzmu i dzieła sztuki Dunikowskiego i interesu państwa polskiego, jakim jest usunięcie symboli komunistycznych z przestrzeni publicznej, zwłaszcza kontekst obecnej wojny na Ukrainie, (…) to dodatkowo uzasadnia nasze działanie\" - mówił wicepremier Gliński i dodawał, że \"to jest pomnik, który upamiętnia rzeczy, które w przestrzeni publicznej w Polsce suwerennej upamiętniane być nie powinny\".\n\n\n\n\"+Myślenie kacapskie+ może uzasadniać tego rodzaju decyzje i podtrzymywanie tego czegoś w przestrzeni publicznej\" - ocenił wówczas Gliński.\n\n\n\nTreść oświadczenia:\n\n\n\nW związku z uchyleniem przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia 19 maja 1993 roku, wpisującej do rejestru zabytków Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej informuję, że nie zamierzam się od niej odwoływać. Decyzja została wszczęta z urzędu i jest jednoznaczna w treści, wskazując, że istnienie pomnika w przestrzeni publicznej Olsztyna narusza „ważny interes państwa”. Uznając nadrzędność interesów i racji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozumiem, że z przytoczonych powyżej powodów monument powinien być usunięty lub powinny być mu nadane inne funkcje, całkowicie odległe od pierwotnych ideowych założeń pomnika.\n\n\n\nDecyzja Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego uchylająca ochronę pomnika czyni go obiektem ustawowo niechronionym i podlegającym rygorom Ustawy dekomunizacyjnej, jednak nie przesądza jednoznacznie o jego przyszłości. Z uwagi na to, że przyszłość pomnika wywoływała skrajne opinie, zamierzam zaprosić mieszkańców do szerokiej dyskusji dotyczącej jego dalszej obecności w przestrzeni Olsztyna, uwarunkowanej nowo zdefiniowanym przekazem ideowym, łącznie z nową nazwą monumentu. Niezależnie od tego faktu w trybie pilnym zostaną z pomnika usunięte symbole komunizmu tj. sierp i młot.\n\n\n\nZ uwagi na znaczenie monumentu w tkance urbanistycznej miasta oraz jego wybitne walory artystyczne liczę na pogłębioną i rzeczową dyskusję, której celem będzie najlepiej rozumiany interes Olsztyna.\n\n\n\nZ poważaniem\n\n\n\nPiotr Grzymowicz,Prezydent Olsztyna\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":174818,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPomnik autorstwa Dunikowskiego stoi w centrum Olsztyna od 1954 roku. Początkowo nosił nazwę \"Wdzięczności Armii Czerwonej\", którą z czasem zmieniono na \"Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej\". Komentując w lokalnym Radiu Olsztyn decyzję o uchyleniu decyzji czyniącej pomnik zabytkiem, wicepremier, minister kultury Piotr Gliński mówił przed dwoma tygodniami, że sprawa tego monumentu \"była wyjątkowa\".\n\n\n\n\"To jest decyzja radykalna, bo w jakimś sensie godzi w wartość dzieła Dunikowskiego. Ale porównując kwestie artyzmu i dzieła sztuki Dunikowskiego i interesu państwa polskiego, jakim jest usunięcie symboli komunistycznych z przestrzeni publicznej, zwłaszcza kontekst obecnej wojny na Ukrainie, (…) to dodatkowo uzasadnia nasze działanie\" - mówił wicepremier Gliński i dodawał, że \"to jest pomnik, który upamiętnia rzeczy, które w przestrzeni publicznej w Polsce suwerennej upamiętniane być nie powinny\".\n\n\n\n\"+Myślenie kacapskie+ może uzasadniać tego rodzaju decyzje i podtrzymywanie tego czegoś w przestrzeni publicznej\" - ocenił wówczas Gliński.\n\n\n\nTreść oświadczenia:\n\n\n\nW związku z uchyleniem przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia 19 maja 1993 roku, wpisującej do rejestru zabytków Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej informuję, że nie zamierzam się od niej odwoływać. Decyzja została wszczęta z urzędu i jest jednoznaczna w treści, wskazując, że istnienie pomnika w przestrzeni publicznej Olsztyna narusza „ważny interes państwa”. Uznając nadrzędność interesów i racji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozumiem, że z przytoczonych powyżej powodów monument powinien być usunięty lub powinny być mu nadane inne funkcje, całkowicie odległe od pierwotnych ideowych założeń pomnika.\n\n\n\nDecyzja Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego uchylająca ochronę pomnika czyni go obiektem ustawowo niechronionym i podlegającym rygorom Ustawy dekomunizacyjnej, jednak nie przesądza jednoznacznie o jego przyszłości. Z uwagi na to, że przyszłość pomnika wywoływała skrajne opinie, zamierzam zaprosić mieszkańców do szerokiej dyskusji dotyczącej jego dalszej obecności w przestrzeni Olsztyna, uwarunkowanej nowo zdefiniowanym przekazem ideowym, łącznie z nową nazwą monumentu. Niezależnie od tego faktu w trybie pilnym zostaną z pomnika usunięte symbole komunizmu tj. sierp i młot.\n\n\n\nZ uwagi na znaczenie monumentu w tkance urbanistycznej miasta oraz jego wybitne walory artystyczne liczę na pogłębioną i rzeczową dyskusję, której celem będzie najlepiej rozumiany interes Olsztyna.\n\n\n\nZ poważaniem\n\n\n\nPiotr Grzymowicz,Prezydent Olsztyna\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":174818,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Liczę na pogłębioną i rzeczową dyskusję, której celem będzie najlepiej rozumiany interes Olsztyna\" - podkreślił Grzymowicz.\n\n\n\nPomnik autorstwa Dunikowskiego stoi w centrum Olsztyna od 1954 roku. Początkowo nosił nazwę \"Wdzięczności Armii Czerwonej\", którą z czasem zmieniono na \"Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej\". Komentując w lokalnym Radiu Olsztyn decyzję o uchyleniu decyzji czyniącej pomnik zabytkiem, wicepremier, minister kultury Piotr Gliński mówił przed dwoma tygodniami, że sprawa tego monumentu \"była wyjątkowa\".\n\n\n\n\"To jest decyzja radykalna, bo w jakimś sensie godzi w wartość dzieła Dunikowskiego. Ale porównując kwestie artyzmu i dzieła sztuki Dunikowskiego i interesu państwa polskiego, jakim jest usunięcie symboli komunistycznych z przestrzeni publicznej, zwłaszcza kontekst obecnej wojny na Ukrainie, (…) to dodatkowo uzasadnia nasze działanie\" - mówił wicepremier Gliński i dodawał, że \"to jest pomnik, który upamiętnia rzeczy, które w przestrzeni publicznej w Polsce suwerennej upamiętniane być nie powinny\".\n\n\n\n\"+Myślenie kacapskie+ może uzasadniać tego rodzaju decyzje i podtrzymywanie tego czegoś w przestrzeni publicznej\" - ocenił wówczas Gliński.\n\n\n\nTreść oświadczenia:\n\n\n\nW związku z uchyleniem przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia 19 maja 1993 roku, wpisującej do rejestru zabytków Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej informuję, że nie zamierzam się od niej odwoływać. Decyzja została wszczęta z urzędu i jest jednoznaczna w treści, wskazując, że istnienie pomnika w przestrzeni publicznej Olsztyna narusza „ważny interes państwa”. Uznając nadrzędność interesów i racji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozumiem, że z przytoczonych powyżej powodów monument powinien być usunięty lub powinny być mu nadane inne funkcje, całkowicie odległe od pierwotnych ideowych założeń pomnika.\n\n\n\nDecyzja Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego uchylająca ochronę pomnika czyni go obiektem ustawowo niechronionym i podlegającym rygorom Ustawy dekomunizacyjnej, jednak nie przesądza jednoznacznie o jego przyszłości. Z uwagi na to, że przyszłość pomnika wywoływała skrajne opinie, zamierzam zaprosić mieszkańców do szerokiej dyskusji dotyczącej jego dalszej obecności w przestrzeni Olsztyna, uwarunkowanej nowo zdefiniowanym przekazem ideowym, łącznie z nową nazwą monumentu. Niezależnie od tego faktu w trybie pilnym zostaną z pomnika usunięte symbole komunizmu tj. sierp i młot.\n\n\n\nZ uwagi na znaczenie monumentu w tkance urbanistycznej miasta oraz jego wybitne walory artystyczne liczę na pogłębioną i rzeczową dyskusję, której celem będzie najlepiej rozumiany interes Olsztyna.\n\n\n\nZ poważaniem\n\n\n\nPiotr Grzymowicz,Prezydent Olsztyna\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":174818,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Z uwagi na to, że przyszłość pomnika wywoływała skrajne opinie, zamierzam zaprosić mieszkańców do szerokiej dyskusji dotyczącej jego dalszej obecności w przestrzeni Olsztyna, uwarunkowanej nowo zdefiniowanym przekazem ideowym, łącznie z nową nazwą monumentu. Niezależnie od tego faktu w trybie pilnym zostaną z pomnika usunięte symbole komunizmu tj. sierp i młot\" - napisał w oświadczeniu Grzymowicz i podkreślił, że debata o przyszłości pomnika zostanie przeprowadzona \"z uwagi na znaczenie monumentu w tkance urbanistycznej miasta oraz jego wybitne walory artystyczne\".\n\n\n\n\"Liczę na pogłębioną i rzeczową dyskusję, której celem będzie najlepiej rozumiany interes Olsztyna\" - podkreślił Grzymowicz.\n\n\n\nPomnik autorstwa Dunikowskiego stoi w centrum Olsztyna od 1954 roku. Początkowo nosił nazwę \"Wdzięczności Armii Czerwonej\", którą z czasem zmieniono na \"Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej\". Komentując w lokalnym Radiu Olsztyn decyzję o uchyleniu decyzji czyniącej pomnik zabytkiem, wicepremier, minister kultury Piotr Gliński mówił przed dwoma tygodniami, że sprawa tego monumentu \"była wyjątkowa\".\n\n\n\n\"To jest decyzja radykalna, bo w jakimś sensie godzi w wartość dzieła Dunikowskiego. Ale porównując kwestie artyzmu i dzieła sztuki Dunikowskiego i interesu państwa polskiego, jakim jest usunięcie symboli komunistycznych z przestrzeni publicznej, zwłaszcza kontekst obecnej wojny na Ukrainie, (…) to dodatkowo uzasadnia nasze działanie\" - mówił wicepremier Gliński i dodawał, że \"to jest pomnik, który upamiętnia rzeczy, które w przestrzeni publicznej w Polsce suwerennej upamiętniane być nie powinny\".\n\n\n\n\"+Myślenie kacapskie+ może uzasadniać tego rodzaju decyzje i podtrzymywanie tego czegoś w przestrzeni publicznej\" - ocenił wówczas Gliński.\n\n\n\nTreść oświadczenia:\n\n\n\nW związku z uchyleniem przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia 19 maja 1993 roku, wpisującej do rejestru zabytków Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej informuję, że nie zamierzam się od niej odwoływać. Decyzja została wszczęta z urzędu i jest jednoznaczna w treści, wskazując, że istnienie pomnika w przestrzeni publicznej Olsztyna narusza „ważny interes państwa”. Uznając nadrzędność interesów i racji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozumiem, że z przytoczonych powyżej powodów monument powinien być usunięty lub powinny być mu nadane inne funkcje, całkowicie odległe od pierwotnych ideowych założeń pomnika.\n\n\n\nDecyzja Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego uchylająca ochronę pomnika czyni go obiektem ustawowo niechronionym i podlegającym rygorom Ustawy dekomunizacyjnej, jednak nie przesądza jednoznacznie o jego przyszłości. Z uwagi na to, że przyszłość pomnika wywoływała skrajne opinie, zamierzam zaprosić mieszkańców do szerokiej dyskusji dotyczącej jego dalszej obecności w przestrzeni Olsztyna, uwarunkowanej nowo zdefiniowanym przekazem ideowym, łącznie z nową nazwą monumentu. Niezależnie od tego faktu w trybie pilnym zostaną z pomnika usunięte symbole komunizmu tj. sierp i młot.\n\n\n\nZ uwagi na znaczenie monumentu w tkance urbanistycznej miasta oraz jego wybitne walory artystyczne liczę na pogłębioną i rzeczową dyskusję, której celem będzie najlepiej rozumiany interes Olsztyna.\n\n\n\nZ poważaniem\n\n\n\nPiotr Grzymowicz,Prezydent Olsztyna\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":174818,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJednocześnie prezydent Olsztyna podkreślił, że \"decyzja Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego uchylająca ochronę pomnika czyni go obiektem ustawowo niechronionym i podlegającym rygorom Ustawy dekomunizacyjnej, jednak nie przesądza jednoznacznie o jego przyszłości\". Zdanie to, jak powiedzieli współpracownicy Grzymowicza, należ odczytywać w ten sposób, że monument nie zostanie natychmiast rozebrany.\n\n\n\n\"Z uwagi na to, że przyszłość pomnika wywoływała skrajne opinie, zamierzam zaprosić mieszkańców do szerokiej dyskusji dotyczącej jego dalszej obecności w przestrzeni Olsztyna, uwarunkowanej nowo zdefiniowanym przekazem ideowym, łącznie z nową nazwą monumentu. Niezależnie od tego faktu w trybie pilnym zostaną z pomnika usunięte symbole komunizmu tj. sierp i młot\" - napisał w oświadczeniu Grzymowicz i podkreślił, że debata o przyszłości pomnika zostanie przeprowadzona \"z uwagi na znaczenie monumentu w tkance urbanistycznej miasta oraz jego wybitne walory artystyczne\".\n\n\n\n\"Liczę na pogłębioną i rzeczową dyskusję, której celem będzie najlepiej rozumiany interes Olsztyna\" - podkreślił Grzymowicz.\n\n\n\nPomnik autorstwa Dunikowskiego stoi w centrum Olsztyna od 1954 roku. Początkowo nosił nazwę \"Wdzięczności Armii Czerwonej\", którą z czasem zmieniono na \"Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej\". Komentując w lokalnym Radiu Olsztyn decyzję o uchyleniu decyzji czyniącej pomnik zabytkiem, wicepremier, minister kultury Piotr Gliński mówił przed dwoma tygodniami, że sprawa tego monumentu \"była wyjątkowa\".\n\n\n\n\"To jest decyzja radykalna, bo w jakimś sensie godzi w wartość dzieła Dunikowskiego. Ale porównując kwestie artyzmu i dzieła sztuki Dunikowskiego i interesu państwa polskiego, jakim jest usunięcie symboli komunistycznych z przestrzeni publicznej, zwłaszcza kontekst obecnej wojny na Ukrainie, (…) to dodatkowo uzasadnia nasze działanie\" - mówił wicepremier Gliński i dodawał, że \"to jest pomnik, który upamiętnia rzeczy, które w przestrzeni publicznej w Polsce suwerennej upamiętniane być nie powinny\".\n\n\n\n\"+Myślenie kacapskie+ może uzasadniać tego rodzaju decyzje i podtrzymywanie tego czegoś w przestrzeni publicznej\" - ocenił wówczas Gliński.\n\n\n\nTreść oświadczenia:\n\n\n\nW związku z uchyleniem przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia 19 maja 1993 roku, wpisującej do rejestru zabytków Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej informuję, że nie zamierzam się od niej odwoływać. Decyzja została wszczęta z urzędu i jest jednoznaczna w treści, wskazując, że istnienie pomnika w przestrzeni publicznej Olsztyna narusza „ważny interes państwa”. Uznając nadrzędność interesów i racji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozumiem, że z przytoczonych powyżej powodów monument powinien być usunięty lub powinny być mu nadane inne funkcje, całkowicie odległe od pierwotnych ideowych założeń pomnika.\n\n\n\nDecyzja Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego uchylająca ochronę pomnika czyni go obiektem ustawowo niechronionym i podlegającym rygorom Ustawy dekomunizacyjnej, jednak nie przesądza jednoznacznie o jego przyszłości. Z uwagi na to, że przyszłość pomnika wywoływała skrajne opinie, zamierzam zaprosić mieszkańców do szerokiej dyskusji dotyczącej jego dalszej obecności w przestrzeni Olsztyna, uwarunkowanej nowo zdefiniowanym przekazem ideowym, łącznie z nową nazwą monumentu. Niezależnie od tego faktu w trybie pilnym zostaną z pomnika usunięte symbole komunizmu tj. sierp i młot.\n\n\n\nZ uwagi na znaczenie monumentu w tkance urbanistycznej miasta oraz jego wybitne walory artystyczne liczę na pogłębioną i rzeczową dyskusję, której celem będzie najlepiej rozumiany interes Olsztyna.\n\n\n\nZ poważaniem\n\n\n\nPiotr Grzymowicz,Prezydent Olsztyna\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":174818,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Decyzja została wszczęta z urzędu i jest jednoznaczna w treści, wskazując, że istnienie pomnika w przestrzeni publicznej Olsztyna narusza +ważny interes państwa+. Uznając nadrzędność interesów i racji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozumiem, że z przytoczonych powyżej powodów monument powinien być usunięty lub powinny być mu nadane inne funkcje, całkowicie odległe od pierwotnych ideowych założeń pomnika\" - stwierdził w wydanym w piątek oświadczeniu Grzymowicz.\n\n\n\nJednocześnie prezydent Olsztyna podkreślił, że \"decyzja Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego uchylająca ochronę pomnika czyni go obiektem ustawowo niechronionym i podlegającym rygorom Ustawy dekomunizacyjnej, jednak nie przesądza jednoznacznie o jego przyszłości\". Zdanie to, jak powiedzieli współpracownicy Grzymowicza, należ odczytywać w ten sposób, że monument nie zostanie natychmiast rozebrany.\n\n\n\n\"Z uwagi na to, że przyszłość pomnika wywoływała skrajne opinie, zamierzam zaprosić mieszkańców do szerokiej dyskusji dotyczącej jego dalszej obecności w przestrzeni Olsztyna, uwarunkowanej nowo zdefiniowanym przekazem ideowym, łącznie z nową nazwą monumentu. Niezależnie od tego faktu w trybie pilnym zostaną z pomnika usunięte symbole komunizmu tj. sierp i młot\" - napisał w oświadczeniu Grzymowicz i podkreślił, że debata o przyszłości pomnika zostanie przeprowadzona \"z uwagi na znaczenie monumentu w tkance urbanistycznej miasta oraz jego wybitne walory artystyczne\".\n\n\n\n\"Liczę na pogłębioną i rzeczową dyskusję, której celem będzie najlepiej rozumiany interes Olsztyna\" - podkreślił Grzymowicz.\n\n\n\nPomnik autorstwa Dunikowskiego stoi w centrum Olsztyna od 1954 roku. Początkowo nosił nazwę \"Wdzięczności Armii Czerwonej\", którą z czasem zmieniono na \"Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej\". Komentując w lokalnym Radiu Olsztyn decyzję o uchyleniu decyzji czyniącej pomnik zabytkiem, wicepremier, minister kultury Piotr Gliński mówił przed dwoma tygodniami, że sprawa tego monumentu \"była wyjątkowa\".\n\n\n\n\"To jest decyzja radykalna, bo w jakimś sensie godzi w wartość dzieła Dunikowskiego. Ale porównując kwestie artyzmu i dzieła sztuki Dunikowskiego i interesu państwa polskiego, jakim jest usunięcie symboli komunistycznych z przestrzeni publicznej, zwłaszcza kontekst obecnej wojny na Ukrainie, (…) to dodatkowo uzasadnia nasze działanie\" - mówił wicepremier Gliński i dodawał, że \"to jest pomnik, który upamiętnia rzeczy, które w przestrzeni publicznej w Polsce suwerennej upamiętniane być nie powinny\".\n\n\n\n\"+Myślenie kacapskie+ może uzasadniać tego rodzaju decyzje i podtrzymywanie tego czegoś w przestrzeni publicznej\" - ocenił wówczas Gliński.\n\n\n\nTreść oświadczenia:\n\n\n\nW związku z uchyleniem przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia 19 maja 1993 roku, wpisującej do rejestru zabytków Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej informuję, że nie zamierzam się od niej odwoływać. Decyzja została wszczęta z urzędu i jest jednoznaczna w treści, wskazując, że istnienie pomnika w przestrzeni publicznej Olsztyna narusza „ważny interes państwa”. Uznając nadrzędność interesów i racji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozumiem, że z przytoczonych powyżej powodów monument powinien być usunięty lub powinny być mu nadane inne funkcje, całkowicie odległe od pierwotnych ideowych założeń pomnika.\n\n\n\nDecyzja Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego uchylająca ochronę pomnika czyni go obiektem ustawowo niechronionym i podlegającym rygorom Ustawy dekomunizacyjnej, jednak nie przesądza jednoznacznie o jego przyszłości. Z uwagi na to, że przyszłość pomnika wywoływała skrajne opinie, zamierzam zaprosić mieszkańców do szerokiej dyskusji dotyczącej jego dalszej obecności w przestrzeni Olsztyna, uwarunkowanej nowo zdefiniowanym przekazem ideowym, łącznie z nową nazwą monumentu. Niezależnie od tego faktu w trybie pilnym zostaną z pomnika usunięte symbole komunizmu tj. sierp i młot.\n\n\n\nZ uwagi na znaczenie monumentu w tkance urbanistycznej miasta oraz jego wybitne walory artystyczne liczę na pogłębioną i rzeczową dyskusję, której celem będzie najlepiej rozumiany interes Olsztyna.\n\n\n\nZ poważaniem\n\n\n\nPiotr Grzymowicz,Prezydent Olsztyna\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":174818,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSamorząd Olsztyna poprosił resort kultury o wykreśleniu pomnika z rejestru zabytków. Ministerstwo podjęło pod względem formalnym inną decyzję — uchyliło decyzję o wpisaniu go na tę listę. Piątek jest ostatnim dniem, w którym samorząd Olsztyna mógł się od tego odwołać. Grzymowicz w oświadczeniu napisał, że tego nie zrobi.\n\n\n\n\"Decyzja została wszczęta z urzędu i jest jednoznaczna w treści, wskazując, że istnienie pomnika w przestrzeni publicznej Olsztyna narusza +ważny interes państwa+. Uznając nadrzędność interesów i racji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozumiem, że z przytoczonych powyżej powodów monument powinien być usunięty lub powinny być mu nadane inne funkcje, całkowicie odległe od pierwotnych ideowych założeń pomnika\" - stwierdził w wydanym w piątek oświadczeniu Grzymowicz.\n\n\n\nJednocześnie prezydent Olsztyna podkreślił, że \"decyzja Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego uchylająca ochronę pomnika czyni go obiektem ustawowo niechronionym i podlegającym rygorom Ustawy dekomunizacyjnej, jednak nie przesądza jednoznacznie o jego przyszłości\". Zdanie to, jak powiedzieli współpracownicy Grzymowicza, należ odczytywać w ten sposób, że monument nie zostanie natychmiast rozebrany.\n\n\n\n\"Z uwagi na to, że przyszłość pomnika wywoływała skrajne opinie, zamierzam zaprosić mieszkańców do szerokiej dyskusji dotyczącej jego dalszej obecności w przestrzeni Olsztyna, uwarunkowanej nowo zdefiniowanym przekazem ideowym, łącznie z nową nazwą monumentu. Niezależnie od tego faktu w trybie pilnym zostaną z pomnika usunięte symbole komunizmu tj. sierp i młot\" - napisał w oświadczeniu Grzymowicz i podkreślił, że debata o przyszłości pomnika zostanie przeprowadzona \"z uwagi na znaczenie monumentu w tkance urbanistycznej miasta oraz jego wybitne walory artystyczne\".\n\n\n\n\"Liczę na pogłębioną i rzeczową dyskusję, której celem będzie najlepiej rozumiany interes Olsztyna\" - podkreślił Grzymowicz.\n\n\n\nPomnik autorstwa Dunikowskiego stoi w centrum Olsztyna od 1954 roku. Początkowo nosił nazwę \"Wdzięczności Armii Czerwonej\", którą z czasem zmieniono na \"Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej\". Komentując w lokalnym Radiu Olsztyn decyzję o uchyleniu decyzji czyniącej pomnik zabytkiem, wicepremier, minister kultury Piotr Gliński mówił przed dwoma tygodniami, że sprawa tego monumentu \"była wyjątkowa\".\n\n\n\n\"To jest decyzja radykalna, bo w jakimś sensie godzi w wartość dzieła Dunikowskiego. Ale porównując kwestie artyzmu i dzieła sztuki Dunikowskiego i interesu państwa polskiego, jakim jest usunięcie symboli komunistycznych z przestrzeni publicznej, zwłaszcza kontekst obecnej wojny na Ukrainie, (…) to dodatkowo uzasadnia nasze działanie\" - mówił wicepremier Gliński i dodawał, że \"to jest pomnik, który upamiętnia rzeczy, które w przestrzeni publicznej w Polsce suwerennej upamiętniane być nie powinny\".\n\n\n\n\"+Myślenie kacapskie+ może uzasadniać tego rodzaju decyzje i podtrzymywanie tego czegoś w przestrzeni publicznej\" - ocenił wówczas Gliński.\n\n\n\nTreść oświadczenia:\n\n\n\nW związku z uchyleniem przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia 19 maja 1993 roku, wpisującej do rejestru zabytków Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej informuję, że nie zamierzam się od niej odwoływać. Decyzja została wszczęta z urzędu i jest jednoznaczna w treści, wskazując, że istnienie pomnika w przestrzeni publicznej Olsztyna narusza „ważny interes państwa”. Uznając nadrzędność interesów i racji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozumiem, że z przytoczonych powyżej powodów monument powinien być usunięty lub powinny być mu nadane inne funkcje, całkowicie odległe od pierwotnych ideowych założeń pomnika.\n\n\n\nDecyzja Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego uchylająca ochronę pomnika czyni go obiektem ustawowo niechronionym i podlegającym rygorom Ustawy dekomunizacyjnej, jednak nie przesądza jednoznacznie o jego przyszłości. Z uwagi na to, że przyszłość pomnika wywoływała skrajne opinie, zamierzam zaprosić mieszkańców do szerokiej dyskusji dotyczącej jego dalszej obecności w przestrzeni Olsztyna, uwarunkowanej nowo zdefiniowanym przekazem ideowym, łącznie z nową nazwą monumentu. Niezależnie od tego faktu w trybie pilnym zostaną z pomnika usunięte symbole komunizmu tj. sierp i młot.\n\n\n\nZ uwagi na znaczenie monumentu w tkance urbanistycznej miasta oraz jego wybitne walory artystyczne liczę na pogłębioną i rzeczową dyskusję, której celem będzie najlepiej rozumiany interes Olsztyna.\n\n\n\nZ poważaniem\n\n\n\nPiotr Grzymowicz,Prezydent Olsztyna\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":174818,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWiele środowisk od lat domagało się rozebrania pomnika lub opatrzenia go odpowiednimi informacjami. Po wybuchu wojny w Ukrainie głosy o rozbiórce nasiliły się, a prezydent Olsztyna zadeklarował, że pomnik ten zniknie z przestrzeni miasta. Po konsultacjach społecznych Grzymowicz wycofał się z pomysłu rozbiórki pomnika, a ponieważ monument był niszczony (pisano po nim farbami, wieszano banery, odpadło do niego kilka płyt) miasto odgrodziło go metalowym płotem.\n\n\n\nSamorząd Olsztyna poprosił resort kultury o wykreśleniu pomnika z rejestru zabytków. Ministerstwo podjęło pod względem formalnym inną decyzję — uchyliło decyzję o wpisaniu go na tę listę. Piątek jest ostatnim dniem, w którym samorząd Olsztyna mógł się od tego odwołać. Grzymowicz w oświadczeniu napisał, że tego nie zrobi.\n\n\n\n\"Decyzja została wszczęta z urzędu i jest jednoznaczna w treści, wskazując, że istnienie pomnika w przestrzeni publicznej Olsztyna narusza +ważny interes państwa+. Uznając nadrzędność interesów i racji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozumiem, że z przytoczonych powyżej powodów monument powinien być usunięty lub powinny być mu nadane inne funkcje, całkowicie odległe od pierwotnych ideowych założeń pomnika\" - stwierdził w wydanym w piątek oświadczeniu Grzymowicz.\n\n\n\nJednocześnie prezydent Olsztyna podkreślił, że \"decyzja Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego uchylająca ochronę pomnika czyni go obiektem ustawowo niechronionym i podlegającym rygorom Ustawy dekomunizacyjnej, jednak nie przesądza jednoznacznie o jego przyszłości\". Zdanie to, jak powiedzieli współpracownicy Grzymowicza, należ odczytywać w ten sposób, że monument nie zostanie natychmiast rozebrany.\n\n\n\n\"Z uwagi na to, że przyszłość pomnika wywoływała skrajne opinie, zamierzam zaprosić mieszkańców do szerokiej dyskusji dotyczącej jego dalszej obecności w przestrzeni Olsztyna, uwarunkowanej nowo zdefiniowanym przekazem ideowym, łącznie z nową nazwą monumentu. Niezależnie od tego faktu w trybie pilnym zostaną z pomnika usunięte symbole komunizmu tj. sierp i młot\" - napisał w oświadczeniu Grzymowicz i podkreślił, że debata o przyszłości pomnika zostanie przeprowadzona \"z uwagi na znaczenie monumentu w tkance urbanistycznej miasta oraz jego wybitne walory artystyczne\".\n\n\n\n\"Liczę na pogłębioną i rzeczową dyskusję, której celem będzie najlepiej rozumiany interes Olsztyna\" - podkreślił Grzymowicz.\n\n\n\nPomnik autorstwa Dunikowskiego stoi w centrum Olsztyna od 1954 roku. Początkowo nosił nazwę \"Wdzięczności Armii Czerwonej\", którą z czasem zmieniono na \"Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej\". Komentując w lokalnym Radiu Olsztyn decyzję o uchyleniu decyzji czyniącej pomnik zabytkiem, wicepremier, minister kultury Piotr Gliński mówił przed dwoma tygodniami, że sprawa tego monumentu \"była wyjątkowa\".\n\n\n\n\"To jest decyzja radykalna, bo w jakimś sensie godzi w wartość dzieła Dunikowskiego. Ale porównując kwestie artyzmu i dzieła sztuki Dunikowskiego i interesu państwa polskiego, jakim jest usunięcie symboli komunistycznych z przestrzeni publicznej, zwłaszcza kontekst obecnej wojny na Ukrainie, (…) to dodatkowo uzasadnia nasze działanie\" - mówił wicepremier Gliński i dodawał, że \"to jest pomnik, który upamiętnia rzeczy, które w przestrzeni publicznej w Polsce suwerennej upamiętniane być nie powinny\".\n\n\n\n\"+Myślenie kacapskie+ może uzasadniać tego rodzaju decyzje i podtrzymywanie tego czegoś w przestrzeni publicznej\" - ocenił wówczas Gliński.\n\n\n\nTreść oświadczenia:\n\n\n\nW związku z uchyleniem przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia 19 maja 1993 roku, wpisującej do rejestru zabytków Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej informuję, że nie zamierzam się od niej odwoływać. Decyzja została wszczęta z urzędu i jest jednoznaczna w treści, wskazując, że istnienie pomnika w przestrzeni publicznej Olsztyna narusza „ważny interes państwa”. Uznając nadrzędność interesów i racji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozumiem, że z przytoczonych powyżej powodów monument powinien być usunięty lub powinny być mu nadane inne funkcje, całkowicie odległe od pierwotnych ideowych założeń pomnika.\n\n\n\nDecyzja Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego uchylająca ochronę pomnika czyni go obiektem ustawowo niechronionym i podlegającym rygorom Ustawy dekomunizacyjnej, jednak nie przesądza jednoznacznie o jego przyszłości. Z uwagi na to, że przyszłość pomnika wywoływała skrajne opinie, zamierzam zaprosić mieszkańców do szerokiej dyskusji dotyczącej jego dalszej obecności w przestrzeni Olsztyna, uwarunkowanej nowo zdefiniowanym przekazem ideowym, łącznie z nową nazwą monumentu. Niezależnie od tego faktu w trybie pilnym zostaną z pomnika usunięte symbole komunizmu tj. sierp i młot.\n\n\n\nZ uwagi na znaczenie monumentu w tkance urbanistycznej miasta oraz jego wybitne walory artystyczne liczę na pogłębioną i rzeczową dyskusję, której celem będzie najlepiej rozumiany interes Olsztyna.\n\n\n\nZ poważaniem\n\n\n\nPiotr Grzymowicz,Prezydent Olsztyna\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":174818,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW połowie września Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego uchyliło decyzję z 1993 roku o wpisaniu do rejestru zabytków Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, którego autorem jest wybitny polski rzeźbiarz Xawery Dunikowski. Pomnik, ze względu na swą formę jest powszechnie znany jako \"szubienice\". Wzbudza kontrowersje, ponieważ widnieją na nim m.in. sierp i młot, pięcioramienna gwiazda, postaci żołnierzy i czołgi. Pierwotnie pomnik był poświęcony \"wyzwalaniu\" Warmii i Mazur przez Armię Czerwoną.\n\n\n\nWiele środowisk od lat domagało się rozebrania pomnika lub opatrzenia go odpowiednimi informacjami. Po wybuchu wojny w Ukrainie głosy o rozbiórce nasiliły się, a prezydent Olsztyna zadeklarował, że pomnik ten zniknie z przestrzeni miasta. Po konsultacjach społecznych Grzymowicz wycofał się z pomysłu rozbiórki pomnika, a ponieważ monument był niszczony (pisano po nim farbami, wieszano banery, odpadło do niego kilka płyt) miasto odgrodziło go metalowym płotem.\n\n\n\nSamorząd Olsztyna poprosił resort kultury o wykreśleniu pomnika z rejestru zabytków. Ministerstwo podjęło pod względem formalnym inną decyzję — uchyliło decyzję o wpisaniu go na tę listę. Piątek jest ostatnim dniem, w którym samorząd Olsztyna mógł się od tego odwołać. Grzymowicz w oświadczeniu napisał, że tego nie zrobi.\n\n\n\n\"Decyzja została wszczęta z urzędu i jest jednoznaczna w treści, wskazując, że istnienie pomnika w przestrzeni publicznej Olsztyna narusza +ważny interes państwa+. Uznając nadrzędność interesów i racji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozumiem, że z przytoczonych powyżej powodów monument powinien być usunięty lub powinny być mu nadane inne funkcje, całkowicie odległe od pierwotnych ideowych założeń pomnika\" - stwierdził w wydanym w piątek oświadczeniu Grzymowicz.\n\n\n\nJednocześnie prezydent Olsztyna podkreślił, że \"decyzja Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego uchylająca ochronę pomnika czyni go obiektem ustawowo niechronionym i podlegającym rygorom Ustawy dekomunizacyjnej, jednak nie przesądza jednoznacznie o jego przyszłości\". Zdanie to, jak powiedzieli współpracownicy Grzymowicza, należ odczytywać w ten sposób, że monument nie zostanie natychmiast rozebrany.\n\n\n\n\"Z uwagi na to, że przyszłość pomnika wywoływała skrajne opinie, zamierzam zaprosić mieszkańców do szerokiej dyskusji dotyczącej jego dalszej obecności w przestrzeni Olsztyna, uwarunkowanej nowo zdefiniowanym przekazem ideowym, łącznie z nową nazwą monumentu. Niezależnie od tego faktu w trybie pilnym zostaną z pomnika usunięte symbole komunizmu tj. sierp i młot\" - napisał w oświadczeniu Grzymowicz i podkreślił, że debata o przyszłości pomnika zostanie przeprowadzona \"z uwagi na znaczenie monumentu w tkance urbanistycznej miasta oraz jego wybitne walory artystyczne\".\n\n\n\n\"Liczę na pogłębioną i rzeczową dyskusję, której celem będzie najlepiej rozumiany interes Olsztyna\" - podkreślił Grzymowicz.\n\n\n\nPomnik autorstwa Dunikowskiego stoi w centrum Olsztyna od 1954 roku. Początkowo nosił nazwę \"Wdzięczności Armii Czerwonej\", którą z czasem zmieniono na \"Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej\". Komentując w lokalnym Radiu Olsztyn decyzję o uchyleniu decyzji czyniącej pomnik zabytkiem, wicepremier, minister kultury Piotr Gliński mówił przed dwoma tygodniami, że sprawa tego monumentu \"była wyjątkowa\".\n\n\n\n\"To jest decyzja radykalna, bo w jakimś sensie godzi w wartość dzieła Dunikowskiego. Ale porównując kwestie artyzmu i dzieła sztuki Dunikowskiego i interesu państwa polskiego, jakim jest usunięcie symboli komunistycznych z przestrzeni publicznej, zwłaszcza kontekst obecnej wojny na Ukrainie, (…) to dodatkowo uzasadnia nasze działanie\" - mówił wicepremier Gliński i dodawał, że \"to jest pomnik, który upamiętnia rzeczy, które w przestrzeni publicznej w Polsce suwerennej upamiętniane być nie powinny\".\n\n\n\n\"+Myślenie kacapskie+ może uzasadniać tego rodzaju decyzje i podtrzymywanie tego czegoś w przestrzeni publicznej\" - ocenił wówczas Gliński.\n\n\n\nTreść oświadczenia:\n\n\n\nW związku z uchyleniem przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia 19 maja 1993 roku, wpisującej do rejestru zabytków Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej informuję, że nie zamierzam się od niej odwoływać. Decyzja została wszczęta z urzędu i jest jednoznaczna w treści, wskazując, że istnienie pomnika w przestrzeni publicznej Olsztyna narusza „ważny interes państwa”. Uznając nadrzędność interesów i racji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozumiem, że z przytoczonych powyżej powodów monument powinien być usunięty lub powinny być mu nadane inne funkcje, całkowicie odległe od pierwotnych ideowych założeń pomnika.\n\n\n\nDecyzja Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego uchylająca ochronę pomnika czyni go obiektem ustawowo niechronionym i podlegającym rygorom Ustawy dekomunizacyjnej, jednak nie przesądza jednoznacznie o jego przyszłości. Z uwagi na to, że przyszłość pomnika wywoływała skrajne opinie, zamierzam zaprosić mieszkańców do szerokiej dyskusji dotyczącej jego dalszej obecności w przestrzeni Olsztyna, uwarunkowanej nowo zdefiniowanym przekazem ideowym, łącznie z nową nazwą monumentu. Niezależnie od tego faktu w trybie pilnym zostaną z pomnika usunięte symbole komunizmu tj. sierp i młot.\n\n\n\nZ uwagi na znaczenie monumentu w tkance urbanistycznej miasta oraz jego wybitne walory artystyczne liczę na pogłębioną i rzeczową dyskusję, której celem będzie najlepiej rozumiany interes Olsztyna.\n\n\n\nZ poważaniem\n\n\n\nPiotr Grzymowicz,Prezydent Olsztyna\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":174818,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz zapowiedział, że z pomnika autorstwa Xawerego Dunikowskiego w Olsztynie \"w trybie pilnym zostaną usunięte symbole komunizmu tj. sierp i młot\". Jednocześnie poinformował, że miasto nie odwoła się od decyzji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego uchylającej ochronę pomnika. Nie oznacza to jednak automatycznej rozbiórki monumentu.\n\n\n\nW połowie września Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego uchyliło decyzję z 1993 roku o wpisaniu do rejestru zabytków Pomnika Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej, którego autorem jest wybitny polski rzeźbiarz Xawery Dunikowski. Pomnik, ze względu na swą formę jest powszechnie znany jako \"szubienice\". Wzbudza kontrowersje, ponieważ widnieją na nim m.in. sierp i młot, pięcioramienna gwiazda, postaci żołnierzy i czołgi. Pierwotnie pomnik był poświęcony \"wyzwalaniu\" Warmii i Mazur przez Armię Czerwoną.\n\n\n\nWiele środowisk od lat domagało się rozebrania pomnika lub opatrzenia go odpowiednimi informacjami. Po wybuchu wojny w Ukrainie głosy o rozbiórce nasiliły się, a prezydent Olsztyna zadeklarował, że pomnik ten zniknie z przestrzeni miasta. Po konsultacjach społecznych Grzymowicz wycofał się z pomysłu rozbiórki pomnika, a ponieważ monument był niszczony (pisano po nim farbami, wieszano banery, odpadło do niego kilka płyt) miasto odgrodziło go metalowym płotem.\n\n\n\nSamorząd Olsztyna poprosił resort kultury o wykreśleniu pomnika z rejestru zabytków. Ministerstwo podjęło pod względem formalnym inną decyzję — uchyliło decyzję o wpisaniu go na tę listę. Piątek jest ostatnim dniem, w którym samorząd Olsztyna mógł się od tego odwołać. Grzymowicz w oświadczeniu napisał, że tego nie zrobi.\n\n\n\n\"Decyzja została wszczęta z urzędu i jest jednoznaczna w treści, wskazując, że istnienie pomnika w przestrzeni publicznej Olsztyna narusza +ważny interes państwa+. Uznając nadrzędność interesów i racji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozumiem, że z przytoczonych powyżej powodów monument powinien być usunięty lub powinny być mu nadane inne funkcje, całkowicie odległe od pierwotnych ideowych założeń pomnika\" - stwierdził w wydanym w piątek oświadczeniu Grzymowicz.\n\n\n\nJednocześnie prezydent Olsztyna podkreślił, że \"decyzja Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego uchylająca ochronę pomnika czyni go obiektem ustawowo niechronionym i podlegającym rygorom Ustawy dekomunizacyjnej, jednak nie przesądza jednoznacznie o jego przyszłości\". Zdanie to, jak powiedzieli współpracownicy Grzymowicza, należ odczytywać w ten sposób, że monument nie zostanie natychmiast rozebrany.\n\n\n\n\"Z uwagi na to, że przyszłość pomnika wywoływała skrajne opinie, zamierzam zaprosić mieszkańców do szerokiej dyskusji dotyczącej jego dalszej obecności w przestrzeni Olsztyna, uwarunkowanej nowo zdefiniowanym przekazem ideowym, łącznie z nową nazwą monumentu. Niezależnie od tego faktu w trybie pilnym zostaną z pomnika usunięte symbole komunizmu tj. sierp i młot\" - napisał w oświadczeniu Grzymowicz i podkreślił, że debata o przyszłości pomnika zostanie przeprowadzona \"z uwagi na znaczenie monumentu w tkance urbanistycznej miasta oraz jego wybitne walory artystyczne\".\n\n\n\n\"Liczę na pogłębioną i rzeczową dyskusję, której celem będzie najlepiej rozumiany interes Olsztyna\" - podkreślił Grzymowicz.\n\n\n\nPomnik autorstwa Dunikowskiego stoi w centrum Olsztyna od 1954 roku. Początkowo nosił nazwę \"Wdzięczności Armii Czerwonej\", którą z czasem zmieniono na \"Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej\". Komentując w lokalnym Radiu Olsztyn decyzję o uchyleniu decyzji czyniącej pomnik zabytkiem, wicepremier, minister kultury Piotr Gliński mówił przed dwoma tygodniami, że sprawa tego monumentu \"była wyjątkowa\".\n\n\n\n\"To jest decyzja radykalna, bo w jakimś sensie godzi w wartość dzieła Dunikowskiego. Ale porównując kwestie artyzmu i dzieła sztuki Dunikowskiego i interesu państwa polskiego, jakim jest usunięcie symboli komunistycznych z przestrzeni publicznej, zwłaszcza kontekst obecnej wojny na Ukrainie, (…) to dodatkowo uzasadnia nasze działanie\" - mówił wicepremier Gliński i dodawał, że \"to jest pomnik, który upamiętnia rzeczy, które w przestrzeni publicznej w Polsce suwerennej upamiętniane być nie powinny\".\n\n\n\n\"+Myślenie kacapskie+ może uzasadniać tego rodzaju decyzje i podtrzymywanie tego czegoś w przestrzeni publicznej\" - ocenił wówczas Gliński.\n\n\n\nTreść oświadczenia:\n\n\n\nW związku z uchyleniem przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia 19 maja 1993 roku, wpisującej do rejestru zabytków Pomnik Wyzwolenia Ziemi Warmińsko-Mazurskiej informuję, że nie zamierzam się od niej odwoływać. Decyzja została wszczęta z urzędu i jest jednoznaczna w treści, wskazując, że istnienie pomnika w przestrzeni publicznej Olsztyna narusza „ważny interes państwa”. Uznając nadrzędność interesów i racji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozumiem, że z przytoczonych powyżej powodów monument powinien być usunięty lub powinny być mu nadane inne funkcje, całkowicie odległe od pierwotnych ideowych założeń pomnika.\n\n\n\nDecyzja Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego uchylająca ochronę pomnika czyni go obiektem ustawowo niechronionym i podlegającym rygorom Ustawy dekomunizacyjnej, jednak nie przesądza jednoznacznie o jego przyszłości. Z uwagi na to, że przyszłość pomnika wywoływała skrajne opinie, zamierzam zaprosić mieszkańców do szerokiej dyskusji dotyczącej jego dalszej obecności w przestrzeni Olsztyna, uwarunkowanej nowo zdefiniowanym przekazem ideowym, łącznie z nową nazwą monumentu. Niezależnie od tego faktu w trybie pilnym zostaną z pomnika usunięte symbole komunizmu tj. sierp i młot.\n\n\n\nZ uwagi na znaczenie monumentu w tkance urbanistycznej miasta oraz jego wybitne walory artystyczne liczę na pogłębioną i rzeczową dyskusję, której celem będzie najlepiej rozumiany interes Olsztyna.\n\n\n\nZ poważaniem\n\n\n\nPiotr Grzymowicz,Prezydent Olsztyna\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":174818,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Centrum Olsztyna pozbawione zostanie pomnika autorstwa Xawerego Dunikowskiego nazywanego powszechnie „szubienicami”. Prezydent miasta, Piotr Grzymowicz, zapowiedział, że w trybie pilnym z monumętu usunięte zostaną symbole komunizmu, takie jak sierp i młot, jednak nie ma planów rozbiórki pomnika. Decyzję o usunięciu pomnika z rejestru zabytków Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego podjęło z uwagi na jego formę oraz obecność symboli komunistycznych i nie odwołało się od niej. Prezydent Olsztyna zapowiedział szeroką dyskusję mieszkańców w sprawie dalszej obecności monumentu w centrum miasta i jego przyszłego przeznaczenia. Pomnik, poświęcony „wyzwalaniu” Warmii i Mazur przez Armię Czerwoną, stał w Olsztynie od 1954 roku i stał się przedmiotem wieloletnich sporów. źródło: PAP
Coraz więcej osób wybiera spędzenie Wielkanocy w górach bo pozwala to przeżyć święta bez pośpiechu, w pięknych okolicznościach przyrody i z pełną oprawą kulinarną oraz tradycyjną.
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.