\nGiżycko nie miało dotąd tak zabudowanych nadbrzeży, jak np. sąsiednie Mikołajki. Brzegi jezior zabudowywane są także w wielu mniejszych miejscowościach na Mazurach - atrakcyjne tereny od lat są traktowane jako idealna inwestycja kapitału. \n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153815,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Miasto się rozwija, powstają nowe miejsca pracy, rośnie potencjał turystyczny. Idzie to czasami w parze z zabudową atrakcyjnych miejsc\" - przyznał Iwaszkiewicz.\n\n\n\nGiżycko nie miało dotąd tak zabudowanych nadbrzeży, jak np. sąsiednie Mikołajki. Brzegi jezior zabudowywane są także w wielu mniejszych miejscowościach na Mazurach - atrakcyjne tereny od lat są traktowane jako idealna inwestycja kapitału. \n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153815,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Niestety cały Niegocin zabetonowany, a my Giżyczanie nie mamy gdzie zamoczyć ręki w jeziorze, pozostaje nam tylko plaża miejska, a tych urokliwych plażyczek już nie ma\" - zauważyła inna internautka odnosząc się do tego, że kilkaset metrów od planowanego kompleksu apartamentowców od ponad roku budowana jest restauracja na jeziorze Niegocin. W dno wbito pale, a na nich zbudowano dwupiętrową restaurację, która swoim ulokowaniem i architekturą także wzbudza kontrowersje.\n\n\n\n\"Miasto się rozwija, powstają nowe miejsca pracy, rośnie potencjał turystyczny. Idzie to czasami w parze z zabudową atrakcyjnych miejsc\" - przyznał Iwaszkiewicz.\n\n\n\nGiżycko nie miało dotąd tak zabudowanych nadbrzeży, jak np. sąsiednie Mikołajki. Brzegi jezior zabudowywane są także w wielu mniejszych miejscowościach na Mazurach - atrakcyjne tereny od lat są traktowane jako idealna inwestycja kapitału. \n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153815,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Wśród członków stowarzyszenia Aktywne Giżycko nie ma zachwytu dla tego typu zabudowy nabrzeży. Nie tak powinno wyglądać zagospodarowanie tego co stanowi naszą perłę - linii brzegowych\" - oświadczyło w mediach społecznościowych stowarzyszenie. Mieszkańcy zaś podkreślają, że powstaje \"blokowisko dla bogatych, którzy będą głośno bawić się w sezonie. Poza sezonem będzie świeciło pustka i nic nie przyniesie dla miasta\".\n\n\n\n\"Niestety cały Niegocin zabetonowany, a my Giżyczanie nie mamy gdzie zamoczyć ręki w jeziorze, pozostaje nam tylko plaża miejska, a tych urokliwych plażyczek już nie ma\" - zauważyła inna internautka odnosząc się do tego, że kilkaset metrów od planowanego kompleksu apartamentowców od ponad roku budowana jest restauracja na jeziorze Niegocin. W dno wbito pale, a na nich zbudowano dwupiętrową restaurację, która swoim ulokowaniem i architekturą także wzbudza kontrowersje.\n\n\n\n\"Miasto się rozwija, powstają nowe miejsca pracy, rośnie potencjał turystyczny. Idzie to czasami w parze z zabudową atrakcyjnych miejsc\" - przyznał Iwaszkiewicz.\n\n\n\nGiżycko nie miało dotąd tak zabudowanych nadbrzeży, jak np. sąsiednie Mikołajki. Brzegi jezior zabudowywane są także w wielu mniejszych miejscowościach na Mazurach - atrakcyjne tereny od lat są traktowane jako idealna inwestycja kapitału. \n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153815,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNowa inwestycja budzi emocje nie tylko w Giżycku. Miłośnicy krajobrazu i część mieszkańców nie patrzą na nią przychylnie.\n\n\n\n\"Wśród członków stowarzyszenia Aktywne Giżycko nie ma zachwytu dla tego typu zabudowy nabrzeży. Nie tak powinno wyglądać zagospodarowanie tego co stanowi naszą perłę - linii brzegowych\" - oświadczyło w mediach społecznościowych stowarzyszenie. Mieszkańcy zaś podkreślają, że powstaje \"blokowisko dla bogatych, którzy będą głośno bawić się w sezonie. Poza sezonem będzie świeciło pustka i nic nie przyniesie dla miasta\".\n\n\n\n\"Niestety cały Niegocin zabetonowany, a my Giżyczanie nie mamy gdzie zamoczyć ręki w jeziorze, pozostaje nam tylko plaża miejska, a tych urokliwych plażyczek już nie ma\" - zauważyła inna internautka odnosząc się do tego, że kilkaset metrów od planowanego kompleksu apartamentowców od ponad roku budowana jest restauracja na jeziorze Niegocin. W dno wbito pale, a na nich zbudowano dwupiętrową restaurację, która swoim ulokowaniem i architekturą także wzbudza kontrowersje.\n\n\n\n\"Miasto się rozwija, powstają nowe miejsca pracy, rośnie potencjał turystyczny. Idzie to czasami w parze z zabudową atrakcyjnych miejsc\" - przyznał Iwaszkiewicz.\n\n\n\nGiżycko nie miało dotąd tak zabudowanych nadbrzeży, jak np. sąsiednie Mikołajki. Brzegi jezior zabudowywane są także w wielu mniejszych miejscowościach na Mazurach - atrakcyjne tereny od lat są traktowane jako idealna inwestycja kapitału. \n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153815,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Budowę apartamentowców prowadzi prywatna firma, która kupiła teren od innej firmy, nie od miasta. Jako miasto nie mamy wpływu na decyzję inwestora\" - powiedział w rozmowie burmistrz Iwaszkiewicz. Podkreślił, że obecnie teren, na którym mają powstać apartamentowce jest zaniedbany, są tam zapuszczone, brzydkie budynki. \"To uroku temu miejscu nie dodaje\" - przyznał burmistrz.\n\n\n\nNowa inwestycja budzi emocje nie tylko w Giżycku. Miłośnicy krajobrazu i część mieszkańców nie patrzą na nią przychylnie.\n\n\n\n\"Wśród członków stowarzyszenia Aktywne Giżycko nie ma zachwytu dla tego typu zabudowy nabrzeży. Nie tak powinno wyglądać zagospodarowanie tego co stanowi naszą perłę - linii brzegowych\" - oświadczyło w mediach społecznościowych stowarzyszenie. Mieszkańcy zaś podkreślają, że powstaje \"blokowisko dla bogatych, którzy będą głośno bawić się w sezonie. Poza sezonem będzie świeciło pustka i nic nie przyniesie dla miasta\".\n\n\n\n\"Niestety cały Niegocin zabetonowany, a my Giżyczanie nie mamy gdzie zamoczyć ręki w jeziorze, pozostaje nam tylko plaża miejska, a tych urokliwych plażyczek już nie ma\" - zauważyła inna internautka odnosząc się do tego, że kilkaset metrów od planowanego kompleksu apartamentowców od ponad roku budowana jest restauracja na jeziorze Niegocin. W dno wbito pale, a na nich zbudowano dwupiętrową restaurację, która swoim ulokowaniem i architekturą także wzbudza kontrowersje.\n\n\n\n\"Miasto się rozwija, powstają nowe miejsca pracy, rośnie potencjał turystyczny. Idzie to czasami w parze z zabudową atrakcyjnych miejsc\" - przyznał Iwaszkiewicz.\n\n\n\nGiżycko nie miało dotąd tak zabudowanych nadbrzeży, jak np. sąsiednie Mikołajki. Brzegi jezior zabudowywane są także w wielu mniejszych miejscowościach na Mazurach - atrakcyjne tereny od lat są traktowane jako idealna inwestycja kapitału. \n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153815,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Urokliwy teren całego kompleksu wypełni starannie zaprojektowana zieleń, a komfortu dopełnią klub fitness, restauracja i sklep żeglarski\" - zapowiada inwestor, który mimo zapowiedzi nie skontaktował się z dziennikarzami.\n\n\n\n\"Budowę apartamentowców prowadzi prywatna firma, która kupiła teren od innej firmy, nie od miasta. Jako miasto nie mamy wpływu na decyzję inwestora\" - powiedział w rozmowie burmistrz Iwaszkiewicz. Podkreślił, że obecnie teren, na którym mają powstać apartamentowce jest zaniedbany, są tam zapuszczone, brzydkie budynki. \"To uroku temu miejscu nie dodaje\" - przyznał burmistrz.\n\n\n\nNowa inwestycja budzi emocje nie tylko w Giżycku. Miłośnicy krajobrazu i część mieszkańców nie patrzą na nią przychylnie.\n\n\n\n\"Wśród członków stowarzyszenia Aktywne Giżycko nie ma zachwytu dla tego typu zabudowy nabrzeży. Nie tak powinno wyglądać zagospodarowanie tego co stanowi naszą perłę - linii brzegowych\" - oświadczyło w mediach społecznościowych stowarzyszenie. Mieszkańcy zaś podkreślają, że powstaje \"blokowisko dla bogatych, którzy będą głośno bawić się w sezonie. Poza sezonem będzie świeciło pustka i nic nie przyniesie dla miasta\".\n\n\n\n\"Niestety cały Niegocin zabetonowany, a my Giżyczanie nie mamy gdzie zamoczyć ręki w jeziorze, pozostaje nam tylko plaża miejska, a tych urokliwych plażyczek już nie ma\" - zauważyła inna internautka odnosząc się do tego, że kilkaset metrów od planowanego kompleksu apartamentowców od ponad roku budowana jest restauracja na jeziorze Niegocin. W dno wbito pale, a na nich zbudowano dwupiętrową restaurację, która swoim ulokowaniem i architekturą także wzbudza kontrowersje.\n\n\n\n\"Miasto się rozwija, powstają nowe miejsca pracy, rośnie potencjał turystyczny. Idzie to czasami w parze z zabudową atrakcyjnych miejsc\" - przyznał Iwaszkiewicz.\n\n\n\nGiżycko nie miało dotąd tak zabudowanych nadbrzeży, jak np. sąsiednie Mikołajki. Brzegi jezior zabudowywane są także w wielu mniejszych miejscowościach na Mazurach - atrakcyjne tereny od lat są traktowane jako idealna inwestycja kapitału. \n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153815,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Stajemy się kurortem, z perspektywy władz miasta to większe wpływy podatkowe\" - powiedział burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz, odnosząc się do nowej inwestycji, która właśnie rozpoczyna się nad brzegiem jeziora Niegocin. W dawnej bazie LOK ulokowanej u ujścia kanału łuczańskiego do Niegocina właśnie rozpoczęło się porządkowanie terenu pod budowę siedmiu apartamentowców. Inwestor zapowiada na swojej stronie internetowej, że budynki będą \"wtopione w malownicze nadbrzeże\", podkreśla też, że \"dostępne tylko dla mieszkańców będą prywatna plaża i marina\".\n\n\n\n\"Urokliwy teren całego kompleksu wypełni starannie zaprojektowana zieleń, a komfortu dopełnią klub fitness, restauracja i sklep żeglarski\" - zapowiada inwestor, który mimo zapowiedzi nie skontaktował się z dziennikarzami.\n\n\n\n\"Budowę apartamentowców prowadzi prywatna firma, która kupiła teren od innej firmy, nie od miasta. Jako miasto nie mamy wpływu na decyzję inwestora\" - powiedział w rozmowie burmistrz Iwaszkiewicz. Podkreślił, że obecnie teren, na którym mają powstać apartamentowce jest zaniedbany, są tam zapuszczone, brzydkie budynki. \"To uroku temu miejscu nie dodaje\" - przyznał burmistrz.\n\n\n\nNowa inwestycja budzi emocje nie tylko w Giżycku. Miłośnicy krajobrazu i część mieszkańców nie patrzą na nią przychylnie.\n\n\n\n\"Wśród członków stowarzyszenia Aktywne Giżycko nie ma zachwytu dla tego typu zabudowy nabrzeży. Nie tak powinno wyglądać zagospodarowanie tego co stanowi naszą perłę - linii brzegowych\" - oświadczyło w mediach społecznościowych stowarzyszenie. Mieszkańcy zaś podkreślają, że powstaje \"blokowisko dla bogatych, którzy będą głośno bawić się w sezonie. Poza sezonem będzie świeciło pustka i nic nie przyniesie dla miasta\".\n\n\n\n\"Niestety cały Niegocin zabetonowany, a my Giżyczanie nie mamy gdzie zamoczyć ręki w jeziorze, pozostaje nam tylko plaża miejska, a tych urokliwych plażyczek już nie ma\" - zauważyła inna internautka odnosząc się do tego, że kilkaset metrów od planowanego kompleksu apartamentowców od ponad roku budowana jest restauracja na jeziorze Niegocin. W dno wbito pale, a na nich zbudowano dwupiętrową restaurację, która swoim ulokowaniem i architekturą także wzbudza kontrowersje.\n\n\n\n\"Miasto się rozwija, powstają nowe miejsca pracy, rośnie potencjał turystyczny. Idzie to czasami w parze z zabudową atrakcyjnych miejsc\" - przyznał Iwaszkiewicz.\n\n\n\nGiżycko nie miało dotąd tak zabudowanych nadbrzeży, jak np. sąsiednie Mikołajki. Brzegi jezior zabudowywane są także w wielu mniejszych miejscowościach na Mazurach - atrakcyjne tereny od lat są traktowane jako idealna inwestycja kapitału. \n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153815,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW Giżycku nad brzegiem Niegocina prowadzone są dwie duże inwestycje: budowa restauracji na wodzie i kompleksu apartamentów. Władze miasta cieszą się, że polepsza się infrastruktura turystyczna i wpływy podatkowe do kasy miejskiej. Miłośnicy krajobrazu i część mieszkańców nie są zadowoleni.\n\n\n\n\"Stajemy się kurortem, z perspektywy władz miasta to większe wpływy podatkowe\" - powiedział burmistrz Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz, odnosząc się do nowej inwestycji, która właśnie rozpoczyna się nad brzegiem jeziora Niegocin. W dawnej bazie LOK ulokowanej u ujścia kanału łuczańskiego do Niegocina właśnie rozpoczęło się porządkowanie terenu pod budowę siedmiu apartamentowców. Inwestor zapowiada na swojej stronie internetowej, że budynki będą \"wtopione w malownicze nadbrzeże\", podkreśla też, że \"dostępne tylko dla mieszkańców będą prywatna plaża i marina\".\n\n\n\n\"Urokliwy teren całego kompleksu wypełni starannie zaprojektowana zieleń, a komfortu dopełnią klub fitness, restauracja i sklep żeglarski\" - zapowiada inwestor, który mimo zapowiedzi nie skontaktował się z dziennikarzami.\n\n\n\n\"Budowę apartamentowców prowadzi prywatna firma, która kupiła teren od innej firmy, nie od miasta. Jako miasto nie mamy wpływu na decyzję inwestora\" - powiedział w rozmowie burmistrz Iwaszkiewicz. Podkreślił, że obecnie teren, na którym mają powstać apartamentowce jest zaniedbany, są tam zapuszczone, brzydkie budynki. \"To uroku temu miejscu nie dodaje\" - przyznał burmistrz.\n\n\n\nNowa inwestycja budzi emocje nie tylko w Giżycku. Miłośnicy krajobrazu i część mieszkańców nie patrzą na nią przychylnie.\n\n\n\n\"Wśród członków stowarzyszenia Aktywne Giżycko nie ma zachwytu dla tego typu zabudowy nabrzeży. Nie tak powinno wyglądać zagospodarowanie tego co stanowi naszą perłę - linii brzegowych\" - oświadczyło w mediach społecznościowych stowarzyszenie. Mieszkańcy zaś podkreślają, że powstaje \"blokowisko dla bogatych, którzy będą głośno bawić się w sezonie. Poza sezonem będzie świeciło pustka i nic nie przyniesie dla miasta\".\n\n\n\n\"Niestety cały Niegocin zabetonowany, a my Giżyczanie nie mamy gdzie zamoczyć ręki w jeziorze, pozostaje nam tylko plaża miejska, a tych urokliwych plażyczek już nie ma\" - zauważyła inna internautka odnosząc się do tego, że kilkaset metrów od planowanego kompleksu apartamentowców od ponad roku budowana jest restauracja na jeziorze Niegocin. W dno wbito pale, a na nich zbudowano dwupiętrową restaurację, która swoim ulokowaniem i architekturą także wzbudza kontrowersje.\n\n\n\n\"Miasto się rozwija, powstają nowe miejsca pracy, rośnie potencjał turystyczny. Idzie to czasami w parze z zabudową atrakcyjnych miejsc\" - przyznał Iwaszkiewicz.\n\n\n\nGiżycko nie miało dotąd tak zabudowanych nadbrzeży, jak np. sąsiednie Mikołajki. Brzegi jezior zabudowywane są także w wielu mniejszych miejscowościach na Mazurach - atrakcyjne tereny od lat są traktowane jako idealna inwestycja kapitału. \n\n\n\nźródło: PAP\n","burst_total_pageviews_count":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":153815,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
W Giżycku nad brzegiem jeziora Niegocin prowadzone są dwie duże inwestycje: budowa restauracji na wodzie i kompleksu apartamentów. Władze miasta cieszą się, że polepsza się infrastruktura turystyczna i wpływy podatkowe do kasy miejskiej. Nie wszyscy mieszkańcy jednak podzielają to zadowolenie, a miłośnicy krajobrazu mają zastrzeżenia do zabudowywanie linii brzegowej.
reklama
„Budowę apartamentowców prowadzi prywatna firma, która kupiła teren od innej firmy, nie od miasta. Jako miasto nie mamy wpływu na decyzję inwestora” – powiedział burmistrz Wojciech Iwaszkiewicz. Nowa inwestycja budzi emocje nie tylko w Giżycku. Część mieszkańców uważa, że powstaje „blokowisko dla bogatych, którzy będą głośno bawić się w sezonie. Poza sezonem będzie świeciło pustka i nic nie przyniesie dla miasta”.
Jednak władze miasta podkreślają, że Giżycko idzie z duchem czasu, a nowe inwestycje przynoszą korzyści w postaci miejsc pracy i zwiększenia potencjału turystycznego. Trzeba jednak pamiętać, że zabudowywanie atrakcyjnych miejsc jest kontrowersyjne i budzi sprzeciw wielu ludzi.